pi.mazur 16.05.11, 13:05 Skoro o krasnoludkach mowa ? Czyżby miały trafić za kratki ? Jeden już siedzi ;) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Piotr cos w tym jest, ze... IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.11, 13:21 miasto ma zatarczki na wielu frontach: - Krzywdowie, - mieszkancy ul. Granicznej, - krasnale, - Mostostal (w kwestii stadionu), - Solorz (w kwestii budowy galerii handlowej), - drobni kupcy (likwidacje targowisk, najnowsze problemy z dystrybucja jednorazowych biletow MPK). Widac, ze wladze miasta chca miec wladze absolutna, dyktowac naokolo swoje warunki, i nie widac checi kompromisu. A cele mozna by tak samo osiagnac, tylko po drodze nie krzywdzic nikogo, zaplacic to, co sie nalezy, uznac prawo jednostki. A tak deptac po nich, to nieladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: cos w tym jest, ze... 18.05.11, 07:28 A na ilu frontach miasto zatargów nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek dobra rada przykre ze majorowi na starosc odbilo... IP: *.wask.wroc.pl 16.05.11, 14:12 ....ciekawe czy 'Koszalek Opalek' tez zostal powolany na swiatdka? Odpowiedz Link Zgłoś
ojca W Łodzi były wczesniej 16.05.11, 14:21 Ciekawe kiedy wytoczy proces Łodzi za jej krasnale krasnolodzki.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WK Re: W sądzie rozpoczął się proces o wrocławskie k IP: 156.17.73.* 16.05.11, 15:55 "Major" Frydrych zaistniał w historii Wrocławia jako animator Pomarańczowej Alternatywy. Animator a nie właściciel. Najwyraźniej nie rozumie tej różnicy. Niedawno Dariusz Michalczewski przegrał (i słusznie) proces o markę "Tiger". Przypisywanie sobie w celach zarobkowych autorstwa symboli powszechnie znanych może jedynie budzić niesmak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżordż Niech major wygra to go pozwę.... IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.11, 16:45 ... za wszystkie straty jakie jego "krasnale wrocławskie" wyrządziły mi w życiu. Zawsze jak coś ginęło, kradli, brali to mi mówiono że to "krasnoludki". Więc teraz ich zarządca zapłaci za czyny swych podwładnych. Tak Majorku, jak ocipiałeś to kabaret będziemy kontynuowac Odpowiedz Link Zgłoś
sympatiaplus W sądzie rozpoczął się proces o wrocławskie kra... 16.05.11, 19:07 Nie wiadomo jak ta sprawa się potoczy. O tym zadecyduje sąd. Jeśli autorzy aplikacji Wrocław ESK2016 chwalą się Pomarańczową Alternatywą i krasnalami, a Major, autor i kreator tego ruchu nic o tym nie wie, to chyba jest coś nie tak? Autorzy takich opracowań biorą przecież honoraria za swoją pracę, zapominając, ze koncepcja Pomarańczowej, nie była przecież bytem anonimowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dżordż Re: W sądzie rozpoczął się proces o wrocławskie k IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.11, 19:36 farmazony prawisz. potomkowie architektów Wertheima, Hali Stulecia i setek innych symboli tez mogą dochodzić odszkodowań lub tantiem z racji ich publicznego używania? To taka sama ściema jak nagonka na PiS i Kaczyńskiego, że się cytatem Herberta posłużył . I jeszcze wdowa dała się w maliny wpuścić robiąc z siebie wariatkę. Major mógł być pomysłodawcą jakiegoś ruchu ale nie znaczy to że potem ma brać tantiemy za wspominanie o tym ruchu publicznie a co gorsza - za krasnoludki. Które on sam komuś ukradł. I pewnie kradło wielu jemu podobnych w wielu pokoleniach wstecz. Od kiedy krasnale wynaleziono. Frydrych robi z siebie pośmiewisko i nic więcej. Jest żenujący z tymi krasnalami Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: W sądzie rozpoczął się proces o wrocławskie k 16.05.11, 20:36 > Jeśli autorzy aplikacji Wrocław ESK2016 chwalą się Pomarańczową Alternatywą i > krasnalami, a Major, autor i kreator tego ruchu nic o tym nie wie, to chyba jes > t coś nie tak? A co, jeszcze moze przy okazji koncertu Georga Michaela musza specjalny pozew pisac, zeby sie zgodzil zeby go wpisac na aplikacje ESK2016? PS. A czy autorzy aplikacji w ogole chwala sie Pomaranczowa Alternatywa w aplikacji? Przeciez to HISTORIA, a powinni sie chwalic WSPOLCZESNOSCIA. Z kolei co do powiazan Pomaranczowej Alternatywy do brazowych (miedzianych?) krasnali, to budzi ogromne watpliwosci... to jakby Ziemianski roscil sobie prawa do bloga Wroclaw Fantastyczny - a Grecy (z racji Ikara i Dedala) do Ody do Mlodosci i wielu obrazow, ze o jumbojetach nie wspomne ;) > Autorzy takich opracowań biorą przecież honoraria za swoją pracę, zapominając, > ze koncepcja Pomarańczowej, nie była przecież bytem anonimowym. Moze i nie anonimowym, ale czy chronionym prawami autorskimi, czy jedynie ochrona wizerunku? Odpowiedz Link Zgłoś
sympatiaplus W sądzie rozpoczął się proces o wrocławskie kra... 16.05.11, 20:22 >>>Major mógł być pomysłodawcą jakiegoś ruchu ale nie znaczy to że potem ma brać tantiemy za wspominanie o tym ruchu publicznie <<< Pomarańczowa Alternatywa zadziałała i przeszła do historii, bo Major przygotowywał dobre spektakle. Był autorem scenariuszy, reżyserem i częściowo wykonawcą. Co to ma wspólnego z domem Wertheimmema? Majora nie powinno się we Wrocławiu ignorować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzordz Re: W sądzie rozpoczął się proces o wrocławskie k IP: *.opera-mini.net 17.05.11, 01:39 nikt go nie ignoruje ale facet oszalal. Sam posluzyl sie pewnymi pospolitymi symbolami-postaciami z bajek a teraz usiluje komercjalizowac swa kradziez. To jest mialkie i to jest zenada! Krasnale! Przeciez po to jako dowody przyniosl kubeczek z krasnalem czy smycz. Pomieszalo mu sie z Disneyem lub smerfami. Tam sa PRODUKTY o okreslonym z gory autorstwie, trademark, licencje itd. Zasadnicza roznica prawda Odpowiedz Link Zgłoś
wubecja Re: W sądzie rozpoczął się proces o wrocławskie k 17.05.11, 11:13 Gość portalu: dzordz napisał(a): trademark, licencje itd. Zasadnicza roz > nica prawda Prawda, jakoś don generały, don berety, ani inni nie obrazili na majora za branie nazw i obrazu. Ani mjr na ich. Odwrotnie nawet skomponował operę ku czci generała, a przeciw motłochu. Ale władzy Wrocławia nie uważa. A dlczegoż to? Może pomnik by mu na zgodę postawić? Fontanna Mjr z generałem, jako perpetuum mobile - krynica twórczości na czakramie wrocławskim - cudowne żródło odnowy duchowoj. Odpowiedz Link Zgłoś
napoj.chmielowy Re: W sądzie rozpoczął się proces o wrocławskie k 18.05.11, 01:25 Z numeru XVI Pomarańczowej Alternatywy: Od Redakcji. Wolność nadal jest komfortem, a liczba nieszampańskich kanałów, w których pływają ludzie wzrosła stwarzając pozory możliwych wyborów. Wszystko opakowane w przepiękne foliowe metalizowane torebki promocji, obwiązane wstążeczkami pijaru i nadętej kompetencji. Wolność nadal jest komfortem, nieskutecznym komfortem niewoli. Zaćmione umysły miłośników fontann (czasami multimedialnych) usiłują zawłaszczyć dziedzictwo Pomarańczowej Alternatywy, oswoić je, zapakować i sprzedać ku uciesze znudzonych turystów... Deklarujemy wojnę. Totalną wojnę między krasnoludkami a twórcami ogrodowej, fontannianej, sztuki przepełnionej słowotryskiem i laniem wody. Dzisiaj państwo mieniące się demokratycznym narzuca kłamliwą ideę wolności sztuki, rewolucji w sztuce. Finansuje z pieniędzy płaconych przez obywateli przedsięwzięcia podejrzane. Panie Dutkiewicz, Prezydencie miasta Wrocławia, my twórcy Pomarańczowej Alternatywy jeszcze żyjemy i nadal reprezentujemy przesłanie wolności, o które walczyliśmy w latach osiemdziesiątych. Pański magistrat o tej wolności i walce nie ma żadnego pojęcia. Przewodzi Pan sile, która próbuje zawłaszczyć dorobek nasz i naszych przyjaciół, rozmienić go na drobne, oswoić. Do waszych znomenklaturyzowanych mózgów nie dociera nic z naszego przesłania. Wiecie jedynie, że nasze działania były znane w świecie. Że są doskonałym pretekstem do organizacji urzędniczych wycieczek na koszt podatnika. Nie zapominamy o kosztach i jakości waszej zabawy w Expo. Swoje prawa będziemy egzekwować bezwzględnie, nie zwracając większej uwagi na piski dziennikarzyn na Pańskiej smyczy. Jeżeli nie pozostanie nam nic innego, zastosujemy Voodu i Goecję. Radzimy po raz ostatni - przestańcie nas okradać. Dwa najnowsze numery (XVI I XVII) dostępne są: pch.blog.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś