Kradną tory kolejowe

IP: *.rozanka.wroc.pl 17.05.04, 15:11
Powinno się karać złodzieji złomu nie tylko za kradzież ale też za
spowodowanie zagrożenia zdrowia i życia.
    • Gość: $ Re: Kradną tory kolejowe IP: *.rozanka.wroc.pl 17.05.04, 20:41
      Skupem złomu powinna zająć się POLICJA,ciekawe kto by wtedy przyniósł kradzione
      znaki drogowe,kratki ściekowe czy szyny do skupu.
      • wielki_czarownik Policja ma ważniejsze sprawy na głowie. 17.05.04, 21:11
        Policja ma ważniejsze sprawy na głowie. Musi się teraz nauczyć odróżniać breneki od gumowych pocisków.
      • Gość: Paweł Z. Re: Kradną tory kolejowe IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.05.04, 09:54
        Osobiście uważam, że skupy złomu powinno się pozamykać.
        Generują one powszechną plagę złodziejstwa. Złomiarze rozkręcają na potęgę
        tory, kradną pokrywy studzienek i sprzęt ogrodniczy na działkach. Policja - jak
        zwykle - jest bezradna. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem tej sytuacji byłaby
        likwidacja skupów złomu. Żeby chronić środowisko, można by na osiedlach
        porozstawiać pojemiki na złom. Złom mogłyby też np. przynosić do szkoły dzieci -
        jak to się praktykowało za czasów mojego dzieciństwa - a w zamian za to dzieci
        dostawałyby pieniądze na wycieczki. Precz ze złomiarstwem.
    • Gość: STrup Komu to na rękę? IP: *.chem.uni.wroc.pl 18.05.04, 13:07
      Na ulicy Polaka, tuż koło pl. Grunwaldzkiego, na placyku o mizernej powierzchni
      powstał niedawno i całkiem znienacka nowy punkt skupu złomu.
      Dlaczego właśnie tutaj, jak myślicie? Da się z tego wyżyć?
      Otóż mam hipotezę, że po prostu złodzieje-złomiarze lubią mieć blisko...
      W odległości 200 metrów są dwie wielkie budowy Uniwersytetu: powstają
      Biblioteka oraz Instytut Informatyki...
      A tak w ogóle to jest skandal:
      1. Z reguły traktuje się kradzież złomu jako osławioną "znikomą społeczną
      szkodliwość";*/
      2. Złodziej powinien byc karany nie tylko za wartość tego co ukradł, ale
      wartość tego co zniszczył;
      3. Punkty skupu powinny spisywać personalia sprzedającego, zaś policja i inne
      służby REGULARNIE sprawdzać co się tam dzieje. O bezwzględnym powiadamianiu
      organów ścigania przez pracownika punktu skupu gdy są podejrzenia o
      przestępstwie nawet nie wspomnę, podobnie jak o karach (finansowych!) dla tegoż
      pracownika gdy tego nie zrobi. A znamiona przestępstwa są niekiedy oczywiste:
      fabrycznie nowe rury instalacyjne, miedź z przewodów trakcyjnych itd.

      */ W Polityce onegdaj, nie tak dawno, był doskonały rysunek: złomiarze odcinają
      właśnie drogowy znak stopu, zaś przechodzień mówi do drugiego
      przechodnia: "Wiesz, zawsze mi tak bardzo żal tych biedaków". Sytuacja wcale
      nie nieprawdopodobna. Czy jeśli ktoś zginie w wypadku samochodowym bo złodzieje
      ukradli znak stopu, to tę kradzież nadal można traktować jako coś o "znikomej
      szkodliwości społecznej"?
      A już zupełnie ogólnie: czy w ogóle można mówić o znikomej szkodliwości
      społecznej JAKIEGOKOLWIEK wykroczenia lub przestępstwa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja