Praca nie dla wszystkich

IP: *.188.44.34.charter-stl.com 16.05.04, 20:29
to zestawienie zawodówki ze znajmością języka angielskiego to nawet nieźle
brzmi
    • Gość: prostak Re: Praca dla łopatologów ale poliglotów. IP: *.wlb.vectranet.pl / *.wlb.vectranet.pl 17.05.04, 09:13
      kopac rowy w grecji i na cyprze z biegłą angielszczyzna ? a który grek zna
      angielski ? prawdziwy grek to skończiny tuman cwaniak i najczęściej oszust.
      Grecy chcą z nas zrobić idiotów z muskułami,do kopania i mycia garów. pojebało
      się coś im czy co? Jak grecy są pracowici każdy wie!obiboki chcą z polaków
      niewolników zrobić.a kurcze niech się zwrócą z tym zapotrzebowaniem do
      albani,kirgizji,koreii pół. albo do staśka z polski . stasiek jak przyjebie
      takiemu grekowi w zęby to się cała grecja z cyprem opamieta.
      cześc rodacy godni i dumni polacy.
      • Gość: piotras Nie myl Cypru z Grecja - na Cyprze, belej kolonii IP: 5.5.* / 80.58.41.* 17.05.04, 10:22
        brytyjskiej, niemal wszyscy wladaja biegle angielskim! A zreszta nikt nikomu
        nie kaze tam jechac!
    • Gość: piotras W cywilizowanych krajach w kazdym zawodzie IP: 5.5.* / 80.58.41.* 17.05.04, 10:20
      trzeba miec wyksztalcenie. To nie Polska, gdzie kazdy uwaza, ze wszystko
      potrafi, gdzie hydraulicy naprawiaja telewizory, buraki sa politykami a ludzie
      nie majacy pojecia majstruja cos (patrz program "Usterka") przy wszystkim. Z
      calym szacunkiem dla absolwenta AE, ale nie sadze, by w trakcie swoich studiow
      uczyl sie np. ukladania serwetek na kilkadziesiat sposobow, tajnikow win itd.
      tak, by na Cyprze byc kelnerem.
    • Gość: quik Re: Praca nie dla wszystkich IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.05.04, 15:21
      "- Do kopania rowów trzeba mieć doświadczenie, widocznie człowiek po studiach
      sobie nie poradzi - śmieje się młody absolwent. - Pięć lat studiów poszło na
      marne - dodaje."

      Jakby koleś miał *jakiekolwiek* pojęcie o pracy na budowie, poza wyobrażeniem o
      kopaniu rowów, to nabrałby nieco pokory. Być może takich absolwentów produkuje
      AE, nie dość, że niewiele potrafiących, to jeszcze niezmiernie przekonanych o
      wyższości swojej nad robotnikiem budowlanym. Osobiście wolę jednak wierzyć, że
      to jednostkowy przypadek, a większość studentów jest w stanie wynieść z uczelni
      coś więcej, niż wysokie mniemanie o sobie. Niczym nieudokumentowane zresztą.
    • makabi Re: Praca nie dla wszystkich 17.05.04, 16:44
      A ów absolwent miął jakiś dokument, że zna angielski? Bo jak nie ma sie
      dokumentu w Urzędzie pracy, np. zaświadczenia o odbytym kursie albo egzaminu
      typu panstwowewego to nawet jak któś sie wychował w Anglii to języzka
      angielskiego nie zna.

      W Urzędach pracy ważne sa przepisy i procedury a nie ludzie. Inzynier
      melioracji nie może kopać rowów bo nie skończył zawodówki. Ale inżynier
      informatyk z dyplomem operatora tokarki nmerycznej może3 być ślusarzem. Nadfal
      ważne jest jaki kto ma papier a nie co potrafi
    • wielki_czarownik Mam pytanie. 17.05.04, 17:49
      Ja kiedyś podczas wakacji pracowałem przy łopacie. Czy w takim razie się nadaję, mimo iż jestem "ynteligięt"?
      • Gość: czas Re: Mam pytanie. IP: *.coxfiber.net 17.05.04, 20:05
        Przepraszam, ale nie.
        "Za mondry", nadaje sie na licencjat!
    • Gość: czas Re: Praca nie dla wszystkich IP: *.coxfiber.net 17.05.04, 20:01
      Napompowani jakiegos postkomunistycznego materialu, madrzy ponad wszystko!
      Zarozumiali na zabicie, a nie wiedza co jest "propaganda sukcesu". Yinglisz?
      komu to potrzebne jesli 'po ruski nie pomimajem' i 'szpreche w deche a reszta na
      migi'. Slowo 'ponimajem' zmaczy rozumiemy, nie mylic z polskim 'rozmawiamy',
      'rozmawiamy' dotyczy niemieckiego watku ale tez nie rozumiemy. Komu to
      potrzebne? my wszystko wiemy!
      Powaznie, Akademia Ekonomiczna to rzeczywiscie uczelnia o najwyzszym swiatowym
      poziomie...wystarczy zauwazyc jakich mamy ekonomistow. Dokladnie takich samych
      jak panstwo i jego ekonomia. Zostaw Cypr Turkom, Grekom, Oslom i Kozom, niech se
      bija piane. Czas na sprzatanie wlasnych stajni.
      Szkoda czasu na pierdoly.
Pełna wersja