Chcą kubłów na wałach, żeby nie musieć już sprz...

20.05.11, 18:42
W parkach są kubły, ale syf się wala. Przy ulicach są, ale jest brudno. Pewnie byłoby więcej, gdyby nie było kubłów wcale, ale problem nie polega na stawianiu nowych pojemników, a na edukowaniu zwierząt, które mają problem z doniesieniem swojego syfu do kubełka.
    • Gość: pop Re: Chcą kubłów na wałach, żeby nie musieć już sp IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 18:59
      Łatwiej jednak wyedukować kogoś żeby niósł śmieci do kubła oddalonego o 100m niż do kubła oddalonego o kilometr.
      Popieram pomysł.
      • jb.wroc Nie edukacja, musi zmienić się mentalność Polaka. 20.05.11, 19:18
        W domu błysk, że można lizać podłogi, a na zewnątrz: w parkach pety, butelki, stare gazety, na każdym kroku poza Rynkiem obsrane przez pieski dosłownie wszystko etc. Mentalność. No i oczywiście nielegalne wysypiska w lasach.
    • com.bi-nerki Chcą kubłów na wałach, żeby nie musieć już sprz... 20.05.11, 19:28
      Pomysł dobry, ale nie w naszym kraju. Można zaryzykować twierdzenie, że Polakom ze śmieciami do twarzy. W parku leśnickim są, a właściwie były estetyczne kubły na śmieci. Część z nich już od dawna zdewastowana i zdekompletowana. Okoliczni amatorzy napoju chmielowego podpalaliali to co tam w nich było. A resztki tych kubłów swoim wyglądem odstraszają na równi z tymi walającymi się wokół śmieciami.
    • Gość: czyścioch Re: Chcą kubłów na wałach, żeby nie musieć już sp IP: *.play-internet.pl 20.05.11, 19:59
      Bo rzecz nie polega tylko na wystawieniu kubłów. Należy również periodycznie je opróżniać. Bo co z tego, że kubły są, jeśli się z nich wysypuje?
    • krasnaladamu Wyspa Opatowicka 21.05.11, 12:40
      Z Wyspą Opatowicką to w ogóle trzeba coś zrobić... albo ją olać. Kiedyś podobno było tam ładnie, można było pospacerować, są tam jakieś ciekawe ruinki itp. Jakieś pół wieku temu nazywała się chyba nawet Wyspa Miłości. A teraz? Teraz to jest las. Sarny i kleszcze. Głównie droga dla rowerzystów, żeby się przedostali z jego brzegu na drugi. Z biegnącej środkiem drogi schodzą głównie wędkarze.
Pełna wersja