medek5
10.05.11, 15:08
Całe zamieszanie wokół toru na Partynicach pokazuje jak mało wiemy o koniach. To nie są duże pluszowe zwierzęta które służą wyłącznie do oglądania i głaskania. Właśnie ze wględu na to, że są duże mogą zrobić dużą krzywdę, nie dlatego, że są agresywne ale dlatego, że one łatwo się płoszą. Ich reakcją na strach jest ucieczka która może być zagrożeniem zarówno dla ludzi w ich bezpośrednim otoczeniu jak i dla nich samych. Z tego względu tor musi być ogrodzony, nie po to by się izolować od miasta ale by zapewnić bezpieczeństwo. W pełni popieram ideę rozwoju tego miejsca jako centrum rozwoju sportów konnych. Wrocław ma ogromną szansę na budowę takiego właśnie ośrodka - unikalnego w skali kraju i jedynego w tej części UE. Nie zmarnujmy tej szansy. Każdy mieszkaniec naszego miasta i wszyscy nasi goście będą mogli bywać w prawdziwie końskim świecie tylko wówczas gdy podejdziemy do tych pięknych zwierząt z należytym szacunkiem.