- Wrocław tonie w długach -

10.05.04, 12:18
Do czego doprowadzą nasze miasto rządy kliki Zdrojewskiego-Huskowskiego-
Dutkiewicza? Wystarczy sobie przypomnieć czym zakończyły się rządy Edwarda
Gireka, który kierował Polską wg tej samej co wymienieni panowie filozofią:

Po mnie choćby potop!

Jak alarmuje Centrum im. Adama Smitha (a podaje tę informację radio
RMF ) wiele polskich gmin wpadło w pętlę
zadłużenia. Jednym z czołowych utracjuszy żyjących na kredyt (który kiedyś
trzeba będzie spłacić) jest... Wrocław. Zadłużenie miasta wynosi już
równowartość 49 procent rocznych dochodów gminy.

Jaki jest bilans 14 letnich rządów ludzi z PO (ex-UW) w naszym mieście?
Owszem, pięknie odnowiony Rynek... i dziurawe jezdnie 20 metrów poza nim,
wielkie imprezy za miliony złotych... i brak pieniędzy na bezpieczeństwo
innych, poza Rynkiem, obszarów. Prezydent Dutkiewicz puszcza ku uciesze
gawiedzi z dymem kolejną kupkę pieniędzy podatników (pokazy fajerwerków gdy
tylko się panu prezydentowi zaczyna nudzić) a dług rosnie do największych w
kraju rozmiarów...

Ale co to wszystko obchodzi pana Dutkiewicza - jak przyjdzie czas płacenia on
już będzie "po kadencji" - niech się inni martwią, grunt, że on i jego
kolesie z PO się świetnie bawią.

Może już czas zacząć zbierać te 40 tys. podpisów potrzebnych od odwołania
naszego kacyka z nadania Jana Marii?

G.
    • Gość: Wkurzony Re: - Wrocław tonie w długach - IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.04, 12:34
      Spadaj stąd przydupasie korwina! Bo poszczujemy psami!
      • galba Pracownik Urzędu Miejskiego proszony o powrót... 10.05.04, 12:44
        ... na stanowisko pracy. Nawet tak szczytny cel jak obrona naszego nieudolnego
        pana prezydenta nie upoważnia do takich zachowań.

        G.

        Gość portalu: Wkurzony napisał(a):

        > Spadaj stąd przydupasie korwina! Bo poszczujemy psami!
        • Gość: wkurzony Re: Piesku nie szczekaj za głośno, bo się osr*** IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.04, 12:50
          Mam cię psie wyprowadzić na smyczy? Spadaj stąd ze swoim korwinowskim spamem i
          pozdrów swojego pana przez kupkę kamieni. Kiedy ten rozczochrany pod muchą
          weżmie się w końcu do jakiejś porządnej roboty i przestanie żyć na koszt
          podatników? Do kamieniołomów go, przynajmniej zapracuje na kromkę chleba i
          kubek zgniłej wody!
          • galba Nie "wkurzony" lecz zwykły "kretyn" 10.05.04, 13:00
            Gość portalu: wkurzony napisał(a):

            > Kiedy ten rozczochrany pod muchą
            > weżmie się w końcu do jakiejś porządnej roboty i przestanie żyć na koszt
            > podatników?

            a. łysy a jednak rozczochrany... choćby za to zasłużył na uznanie.
            b. jakich podatników? to ty pisałeś o Dutkiewiczu? sorry, w pierwszej chwili
            myślałem, że chodzi ci o przedsiębiorcę i dziennikarza Korwina-Mikke. na
            przyszłość pisz wyraźniej.

            G.
            • Gość: kklement To żeście sobie chłopaki pogadali :) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.05.04, 14:23
              Jak Polak z Polakiem :)
    • Gość: kotbehemot Re: - Wrocław tonie w długach - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 15:41
      Prosze przeczytac sobie jakie bylo zadluzenie Wroclawia w poprzednich latach i jakie planowane jest na ten i nastepne. Pan Rafal Dutkiewicz wlasnie je zmniejsza!

      Kolejna sprawa- koncerty. Ciekaw jestem czy promocja miasta jaką są koncerty sie miastu nie zwraca? dziiwne. Ciekawe ilokrotnie zwróciła sie Gioconda...?
      • galba O prognozach i nie tylko 10.05.04, 17:41
        a. krzywe obrazujące prognozowane zjawiska zwykle (zadziwiającym trafem) od
        daty sporządzania prognozy idą ostro w dół (lub górę - w zalezności od interesu
        zamawiającego).

        b. Zadłużenie w 2000 - 500 zł na głowę, dziś 1000. Oto efekt władzy POwców
        (dane: www.wroclaw.pl )

        G.



        Gość portalu: kotbehemot napisał(a):

        > Prosze przeczytac sobie jakie bylo zadluzenie Wroclawia w poprzednich latach
        i
        > jakie planowane jest na ten i nastepne. Pan Rafal Dutkiewicz wlasnie je
        zmni
        > ejsza
        !
        >
        > Kolejna sprawa- koncerty. Ciekaw jestem czy promocja miasta jaką są koncerty
        si
        > e miastu nie zwraca? dziiwne. Ciekawe ilokrotnie zwróciła sie Gioconda...?
        • Gość: wkurzony Re: tonięcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.04, 17:59
          toniesz w gównie zwanym UPR, to czuć galba i widać. To gówno jest strasznie
          wielkie i śmierdzące i wystaje z niego tylko mucha śliniaka. Twój pan dalej się
          tak strasznie ślini, jak coś opowiada na pseudo spotkaniach z wyznawcami waszej
          sekty galba?
          • Gość: Preslaw Re: tonięcie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.04, 18:17
            Jak najbardziej rozumiem twoje wkurzenie, ale to nie powód żeby schodzić do
            jakiegoś rynsztokowego poziomu, nie ma potrzeby. Człowiek od Korwina sobie
            wypisuje różne rzeczy i wolno mu. Korwin jaki jest każdy widzi, gdyby przyszyło
            mu rzeczywiście sprawować władzę, to z pewnością czmychnąłby jak Belka.
            Korwinowi łatwo przychodzi gadanie i krytykowanie, najwidoczniej jego
            zwolennikom też. Ale i tak najlepszy jest Michalkiewicz. Ten to ma w sobie jad.
            Inna sprawa to taka, że wokół Dutkiewicza kręcą się ludzie, ktorzych tam nie
            powinno być, bo szkodzą mieszkańcom Wrocławia i samemu miastu. Myślę, że sam
            Dutkiewicz jest ogólnie w porządku, choć dosyć słaby.
          • igi.wr Re: tonięcie 11.05.04, 18:04
            Oj nie miaszajmy w to UPR, ja sądzę że nasz "kolega" to jakiś frustrat, który
            chciał zaistniec na tym forum, najlepiej go zlekceważyć... :)
            • wedzonka Re: zgrabne plywanie to niekoniecznie tonięcie :) 11.05.04, 18:48
              igi.wr napisał:

              > Oj nie miaszajmy w to UPR, ja sądzę że nasz "kolega" to jakiś frustrat, który
              > chciał zaistniec na tym forum, najlepiej go zlekceważyć... :)


              Ale mysle ze o zadluzeniu w ogole warto rozmawiac - inaczej staje sie ono latwa
              pozywka dla populistow, bo pojecie dlugu dla wielu ludzi ma wciaz jednoznacznie
              negatywne konotacje.
              Tym czasem racjonalne zadluzenie moze byc nie tylko bezpieczne, ale wrecz
              zbawienne - pozwala rozwijac sie w wymaganym tempie! Zdolnosc kredytowa miasta
              to w okresie wzrostu cenny zasob, marnowanie go tak przez nadmiar jak i
              niedomiar dlugu byloby najzwyklejsza niegospodarnoscia!

              Pozdrawiam!
    • map4 Re: - Wrocław tonie w długach - 11.05.04, 08:05
      Chciałbym sprostować pewne oczywiste kłamstwa, które zostały wcześniej napisane.
      Otóż nieprawdą jest, że Dutkiewicz redukuje zadłużenie. Budżet miasta na 2004
      rok przewiduje zaciągnięcie nowych długów w wysokości ponad 28 milionów złotych.
      Dutkiewicz (chwała mu i za to) redukuje prękość narastania zadłużenia, a nie
      zadłużenie. Wyobraźmy sobie statek, który tonie, bo ma w poszyciu dziury.
      Zdrojewski wiercił nowe, a Dutkiewicz zatyka stare. Nie zatkał jeszcze
      wszystkich, skutkiem czego statek nadal idzie na dno - tyle, że trochę wolniej.
      Dobre i to na początek. Celem poprawienia zaś statystyki rozdyma dodatkowo
      budżet miasta, aby procentowy stosunek długów do budżetu uległ zmniejszeniu.
      Takie działanie ma jedynie umożliwić branie nowych kredytów (bo na papierze
      miasto rośnie). Dla przykładu: firmy giełdowe stosujące takie zabiegi nazywane
      są "wydmuszkami" co dość dobrze oddaje rzeczywistość.

      Jeszcze raz, dla porządku: żeby redukować zadłużenie trzeba przynajmniej jednego
      roku, w którym przychody będą większe niż wydatki. Wrocławskiej Grupie
      Trzymającej Władzę ta sztuka nie udała się jeszcze ani razu. Już 14 lat próbują,
      i nic. Biedaczki. Niech próbują dalej. Może się w końcu kiedyś nauczą. Nadzieję
      mieć trzeba. Może i Rafis nauczy się kiedyś uprawiać propagandę. Może.

      Morze jest szerokie i głębokie.
      • wedzonka Re: - Wrocław to nie w dlugach - 11.05.04, 15:33
        map4 napisał:

        > Chciałbym sprostować pewne oczywiste kłamstwa, które zostały wcześniej
        > napisane. Otóż nieprawdą jest, że Dutkiewicz redukuje zadłużenie. Budżet
        > miasta na 2004 rok przewiduje zaciągnięcie nowych długów w wysokości ponad 28
        > milionów złotych.
        > Dutkiewicz (chwała mu i za to) redukuje prękość narastania zadłużenia, a nie
        > zadłużenie. Wyobraźmy sobie statek, który tonie, bo ma w poszyciu dziury.
        > Zdrojewski wiercił nowe, a Dutkiewicz zatyka stare. Nie zatkał jeszcze
        > wszystkich, skutkiem czego statek nadal idzie na dno - tyle, że trochę
        > wolniej.
        > Dobre i to na początek. Celem poprawienia zaś statystyki rozdyma dodatkowo
        > budżet miasta, aby procentowy stosunek długów do budżetu uległ zmniejszeniu.
        > Takie działanie ma jedynie umożliwić branie nowych kredytów (bo na papierze
        > miasto rośnie). Dla przykładu: firmy giełdowe stosujące takie zabiegi nazywane
        > są "wydmuszkami" co dość dobrze oddaje rzeczywistość.
        >
        > Jeszcze raz, dla porządku: żeby redukować zadłużenie trzeba przynajmniej
        > jednego roku, w którym przychody będą większe niż wydatki. Wrocławskiej Grupie
        > Trzymającej Władzę ta sztuka nie udała się jeszcze ani razu. Już 14 lat
        > próbują, i nic. Biedaczki. Niech próbują dalej. Może się w końcu kiedyś
        > nauczą. Nadzieję mieć trzeba. Może i Rafis nauczy się kiedyś uprawiać
        > propagandę. Może.
        >
        > Morze jest szerokie i głębokie.

        Za to Twe wywody zaskakujaco plytkie.

        Wyjasniam: Map4 chcial napisac ze Dutkiewicz redukuje deficyt a nie zadluzenie,
        ale zabraklo mu okreslenia i stad ten przydlugi slowotok.

        Dziura w statku bylby remont wszystkich ulic na raz - na kredyt ktory Nowy Jork
        postawilby w stan bankructwa. Na szczescie pomysly Map4 koncza na forum lub w
        piwiarniach, stad poprawna analogia do statku jest inna:
        szukajac bezskutecznie dziury w poszyciu, Map4 proponuje zaspawac wszelkie
        wlazy - bedzie oddychal wlasnymi wyziewami...

        To samo bez analogii:
        zadluzenie Wrocka martwiloby gdyby bylo za wysokie lub za niskie(!). Chwala
        Zdrojowi i nastepcom ze moj podatniczy grosz jest racjonalnie wzmacniany
        kredytem. Dzieki temu miasto rozwija sie dosc szybko by dogonic czolowke, a
        zarazem na tyle bezpiecznie, by dlug rzetenie obslugiwac. S&P plasuje nasza
        wiarygodnosc kredytowa w gornych granicach dostepnych dla Polski. Oznacza to
        m.in. ze wiadomo na kiedy zaplanowana jest redukcja zadluzenia:
        www.wroclaw.pl/p/814

        Dziwi mnie, Map4, ze szukasz tej informacji od 14 lat. Na kacu takie szczegoly
        moga umykac, ale ten musi byc permanentny! :)

        Pozdrawiam!
        • Gość: hehehe Re: - Wrocław to nie w dlugach - IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.04, 15:43
          Problem map4 to to, że będąc polskim parobkiem w dawnym NRD stracił kompletnie
          poczytalność i zdolność logicznego rozumowania. Niemiecki, dederowski gnój,
          który codziennie przewala zatkał mu wszystkie komórki mózgowe, stąd zapewnie
          ten ujemny iloraz inteligencji u map4. Do tego dochodzi jeszcze to molestowanie
          przez niemieckiego Bauera. Ach biedaczek ten nasz map4.
          • Gość: Burak Re: Do kolegi z Młodzieży Wszechpolskiej hehehe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.04, 17:26
            Pisz na temat, a nie chrzań bo ćwikła jest dobra na Boze Narodzenie. Wiadomo,
            że pan prezydent Dutkiewicz dostał do zarządzania miasta w agonalnym stanie
            finansowym i teraz sie kręci jak może, żeby zmniejszyć zadłużenie. Zbliżaliśmy
            się do 60 % /co groziło zarządem komisarycznym/, teraz wg Rafisa jest około
            49%. Oby tak dalej.
            • wedzonka Re: Do kolegi z Młodzieży Wszechpolskiej hehehe 11.05.04, 18:43
              Gość portalu: Burak napisał(a):

              > Pisz na temat, a nie chrzań bo ćwikła jest dobra na Boze Narodzenie. Wiadomo,
              > że pan prezydent Dutkiewicz dostał do zarządzania miasta w agonalnym stanie
              > finansowym i teraz sie kręci jak może, żeby zmniejszyć zadłużenie.

              Pozwole sobie byc przeciwnego zdania: Wroclaw bardzo dobrze zarzadza finansami
              skoro z kilkuletniej stagnacji gospodarczej na swiecie + zapasci budzetu
              panstwa wychodzi tylko z takim zmartwieniem, ze zadluzenie... miesci sie w
              przyjetych normach, deficyt maleje, a a za dwa lata rowniez sam dlug :)


              > Zbliżaliśmy
              > się do 60 % /co groziło zarządem komisarycznym/, teraz wg Rafisa jest około
              > 49%. Oby tak dalej.

              No wlasnie, jak widac "grozby" to jedyne "szkody" jakie jest w stanie wyrzadzic
              finansom dobrze zarzadzanego miasta gleboka dekoniunktura...

              Pozdrawiam! :)
              • Gość: Burak Re: Do kolegi z Młodzieży Wszechpolskiej hehehe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.05.04, 18:48
                To bardzo dobrze. Pozdrawiam.
      • es_wu Re: - Wrocław tonie w długach - 12.05.04, 14:49
        > .
        > Otóż nieprawdą jest, że Dutkiewicz redukuje zadłużenie.

        [...]
        > roku, w którym przychody będą większe niż wydatki. Wrocławskiej Grupie
        > Trzymającej Władzę ta sztuka nie udała się jeszcze ani razu. Już 14 lat
        > próbują i nic. Biedaczki
        >

        Map a czy moglbys mnie uswiadomic na kogo wg. Ciebie powinni wroclawianie
        glosowac jezeli nie na ekipe Zdroja/Dutkiewicza???? Wg. Ciebie Lidia SLD
        Geringer by lepiej zarzadzala miastem? A moze Rysiek Lepper-Czarnecki by miasto
        z dlugow wyciagnal? Kto wg. Ciebie bylby lepszy? Ja sie ciesze, ze mamy takie
        wladze jakie mamy, bo sa to najlepsze wladze jakie miec moglismy. A ze nie sa
        idealne, to coz jakie spoleczenstwo taka wladza.

        Pozrawiam,
        SW


    • igi.wr Populizm na skale masową! 11.05.04, 18:01
      Juz dawno nie czytałem tak zakłąmanego, populistycznego, pozbawionego
      racjonalnych podstaw postu.
      • Gość: Rafis Re: Populizm na skale masową! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 11.05.04, 19:16
        winien jestem pewne wyjasnienia.
        Nalezy rozrózniac deficyt od zadłużenia. Deficyt jest to różnica pomiędzy
        dochodami a wydatkami(oczywiscie ujemna)jest podawany corocznie. Natomiast
        zadłużenie to suma deficytów z kilku lat(upraszczając) a raczej po prostu suma
        jaka trzeba spłacić.
        Po drugie Polska konstytucja przewiduje, ze nasz kraj może sie zadłuzyc do
        wysokości 60% rocznego budzetu(miasta tak samo). Jak na Europe jest to bardzo
        surowe prawo.Np takie Włochy sa dziś zadłużone na bodajże 120% Polska zbliza
        sie do 55%.Berlin ma zadłużenie chyba 200%.
        Po trzecie mówiąc o długach nalezy oceniac na co ida pieniądze. Wbrew opinii
        populistów wrocławski dług(około 800 mln zł)tzn ta kasa nie została wydana na
        lodowisko i koncert Dominga :) ani też na fontanne. Koncerty sa sponsorowane a
        3,5 mln zł na 14 lat nie sprawia ze nasz dług rosnie.
        Kasa została wydana głównie na inwestycje drogowe, pomyslcie o tym gdy
        będziecie przejezdzac przez estakade Gadów :)
        Wrocławskie drogi były w tragicznym stanie ale juz w przeciagu najbliższych 3-4
        lat resztki kostki znikna z ostatnich waznych dróg w naszym miescie.
        Podsumowując:
        -zadłużanie sie na inwestycje jest dobre, na przejadanie nie
        -kto nie inwestuje sie nie rozwija i traci kokurencyjnosc na rynku(inwestorzy)
        -czym bogatsze miasto tym stac go na wieksze zadłużenie bez narazania na
        bankructwo(np Berlin)

        pzdr.
        • gazeciorek Re: Populizm na skale masową! 11.05.04, 22:07
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > Kasa została wydana głównie na inwestycje drogowe, pomyslcie o tym gdy
          > będziecie przejezdzac przez estakade Gadów :)

          ...lub przez nie tak dawno remontowane skrzyżowanie Piłsudskiego ze Świdnicką :)

          • Gość: Rafis Re: Populizm na skale masową! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 11.05.04, 22:17
            gazeciorek napisał:

            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
            >
            > > Kasa została wydana głównie na inwestycje drogowe, pomyslcie o tym gdy
            > > będziecie przejezdzac przez estakade Gadów :)
            >
            > ...lub przez nie tak dawno remontowane skrzyżowanie Piłsudskiego ze
            Świdnicką :
            > )
            >

            torowisko :)
            • gazeciorek Re: Populizm na skale masową! 11.05.04, 22:23
              Gość portalu: Rafis napisał(a):

              > gazeciorek napisał:
              >
              > > Gość portalu: Rafis napisał(a):
              > >
              > > > Kasa została wydana głównie na inwestycje drogowe, pomyslcie o tym gd
              > y
              > > > będziecie przejezdzac przez estakade Gadów :)
              > >
              > > ...lub przez nie tak dawno remontowane skrzyżowanie Piłsudskiego ze
              > Świdnicką :
              > > )
              > >
              >
              > torowisko :)

              widziałeś torowisko w powietrzu ?
        • map4 Re: Populizm na skale masową! 12.05.04, 11:46
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > Po drugie Polska konstytucja przewiduje, ze nasz kraj może sie zadłuzyc do
          ^^^^^^^
          w tym przypadku chodzi raczej o przymiotnik, chyba...

          > wysokości 60% rocznego budzetu(miasta tak samo). Jak na Europe jest to bardzo
          > surowe prawo.Np takie Włochy sa dziś zadłużone na bodajże 120% Polska zbliza
          > sie do 55%.Berlin ma zadłużenie chyba 200%.

          Czyli teraz mamy się porównywać z Włochami lub Berlinem, tak ?
          A dlaczego nie zaczniemy się porównywać z np. Mińskiem ? Też w końcu Europa.

          > Po trzecie mówiąc o długach nalezy oceniac na co ida pieniądze. Wbrew opinii
          > populistów wrocławski dług(około 800 mln zł)tzn ta kasa nie została wydana na
          > lodowisko i koncert Dominga :) ani też na fontanne.

          Czy wały wróciły już do stanu sprzed powodzi ?
          Ile wydano na żałosną próbę organizacji Expo ?
          Ile ulic w ciągu ostatnich 14 lat naprawiano więcej niż jeden raz i ile to w
          sumie kosztowało ?

          > Kasa została wydana głównie na inwestycje drogowe, pomyslcie o tym gdy
          > będziecie przejezdzac przez estakade Gadów :)

          Jadąc ostatnio przez estakadę Gądów zastanawiałem się co za idiota postawił
          światła tuż po zjeździe z niej. Można było wybudować nowy, szeroki przejazd
          kolejowy, na jedno by i tak wyszło... albo walnąć rondo. W stawianiu rond Polacy
          są dobrzy.

          > Wrocławskie drogi były w tragicznym stanie ale juz w przeciagu najbliższych 3-4
          > lat resztki kostki znikna z ostatnich waznych dróg w naszym miescie.

          Resztki dziurawej poniemieckiej kostki zostaną zastąpione przez polski dziurawy
          asfalt. To się nazywa postęp.

          > Podsumowując:
          > -zadłużanie sie na inwestycje jest dobre, na przejadanie nie

          Nie nazywaj proszę "inwestycjami" wywalania pieniędzy na projekty, które po
          maksymalnie pięciu latach (albo po upływie gwarancji) zaczynają się sypać. To
          nie są inwestycje, to raczej mało skomplikowana forma przelewania publicznych
          pieniędzy do prywatnych kieszeni.

          > -kto nie inwestuje sie nie rozwija i traci kokurencyjnosc na rynku(inwestorzy)

          Święta prawda. Kiedy więc w końcu zaczniemy inwestować ?

          > -czym bogatsze miasto tym stac go na wieksze zadłużenie bez narazania na
          > bankructwo(np Berlin)

          Jeśli dobrze Cię zrozumiałem, nasze długi powinny odpowiadać naszym aspiracjom.
          Ciekawe.

          W ciągu ostatich tylko pięciu lat (2000-2004) miasto Wrocław wydało łącznie 201
          mln złotych na obsługę zadłużenia (podczas liczenia końcówki zaokrąglałem w
          dół). To lekko licząc 15 nowych, niskopodłogowych, klimatyzowanych tramwajów.
          Ale przecież wspieranie rodzimych i zagranicznych bankierów jest ważniejsze niż
          jakieś tam tramwaje. Za taki szmal można byłoby postawić dodatkowy most, ale
          kogo obchodzą jakieś tam mosty ?
          Na moście przyciąć się nie da, za bardzo patrzą na ręce. A tak, jakby nie daj co
          od koryta odcięli, zaraz znajdzie się miejsce w zarządzie banku, no nie ?
          I się kręci kabarecik.

          Nawet wtedy, kiedy słupki przestają się zgadzać wystarczy podnieść ceny biletów
          MPK, albo rozszerzyć strefę zdzierania za parkowanie, albo opchnąć
          elektrociepłownię. No i koniecznie dla równowagi zrobić jakiś koncert w rynku.
          Koniecznie, inaczej się tłuszcza zbuntuje.

          Ja chcę igrzysk - ale takich prawdziwych, z importowanym ogniem a nie jakiejśtam
          parafiady. Do roboty !
          • es_wu Re: Populizm na skale masową! 12.05.04, 14:57
            map4 napisał:

            >
            > Jadąc ostatnio przez estakadę Gądów zastanawiałem się co za idiota postawił
            > światła tuż po zjeździe z niej. Można było wybudować nowy, szeroki przejazd
            > kolejowy, na jedno by i tak wyszło... albo walnąć rondo.
            >

            Jaja se robisz, czy naprawde jestes tak zaslepiony swoja nienawiscia do
            wszystkiego co wroclawskie??? Te swiatla sa tam specjalnie po to, zeby idioci
            zjezdzajacy z estakady nie osiagali 250 kmph tylko musieli sie zatrzymac na
            swiatlach 100 m. za estakada. Moge sie zalozyc, ze te swiatla juz niejednej
            osobie uratowaly zycie. Wiem, ze w Twoich ukachanych Niemczech nikt by czegos
            takiego nie postawil, ale tam wystarczy znak z ograniczeniem predkosci, zeby
            ludzie tego przestrzegali - w Polsce trzeba niestety inaczej. I to nie jest
            wina Dutkiewicza.

            >
            > Resztki dziurawej poniemieckiej kostki zostaną zastąpione przez polski
            > dziurawy asfalt. To się nazywa postęp.
            >
            Uogolniasz.

            > W ciągu ostatich tylko pięciu lat (2000-2004) miasto Wrocław wydało łącznie
            201
            > mln złotych na obsługę zadłużenia (podczas liczenia końcówki zaokrąglałem w
            > dół). To lekko licząc 15 nowych, niskopodłogowych, klimatyzowanych tramwajów.
            >
            I jak Ty to sobie wyobrazasz? Ze przez 15 lat miasto bedzie co roku odkladac
            troche na ksiazeczke oszczednosciowa po to, zeby potem sobie kupic tramwaje???
            Jaja se chyba robisz. Co to jest te 200 mln?? Czy to tylko odsetki czy tez
            splaty rat za dlugi. Jezeli splaty rat to wydaje mi sie, ze wszystko jest ok.
            Skad w ogole wziales te dane, moze jakis link zapodasz??

            Pozdrawiam,
            SW

            • map4 Re: Populizm na skale masową! 12.05.04, 16:53
              es_wu napisał:

              > Te swiatla sa tam specjalnie po to, zeby idioci
              > zjezdzajacy z estakady nie osiagali 250 kmph tylko musieli sie zatrzymac na
              > swiatlach 100 m. za estakada. Moge sie zalozyc, ze te swiatla juz niejednej
              > osobie uratowaly zycie.

              Światła służą regulowaniu kolejności przejazdu przez skrzyżowanie. Do regulacji
              prędkości zaś służą ograniczenia i radary. Powinieneś takie rzeczy wiedzieć.
              Istnieje jeszcze pojęcie płynności ruchu. Światła w ciągu obwodnicy są dla jej
              przepustowości zabójcze - do pojęcia tej prawdy umysł Einsteina raczej nie jest
              potrzebny. Gdyby było inaczej na autostradach zamiast wiaduktów i ślimaków
              stawiano by światła. Jeśli światła są dla Ciebie rozwiązaniem problemów
              komunikacyjnych, to naprawdę nie rozumiem po co popierasz mosty (wystarczą
              promy) czy estakady (wystarczą przejazdy kolejowe).

              > > Resztki dziurawej poniemieckiej kostki zostaną zastąpione przez polski
              > > dziurawy asfalt. To się nazywa postęp.
              > >
              > Uogolniasz.

              Hm. Twoim zdaniem. Pokaż mi kawałek asfaltu położony za obecnej ekipy który
              przetrzymał co najmniej pięć zim i nie ma w nim dziur, kolein ani łat. Zawęź
              przy tym proszę poszukiwania do obszaru miasta.

              > I jak Ty to sobie wyobrazasz? Ze przez 15 lat miasto bedzie co roku odkladac
              > troche na ksiazeczke oszczednosciowa po to, zeby potem sobie kupic tramwaje???
              > Jaja se chyba robisz. Co to jest te 200 mln?? Czy to tylko odsetki czy tez
              > splaty rat za dlugi. Jezeli splaty rat to wydaje mi sie, ze wszystko jest ok.
              > Skad w ogole wziales te dane, moze jakis link zapodasz??

              www.wroclaw.pl/ -> "Prezydent, rada miejska (...)" -> "Budżet miasta" i
              na podanej stronie pozycje kolejno: od 6 do 10.

              Trochę pogrzebać trzeba, ale w końcu dojdziesz do następujących pozycji:
              - Budżet 2000, pozycja 9490 "Obsługa papierów wartościowych i kredytów jednostek
              samorządu terytorialnego" = 7,1 mln,
              - Budżet 2001, pozycja 757 "Obsługa długu publicznego" = 35 314 800 zł,
              - Budżet 2002, pozycja 757 "Obsługa długu publicznego" = 61 845 000 zł,
              - Budżet 2003, pozycja 757 "Obsługa długu publicznego" = 57 364 177 zł,
              - Budżet 2004, pozycja 757 "Obsługa długu publicznego" = 41 200 000 zł.

              W sumie wychodzi trochę więcej niż 201 baniek, ale przecież nie będziemy się o
              jakieś tam ułamki kłócić. Umówmy się, że reszta poszłaby na upgrade Skody do
              czegoś bardziej normalnego.

              Jak ja to sobie wyobrażam, pytasz się ... Dokładnie w ten sam sposób, w jaki
              odbiera się duże projekty. Podpisuje się umowę na dostawę 15 tramwajów w ciągu
              pięciu lat. Dostawca dostarcza średnio trzy tramwaje rocznie i kasuje kapustę -
              średnio za trzy tramwaje rocznie. Aż takie to dla Ciebie skomplikowane ?

              Most stawia się w mniej więcej ten sam sposób - roboty oddaje etapami i (etapami
              również) przelewa szmal.

              PS. Czy jesteś w stanie prowadzić dyskusję nie zalewając żółcią klawiatury ?
              Nienawiścią ziejącą z Twoich postów można byłoby zmrozić ślizgawkę w rynku ... w
              lipcu.
              • igi.wr Re: Populizm na skale masową! 12.05.04, 16:59
                Szkoda z mapem polemizować bo to jakiś zatwardziały pesymista.
              • map4 Re: Populizm na skale masową! 12.05.04, 17:25
                map4 napisał:

                > Jak ja to sobie wyobrażam, pytasz się ... Dokładnie w ten sam sposób, w jaki
                > odbiera się duże projekty. Podpisuje się umowę na dostawę 15 tramwajów w ciągu
                > pięciu lat.

                Najmocniej wszystkich przepraszam.
                Rąbnąłem się w przeliczaniu 200 mln złotych na liczbę tramwajów.
                Otóż: jeden tramwaj kosztuje 4.5 mln złotych. Ale za 4.5 mln to będzie to jakiś
                francuski wynalazek, który ciągle się sypie. Załóżmy zatem, że za porządnie
                zaprojektowany i wykonany tramwaj z wszystkimi bajerami trzeba zapłacić w
                solidnej firmie 6 milionów złotych. 200 / 6 daje zatem 33 tramwaje z jakimś
                cholernym, niepodzielnym ułamkiem, który powinien posłużyć do zakupu solidnie
                wypasionej fury (np. E 55 AMG) dla szefuńcia ZDiK. No przecież nie może być tak,
                że tylko my, szaraki coś z życia mamy (np. nowe tramwaje).
                Niech ma. Niech się cieszy. A co, niech zna łaskę pana.
                • Gość: $ Re: Populizm na skale masową! IP: 212.127.95.* 12.05.04, 18:02
                  map4 napisał:

                  > map4 napisał:
                  >
                  > > Jak ja to sobie wyobrażam, pytasz się ... Dokładnie w ten sam sposób, w ja
                  > ki
                  > > odbiera się duże projekty. Podpisuje się umowę na dostawę 15 tramwajów w c
                  > iągu
                  > > pięciu lat.
                  >
                  > Najmocniej wszystkich przepraszam.
                  > Rąbnąłem się w przeliczaniu 200 mln złotych na liczbę tramwajów.
                  > Otóż: jeden tramwaj kosztuje 4.5 mln złotych. Ale za 4.5 mln to będzie to
                  jakiś
                  > francuski wynalazek, który ciągle się sypie. Załóżmy zatem, że za porządnie
                  > zaprojektowany i wykonany tramwaj z wszystkimi bajerami trzeba zapłacić w
                  > solidnej firmie 6 milionów złotych. 200 / 6 daje zatem 33 tramwaje z jakimś
                  > cholernym, niepodzielnym ułamkiem, który powinien posłużyć do zakupu solidnie
                  > wypasionej fury (np. E 55 AMG) dla szefuńcia ZDiK. No przecież nie może być
                  tak
                  > ,
                  > że tylko my, szaraki coś z życia mamy (np. nowe tramwaje).
                  > Niech ma. Niech się cieszy. A co, niech zna łaskę pana.

                  Takie to proste że aż dziwne iż nikt wcześniej na to nie wpadł.Jesteś może
                  doradcą ekonomicznym A.Leppera?

          • Gość: erni Re: Populizm na skale masową! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 15:02
            Jesli chodzi o promocje expo to cal rzecz polegala na tym ze pieniadze dal na
            to rzad. Dal ile mogl czyli malo (bodajze kilkanascie miln?). Jesli chodzi o
            waly to one nie leza w gestii miasta tylko panstwa takze. A miasto i tak
            zakupilo specjalne rozkladane zapory ktore moga chronic centrum. Cos podobnego
            do tego co bylo urzywane w Pradze.

            wspomniales o gadowiance, swiatla swiatlami moga sobie byc. Tylko nalezaloby je
            tak zsynchronizowac aby utworzyc zielona fale. A teraz jest tak ze sie pedzi i
            ostro hamuje. Czemu tak jest to pewnie ZDiK wie. A moze i oni nie wiedzą?? :)
            • Gość: Rafis Re: Populizm na skale masową! IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 12.05.04, 20:56
              map nawet nie rozróznia znaczenia polskich słów oraz zakresu odpowiedzialności
              (wojewody,marszałka,prezydenta)stąd jego ciagłe pretensje :)
              O tym, z enie rozróżnia długu od deficytu juz pisałem. Teraz znowy mysli, ze
              obsługa kredytów w 4 lata to 200 mln zł-czyli tyle wg niego zarobił bank przez
              4 lata.:) Rzeczywiscie samoobrona pełna gęba.
              Dla mapa trzeba drukowac specjalne słowniczki.Te dwiescie milionów to spłata
              kredytów, za które m.in. były kupione owe autobusy :)
              Po wtóre jeden tramwaj kosztuje conajmniej 8 mln zł(zagraniczny).Za 4 mln to
              mozna kupic z Chorzowa.
              Nastepna sprawa to remonty wyremontowanych dróg. Usterki sa medialne ale tak
              naprawde nieliczne. Najwieksza wpadka to remont Grabiszynskiej gdzie firma
              niemiecka zrabała droge i się zmyła :)
              • wedzonka A moze to ma przyczyne - zestawmy fakty :) 13.05.04, 00:33
                1. Map4 lubi fachowo krytykowac nasze drogi. W sprawie autostrad to wrecz
                ekspert :)

                2. Zalil sie nam kiedys na forum ze w Polsce krasc(!) nie zdazyl, wyjechal wiec
                robic biznes na zachod.

                3. Niemcy slyna z umiejetnosci budowy drog. Polacy... mniej, szczegolnie u
                siebie.

                4. Tym bardziej zaskakuje ze ziomkowie Map4-ego "zapomnieli" swego czasu o
                jednej warstwie przy remoncie Pilsudskiego. Ich buta dorownywala tej z postow
                Map4 - protesty inspektora trafialy w proznie. Uznali ze jak pojda do przodu z
                robota, na bezczelnego, to nikt im nic nie udowodni. Zapewne liczyli
                ewentualnie na rozwiazanie "polubowne". Ale inspektor wezwal telewizje,
                kladzenie warstw nagrali, i niemiecka firma grzecznie musiala to zrywac i klasc
                ponownie. Zamiast zaoszczedzic, stracili pareset tys.

                5. Map4 dopiero po paru latach od tego faktu zawital do nas w nowej furze, a i
                to z wadliwa nawigacja. Byl zirytowany ladnymi kamieniczkami, ludzmi, piana sie
                zalewal na wladze, ale szczegolnie doszukiwal sie najmniejszych usterek w
                drogach, i z bezsilna wsciekloscia przekonywal ze za to ktos jednak musial
                wziac lapowke - dajac innemu na bublu latwo zarobic... :)

                6. Upokorzenie dlugo sie pamieta, a wybujale ego szybciej w obsesji zemsty
                otrze sie o smiesznosc niz przyzna przed soba do winy...


                No ale to takie tam luzne skojarzenia... ;)

                Pozdrawiam!
              • map4 Re: Populizm na skale masową! 13.05.04, 10:41
                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                > O tym, z enie rozróżnia długu od deficytu juz pisałem.

                Dług rośnie, deficyt maleje. Dokładnie to pisałem już wcześniej, używając innych
                pojęć. Wystarczy przeczytać - chociaż nie: trzeba jeszcze zrozumieć.

                Teraz znowy mysli, ze
                > obsługa kredytów w 4 lata to 200 mln zł-czyli tyle wg niego zarobił bank przez
                > 4 lata.:) Rzeczywiscie samoobrona pełna gęba.

                W kilku internetowych bankach pod pojęciem "obsługa kredytów i pożyczek"
                można znaleźć tabelę prowizji. Z ciekawości wszedłem też na stronę Opola i
                znalazłem w tegorocznym budżecie pod pozycją 757 "Obsługa długu publicznego"
                kwotę 1 650 000 zł z objaśnieniem:
                "Na spłatę odsetek od zaciągniętych kredytów i pożyczek zaplanowano w tym
                rozdziale kwotę 1.500.000 zł, natomiast na pokrycie kosztów emisji obligacji
                komunalnych przewidziano kwotę 150.000 zł."

                Wychodzi więc na to, że pod pojęciem "obsługa długu publicznego" wszyscy dookoła
                rozumieją spłatę odsetek i opłaty za emisję obligacji, a tylko Rafis, Wędzonka &
                Co. księgują pod tą pozycją raty kapitałowe. Albo więc Rafis bezczelnie łżesz w
                żywe oczy, albo się nie znasz. Do tej pory to raczej Wędzonka kłamał, więc Tobie
                zostaje rola ignoranta. Szkoda. W Enronie też tak fajnie - "twórczo", że tak się
                wyrażę, księgowano. Do czasu.
    • Gość: plastuś Re: - Wrocław tonie w długach - IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.04, 00:54
      Czy nie warto brać kredytu, jeśli za każdą pożyczoną złotówkę dostanie sie dwie
      albo trzy "za darmo"?

      rp.pl/gazeta/wydanie_040513/ekonomia/ekonomia_a_5.html
      Ruszają inwestycje w miastach. Samorządowcy nie chcą zaprzepaścić szansy
      skorzystania z unijnych pieniędzy i przepisów pozwalających pożyczyć więcej na
      odkładane od wielu lat inwestycje.
      Miasta mają już gotowe plany inwestycyjne. Największe opracowały wieloletnie
      plany, które mają być realizowane kilka lat. Takie programy przyjął już Kraków i
      Wrocław, które do końca 2008 roku zamierzają wydać odpowiednio 822,7 mln zł i
      nieco ponad 1,5 mld zł.
      • Gość: ? Re: - Wrocław tonie w długach - IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.04, 12:07
        Zastanawiam się po co tak inteligentni ludzie rozmawiacie z takim faszystowskim
        jełopem mapem4? Przecież to kretyn i imbecyl jakich mało. Chłopczykowi nie
        udało się w Polsce bo był słaby, wyjechał do DDR i okazało się, ze nawet tam do
        niczego się nie nadaje. Kupił więc sobie kartonowego trabanta i teraz świruje
        wielkiego panicza z Niemiec. A przeciez tak naprawdę jest małym,
        zakompleksionym ludzikiem. Nie dyskutujcie z nim, bo dyskusje najbardziej go
        napędzają, wtedy onanizuje się przed monitorem, bo ma publiczność netową przed
        sobą. Zrozumcie dyskusje i polemiki z nim, napędzają tego DDR-woskiego
        warchlaka. Bez tych dyskusji i polemik facet podetnie sobie żyły i opuści ten
        świat, czym wyświadczy ludzkośći wielką przysługę.
        • Gość: Zenek Re: - Wrocław tonie w długach - IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.04, 16:56
          a o co ci kolego z MW chodzi? UE się nie podoba? Na wszelki wypadek zostaw
          flagi w spokoju bo drzewcem można oberwać!
          • map4 Rafis: wiesz już co oznacza pojęcie obsługa długu? 14.05.04, 10:59
            Chyba od wczoraj zdążyłeś gdzieś się douczyć ?
            Jeśli nie, podrzucam ściągę:
            "Za granice alarmową zadłużenia zagranicznego przyjmuje się sytuacje w której
            obsługa długu zagranicznego czyli splata odsetek odsetek rat od kapitału łącznie
            przekracza 25% wpływów z eksportu i usług."
            slimak.sciaga.pl/prace/praca/22130.htm, mniej więcej w środku strony.

            Na wypadek gdybyś nie pojął znaczenia poprzedniej definicji wytłuszczam Ci to
            najważniejsze raz jeszcze:

            "OBSŁUGA DŁUGU ZAGRANICZNEGO CZYLI SPŁATA ODSETEK RAT OD KAPITAŁU"

            Wiesz już, że w Opolu jest podobnie. Dziś przytaczam Ci sytuację finansową gminy
            Brzozie:
            www.szczecin.pl/finanse/czekaj/raport.doc
            Na ostatniej stronie znajdziesz ciekawą tabelkę. Zastanów się dlaczego pozycje
            "spłata długu" i "obsługa długu" zostały rozdzielone.

            PS. Mała rada: Wyzwiska od nieuków czy samoobroniarzy powinieneś raczej kierować
            pod adresem tego typa w lustrze. Taka kompromitacja. Wstyd.
            • Gość: Rafis zonk IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 14.05.04, 11:36
              map znowu robisz porute i nie potrafisz przyznac sie do błędu?
              Obsługa długu to wszystko co jest związane z jego obsługą :) czyli zarówno
              spłata rat jak i odsetek kredytów, obligacji i wszystkiego innego.
              Zamiast szukac po Opolach lepiej popatrz na budżet Wrocka:

              www.wroclaw.pl/budzet2004/ub2.xls
              Na tym koncze bo z Samoobrona sie nie dogadam.
              • Gość: Zenek Re: zonk IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.04, 19:50
                Bliżej Ci do pana Wieczerzaka?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja