rocez
09.05.11, 18:34
Cieszy mnie to co czytam, ale trudno mi też uwierzyć, ze ekipie Dutkiewicza wystarczy odwagi na taką rewolucje. Opróżnić centrum miasta z aut trzeba, bo inaczej wszyscy ludzie odrobinę bardziej zaradni wyprowadzą się z miasta w poszukiwaniu odrobiny spokoju i czystego powietrza do życia, ale żeby wszystko funkcjonowało trzeba poprawić usługi innych środków transportu. Kopenhaga to super sprawny system komunikacji rowerowej i wygodna i efektywna komunikacja miejska. W artykule mowa jest jednak wyłącznie o podziemnych parkingach - czyli jedynie o przeniesieniu problemu korków trochę w inne rejony. Wrocław wydaje śmiesznie mało na komunikacje zbiorową, a żałośnie mało na ścieżki rowerowe (3 mln rocznie, a np. Gdańsk 16 mln), co każe postawić na optymistycznej wizji duży znak zapytania.
Mieszkałem Kopenhadze i chciałbym wierzyć że Wrocław choć trochę się do niej upodobni.