To można zmienić. Niech wypięknieją nasze bloko...

27.06.11, 08:25
chyba lepsze kolorowe maziaje bez ładu i składu jak to Pani redaktor raczyła nazwać niż brazowe, albo szaro-bure, nawet jezeli są w zwierzątka. estetyka nie polega na ujednoliceniu kolorystyki. poza tym lepiej sie żyje w wielo-kolorowym otoczeniu niż w przestrzeni dwu-trzy kolorowej, człowiek ma więcej optymizmu i radośniej patrzy na świat! osiedle to nie biuro korporacji, które ma być corekt w kazdym kącie! rozumiem, ze są wakacje i dziennikarze musza się czyms zajac, a artysci muzyki nie-do-sluchania popromowac nowa plytę, ale moze lepiej zajac sie tematem na przyklad coraz wiekszego zabetonowania Wroclawia kiczowatymi budynkami i osiedlami, czy tez "znikaniem" drzew i ogolnie zieleni z miasta. Pozdro!
    • Gość: xXx Re: To można zmienić. Niech wypięknieją nasze blo IP: *.devs.futuro.pl 27.06.11, 09:17
      Żeby coś się zmieniło na osiedlach najpierw trzeba by poucinać ręce dresiarzom, którzy niszczą i te stare i te odnowione elewacje swoimi wynurzeniami o "całej Polsce w cieniu Śląska" i innymi pierdami! Dopóki nic się nie zrobi z wandalizmem nie ma co marzyć o ładniejszym otoczeniu!
      • wroclove2london ...Dresiarskie inwestycje... 27.06.11, 11:59
        Nikt o ucinaniu rąk dresiarzom nawet nie marzy :)

        Grzegorz Schetyna na plecach kibiców koszykarskiego Śląska wślizgnął się do wielkiej polityki...
        PO buduje stadiony duże i boiska małe... aby dresiarska Polska rosła w siłę i aby dresiarzom żyło się w Polsce dostatniej...

        Więcej stadionów to więcej dresiarzy... a więcej dresiarzy to zastraszone i grzeczne społeczeństwo topiące swoje smutki w lokalnych pijalniach alkoholu

        Po inwestycjach w stadiony przyjdzie czas na inwestycję w legalizację zakładów bukmacherskich i będziemy mieli to, co politycy lubią najbardziej, czyli łatwy dostęp do niekontrolowanej kasy (w UK wygrane w zakładach są nieopodatkowane)...

        Tzw. "wandali" zagoni się do zastraszania przeciwników i wszystko będzie cacy...

        Obejrzyj sobie takie filmy jak "Green Street. Hooligans 2" ... Już niedługo w Polsce rozpanoszy się na dobre dresiarska morda lokalnej władzy... osiedlowej. Na wrocławskim Rynku kropla papieskiej krwii w ampułce... a na lokalnej parafii sztama między Panem, Chamem i Plebanem...
        • wroclove2london ...sprowadzenie dyskusji do parteru... 27.06.11, 12:39
          Niestety trzeba będzie się dogadać ze społeczeństwem:

          www.youtube.com/watch?v=KHicuJ7CBi4&feature=share
    • elektryczny.klecznik Re: To można zmienić. Niech wypięknieją nasze blo 27.06.11, 10:27
      mariuszek1973 napisał:

      > poza tym lepiej sie żyje w wielo-kolorowym
      > otoczeniu niż w przestrzeni dwu-trzy kolorowej, człowiek ma więcej optymizmu i
      > radośniej patrzy na świat!

      No nie zawsze. Chodzi raczej o rozsądną fuzję koloru i formy. Niektóre rzeczy ładnie wychodzą w kolorach zdecydowanych, inne wyjdą dobrze w stonowanych, wiele zależy od lokalizacji, od samego materiału, na jakim powstanie malowidło, od samego twórcy. Tu nie ma recepty. A autorom chodzi o to, żeby było to wszystko robione z głową. Na ogół mamy do czynienia z malunkami, z jakimi są sobie w stanie poradzić zwykli fachowcy. To nie artyści, tylko rzemieślnicy. Zrobią swoją rzecz jak należy, ale nie będzie ona porywać. Tekst, o ile dobrze rozumiem, próbuje powiedzieć, żeby to, co pokrywa bloki, było czymś wychodzącym poza dobrze wykonaną, rzemieślniczą robotę. Ja byłbym za tym, żeby bloki były czymś innym niż zlepkiem geometrycznych, oczojebnych figur. Z kolorami można zrobić dużo więcej ciekawych rzeczy.
    • qwerty_solo Re: To można zmienić. Niech wypięknieją nasze blo 27.06.11, 11:47
      Mylisz się Mariuszku. Pstrokacizna wcale nie wpływa na poprawę nastroju. Wprost przeciwnie. Chaos kolorystyczny jest podświadomie odbierany przez ludzi bardzo negatywnie. Temat wcale nie jest "ogórkowy". Jesteśmy najbardziej pstrokatym m i chaotycznym państwem Europy. Zwraca na to uwagę prawie każdy przyjezdny, architekci, urbaniści, plastycy załamują ręce. Ale mamy takie prawo, że nic nie można w tym zakresie zrobić poza edukacją niedouczonego plastycznie społeczeństwa. Pozdrowienia dla wszystkich angażujących się w tą akcję. Wspieram i trzymam kciuki.
      • wroclove2london ... Piękno i dobry gust jako towar reglamentowany 27.06.11, 12:15
        > Ale mamy takie prawo, że nic nie można w tym zakresie zrobić poza edukacją
        > niedouczonego plastycznie społeczeństwa

        Zajęcia plastyczne w szkołach są likwidowane.
        Wychowanie muzyczne zlikwidowano przed laty całkowicie.

        Religia w szkołach jest "naturalnie" maturalna...
        Nowe kościoły są jak bunkry
        Nowe banki jak bunkry
        Blokowiska jak rumowiska
        Otępiające widowiska-dodowiska na gigantycznych scenach oraz w TV

        Piękno i wolność są postrzegane jako WROGIE elementy niezgodne z obowiązującym kanonem niemyślenia, zniewolenia i wszechogarniającej brzydoty...

        Takim zdziadziałym, zapyziałym mentalnie i polakierowanym na różowo społeczeństwem bajecznie łatwo się rządzi...

        I o to chodzi...

        Niech sobie nie myślą, że parki mają być dla ludzi a trawa do wylegiwania się na niej (jak w Paryżu, Brukseli i Londynie). Ludzie są po to aby mieszkali w blokowiskach a blokowiska są po to aby ludzie grzecznie się zachowywali i płacili podatki bez szemrania.

        Kto to widział, żeby im malować zwierzaki na szaroburych albo różowo-fioletowych elewacjach??? Jeszcze zaczną fikać jak beztroskie antylopy albo co gorsza odlecą do lepszych krajów jak bociany...
    • Gość: gorczyca Re: To można zmienić. Niech wypięknieją nasze blo IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.11, 13:23
      absolutnie się nie zgadzam. Mdłe, rozmydlone kolory, róż majtokowy, rozbielona zieleń, niezdecydowany pomarańcz i inne tego typu wynalzaki to główny ból naszych osiedli. Można użyć ostrych kolorów- byle z głową! Jeśli rzucimy na takie olbrzymy ostre kolorowe ciapy to bardzo szybko zaczną irytować, potem stracą świeżość i szybko będą do odnawiania. Stonowane kolory uspokoajają, dłużej zachowują estetyczny wygląd. Nie jestem przeciwna ostrym kolorom jako akcentom, kontrapunktom zwracajacym uwagę na jakiś element architektowniczny. Ale powtarzam- z głową! Bo to co nam serwują spółdzielnie to nieudolne rysuneczki pana prezesa w skali makro. Nie słyszałam by jakaś spółdzielnia przy remoncie zatrudniła architekta, urbanistyka czy plastyka chociażby jako konsultanta! A powinna. Bo np. takie opracowanie jak na Gaju są świetne dla wysokich blokowisk, ale np. nie widzę ich na małych 2-4 pietrowcach. Nie wszyscy muszą sie znać na kompozycji, dobieraniu barw, urbanistyce -ale jak sie nie znają niech zapytaja kogoś, kto się zna!
      • wroclove2london ...a kto pyta ten Wielbłądzik... 27.06.11, 16:09
        > Nie wszyscy muszą sie znać na kompozycji, dobieraniu barw, urbanistyce
        > -ale jak sie nie znają niech zapytaja kogoś, kto się zna!

        Nikt nie zna się na wszystkim, za to wszyscy nie znają się na niczym :)

        Gdyby urzędnicy w PL mieli nieco rozsądku oraz skromności to zapytaliby zapewne.

        Jak mają się zapytać, skoro nie wiedzą że są debilami? Gdyby wiedzieli, że są debilami
        to pokornie zrezygnowaliby z marnowania publicznych pieniędzy i pobiegliby raczej
        dokształcić się nieco...

        Moja teze jest bardzo prosta: elewacje są albo stare i zdezelowane jak blaknące wspomnienia poprzedniego reżimu komunistycznego albo świeże jak jednorazowa pielucha
        i dziecinne w swojej usypiającej kolorystyce...

        Dlaczego? Ano dlatego, że w kraju domunujący przekaz to zamienianie obywateli w DZIECI.

        Bezwolne, bez prawa głosu, bez wiedzy, bez wyrazistej opinii własnej... Zastraszone przez AMBONY, KATEDRY, PUBLIKATORY, RINGI, STADIONY... upudrowane przez religię w szkołach, operowy szmirowaty dizajn i wyrocznie w rodzaju pudelek.pl

        Fatalne w swojej kolorystyce bloki, których galerię można zobaczyć na stronie
        www.pospoliteruszenie.com przypominają lodziarnię - raj dla dzieci. Dwusmakowe zestawy, trzysmakowe... pistacjowe, poziomkowe, bananowe i truskawkowe... o smaku mango lub cytrynowe...

        Ach jak przyjemnie kołysać się na huśtawce przed takim smakowitym WIEEEELKIM LODEM w upalne dni, kiedy nie ma nic do roboty w mieście... w oczekiwaniu na kolejną niedzielę i kolejne kazanie o wyższości lenistwa umysłowego nad grzechem posiadania własnej opinii...

        A potem dzieciaczki MARSZ na STADIONY i marsz na zakupy do BIEDRONY!
    • madera123 To można zmienić. Niech wypięknieją nasze bloko... 28.06.11, 22:10
      Dla mojego małego osiedla w Łodzi już za późno,właśnie malują mój blok na pionowe pasy pomarańczowo-żółte;szkoda ,że wszystkie bloki (15) tak samo.Pewnie taniej ,bo farba hurtowo kupiona.Byłam w Lyonie ,jak tam ładnie są pomalowane osiedla.Na pewno z pomocą plastyków.W Polsce z oszczędności to tyłek szkłem wytrą,taka bida.
    • afterwinter czy luc oszalał? :| 29.06.11, 12:37
      weszłam na tę jego ponurą stronę i w zasadzie wszystkie bloki w zakładce "zakażone" mi się podobają. natomiast na niektórych "odkażonych" jest okropne napaćkanie kolorami (np. Katowice ul. Studencka). niby w manifeście nie chce nikomu nic narzucać, ale już w tym samym zdaniu pojawia się "poszukiwania sposobu kuracji elewacyjnej infekcji.", a moim zdaniem nie trzeba żadnej kuracji! bloki w wesołych kolorach są ok, natomiast "obrazy" proponowane przez luca w większości mi się nie podobają. i jakim prawem obraża kogoś, mówiąc że "koszmarna kolorystyka całych osiedli i pojedynczych bloków to wynik bezmyślności" ? czemu bezmyślności? po prostu innym się to podoba i tyle. co ma "wykształcenie plastyczne" do tego, co się komuś podoba? gustu nie można zmienić, miasta są dla mieszkańców, a nie dla garstki super hiper ważnych "artystów", którym się wydaje, że się najlepiej znają. może zakażmy też ludziom ubierać się tak, jak chcą, bo przecież nie mają o tym pojęcia i bez wytycznych kreatorów mody, znawców, ani rusz. a biednego pana luca będzie raził widok "źle" ubranych, którzy "rujnują życie" tym lepszym, z Gustem. niech chodzi w ciemnych okularach, będzie miał wszystko na szaro i będzie szczęśliwy.
      • Gość: pp Re: czy luc oszalał? :| IP: *.izacom.pl 30.06.11, 10:37
        Pstrokate bohomazy na blokach Ci się podobają... No cóż, disco polo i Britney Spears też się podoba wielu osobom, a mimo wszystko z muzycznego punktu widzenia są to rzeczy o wartości zerowej w porównaniu z muzyką klasyczną. Kwestia gustu.
        • afterwinter Re: czy luc oszalał? :| 30.06.11, 17:38
          który z tych 3 bloków jest Twoim zdaniem pomalowany w "pstrokate bohomazy"?
          1. pospoliteruszenie.com/uploads/images/2235.jpg?rnd=0.4571484262123704
          2. pospoliteruszenie.com/uploads/images/18062011003.jpg?rnd=0.0742046085651964
          3. pospoliteruszenie.com/uploads/images/Starachowice_ul_Mrozowskiego_Szkola_podst_9.jpg?rnd=0.8527554555330426
    • Gość: Meditu Re: To można zmienić. Niech wypięknieją nasze blo IP: *.webtel.pl 01.11.11, 11:01
      hahah "muzyki nie do słuchania". Dla ciebie disco polo i do przodu, łatwiejsze teksty, może coś zrozumiesz.
    • Gość: meditu Re: To można zmienić. Niech wypięknieją nasze blo IP: *.webtel.pl 01.11.11, 11:02
      hahah "muzyki nie do słuchania". Dla ciebie disco polo i do przodu, łatwiejsze teksty, może coś zrozumiesz.
Pełna wersja