Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko tes...

31.05.11, 12:53
17 stacji i 140 rowerów. Troche malutko, nie spełni to swojej roli. Lyon, który jest miastem mniejszym od Wrocławia, wystartował od 130 stacji, kilka lat temu a w chwili obecnej ma ich prawie 300. Odległość pomiedzy stacjamia, w każdym kierunku wynosi jakieś 500-600 m. dzięki temy, znajdujac sie w jakiejkolwiek lokalizacji miasta, możesz szybko dotrzeć do roweru i go wypożyczyć.
Dobrze, że Wrocław zaczal inwestować w rowery miejskie, ale niech nie poprzestanie na tych kilkunastu stacyjkach, tylko nadal niech je rozwija, wówczas moze cos z tego będzie. Taie stacje powinny znajdować się w kazdej dzielnicy miasta, a nie tylko w sródmiesciu.

    • inkwizytor.biskupa.breslau Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko tes... 31.05.11, 12:54
      Czym się różni jazda poboczem jezdni obok tirów rowerem własnym od rowera pożyczonego?? Jak dla mnie niczym.
      Do tego aby jeździć na rowerze po Wrocławiu nie potrzebuję kolorowej kozy oblepionej reklamami tylko ścieżek i bezpiecznego parkingu tak żeby mi tego roweru nikt nie zwinął.



      ______________________________
      Na pohybel czarnym i czerwonym.
      • Gość: mikser Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.11, 13:01
        > Czym się różni jazda poboczem jezdni obok tirów rowerem własnym od rowera pożyc
        > zonego?? Jak dla mnie niczym.
        > Do tego aby jeździć na rowerze po Wrocławiu nie potrzebuję kolorowej kozy oblep
        > ionej reklamami tylko ścieżek i bezpiecznego parkingu tak żeby mi tego roweru n
        > ikt nie zwinął.

        Różnica polega na tym, że w tym drugim przypadku nikt na tobie nie zarabia.
        • Gość: szmatan Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t IP: 195.116.30.* 31.05.11, 13:23
          ale 20 minut będzie za free, więc ty też nie tracisz (poza podatkami, ale jak porównać, to zdecydowana większość sposobów wydawania publicznych pieniędzy to prawdziwe marnotrastwo z założenia, nie to co tutaj)
          • Gość: nie za darmo Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t IP: *.internetia.net.pl 31.05.11, 17:15
            Zapominasz, że obowiązkowo trzeba skorzystać z telefony, aby wypożyczyć rower. A to nie jest już za darmo. Tzw. koszty ukryte.
      • Gość: xXx Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t IP: *.devs.futuro.pl 31.05.11, 13:33
        "Brakujące wieloślady znajdują się teraz w stacji przy ul. Wita Stwosza."

        To trójkołowce? bo jeszcze nie miałem okazji zobaczyć na żywo?

        • dexterek011 wieloślady 31.05.11, 13:42
          Bo te rowery to tzw. "bezwypadki" sprowadzone z Niemiec. Wiec może troche nie trzymaja geometrii, ale tylko troche, bo pan Zdzisiek z synem z zaprzyjaźnionego warszatatu naprawdę sie przylożyli do ich wyklepania.
        • map4 Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t 31.05.11, 14:13
          Gość portalu: xXx napisał(a):

          > "Brakujące wieloślady znajdują się teraz w stacji przy ul. Wita Stwosza.
          > "
          >
          > To trójkołowce? bo jeszcze nie miałem okazji zobaczyć na żywo?

          Chodzi o to, że autor tego hmmm artykułu nie wie, co oznacza pojęcie "wieloślad".
          Dziwi mnie jedynie, że Ciebie to dziwi. Ryba psuje się od głowy, redakcja GazWybu też.
          Nie o Solny mi chodzi, Sawce pensję wypłaca przecież Czerska. I to ona go toleruje.
          • krasnaladamu Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t 31.05.11, 15:23
            > > "Brakujące wieloślady znajdują się teraz w stacji przy ul. Wita St
            > wosza."
            > > To trójkołowce? bo jeszcze nie miałem okazji zobaczyć na żywo?
            >
            > Chodzi o to, że autor tego hmmm artykułu nie wie, co oznacza pojęcie "wieloślad".

            To akurat jest cytat, czyli wygląda na to, że to pan dyrektor od rowerów ma problem z liczbą śladów.
            Sam się zastanawiam. Rowerki dla dzieci? Wózki inwalidzkie?
        • Gość: wro-cek Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.05.11, 17:15
          Artykuł trzeba czytać ze zrozumieniem. Nie piszą tam o 1 rowerze tylko o wielu rowerach, więc jest wiele śladów. A tak na poważnie to po prostu żenua.
      • Gość: Staffior Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 15:26
        tym że swój musisz zabrać z powrotem do domu , a miejski odstawisz u celu i można pić piwo na rynku a wrócić autobusem
      • tomek854 Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t 02.06.11, 14:05
        Tobie to nie robi różnicy, ale jak ja przyjeżdżam czasem do Wrocławia, to bym sobie chętnie takim rowerem pojeździł, tak jak to robię w innych miastach. Tylko nie mogę. Bo w innych miastach wystarczy że mam kartę płatniczą, a tu się muszę rejestrować w jakimś systemie wysyłając sms z polskiej komórki... Albo mieć kartę Urbana zdaje się...

        System z rejestracjami w jakichś systemach jest kretyński, bo wychodzi na to, że łatwiej pozyczyć samochód niż rower...
    • Gość: x Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t IP: *.cfw-a-gci.dublin.corp.yahoo.com 31.05.11, 13:48
      20min? to w dublinie gdzie jest duzo wiecej stacji daja 30min za darmo a potem kosztuje to 2zł (50 eurocentow) tylko ze dla irlandczyka 50eurocentow to jak 50groszy wiec widac ze wrocławscy urzędnicy to imbecyle
      • dexterek011 Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t 31.05.11, 14:09
        Nie wiem jak w Dublinie, ale w Lyonie możesz odstawić rower w ciagu 30 minut i wypożyczyć nastepny i dzieki temu jeździć w zasadzie darmo. Kolejne pół godziny kosztuje 0,5€, a potem kazda kolejna godzina po 0,5€. Ale, jak juz wspominałeś, dla nich to takie obciażenie jak dla nas 50 gr (no moze 1 zł)
    • tomasztt Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko tes... 31.05.11, 14:09
      Co tam rowery... Dziś wykopali całą wypożyczalnię koło BZWBK na Rynku.
      Niedawno ją montowali, teraz rozmontowali - czy ktoś nie ma za dużo kasy do wydania?

      • map4 Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t 31.05.11, 14:14
        tomasztt napisał:

        > Co tam rowery... Dziś wykopali całą wypożyczalnię koło BZWBK na Rynku.

        Po rynku nie wolno jeździć na rowerach. Może kierownik projektu poszedł wreszcie po rozum do głowy ?
    • czechofill Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t 31.05.11, 14:20
      dexterek011 napisał:

      > 17 stacji i 140 rowerów. Troche malutko, nie spełni to swojej roli. Lyon, który
      > jest miastem mniejszym od Wrocławia, wystartował od 130 stacji,

      Lyon jest dwa i pol raza większy od Wroclawia, ma ponad dwa miliony mieszkańców, durniu bez szkoły. Lyon ma też metro, tunele w skałach, wielokilometrowe, znakomitą sieć autobusów i szersze ulice przelotowe.
      • dexterek011 Re: Rowerów ani nie kradną, ani nie dają, tylko t 31.05.11, 14:34
        Mówisz o aglomeracji, a nie o miescie. Stacje rowerowe rozstawione sa tylko na terenie miast, a nie w miasteczkach przyległych. Na tym terenie oficjalnie mieszka 450 000 tys. ludzi. Co jest liczba mniejsza od mieszkańców wrocławia.
        No, ale po cóz dyskutować z rodakiem, który jak to rodak rozmowę rozpoczyna od obelg. Nuda, nuda panie.
    • koloko2 Pytanie 31.05.11, 14:23
      Co jeśli będę chciał zostawić rower na jakiejś stacji, a ta okaże się całkowicie zajęta przez inne rowery?
      • dexterek011 Re: Pytanie 31.05.11, 14:35
        Będziesz musiał dymac do kolejnej stacji, często dosyc odległej (w przypadku Wrocławia), zeby odstawic rower. Inaczej stracisz kaucję.
        • bartosz.konarzynski Re: Pytanie 31.05.11, 14:42
          Nieprawda.

          Wystarczy w pobliżu stacji rower zapiąć specjalnym zabezpieczeniem (dołączonym do rowera). Oprogramowanie wykrywa rower nie tylko na stacji, ale także w jej bezpośrednim sąsiedztwie, więc nie ma możliwości żeby nie dało się oddać rowera.
          • dexterek011 Re: Pytanie 31.05.11, 14:49
            A, To przepraszam za wprowadzenie w bład.
            • Gość: grosik2 Re: Pytanie IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 15:03
              tylko po co w ogóle komuś odpowiadasz skoro nie masz pojęcia, nie wiesz jak coś działa ?
              • dexterek011 Re: Pytanie 31.05.11, 15:38
                Poczytaj, co koledzy napisali ponizej. Po prostu uzywam innego systemu, ktory nie ma takiego patentu. odpowiedziałem koledze zgodnie z moja najlepsza wiedza.
                • Gość: benek Re: Pytanie IP: *.e-wro.net.pl 01.06.11, 15:06
                  > Poczytaj, co koledzy napisali ponizej. Po prostu uzywam innego systemu, ktory n
                  > ie ma takiego patentu. odpowiedziałem koledze zgodnie z moja najlepsza wiedza.

                  I ta wiedza kazała ci gadać o utracie kaucji ?
          • buj_w_chucie Co? 31.05.11, 15:20
            W sensie, ze przypinam do latarni, sprawdzam karta w terminalu czy rower zostal "zaksiegowany" i juz? A jak potem wyglada ponowne odpiecie roweru? Przeciez nie moze tego zrobic kolejny uzytkownik, bo terminal mu nie powie "Wez rower przypiety do latarni kolo kiosku ruchu". Musi to zrobic ktos z obslugi, co oznacza, ze rower jest wylaczony z obiegu az do czasu przyjazdu furgonetki do ich rozwozenia miedzy stacjami.
            Jestes pewny, ze wiesz, o czym piszesz?
            • Gość: wuj Re: Co? IP: *.cust-83.exponential-e.net 31.05.11, 15:27
              tak jest pewien,

              redystrybucja rowerow to oczywista sprawa i firma operujaca bedzie musiala dymac z tymi rowerami calkiem sporo wiec odpinanie rowerow nie bedzie problemem
              • buj_w_chucie Re: Co? 31.05.11, 15:31
                Jezeli tak, to zwracam honor. Korzystalem z takiego systemu przez rok, ale bez takich patentow. Przy pelnej stacji trzeba bylo sie zameldowac karta, po czym dostawalo sie dodatkowe 10 min gratis na dojazd do kolejnej.

                Oby tylko rozwozenie rowerow dzialalo sprawnie, bo to byla pieta achillesowa. Wiekszosc osob, ktora rezygnowala, czynila to wlasnie z tego powodu - pusta stacja pod domem, pelna w miejscu docelowym.
            • Gość: benek Re: Co? IP: *.e-wro.net.pl 01.06.11, 15:18
              > W sensie, ze przypinam do latarni,
              Przypinasz do ucha w stacji



              sprawdzam karta w terminalu czy rower zostal
              > "zaksiegowany" i juz? A jak potem wyglada ponowne odpięcie roweru?
              Nowy użytkownik odstaje kod do kłódki smsem i wskazanie przy którym stojaku rower stoi.
              W pierwszej kolejności są wypożyczane rowery luźno stojące.
              W czym widzisz problem ?


              >Przeciez ni
              > e moze tego zrobic kolejny uzytkownik, bo terminal mu nie powie "Wez rower przy
              > piety do latarni kolo kiosku ruchu".
              j.w.


              >Musi to zrobic ktos z obslugi, co oznacza,
              > ze rower jest wylaczony z obiegu az do czasu przyjazdu furgonetki do ich rozwo
              > zenia miedzy stacjami.
              > Jestes pewny, ze wiesz, o czym piszesz?
              Nie komplikuj.
              Nagle od nadmiaru rowerów głowa cie zaczęła boleć.
              O jakim wyłączeniu mówisz jak i tak stoi 10 rowerów ?

          • koloko2 Re: Pytanie 31.05.11, 15:29
            dziękuję za odpowiedź
      • Gość: nn Re: Pytanie IP: 195.116.30.* 31.05.11, 14:43
        z tego co słyszałem, to przypinasz rower do stacji zamkiem, jakoś jak możesz, stacja jakoś wykrywa, że on jest przypięty.
    • mustangmac Ponad 7 koła za rower !!! 31.05.11, 14:58
      To się nazywa biznes. Rowerki chyba sprzedawał jakiś przyjaciel królika :)
      • cubitusss Re: Ponad 7 koła za rower !!! 31.05.11, 15:07
        Widać zadanie na maturze typu: 10 jabłek i 15 cukierków kosztowało x złotych byłoby dla Ciebie nie lada wyzwaniem, gratuluję *inteligencji* jeśli po przeczytaniu tego artykułu wychodzi Ci, że jeden rower kosztował ponad 7 tys. zł. ... A elektroniczne stacje rowerowe to gratis ktoś kupił i zamontował, tak? Eh... Jak przyszłość Polski ma się opierać na tak 'logicznie' myślących to nie chce mi się tu mieszkać...
        • Gość: sss Re: Ponad 7 koła za rower !!! IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 18:59
          nie krytykuj człowieka. Te rowerki sa warte 600-1000 PLN biorąc poprawkę że na pewno dla operatora wypożyczalni cena inna niż dla Kowalskiego w markecie. Czy cała ta reszta stojaków i automatów jest warta tyle że wychodzi po 10 tysięcy za rower (140 rowerów, cena kontraktu 130 tysięcy brutto) to naprawdę śmiem wątpić bo się na tym znam.

          Obstawiam 600 PLN kosztuje operatora taki rowerek
          • Gość: sss Re: Ponad 7 koła za rower !!! korekta IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 19:02
            1.100.000 PLN za 140 rowerków daje 7860 PLN za 1 sztukę tandetnego rowerka
            • Gość: benek Re: Ponad 7 koła za rower !!! korekta IP: *.e-wro.net.pl 01.06.11, 15:24
              > 1.100.000 PLN za 140 rowerków daje 7860 PLN za 1 sztukę tandetnego rowerka

              I dlatego są za dramo głabie.
              Jak tandetny to nie używaj.
          • Gość: Leppiej Re: Ponad 7 koła za rower !!! IP: *.cust.telecolumbus.net 31.05.11, 19:30
            A dodales do tego cene samochodow do rozwozenia tych rowerow (pewnie na poczatek ze 3 furgonetki typu Ducato, specjalnie przystosowane), warsztat naprawczy, calodobowa infolinie i centrum zdalnego sterowania stacjami...?

            Oczywiste jest, ze firma chce na tym zarobic. Mam jedna ciekawa liczbe z Bacelony. W 2009 koszt utrzymania jednego roweru wyniosl 2584 eur rocznie. Jestem w stanie sobie spokojnie wyobrazic, ze na starcie trzeba rzucic srednio tyle samo na jedna sztuke, czyli wlasnie ok. 10 kzl.
            • Gość: edi Re: Ponad 7 koła za rower !!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.11, 23:24
              A jakie będzie zaskoczenie wypożyczysz rower w miejscu A dojedziesz do miejsca B a tu okaże się że niema gdzie tego rowerku zostawić bo stojak pełny ups i co dalej ? Może być wesoło. O ile te rowerki nie zostaną wcześniej zniszczone przez naszą kulturalną młodzież już nie raz widziałem rowerek przypięty do słupa po którym została sama rama lub był cały ale jakiś dowcipniś zrobił 8meczki z kół.Wrocław w wandalach przoduje.
          • Gość: benek Re: Ponad 7 koła za rower !!! IP: *.e-wro.net.pl 01.06.11, 15:23
            > nie krytykuj człowieka. Te rowerki sa warte 600-1000 PLN biorąc poprawkę że na
            > pewno dla operatora wypożyczalni cena inna niż dla Kowalskiego w markecie.

            To czegoś nie startował w przetargu i nie dał niższej ceny ?


            > Czy
            > cała ta reszta stojaków i automatów jest warta tyle że wychodzi po 10 tysięcy z
            > a rower (140 rowerów, cena kontraktu 130 tysięcy brutto) to naprawdę śmiem wątp
            > ić bo się na tym znam.
            >
            > Obstawiam 600 PLN kosztuje operatora taki rowerek
            A nich kosztuje i 300 ważne że mają jeździć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja