Kulinarny festyn "Europa na widelcu" we Wrocławiu

23.05.11, 21:27
Czyżby nasz macho odnalazł golarkę?
    • Gość: Renata Re: Kulinarny festyn "Europa na widelcu" we Wrocł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.11, 08:27
      Bardzo fajna impreza, ale niestety ludzie w Polsce nie nadają się na takie festyny. Byłam rok temu w Rynku na tej imprezie i byłam przerażona. Tam gdzie jedzenie było za darmo albo za bardzo niską kwotę stały tłumy, tam gdzie trzeba było dać kilka złoty więcej małe kolejki. Nie mówiąc już o tym, że ludzie wyrywali sobie praktycznie z rąk talerzyki! Niestety nie udało mi się spróbować żadnego dania, które chciałam (większość była już rozsprzedana)

      Przejdę się i w tym roku, może ludzie będą bardziej ucywilizowani.
      • Gość: Bijkoń Re: Kulinarny festyn "Europa na widelcu" we Wrocł IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.11, 08:48
        Czyli sama chciałaś załapać się na żarcie za darmoszkę - trzeba było ustawić się tam gdzie trzeba było dać "parę złotych więcej", a na pewno napchałabyś swój kałdun...
      • Gość: afe Re: Kulinarny festyn "Europa na widelcu" we Wrocł IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.11, 10:42
        Ja też byłem w ubiegłym roku i pamiętam, że trzeba było kupić "bileciki" za 3 zł - przy kupnie jakiegoś większego pakietu dostawało się pomarańczową torbę na zakupy - i nimi się płaciło, wyrywania potraw a tym bardziej talerzyków z rąk nie pamiętam.
    • zetkaf Re: Kulinarny festyn "Europa na widelcu" we Wrocł 24.05.11, 10:26
      Może takich imprez nie trzeba robić w rynku?
      Albo duża promocja utargetowana, i jakieś inne ciekawe miejsce warte wypromowania, kto zainteresowany imprezą na pewno dotrze...
      albo bez promocji, za to na rynku - tłumy same się zlizą.
      Połączenie rynku i ciekawej imprezy właśnie tym jedynie może się skończyć - kolejkami rodem z PRL-u :( W ten sposób, to każdą imprezę można zarżnąć, a rynek przy okazji...
Pełna wersja