Rodzina Górników wychodzi z długów. Czytelnicy ...

18.07.11, 11:15
W takiej sytuacji jak opisane małżeństwo jest większość moich znajomych. Po opłacaniu raty kredytu za mieszkanie zostaje im 1200-1500zł na przeżycie.
    • Gość: wik Re: Rodzina Górników wychodzi z długów. Czytelnic IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.07.11, 11:47
      masz rację wielu ludzi żyje w ten sposób i jakoś nikt im nie umarza długów i nie pomaga, z pensji po opłaceniu kredytów i opłat stałych na życie zostaje prawie nic, lub po prostu nic
      • Gość: Anna Re: Rodzina Górników wychodzi z długów. Czytelnic IP: *.static.korbank.pl 18.07.11, 11:56
        Robi sie remont za 6tys zl i pracuje na pl etatu ,nie ma prpblemu ze znalezieniem pracy jako sprzataczka na umowe o prace nawet ale trzeba chciec + dodatkowo dostaja pomoc z Mopsu ,inni co przepracowali po 30lat ,sa chorzy,samotn maja po 850zl emerytury i zyja godnie oszczedzajac kazdy grosz i nie robia remontow bo ich nie stac na luksusy ,jak ktos jest chory to nie bierze kredytow i zyje z glowa i robi wszyko we wlasnym zakresie pomalu .Inna osoba,ktora stracila prace i ma kredyt i zachorowala nie ma zadnej pomocy a niektorzy u nas w panstwie nie musza sie szarpac bo zawsze wystarczy artykul i dostana pomoc a inni nie chodzacy do gazety nie maja co do garnka wlozyc ,czemu ma sluzyc ten artykul ,ze pomoc otrzymuja jednostki.Takim dziecia Mops pomoze moze dostana kolonie inne dzieci z tym samych dochodem w rodzinie nie otrzymaja nic ,wiele ludzi przewlekle choruje i nie ma na leki.
      • Gość: drappo Re: Rodzina Górników wychodzi z długów. Czytelnic IP: *.internetia.net.pl 18.07.11, 12:01
        znam kogoś po zawale kto ma mniej na życie, komornik zabiera prawie całą emeryturę, osoba jest zmuszona do pracy (choć nie powinna ze wzgl. na chorobę serca) po 24 godziny dziennie co jest bardzo niezdrowe przy takich chorobach, płaca 4zł/godz. Długi są odziedziczone po kimś, dodatkowo tej osobie grozi eksmisja na bruk. Jak jej pomóc? Może czytelnicy pomogą? Może gazeta?

        inne tematy dla wyborczej -
        1200/miesiąc po opłaceniu kredytu to kupa forsy. Mi tyle nie zostaje. Pracowałem w jednej z prywatnych dolnośląskich szkół wyższych jako wykładowca za pełnoetatowy wymiar godzin płacili grosze - po kilkaset zł miesięcznie, bez ZUSu (prawa do emerytury, urlopu, L4), może to temat do wyborczej? obiecywali etat po kilku latach takiego czegoś, teraz udają, że tej rozmowy nigdy nie było. etyka zawodowa i biznesowa to się nazywa.
    • Gość: Patrycja Re: Rodzina Górników wychodzi z długów. Czytelnic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.11, 12:23
      > W takiej sytuacji jak opisane małżeństwo jest większość moich znajomych. Po opłacaniu raty kredytu za mieszkanie zostaje im 1200-1500zł na przeżycie.

      Oboje z mężem pracujemy po opłaceniu rachunków i spłacie dwóch kredytów zostaje nam dokładnie 513,47 zł na resztę miesiąca. Mamy jedno dziecko, na drugie nas po prostu nie stać. Kupujemy tylko podstawowe produkty i środki czystości. O wakacjach czy choćby wyjściu do ZOO możemy zapomnieć. Rodzina nam nie pomaga, bo sami mają mało pieniędzy. Dla różnych instytucji jesteśmy "za bogaci", więc żadne zasiłki czy dodatki nas nie dotyczą. Nie mam wcale o to pretensji, bo zdaje sobie sprawę, że są dużo biedniejsi ode mnie. Oboje z mężem mamy wyższe wykształcenie i pracujemy w wyuczonych zawodach.

      Trochę podziwiam tych ludzi, że mają dwójkę dzieci i jeszcze zdecydowali się na trzecie. Tym bardziej, że hemofilia jest dziedziczna.
    • sverir Re: Rodzina Górników wychodzi z długów. Czytelnic 18.07.11, 16:44
      Mają 1200-1500 po zapłaceniu raty kredytu. A oni mieli 1100 na wszystkie wydatki. Widzisz różnicę?
      • emdejot Re: Rodzina Górników wychodzi z długów. Czytelnic 19.07.11, 13:41
        Nie widzę. Bo do zapłacenia pozostaje czynsz, media i tzw. przeżycie na rodzinę 2 + 2.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja