zakop_ukryj
26.05.11, 16:42
Czy autor wspomniane miejsca w Londynie, Mediolanie etc. odwiedził, czy tylko o nich pisze? Ja bywałem i stwierdzam, że nie ma co porównywać, przepraszam za określenie, bydlęcego zachowania pijanych "studentów", walających się po trawie nieprzytomnych nastolatek czy przygodnych par kopulujących w krzakach - wszystkiego tego na wyspie Słodowej, z naprawdę cywilizowanym zachowaniem młodzieży młodszej i starszej - również wyluzowanej - z enklaw londyńskich czy mediolańskich. I proszę nie mówić, iż należy to wszystko zostawić pod "kuratelą" wrocławskich wychowanków, bo w przytaczanych miejscach za granicą wszystko odbywa się pod czujnym okiem policji i służ metropolitalnych poruszających się np. konno. Rekapitulując: dużo więcej koszy na śmieci - TAK; toalety/sanitariaty - TAK; w trakcie imprez punkt medyczny/ambulans dyżurny - TAK, ale również: liczne patrole policji/straży miejskiej oraz egzekwowanie prawa - TAK.