Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinanso...

25.07.11, 11:10
Nie rozumiem dlaczego gmina z naszych podatków dokłada do prywatnych biznesów, zamiast budować placówki publiczne. Za rok pewnie znowu zabraknie miejsc i co, kolejny raz dofinansujemy placówki prywatne? Po co? To w końcu mamy od 20 lat ten wolny rynek i kapitalizm czy nie? Nie trzeba mieć profesury z ekonomii aby wiedzieć, że jeżeli będziemy dotować prywatne biznesy to opłaty w nich nie spadną NIGDY.
    • jarry6 Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinanso... 25.07.11, 11:17
      W żłobku języki obce i rytmika? Te dzieci przecież jeszcze nie chodzą i nie mówią. Ale widać, że słuszną linię obrała nasza władza! Jeszcze tylko tego misia, co mu oczko wypadło, powinni wymyślić.
      • Gość: szmatan Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan IP: 195.116.30.* 25.07.11, 14:03
        bo żłobek to szerokie pojęcie w tym artykule - podchodzą pod niego też tzw kluby malucha, do których uczęszczają dzieci do nawet 3go roku życia

        a dzieci potrafią chodzić od ok 12 miesiąca życia (jak najbardziej żłobkowy wiek), a uczyć rytmiki i głosek z języka, którym mają mówić, powinno się na długo zanim mówić zaczną
    • Gość: szmatan Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan IP: 195.116.30.* 25.07.11, 14:01
      o, kapitalista się odezwał - jak kapitalizm to publiczne też powinny być zlikwidowane, bo to nieuczciwa konkurencja, prawda ?
      • wojtek.abc Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan 25.07.11, 15:42
        o, kapitalista się odezwał
        ---------------------------------

        Nie do końca jestem tym "wrednym kapitalistą" - uważam, że skoro co roku powtarza się sytuacja z brakiem miejsc, to zadaniem gminy jest budowa i utrzymanie placówek publicznych, a nie dotowanie prywatnych biznesów.
        Jak rozumiem powodem dofinansowywania są wysokie opłaty w tego typu placówkach. Otóż
        opłaty w placówkach prywatnych nie będą niższe, dopóki będą dotowane z pieniędzy publicznych.

        Krótki przykład dla zobrazowania sytuacji: załóżmy, że mam sklep, nałożyłem wysoką marżę i sprzedaję gwoździe po 5zł za opakowanie. W mieście działa również inny sklep w którym również sprzedają gwoździe, ale po 2zł za opakowanie. Z powodu wyższej ceny nikt u mnie nie kupuje, więc występuję o dotację 4zł do opakowania tak aby klient mógł kupić opakowanie gwoździ za 1zł. Cały czas utrzymuję cenę 5zł, bo po co mam ją obniżać skoro i tak dostanę dotację 4zł, a klienci i tak przyjdą do mnie ponieważ sprzedaję towar po 1zł.
        Proszę Państwa, czy to jest normalne? Wydaje mi się, że nie.
        • pleple.pl I tak, i nie- 25.07.11, 16:57
          zakładam, że miasto ( nawet jeśli nie ma ustawowego obowiązku ) winno zapewniać swoim mieszkańcom określony standard. Jego elementem winna być możliwość pracy rodziców- nie jako zapewnienie im stanowiska pracy, ale jako szansa na rozwój i bezpieczeństwo ich dzieci, gdy ci pracują.
          Podobnie jak w przypadku przedszkoli czy obowiązkowej szkoły podstawowej. Idąc tym tropem, zamknijmy szkoły- prywatna inicjatywa otworzy swoje a rodzice będą płacić potworne pieniądze, skoro ich dziecko MUSI takową skończyć.

          A PR jako Mauzoleum ( np ) znacząco mniej zachęci do mieszkania czy pracy ( i płacenia tu podatków ) we Wrocławiu, niż dostępność żłobków i przedszkoli.
    • Gość: tato 3 latki Nareszcie! IP: 84.40.217.* 25.07.11, 16:56
      Jestem za, bo:
      1. Miejsc w żłobkach państwowych jest dla 2 % dzieci.
      2. Moje dziecko chodzi do prywatnego żłobka za ok 900 zł miesięcznie. Rewelacyjne miejsce, 2 opiekunki na 8 dzieci, tylko obiady dajemy sami bo inni rodzice nie mogli się dogadać co do kateringu.
      3. W państwowym żłobku z 1 opiekunką na 15 dzieci, koszt tego utrzymania takiego samego dziecka na miesiąc wynosi ok 1100 zł, z tego miasto dopłaca tam 900 zł.
      4. Lepiej dopłacić miastu do prywatnego mniej za lepszy standard opieki i miejsce gotowe od razu niż budować kołchozy, zatrudniające krewne i znajome królika oraz panią dyrektor nauczoną pedagogiki w duchu marksistowsko-leninowskim. To się nazywa outsourcing.
      5. Ja też płace podatki i nie rozumiem dlaczego moje dziecko musi za wszystko 2 razy płacić (podatki i czesne), tylko dlatego, że nie jestem z marginesu, nie pobiłem żony i siedzę w mamrze, jak to wygląda w przeciętnym żlobku.
      • Gość: optymista Re: Nareszcie! IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 17:48
        Nie będzie tak łatwo z tymi dopłatami. Najpierw placówki te muszą się zarejestrować oficjalnie w Gminie, a żeby to zrobić muszą mieć odebrane lokale, spełniające warunki o ktorych mowa w rozporządzeniu ( pozytywna opinia straży pożarnej i sanepidu). A takich raczej jest niewiele, działają zwykle gdzie się da, byle biznes sie kręcił a naiwni rozdzice, placąc słone pieniądze, nawet nie mają o tym pojęcia, jak "bezpieczne " są ich dzieci . Dobrze, że miasto proponuje taką ofertę, zmusi to mnożące sie jak grzyby po deszczu klubiki i żlobki do konkurecji i zapewnienia odpowiednich warunków. A te działające byle gdzie za 3 lata zamkną swoje biznesy, albo zaproponują to co ustawa przewiduje.
    • Gość: spock Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.11, 18:46
      > Nie rozumiem dlaczego gmina z naszych podatków dokłada do prywatnych biznesów,
      > zamiast budować placówki publiczne

      Marudzisz. Budowa i utrzymanie żłobków publicznych byłoby droższe niż dotowanie istniejących klubików. Koszt utrzymania dziecka w placówce prywatnej jest niższy niż w publicznej m.in. dlatego, że nie trzeba tam zatrudniać intendetnki, opiekunek-pielęgniarek, sprzątaczek na etat etc. Zresztą nie trzeba być demografem, żeby wiedzieć, że dziś brakuje miejsc dla 800 dzieci, a za kilka lat żłobki będą świecić pustkami. Dofinansowywanie prywatnych placówek jako reakcja na wyż demograficzny ma sens i jest ekonomicznie uzasadnione.
      • Gość: optymista Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 19:21
        Zgadzam sie w pełni. A dodatkowo ustawa żlobkowa wymusi na tych prywatnych nowo-otwierających się i już istniejących spelnienie odpowiednich standardów, poprzez jasno określone wymagania. Współczuć tylko ludziom w blokach czy domkach takiego sąsiedztwa bo ta ustawa jakoś nie dostrzega praw innych obywateli naszego kochanego państwa do " normalnego" życia.
      • pleple.pl "za kilka lat żłobki będą świecić pustkami" ??? 25.07.11, 19:29
        Niestety, jest to możliwe.

        Ale nie z prostego przełożenia niżu demograficznego.

        Jeśli Wrocław ma być prężną metropolią, to musi uciekać do przodu- w tym zwiększać liczbę mieszkańców. A co za tym idzie musi nie tylko zapewniać tym mieszkańcom godziwe ( i rozsądne ) warunki, ale musi "imigrantów" czymś do osiedlenia we Wrocławiu zachęcić. W tym pomocą dla rodziców.


        Jednym z takich elementów jest oświata- od żłobka, przez przedszkole, szkoły...
        No, chyba że wszystko skomercjalizować i tylko podatki w formie dotacji rozdawać.
        • Gość: optymista Re: "za kilka lat żłobki będą świecić pustkami" ? IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 20:12
          Co wam tak żal podatków na dzieci? To one będą pracować na wasze emerytury. A ile "przejadają " politycy, którzy takie buble ustawowe produkują.
        • Gość: spock Re: "za kilka lat żłobki będą świecić pustkami" ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.07.11, 00:00
          > Jednym z takich elementów jest oświata- od żłobka, przez przedszkole, szkoły...
          >
          > No, chyba że wszystko skomercjalizować i tylko podatki w formie dotacji rozdawa
          > ć.

          Rozwiązanie "utrzymujemy żłobki + dotujemy klubiki wg potrzeb" nie jest wcale głupie. Rodzicowi jest wszystko jedno czy opiekę nad dzieckiem zapewni prywatny klubik czy państwowy żłobek. Oczywiście przy założeniu, że obie placówki spełniają standardy p.poz, sanitarne i inne normy ustawowe i mają podobne opłaty. Dotowanie klubików daje rodzicom większy wybór. Poza tym klubiki powstają szybciej i taniej, nie muszą być budowane od zera, wystarczy adaptować istniejące budynki.
          Z punktu widzenia miasta dotowanie prywatnych placówek jest tańszym i mniej kłopotliwym rozwiązaniem. No i elastycznym. Nikt nie jest w stanie przewidzieć ile dzieci urodzi się za 5-10-15 lat. Demografia mówi, że będzie nas mniej. Nawet jeśli Wrocław będzie ściągał migrantów zarobkowych i utrzyma ilość mieszkańców na obecnym poziomie, to nie wiemy jaka będzie struktura płci i wieku.
          • Gość: ... Re: "za kilka lat żłobki będą świecić pustkami" ? IP: *.finemedia.pl 26.07.11, 08:54
            Rodzicowi jest wszystko jedno czy opiekę nad dzieckiem zapewni prywatny klubik czy państwowy żłobek.
            Ale mnie jako podatnikowi nie jest to obojętne.

            Z punktu widzenia miasta dotowanie prywatnych placówek jest tańszym i mniej kłopotliwym rozwiązaniem.
            Dysponujesz oficjalnymi danymi z gminy na ten temat, czy tak sobie tylko piszesz?
            • Gość: optymista Re: "za kilka lat żłobki będą świecić pustkami" ? IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.11, 15:41
              Ale to jest nielogiczne, przecież publiczne żłobki też są oplacane z pieniędzy podatników, więc o co Ci chodzi?
              • wersal-55 Re: "za kilka lat żłobki będą świecić pustkami" ? 26.07.11, 16:55
                To jest bardzo logiczne,podatki sa dobrem calego spoleczenstwa.Dotacja moze byc tylko dla sfery publicznej,zadnej prywatnej.Sa wyjatki i to bardzo skandaliczne jak dotacja dla szkol srednich i wyszych.Podatnik ma prawo powiedziec NIE.Te tz. zlobki,klubiki itd.to niski poziom,opieka to paranoja.Takowe zlobki nie moga byc budynkach wielorodzinnych z wielu powodow.Ludnosci naplywowej jest za duzo pora wracac do stodol i kurnikow a emigrantow wolimy innych czyli z zachodu.To na tyle,pisanie o polakach i glupocie braku podstawy obywatelskiej,to takie polskie.
            • Gość: spock Re: "za kilka lat żłobki będą świecić pustkami" ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.07.11, 21:42
              i]Rodzicowi jest wszystko jedno czy opiekę nad dzieckiem zapewni prywatny k
              > lubik czy państwowy żłobek.
              [/i]
              > Ale mnie jako podatnikowi nie jest to obojętne.

              Rodzic to też podatnik.

              Z punktu widzenia miasta dotowanie prywatnych placówek jest tańszym i mni
              > ej kłopotliwym rozwiązaniem.

              > Dysponujesz oficjalnymi danymi z gminy na ten temat, czy tak sobie tylko piszes
              > z?

              Koszt budowy żłobka publicznego dla ok 150 dzieci wynosi ok 5 mln pln.
              Miesięczny koszt utrzymania dziecka w publicznym żłobku wynosi ok 1000 pln, z czego 70% pokrywa miasto. Dane z informacji prasowych urzędu.
    • Gość: zdziś Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan IP: *.171.198.152.static.crowley.pl 27.07.11, 08:53
      mam nadzieję, że to bedzie uczciwie dofinansowane, bo niektóre "klubiki" biorą kasę a daaaaleko im daaaaleko do ceny jaką sobie winszują. Czasem grzyb i przez to alergia u dzieci ( wszystko ukrywane) często beznadziejne wyposażenie, a za catering biorą po 12 zł za dzień a ile zje 2 latek! Do tego 15 dzieci na dwie opiekunki to często przy dwulatkach za mało.
      Niestety często rodzicom zależy na odległości od domu.
      • Gość: Maminka Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.11, 09:30
        Moje dziecko złapało Chlamydię w prywatnym żłobku, okazało sie że opiekunki nie mają badań dopuszczajacych do pracy z dziecmi i aktualnych książeczek zdrowia, a lokal w ogóle nie ma odbioru sanepidu, a płaciliśmy 1100 zł miesięcznie, skandal !!! Wydawało nam się , że jak taka cena i małe grupy i prywatnie to po prostu super i wszystko na najwyższym poziomie. A tu taka " niespodzianka". Dziecko leczone 3 tygodnie antybiotykami!! i nie wiadomo jaki będzie tego finał. Mam zamiar zgłosić to do sanepidu i żądać odszkodowania. Niestety mądry polak po szkodzie ( tylko jakim kosztem!!!- zdrowia dziecka).
        • nebbia8 Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan 06.08.11, 22:58
          A możesz napisać w którym żłobku? Jestem na etapie dokonywania wyboru żłobka i ten chcę w takim razie odrzucić na dzień dobry.
    • qwe-ta Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinanso... 27.07.11, 10:19
      Zgadzam się z jedną opinii przedstawionych tu na forum: miasto powinno otwierać publiczne przedszkola, a nie finansować prywatny biznes przedszkolny. Trzeba pamiętać o tym, że niewielu mieszkańców stać na prywatne przedszkole. Oczywiście zupełnie inną sprawą są standarty jakie są oferowane w tych prywatnych placówkach. Powiem z doświadczenia mojej 3 letniej siostrzenicy, która chodziła do prywatnego przedszkola przez jakiś czas (co miesiąc 750 zł). Na początku "pięknie": angielski, rytmika, zajęcia artystyczno-plastyczne, 3 przedszkolanki na 15 dzieciaków itd. Potem okazało się, że nie jest tak różowo: jedzenie z cateringu rozliczane co do miligramów, więc jeśli dziecko poprosiło o dodatkowego banana, to Pani mówiła: TY Skarbie już zjadłaś swoją porcję, nie ma.....zdzieranie kasy za każdą, nawet najdrobniejszą dodatkową czynność którą musiała wykonać przedszkolanka...inna sprawa że te prywatne przedszkole mieściło się w willi gdzie na górze mieszkali właściciele, a na dole prowadzili Cudowne Przedszkole, teren zewnętrzny malutki.....
      A dajcie spokój ludzie: jak słyszę prywatne przedszkola, to aż mi się niedobrze robi i tylko współczuje dzieciakom, które tam trafiają. Co by nie mówić właśnie w przedszkolach publicznych standarty są wyższe niż w prywatnych,ponieważ nie ma takiego "ukierunkowania" tylko na kasę.
      • Gość: optymista Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.11, 18:36
        No własnie, nie wszystkich stać, dlatego jak miasto dofinansuje to cena dla rodzica spadnie. Z pewnością właścicele prywatnych placowek będą musieli zaoferować odpowiednią oplatę pobieraną od klientów w skladanej do miasta ofercie., to będzie konkurs ofert. Ponadto wyrównają się standardy, odpowiedni personel z aktualnymi badaniami lekarskimi, odpowiedni lokal odebrany przez sanepid i straż pożarną a nie mydlenie oczu rodzicom, że to czy tamto oferują. Jestem zdecydowanie za! Ponadto placówki, które nie spełniaja standardów nie będą miały szans przystąpić do konkursu i tym samym staną się nieatrakcyjne pod każdym względem i umrą smiercią naturalną.
        • jjj-27 Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan 28.07.11, 18:20
          A KIEDY będzie wiadomo coś w tej sprawie,kiedy będzie to dofinansowanie, czy jest szansa że na jesie, chciałabym w to wierzyc; ja niestety z tych co dziecko sie nie dostało; 5 dzieci na jedno miejsce - wrocław
          • Gość: optymista Re: Niepubliczne żłobki mogą starać się o dofinan IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.11, 19:08
            jak pisza w artykule konkurs we wrzesniu a dofinansowanie od października
Inne wątki na temat:
Pełna wersja