... Śnieżnik ... rowerami ...

26.05.11, 12:42
Siema :-)
Mamy jeszcze kilka miejsc na ten wyjazd ... dla wytrawnych bikerów
- termin 10-12.06.2011
- szczegóły -> www.rower.opole.pl/forum/viewtopic.php?f=20&t=49


Zdravim :-)
    • Gość: ekolog Re: ... Śnieżnik ... rowerami ... IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 12:48
      Ciapuś, nie wjedziecie na Śnieżnik rowerami, bo tam jest rezerwat. I to tyle w tej sprawie.
      • o.tisk Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 13:48
        Duch CzK wiecznie żyw. Tak trzymaj :-DDD
        ps
        Jak to dobrze, że nie wiedziałem do tej pory ani ja, ani dziesiątki innych bikerów śmigających po Śnieżniku o takim zakazie !
        • Gość: ekolog Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 15:31
          Ptysiu, jak cię złapią, zabiorą rower i wlepią mandat, to nie zapomnisz już do końca życia. I jeszcze mamusia da ci pasem w d... na powitanie.
          • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 17:31
            > Ptysiu, jak cię złapią, zabiorą rower i wlepią mandat, to nie zapomnisz już do
            > końca życia. I jeszcze mamusia da ci pasem w d... na powitanie.
            Może przestaniesz straszyć i odpowiesz konkretnie. Wielu za wjazd na Śnieżnik uznaje podjazd do schroniska. A to jest z pewnością legalne. Wjechać na sam szczyt nie prowadząc roweru sporą część trasy raczej się nie da. Wiedzie tam pieszy szlak turystyczny czyli można iść. Czy wykroczeniem (bo o przestępstwie chyba nie ma mowy) będzie prowadzenie roweru? Bo skoro się dojechało do schroniska, to co zrobić z rowerem?
            A poważnie, na samym Śnieżniku byłem raz rowerem, pod nim wiele razy. Czy bardzo zniszczyłem środowisko? Spotykam w górach, w parkach krajobrazowych i rezerwatach quadowców, motocyklistów, zimą podpitych skuterowców. Czy cichy i ekologiczny rowerzysta tak bardzo szkodzi?
            • Gość: Sudetomaniac Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.opera-mini.net 26.05.11, 19:18
              Śnieżnik to Śnieżnik. Nikt tu nie pisze o Hali pod Śnieżnikiem czy schronisku. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. A jak ktoś zechce się trochę pobawić i namierzyć twój IP, już za ten jeden raz pociągnie cię do odpowiedzialności prawnej.
              • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 22:06
                > Śnieżnik to Śnieżnik. Nikt tu nie pisze o Hali pod Śnieżnikiem czy schronisku.
                Skąd wiesz. Większość pisze o wjeżdzie na Śnieżnik, a ma na mysli schronisko. BO przecież też na Snieżniku choć nie na szczycie.
                > Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
                To chyba do ciebie.
                > A jak ktoś zechce się trochę pobawić i nam
                > ierzyć twój IP, już za ten jeden raz pociągnie cię do odpowiedzialności prawnej
                Ciekawe, nie wolno mi wnieść bagażu na Śnieżnik?
                Najpierw spójrz na siebie zanimrzucisz kamieniem.
                • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 22:44
                  > Skąd wiesz. Większość pisze o wjeżdzie na Śnieżnik, a ma na mysli schronisko.
                  No, ale przeciez chca wjechac NA SNIEZNIK? Nawet jakby pomylili sie, i pomysleli, ze schronisku sie SNieznik nazywa, to niech wjezdzaja na snieznik. Poprosze filmik, bo sam jestem ciekaw, jak na dach wjada i jak po nim jezdzic beda ;)

                  > O przecież też na Snieżniku choć nie na szczycie.
                  Nie, wlasnie schronisko chos sie nazywa na sniezniku, to na sniezniku nie jest.
                  Na sniezniku, o ile dobrze pamietam, jest krzyz ;)

                  > Ciekawe, nie wolno mi wnieść bagażu na Śnieżnik?
                  Wniesc wolno. Ale piszesz, ze wjechales rowerem na snieznik, a tego juz nie wolno ;)
                  • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:21
                    > > O przecież też na Snieżniku choć nie na szczycie.
                    > Nie, wlasnie schronisko chos sie nazywa na sniezniku, to na sniezniku nie jest.
                    > Na sniezniku, o ile dobrze pamietam, jest krzyz ;)
                    Otóż to. Dużo szczekasz, a nie wiesz o czym. Jaki krzyż?
                    • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 23:29
                      > Otóż to. Dużo szczekasz, a nie wiesz o czym. Jaki krzyż?
                      O jaka zreczna zmiana tematu. Dlatego dopisalem - O ILE DOBRZE PAMIETAM.
                      Szkoda, ze nie masz nic do powiedzenia w kwestii tego schroniska, z ktorego jeszcze dlugo sie idzie NA SNIEZNIK. Co tam, blysnales, jestes Gosciu... od schroniska co to na, czyli pod ;)
                      • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:36
                        I kto tu zmienia temat? I co mam ci pisać o schronisku, znam je od 35-ciu lat. Czyżbyś był starszy ode mnie, że nie pamietasz? Dla mnie wejście na górę to nie jest długo. A bełkot w ostatnim zdaniu to chyba po głębszym.
                        • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 23:44
                          > I kto tu zmienia temat?
                          Ty. Pytalem, czy schronisko JEST, czy NIE JEST na SNiezniku? A ty znowu od tematu uciekasz, jak nie krzyza sie czepisz, to ile lat juz znasz. No, ale skoro od tylu lat juz znasz, to stoi ono na Sniezniku, czy nie stoi?

                          > Dla mnie wejście na górę to nie jest długo.
                          A dla mnie jest. Dla mnie jak cos jest na gorze, to sie z tego miejsca nie idzie na gore jeszcze pol godziny. Dodajmy, ze schronisko na sniezniku jest na wysokosci 1,2km, a Snieznik ma jakies 1,4km npm.

                          > A bełkot w ostatnim zdaniu to chyba po głębszym.
                          No, widze, ze ci sie argument skonczyly, to po autorze jezdzisz? Znowu uciekasz od tematu?
                          • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:53
                            Chyba tobie argumenty się kończą, skoro piszesz bzdury, a potem się ich wypierasz. Jak Śnieżnik kojarzy ci się z krzyżem, jak dobrze pamietasz, to może i inne rzeczy równie dobrze pamietasz i wiesz.
                            • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 23:55
                              > Jak Śnieżnik kojarzy ci się z krzyżem, jak dobrze pamietasz, to może i inne
                              > rzeczy równie dobrze pamietasz i wiesz.
                              No coz, co do umiejscowienia Snieznika i Schroniska "na Sniezniku" to sie upewnilem, ze moja pamiec nie szwankuje. Czas przejscia szlakiem ze Schroniska "na Sniezniku" na Snieznik to oficjalnie pol godziny, mowa tez o roznicy wysokosci ok. 200 metrow. Mam ci podac linka, czy sam znajdziesz?
                              Ale co tam, ja zle pamietam i caly internet zle pamieta?
                              • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:59
                                Jak Śnieżnik kojarzy ci się z krzyżem, jak dobrze pamietasz, to może i in
                                > ne
                                > > rzeczy równie dobrze pamietasz i wiesz.
                                > No coz, co do umiejscowienia Snieznika i Schroniska "na Sniezniku" to sie upewn
                                > ilem, ze moja pamiec nie szwankuje. Czas przejscia szlakiem ze Schroniska "na S
                                > niezniku" na Snieznik to oficjalnie pol godziny, mowa tez o roznicy wysokosci o
                                > k. 200 metrow. Mam ci podac linka, czy sam znajdziesz?
                                > Ale co tam, ja zle pamietam i caly internet zle pamieta?
                                Nie zauważasz, że piszesz nie na temat? Nie kwestionowałem czasu przejścia! Nie będę pytał co jest na Śnieżniku, prócz krzyża ;-), bo google masz pod ręką, ale wcześniej nie sprawdziłeś i teraz kombinujesz jak koń pod górę.
                                • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 27.05.11, 00:07
                                  > Nie zauważasz, że piszesz nie na temat? Nie kwestionowałem czasu przejścia! Nie
                                  > będę pytał co jest na Śnieżniku, prócz krzyża ;-), bo google masz pod ręką, al
                                  > e wcześniej nie sprawdziłeś
                                  nie, pamietalem, ze sie dlugo idzie, i ze schronisko, wbrew nazwie nie jest na sniezniku.
                                  A to istotne w kwestii wjazdu na sneznik..
                            • Gość: też biker Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 23:56
                              I słusznie mu się kojarzy, bo na Śnieżniku jest krzyż. A ty widać nawet na piechotę nigdy nie byłeś na szczycie - jesteś mocny w gębie i nic więcej.
                              • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 27.05.11, 00:00
                                Może krzyżyk. Ale nie jest dominującym elementem.
                                • Gość: też biker Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 27.05.11, 00:05
                                  Chłopie, czy ty rozumiesz, co czytasz? Piszę wyraźnie, że jest krzyż na szczycie, a ty zaprzeczasz, bo "nie jest dominującym elementem". Idź się wyśpij, może do jutra ci przejdzie.
                  • Gość: HM_ Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.wroclaw.vectranet.pl 27.05.11, 08:46
                    Schronisko nazywa się "Na Hali pod Śnieżnikiem".
                    • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 27.05.11, 22:10
                      > Schronisko nazywa się "Na Hali pod Śnieżnikiem".
                      W sieci nawet jak wpiszesz "na hali pod", to znajdziesz glownie na sniezniku. Wlacznie z firmowa strona schroniska ;)
                      Ale fakt, schronisko jest na hali pod snieznikiem, jesli chodzi o lokalizacje ;)
            • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 20:14
              > Wielu za wjazd na Śnieżnik uznaje podjazd do schroniska.
              Wielu za jazde rowerem uwaza wozenie roweru na bagazniku samochodowym ;)

              > Czy wykroczeniem (bo o przestępstwie chyba nie ma mowy) będzie prowadzenie roweru? Bo
              > skoro się dojechało do schroniska, to co zrobić z rowerem?
              Choc wykroczeniem to zapewne nie bedzie, ale warto zebys sie dowiedzial, ze jeszcze przed wynalezieniem roweru wymyslono tak genialne rozwiazania jak lancuch i klodka. Obecnie sa nawet bardziej nowoczesne zapiecia specjalizowane pod rowery...

              > Czy bardzo zniszczyłem środowisko?
              Ty jeden raz, ktos inny jeden raz, zaraz quadowiec stwierdzi, ze on taki sam pojazd jak ty, wiec skoro ty mozesz to czemu nie on? A jak juz quad moze (czyli pojaz silnikowy, nierejestrowany) to tym bardziej leciutki motorek moze...

              > Spotykam w górach, w parkach krajobrazowych i rezerwa
              > tach quadowców, motocyklistów, zimą podpitych skuterowców. Czy cichy i ekologic
              > zny rowerzysta tak bardzo szkodzi?
              Tak. Szkodzi psychice ludzi. Wmawia im, ze prawo to tylko kartka papieru niepotrzebnie zadrukowana...
              zakaz wjazdu pojazdow to zakaz wjazdu pojazdow i basta. Jak chcesz, idz walczyc w sejmie, zeby dopisali: nie dotyczy rowerow, dopoki jednak nie dopisza, ZAKAZ JEST ZAKAZ!!!
              • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 22:07
                Purysta się znalazł. Ciekawe czy w mieście (nie mówiąc o górach) tak przestrzegasz zakazów?
                • Gość: też biker Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 23:14
                  O! Odezwał się światły obywatel. No, pochwal się, jakich jeszcze przepisów nie przestrzegasz.
                • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 23:27
                  > Purysta się znalazł. Ciekawe czy w mieście (nie mówiąc o górach) tak przestrzeg
                  > asz zakazów?
                  Nie, ale potem nie probuje calemu swiatu wmawiac, ze to ja jestem cacy, a zakaz be ;)
                  • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:29
                    > Nie, ale potem nie probuje calemu swiatu wmawiac, ze to ja jestem cacy, a zakaz
                    > be ;)
                    Może wyjaśnisz o jakim zakazie myslisz? Bo jakoś nikt tu tego nie podał.
                    • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 23:30
                      > Może wyjaśnisz o jakim zakazie myslisz? Bo jakoś nikt tu tego nie podał.
                      Nie. Jedynie podal,ze do rezerwatu nie wjedziesz rowerem (czyli pojazdem ;)
                      • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:44
                        > > Może wyjaśnisz o jakim zakazie myslisz? Bo jakoś nikt tu tego nie podał.
                        > Nie. Jedynie podal,ze do rezerwatu nie wjedziesz rowerem (czyli pojazdem ;)
                        Niekiedy można, jeśli prowadzi szlak rowerowy, np. Puszcza Jaworowa w Górach Bialskich. Poza tym, jeśli dzielimy włos na czworo, na szczyt Śnieżnika (w przeciwieństwie do Śnieżki) bardzo trudno wjechać rowerem. Czy znasz przepis zabraniający wprowadzenia/wniesienia?
                        • Gość: też biker Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 23:49
                          Dziecko, przestań nas w końcu obarczać winą za swoje upośledzenie umysłowe, OK? Na szczęście wśród bikerów jesteś szczególnym przypadkiem.
                          • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:55
                            Ciekawe, ze są osobnicy którym tak łatwo przychodzi stawiać diagnozy. Kaszpirowski jesteś czy inny psychoanalityk? Dzieckiem, rzecz jasna, jestem. Jak każdy. Tym mnie chciałes upokorzyć? Daj link na swoje osiągnięcia rowerowe.
                            • Gość: też biker Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 23:58
                              Dziecko drogie, idź lepiej spać, wieczorynka już dawno się skończyła. Może jutro będziesz bardziej trzeźwy - wtedy pogadamy.
                        • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 23:53
                          > Niekiedy można, jeśli prowadzi szlak rowerowy, np. Puszcza Jaworowa w Górach Bi
                          > alskich. Poza tym, jeśli dzielimy włos na czworo, na szczyt Śnieżnika (w przec
                          > iwieństwie do Śnieżki) bardzo trudno wjechać rowerem. Czy znasz przepis zabrani
                          > ający wprowadzenia/wniesienia?
                          O ile dobrze wiem, nie ma zadnego, ograniczajacego ruch PIESZYCH. Ale od samego poczatku mowimy o WJECHANIU na Snieznik, i wlasnie ekolog sie czepil, ze to WJEZDZANIE jest zabronione. Wiec czemu mowisz o WCHODZENIU? Zmieniasz temat...
        • Gość: z ukosa Brakuje jeszcze tylko quadowcow i offroadowcow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.05.11, 15:41
          I bedzie nasze typowe "europejsckie podejscie do ochrony srodowiska".

          W sumie jest to zalosne.
        • Gość: HM_ Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.05.11, 18:33
          Śnieżnik jest przyjemną górą na rower i bywam tam regularnie na kółkach. Uważajcie po drodze na pieszych, bo sezon się zaczął a nie potrzeba więcej negatywnych opinii o "góralach" na szlaku - do bydlenia w górach niech wystarczą kłady i krosy. :-)
          Ekologowi chodzi nie o ochronę środowiska ale o to, że nie wolno tam wjeżdżać, gdyż jest reliktem zwanym homo sowietikusem - bardziej razi go łamanie przepisów a nie zastanowienie się, że m. in. w tym przypadku zakaz taki jest nielogiczny. Ważne, że ktoś "w górze" ten przepis uchwalił a teraz on, społeczny wojownik, będzie dbał o jego respektowanie. A w górze często jest jeszcze większy...
          Daty niepotrzebne, bo znajdzie się paru uczynnych, którzy zadzwonią i będzie obława. :-)
          Jak nie znacie terenu, to dajcie znać a podam kilka mast-sii. :-)
          • Gość: Sudetomaniac Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.opera-mini.net 26.05.11, 19:15
            Chłopcze, zakaz to zakaz. Jak trafisz na strażnika, to on nie będzie razem z tobą filozofował, tylko wlepi ci od razu taki mandat, że się nie pozbierasz. Nikt ci nie będzie tłumaczył, ile gatunków roślin zniszczyłeś, ile zwierząt przepłoszyłeś, jak zwiększyłeś podatność drogi na erozję itp. Zresztą sądząc po twoich wpisach i tak byś tego nie zrozumiał.
            • Gość: Sudetomaniac Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.opera-mini.net 26.05.11, 19:25
              PS. Już widziałem takich, co swoją wycieczkę na rowerze do rezerwatu kończyli na komendzie policji, bo tak się składało, że np. nie mieli ze sobą odpowiedniej kwoty na zapłacenie mandatu albo dokumentów osobistych, albo też postanowili pokazać, że są szybsi od strażników (z marnym skutkiem). Nawet czeskiej, jeśli trafili na czeskiego strażnika (droga na Śnieżnik prowadzi granicą). A wtedy koszta, jakie sobie z głupoty zafundowali, wzrastały kilkunastokrotnie i nie ograniczały się do zapłacenia samego mandatu.
            • Gość: HM_ Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.05.11, 19:55
              Co roku wjeżdżam na Śnieżkę i zawsze mam przyjemną rozmowę ze strażnikiem. To fajni ludzie, w przeciwieństwie do tych, którzy obliczają erozję ziemi po każdym rowerze, jaki widzą w górach. :-)
              Rozumiem, że należysz do dobrze znanej mi grupy, która góry otoczyłaby drutem kolczastym - w dobrze rozumianym ogólnym interesie wyłącznie dla siebie. :-) Żyj i daj żyć innym - rower w górach to nic złego, nawet na szlaku w rezerwacie poza okresem godowym. Ekologia to pożyteczna rzecz ale terroekologia już nie, więc nie rób z siebie większego idioty. :-)
              • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 20:19
                > Co roku wjeżdżam na Śnieżkę i zawsze mam przyjemną rozmowę ze strażnikiem.
                Widac jestes przyjemnym czlowiekiem. Straznicy to najczesciej tacy ludzie, ktorzy rozumieja tych, co kochaja gory i przyrode, ale tez traktuja ja z szacunkiem. Na szczescie niektorzy bezwzglednie tepia cholote, co to ma gdzies roslinki, zwierzatka, przeciez oni przyjechali obcowac z natura, i ma sie natura z tego cieszyc...
                Jak powiedziales, zyj i daj zyc innym - niestety, niektorzy uwazaja ze inni, to takie przeszkadzajki, i ich byc nie powinno..
              • Gość: Sudetomaniac Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.opera-mini.net 26.05.11, 21:20
                Gość portalu: HM_ napisał(a):

                > Co roku wjeżdżam na Śnieżkę i zawsze mam przyjemną rozmowę ze strażnikiem. To f
                > ajni ludzie, w przeciwieństwie do tych, którzy obliczają erozję ziemi po każdym
                > rowerze, jaki widzą w górach. :-)

                Podaj nazwiska tych strażników albo numery identyfikacyjne, a gwarantuję ci, że po zweryfikowaniu sprawy nie popracują ani dnia dłużej. A jeśli nie potrafisz podać konkretów, to nie wciskaj ludziom kitów.

                Tak się składa, że znam wielu strażników i wiem, że bardzo solidnie podchodzą do swoich obowiązków. W świetle tych faktów mogę uznać, że zwyczajnie nie wiesz, co piszesz.
                • Gość: Sudetomaniac Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.opera-mini.net 26.05.11, 21:23
                  Co do Śnieżki, to tam akurat rowerzyści są szczególnie tępieni ze względu na intensywny ruch turystyczny, bardzo dużo strażników pracuje też w tym rejonie. Więc nie wypisuj głupot, bo sam tylko pokazujesz, jak mało wiesz, o czym piszesz.
                  • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 23:31
                    > Co do Śnieżki,
                    Hmmm... ale zdaje sie, nie mowilismy o Sniezce, a o Sniezniku? Czy cos mi sie pomylilo? Czy na pewno mi? ;)
          • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 20:17
            > Ekologowi chodzi nie o ochronę środowiska ale o to, że nie wolno tam wjeżdżać,
            > gdyż jest reliktem zwanym homo sowietikusem - bardziej razi go łamanie przepisó
            > w a nie zastanowienie się, że m. in. w tym przypadku zakaz taki jest nielogiczn
            Tak, polskie bydlo zawsze znajdzie powod, zeby pokazac, ze prawo jest nielogiczne, ze zle. Niestety, czesto brak logiki w polskim prawie to jedynie jednostronne patrzenie bydla, dla ktorego nielogiczne jest, zeby lezc na nogach na gore, a nie na kolkach, i zaraz takich nielogicznych zacznie zganiac z drogi, bo przeciez cholote trzeba wygonic, niech sie uczy myslenia?

            > y. Ważne, że ktoś "w górze" ten przepis uchwalił a teraz on, społeczny wojownik
            > , będzie dbał o jego respektowanie.
            To moze zawalcz o jego zniesienie?
            • Gość: NieZorientowany jakie przepisy zabraniają? konkretnie. IP: *.e-wro.net.pl 26.05.11, 22:22
              Każda ze stron dużo gada a szczegółów mało. Ja mam stosunek obojętny ale chętnie bym się dowiedział jakie przepisy zabraniają.
              Ciapuś, nie wjedziecie na Śnieżnik rowerami, bo tam jest rezerwat. I to tyle w tej sprawie.
              Zapodaj podstawę prawną. Ustawa jakaś? Czy co. Rozumiem, że to się tyczy wielu miejsc w Polsce?
              Z góry dziękuję.
              • Gość: tez biker Re: jakie przepisy zabraniają? konkretnie. IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 23:13
                Gość portalu: NieZorientowany napisał(a):

                > Każda ze stron dużo gada a szczegółów mało. Ja mam stosunek obojętny ale chętni
                > e bym się dowiedział jakie przepisy zabraniają.

                No to się dowiedz (używając choćby wujka Google). I nie czyń z faktu, że nie znasz przepisów prawa, tego, że takich przepisów nie ma.
                • Gość: Roman Re: jakie przepisy zabraniają? konkretnie. IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:31
                  > chętni
                  > > e bym się dowiedział jakie przepisy zabraniają.
                  >
                  > No to się dowiedz (używając choćby wujka Google). I nie czyń z faktu, że nie zn
                  > asz przepisów prawa, tego, że takich przepisów nie ma.
                  To pokaż, że wiesz o czym piszesz, a nie odsyłaj do wuja!
                  • Gość: też biker Re: jakie przepisy zabraniają? konkretnie. IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 23:40
                    Prędzej należałoby cię odesłać do szkoły specjalnej, skoro nie potrafisz znaleźć w internecie czegoś, co mi nie zajęło 5 minut. Jak jesteś dzieckiem specjalnej troski i szukasz opiekuna, to nie tutaj.
        • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 22:12
          Dajmy sobie luz. Tabuny frustratów czekają aż ktoś się wychyli z czymś o czym im sie nie śniło. Nadal plują, juz nie wiem czym, na organizatorów parku ciemnego nieba w Górach Izerskich. Taki typ osobniczy.
          • Gość: też biker Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 23:18
            A co to za wpis ni z gruszki, ni z pietruszki? Myślę, że są rzeczy, które nie śniły się takim jak ty - że są ludzie, którzy żyjąc, przestrzegają prawo. To właśnie tacy jak ty i twój kolega z tej dyskusji przyprawiają brudną gębę wszystkim bikerom. Gdybym was spotkał z rowerami na Śnieżniku, pierwszy zadzwoniłbym na policję.
            • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:27
              > Myślę, że są rzeczy, które nie ś
              > niły się takim jak ty - że są ludzie, którzy żyjąc, przestrzegają prawo.
              Nie trzeba do tego wielkiej wyobraźni. Przestrzegam prawa i nie bedę sie z tobą licytował. Aby wjechać na Śnieżnik, choćby do schroniska, trzeba być nie tylko w pysku mądrym. Sądzę, że nie miałeś tej przyjemności.
              • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 23:38
                > licytował. Aby wjechać na Śnieżnik, choćby do schroniska, trzeba być nie tylko
                > w pysku mądrym.
                No i znowu wyszlo, jaki burak z ciebie. Z tych, co to im sie wydaje, ze jak cos wiecej potrafia, to juz maja prawo byc chamami. I sobie wjezdzac do schroniska. Samochodem tez do windy wjezdzasz?
                • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:46
                  Burak to z ciebie wychodzi, a raczej pospolity cham. Ja ci nie ubliżałem!
                  • Gość: też biker Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 23:54
                    Akurat jak ktoś łamie prawo i jeszcze się tym chwali, to określenie "burak" nie jest żadnym ubliżaniem.
              • Gość: też biker Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 23:44
                Dodam jeszcze, że kolega wcale nie wjechał na Śnieżnik, a do schroniska każdy cienias dojedzie (wygodna, leśna droga). Jakbyś wiedział, co to góry, to byś się nie chwalił takimi duperelami, cienki bolku, których na dodatek nie potrafisz zrealizować bez łamania prawa.
                • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 26.05.11, 23:49
                  No proszę, następny który posuwa się do inwektyw. A wygodna leśna droga to nie z każdej strony. Zresztą, zewsząd trzeba pokonać przewyższenie. Może przy tobie jestem cienki bolek, ale skąd mam to wiedzieć?
                  • Gość: też biker Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 26.05.11, 23:53
                    Ja widzę, że ty ogólnie jesteś cienki bolek, skoro jedyne, czym jesteś w stanie się pochwalić, jest łamanie prawa. Z ciebie zwykły chuligan, a nie rowerzysta, bo ty nawet nie wiesz, co to jest honor wśród bikerów.
                • zetkaf Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) 26.05.11, 23:56
                  > a do schroniska każdy cienias dojedzie (wygodna, leśna droga).
                  Dodajmy, ze DO schroniska, to tylko burak wjedzie ;)
                  • Gość: Roman Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.static.korbank.pl 27.05.11, 00:03
                    Dobra, dobraliście się trolle z niejakim bikerem, a ja sie dałem podpuścić na wymianę zdań. Nie mam zamiaru więcej tracić czasu. Możecie triunfować!
                    • Gość: też biker Re: Dzięki za rewolucyjną czujność ... ;-))) IP: *.dynamic.mm.pl 27.05.11, 00:07
                      Więc gaś światełko i dobranoc. Może ci się przyśni Śnieżnik, to przynajmniej raz go zobaczysz, cieniasku.
                      • czechofil Roman, szkoda nerwów... 27.05.11, 09:56
                        Wielokrotnie podjeżdżałem do schroniska pod Śnieżnikiem na rowerze, a kilkakrotnie zdarzyło mi się wprowadzić koło na sam szczyt. I jakoś nigdy nie spotkały mnie z tego powodu kłopoty, także dyskusję na ten temat uważam za zbędną...

                        Nie widzę również sensu w karmieniu trolli, ale w tym akurat przypadku miało to sens, ponieważ rozpropagowało Śnieżnik na forum, a do tego przypomniało mi, że bardzo dawno tam nie byłem. Także dzięki Roman, wkrótce się tam wybiorę, oczywiście na rowerze... :-)
                        • o.tisk Re: Roman, szkoda nerwów... 27.05.11, 11:12
                          " ... wkrótce się tam wybiorę, oczywiście na rowerze... :-) "

                          chyba nie tylko Ty :-))
                          ps
                          a malkontentów trzeba zwyczajnie olać !
                          • Gość: Andrzej P. Re: Roman, szkoda nerwów... IP: *.opera-mini.net 27.05.11, 12:49
                            A ja wyślę wasze dane na policję (zważywszy na fakt, że obaj napisaliście swoje posty jako zalogowani, nie będzie problemu z ich zdobyciem). Będziecie mieć dwie sprawy: złamanie prawa i publiczne zachęcanie do łamania prawa.
                            • czechofil Skąd się biorą tacy debile? 27.05.11, 13:25
                              Gość portalu: Andrzej P. napisał(a):

                              > A ja wyślę wasze dane na policję (zważywszy na fakt, że obaj napisaliście swoje
                              > posty jako zalogowani, nie będzie problemu z ich zdobyciem). Będziecie mieć dw
                              > ie sprawy: złamanie prawa i publiczne zachęcanie do łamania prawa.

                              Wysyłaj kablu, wysyłaj. Tylko się nie popłacz, kiedy policja twój donos oleje ciepłym moczem...
                              • Gość: Andrzej P. Czechofil-pedofil znowu prosi o kopa w dupę IP: *.opera-mini.net 27.05.11, 14:02
                                Czechofilu-pedofilu, uważaj, żebyś ty znowu nie płakał. "Mamusia! Znowu mnie biją!" Już kiedyś płakałeś na forum, żabi zglucie...
                                • czechofil Re: Otwórz przyłbicę chamie jeden... 27.05.11, 14:17
                                  Brawo, brawo! Zabrakło ci argumentów kablu, to przechodzisz do inwektyw? Ciekaw jestem, czy byłbyś taki mocny w gębie, gdybyś nie ukrywał się za ekranem komputera. Pewnie w realu jesteś żałosnym wyskrobkiem, który na widok byle ratlerka przebiega z zasikanymi gaciami na drugą stronę ulicy...
                                  • Gość: ratlerek Re: Otwórz przyłbicę chamie jeden... IP: 67.23.128.* 27.05.11, 14:22
                                    hau hau nie ma tu jakiegos czechofila do obsikania ??
                                  • Gość: Andrzej P. Czechofil-pedofil znowu prosi o kopa w dupę IP: *.opera-mini.net 27.05.11, 14:34
                                    czechofil napisał:

                                    > Brawo, brawo! Zabrakło ci argumentów kablu, to przechodzisz do inwektyw?

                                    Kablem to cię matka prała, pedofilu. I zrobiła z sympatycznego chłopczyka pajaca z zaburzeniami psychicznymi.
                                    • Gość: też biker Re: Czechofil-pedofil znowu prosi o kopa w dupę IP: *.dynamic.mm.pl 27.05.11, 18:06
                                      buhahaha! Ale mu dowalił, temu skrzypiącemu pedałowi.

                                      Pewnie czechofil już poleciał z płaczem do mamusi.
                                      • Gość: też biker Re: Czechofil-pedofil znowu prosi o kopa w dupę IP: *.dynamic.mm.pl 27.05.11, 18:09
                                        Matka prała kablem pedofila i teraz wszystko mu się kojarzy z kablem. Nieszczęśliwy dzieciak z patologicznej rodziny.
                                  • Gość: benek Re: Otwórz przyłbicę chamie jeden... IP: *.e-wro.net.pl 27.05.11, 21:40
                                    > Brawo, brawo! Zabrakło ci argumentów kablu, to przechodzisz do inwektyw? Ciekaw
                                    > jestem, czy byłbyś taki mocny w gębie, gdybyś nie ukrywał się za ekranem kompu
                                    > tera. Pewnie w realu jesteś żałosnym wyskrobkiem, który na widok byle ratlerka
                                    > przebiega z zasikanymi gaciami na drugą stronę ulicy..

                                    Nie wiesz kto na zmianę pisze z mm i mini opery ?
                                    Przecież to nasz znajomy z forum rowerowego
                                    • Gość: abc Czechofil-pedofil znowu prosi o kopa w dupę IP: *.arenanet.net 27.05.11, 21:48
                                      Ale chyba sam przyznasz, że czechofil-pedofil sam się prosi o kopa w dupę?
                                    • czechofil Re: Otwórz przyłbicę chamie jeden... 27.05.11, 22:36
                                      > Nie wiesz kto na zmianę pisze z mm i mini opery ?
                                      > Przecież to nasz znajomy z forum rowerowego

                                      Wiem doskonale. Ten chory typek wielokrotnie się pode mnie podszywał, a w ilości używanych nicków to już chyba sam się pogubił. No cóż, forum jest ogólnodostępne, także nawet ludzie o skrzywionej psychice mogą z niego korzystać...
                                      • Gość: abc Czechofil-pedofil znowu prosi o kopa w dupę IP: *.arenanet.net 27.05.11, 23:28
                                        Czechofil, ale przecież sam pisałeś, że matka cię prała kablem w dzieciństwie, więc to chyba jednak ty masz skrzywioną psychikę. Tak namiętnie prosiłeś kiedyś o adresy psychiatrów i co, nie pomogli ci?
                                        • Gość: madzia-p Re: Czechofil-pedofil znowu prosi o kopa w dupę IP: 80.83.125.* 28.05.11, 00:15
                                          Też słyszałam z róznych dyskusji, że "czechofil" miał jakieś poważne problemy w dziecinstwie. Wygląda na to że co raz gorzej z nim.
                                • Gość: też biker Re: Czechofil-pedofil znowu prosi o kopa w dupę IP: *.dynamic.mm.pl 27.05.11, 14:19
                                  Gość portalu: Andrzej P. napisał(a):

                                  > Czechofilu-pedofilu, uważaj, żebyś ty znowu nie płakał. "Mamusia! Znowu mnie bi
                                  > ją!" Już kiedyś płakałeś na forum, żabi zglucie...

                                  buhahaha!!! "Żabi zglut"... Dobre!

                                  Wszyscy na forum wiedzą, że czechofil-pedofil to dziecko dwóch skrzypiących pedałów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja