Saad Noor pyta na swoim blogu wrocławian o rasizm

    • przezioom Saad Noor pyta na swoim blogu wrocławian o rasizm 13.06.11, 20:09
      No cóż, od dawna wiadomo, gdzie brunatnych nie brakuje...
    • jeruzalem51 Bezczelne zydowskie wtracanie sie 13.06.11, 22:33
      w sprawy Polski. Zydowska gazeta GW, lubi podrzucac swinie Polakom,ze niby tacy tolerancyjni i doskonali we wszystkim,ale jezeli chodzi o Izrael,tam obowiazuje inny standard.Jakim prawem,poza naszymi plecami,gowniazeria mieszkajaca w Londynie ma sprawdzac Polske i Polakow. Moja cierpliwosc jest na wykonczeniu.Mamy duzy problem zydowski w Polsce,osobnym problemem sa emigranci spoza Europy w tym Zydzi z Izraela.
    • tow_rydzyk Czujesz sie niedowartosciowany - kopnij "czarnego" 14.06.11, 02:09
      Mam w Nowym Jorku wspanialego przyjaciela rodem z Wloclawka o spolszczonym nazwisku Zlotogórski. Jest polskim zydem. Mowi przepiekna polszczyzna. Swobodnie cytuje z pamieci Mickiewicza, Slowackiego, Norwida, Galczynskiego, Jasnorzewska...Leca.
      Po przymusowej emigracji z PRL-u po roku 1968 jako niedoszly magister filologii polskiej przywiozl ze soba do Stanow to co (jak sam podkreslil) bylo dla niego najcenniejsze: swoja rodzinna biblioteke. Gdy ujrzalem jego kolekcje oniemialem to li z zachwytu , to li ze wstydu...mial on wiecej pozycji klasyków polskiej literatury pieknej niz wszyscy moi amerykanscy znajomi polskiego pochodzenia razem wzieci (wlaczajac w to mój wlasny ksiegozbiór).
      Mieszkam od lat za granica i z wielkim bolem wywolanym gleboka troska o wizerunek Naszej Ojczyzny w swiecie czytam w polskich publikatorach ksenofobiczne “werbalne rozwolnienie” serwowane zazwyczaj przez osobników z patologicznymi klerykalno-nacjonalistycznymi odchyleniami.
      Odczytuje ich “wypowiedzi” jako nieudolna i rozpaczliwa proba leczenia sie z gleboko zakorzenionych wschodnio-europejskich a moze zachodnio-azjatyckich , slowianskich kompleksow. O ich intelektualno-moralnym wymiarze nie warto nawet wspominac.
      A moze wy pseudopatrioci spod znaku Jankowskiego i Rydzyka powinniscie przeprosic naszych zydowskich wspólobywateli za “szmalcowników”, za Kielce, Jedwabne i równiez za to za nie staneliscie w ich obronie w 1968. Za naszych bogobojnych chlopow, ktorzy po zakonczeniu niedzielnej mszy swietej przeistaczaja sie w hieny cmentarne bezczeszczac miejsca masowej zaglady polskich i europejskich zydow. Czy nie powinniscie sie wstydzic za tych polskich “intelektualistów”, dla ktorych twórczosc wielkich polskich poetów Juliana Tuwima i Boleslawa Lesmiana “smierdziala czosnkiem” ? Dlaczego nigdy nie wspominacie o sanacyjnym (ND-ckim) apartaheidzie na polskich uczelniach II RP ?
      Jak mozna nie wstydzic sie za Polakow, którzy pamietajac o Bermanach i Rozanskich celowo zapominaja o 160000 zolnierzy Kampanii Wrzesniowej wyznania mojzeszowego, gwiazdach Dawida na nagrobkach cmentarzy wojskowych zolnierzy polskich pod Narvikiem, Falaise, Tobrukiem czy Monte Cassino. W mogilach Katynia spoczywaja polscy oficerowie pochodzenia zydowskiego. Od dziecinstwa mamy wbudowywana swoista ksenofobicznej liste ras czy grup narodowosciowych ktorym uczy sie nas nie ufac czy nawet nienawidziec. Znajdujemy na tej liscie nie tylko osoby pochodzenia zydowskiego. Sa tam nasi najblizsi sasiedzi: “szwaby”, “pepiki”, “kacapy/ruscy” , ”cyganie” i egzotyczni przybysze z daleka jak “czarnuchy” i “zoltki”. Pamietam z dziecinstwa , ze nawet okreslenie “ukrainiec” mialo u Polakow bardzo wyrazne negatywne/wrogie skojarzenie.
      W 1984 spotkalem bylych dzialaczy robotniczej Solidarnosci, którzy po stanie wojennym ze wszystkich mozliwych krajów przyjmujacych emigrantów wybrali rasistowska RPA gdzie dokladnie w tym samym czasie stary Nelson Mandela dogorywal w wiezieniu. Szybko sie urzadzili i oczywiscie “kontynuowali” swoja walke o wolnosc, równosc i sprawiedliwosc spoleczna ze swoich posiadlosci otoczonych drutem kolczastym i czarnoskora pomoca domowa, ktorej zrzeszanie sie w zwiazkach zawodowych bylo zabronione. Delikatnie im to wytknalem. Obruszyli sie na mnie. “Twój mlodzienczy idealizm mozesz sobie wsadzic do d..py. Daj czarnuchom wladze i zobaczysz jak rozpie...dola ten kraj”. Przypomnialy mi sie wtedy slowa Zelaznego Kanclerza o Naszym Narodzie: “wystarczy dac Polakom wladze i sami sie wyniszcza”. Na pozegnanie polecilem im slynna ksiazke “Jadro ciemnosci” napisana przez naszego wielkiego Ziomka Jozefa Korzeniowskiego.
      Oto co nam dzisiaj zostalo z etosu robotniczej solidarnosci i naszej “chrzescijanskiej moralnosci”...
      Ale czemu ja sie wlasciwie czepiam ?...Przeciwstawienie sie grzechowi niewolnictwa nigdy nie bylo biblijnym priorytetetem ...
      Moze na zakonczenie wspomnijmy Nigeryjczyka Maxwella, który - tak jak wielu Polaków -opuscil ojczyste strony w poszukiwaniu lepszego zycia.
      Policja demokratycznej i praworzadnej RP zastrzelila go w imie chrzescijanskiej milosci do blizniego zapewne tylko dlatego, ze nie kopal pilki tak dobrze jak doskonaly i powszechnie szanowany pilkarz naszej narodowej reprezentacji Emmanuel Olisadebe.
    • Gość: uniwersal Re: Saad Noor pyta na swoim blogu wrocławian o ra IP: *.cyberghostvpn.com 15.12.11, 14:54
      Nie znoszę żydów, amerykanów i murzynów reszta względnie obojętna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja