Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi mos...

21.08.11, 21:25
Pomysł bardzo mi się podoba. Swego czasu chodziłem pobiegać na Odrę i często musiałem "przeskakiwać" ruchliwe ulice jak np: Kochanowskiego. Sporo pieszych postępuje w taki sam sposób, wię przejście pod mostem by ułatwiło życie kierowcom.
    • paul123 Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi mos... 21.08.11, 21:33
      "Myślę, że nikogo nie trzeba przekonywać co do tego, jak atrakcyjna była by możliwość bezkolizyjnego przejazdu przez miasto"
      Rownież bardzo dobry pomysl. Przydaloby sie takie rozwiazanie tylko jest jedno "ale". We Wroclawiu urzednicy nie lubia slowa "BEZKOLIZYJNY". Wlasciwie jest to temat tabu. A bezkolizyjne w tym miescie to by sie przydaly nie tylko sciezki rowerowe pod mostami. W ogole cieszmy sie ze mamy te mosty, bo gdyby nie Niemcy, to bysmy musieli chyba przeplywac promami z jednej strony rzeki na druga.
      • Gość: benek Nieudacznicy w UM IP: *.e-wro.net.pl 23.08.11, 09:30
        Uważam, że to wielka granda, że po kilkunastu latach obiecanek nie udało się stworzyć ciągu spacerowo-rowerowego wzdłuż Odry , że nie wspomnę o innych rzekach.
        Wygląda, że bez stworzenia stowarzyszenia i bezpardonowego wytykania nieudolności UM nie doczekamy się odwrócenia miasta w stronę Odry.
        Jak mają powstać punkty gastronomiczne wzdłuż rzeki czy oferta kulturalno-rozrywkowa jak nie wygeneruje się dużego ruchu ?
        Wszak to są wspaniałe tereny rekreacyjne.
        Należałoby postawić małą kładkę u ujścia Widawy i kilka pomostów nad rowami koło Ślęzoujscia.


        • Gość: benek Re: Nieudacznicy w UM IP: *.e-wro.net.pl 23.08.11, 09:37
          Do czasu wykonania kładek pod mostami (barierki mogą być demontowane na czas wysokiej wody) należy założyć nad mostami sygnalizację świetlną wzbudzaną przyciskiem.
          Taką sygnalizację można łatwo i tanio wykonać bez ciągnięcia kabli zasilających w oparciu o ogniwo słoneczne
      • tbernard Re: Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi m 23.08.11, 10:05
        > We Wroclawiu urzednicy nie lubia slowa "BEZKOLIZYJNY".

        No może za wyjątkiem sygnalizatorów kierunkowych.
    • toom123 Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi mos... 21.08.11, 21:37
      Sezon ogórkowy w pełni.
      Wnioskuję to z udramatyzowania tekstu, gdzie wg. autora przechodzenie na pasach przejścia dla pieszych przy ul. Wróblewskiego grozi śmiercią.
      Moim zdaniem przyczyna braku możliwości przejścia pod mostami jest dużo bardziej banalna.
      Nie uwzględniono tego w projekcie?
      Przejścia pod mostem kolejowym koło pl. Kromera(dwustronne) i pod mostem Warszawskim - północne, dość dobrze to potwierdzają.
      Krótki wypis z historii naszego miasta pokazuje wielką powódź roku 1913, i późniejsza budowę wałów i umocnień przeciwpowodziowych zarówno w centrum jak i na północy miasta( Flutkanal und Breitenbartfahrt). I właśnie to kryterium było nadrzędne także przy budowie mostów w centrum ale także długość przęsła( mosty tumskie). Trudno przy obecnych remontach uwzględnić położenie 2m płyty betonowej 2m poniżej światła mostu gdyż nowe przepisy przeciwpowodziowe to uniemożliwiają- vide przebudowa mostu na rzece Ślęzie w ciągu ulicy Mińskiej.
    • svarte_sjel Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi mos... 21.08.11, 21:39
      Nie zaszkodziłoby wymienić innych mostów, pod którymi przejścia są (lub miały być, ale nie dokończono, bo i takie są).
      A pod Mostem Pokoju to od kilku lat (od remontu mostu i przebudowy Wyszyńskiego) kładka jest obiecywana przez miasto.
    • garym szlaki komunikacyjne wzdłuż rzek 21.08.11, 21:58
      W Monachium, dzięki takiemu bezkolizyjnemu szlakowi rowerowemu wzdłuż rzeki, tysiące mieszkańców dojeżdża do pracy, często szybciej niż metrem, nie mówiąc już o samochodzie. Wieczorem zaś i w dni wolne, jest to idealny dojazd do terenów rekreacyjnych. We Wrocławiu rek i kanałów jest , więc i możliwości takich szlaków również. Nie tylko wzdłuż Odry, ale także np. Ślęzy. Dzięki tej ostatniej mieszkańcu Nowego Dworu, Muchoborów, Oporowa czy Kleciny mogliby bezkolizyjnie dostac się w okolice stadionu. Miejsca pod mostami jest dużo (np. pod mostem na Solskiego), wystarczy tylko porobić zjazdy i poprawić korne wałów
    • korcia2000 Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi mos... 21.08.11, 22:08
      Popieram! Wrocław wyjątkowo odwraca się od rzeki.
    • krasnaladamu Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi mos... 21.08.11, 23:23
      "Mosty Jagiellońskie (...) Pod mostem biegnie betonowa półka szeroka na metr, która pozwalałaby przedostać się bezpiecznie na druga stronę, gdyby ją poszerzyć i zabezpieczyć barierką"

      Obstawiam, że zmniejszyłoby to bezpieczeństwo w przypadku zagrożenia powodziowego, tzn. podwyższona woda mogłaby wyrwać taką barierkę z częścią kamiennego wału. Podobnie z mostem Zwierzynieckim.

      Tu bym zwrócił uwagę jeszcze na most Szczytnicki. Przy okazji remontu zrobiono na prawym brzegu (od strony parku) zejścia pod most, chyba techniczne. Tylko że pod mostem nie ma między nimi połączenia.

      Most Pokoju - jak już ktoś napisał. Od paru lat istnieje projekt przejścia pod jezdnią na lewym brzegu (Muzeum Narodowe - Urząd Wojewódzki).

      Istnieje też plan budowy kładki między terenem PWr a terenem gdzieś między wieżą ciśnień Na Grobli a ujściem Oławy.

      Śluza Opatowicka. Zakaz jej przekraczania to oczywista fikcja. To popularna trasa rowerowa. Zamknięcie przejścia byłoby kłopotliwe dla mieszkańców Opatowic i wywołałoby słuszne protesty. Przejście zamyka się tylko wtedy, gdy śluza pracuje (ktoś chce przepłynąć). Natomiast co do kładki w tamtym miejscu: należy pamiętać, że musiałaby być wystarczająco wysoko, żeby mogły przepływać pod nią statki. Jeśli miałyby na nią prowadzić podjazdy, a nie tylko schody, byłaby to w sumie większa konstrukcja, niż w pierwszej chwili może się wydawać.
      • Gość: wampirz Re: Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi m IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.08.11, 09:42
        przed II w.s. był tam most (znaczy dało się!!!). do dzisiaj widoczne fundamenty od strony wyspy. polecam wycieczkę.
        • Gość: wampirz Re: Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi m IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.08.11, 09:44
          miałem na myśli oczywiście śluzę opatowicką.
          • krasnaladamu Re: Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi m 22.08.11, 09:56
            Rzadko tam bywam. Poniżej śluzy, powyżej śluzy, przy śluzie, przy polanie, w lesie...? Nie mam sięgającej tam mapy z tamtego okresu, a na zdjęciach satelitarnych GoogleMap nie mogę znaleźć.
    • januszz4 Most Rędziński 22.08.11, 00:15
      Pomysł bardzo dobry. Natomiast ciekaw jestem, czy przed oddaniem do eksploatacji Mostu Rędzińskiego będzie mozna na niego wejść lub wjechać rowerem i spokojnie obejrzeć widoki. W jednym z najbliższych weekendów Most powinien zostać udostępniony publiczności pieszo-rowerowej, bo potem już taka możliwość się nie powtórzy. Samochodem na moście się nie zatrzymamy, no chyba żeby udawać awarię auta. Dzisiaj pojeździłem rowerem po nieczynnej jeszcze części obwodnicy autostradowej, ale Most Rędziński był odgrodzony i nie dało się na niego wjechać.
      • Gość: costa9lo a widziales kiedys autostrade z pasem dla rowerow? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.11, 09:26
        albo z wydzielonym poboczem dla pieszych i rowerzystow? nie robi sie takich rzeczy ze wzgledow bezpieczenstwa. autostrada = droga po ktorej mozna jezdzic legalnie 140km/h. wyobraz sobie zderzenie samochodu z barierka, za ktora sa piesi i rowerzysci. nie wiem jaka musialaby byc sciana, zeby im zapewnic 100% bezpieczenstwo... z drugiej strony, nie mozna postawic grubego betonowego muru, bo barierki na autostradach MUSZA przyjmowac na siebie troche sily uderzenia - dla bezpieczenstwa kierowcow.

        od spacerowania i podziwiania widoczkow mamy most milenijny (i cala mase innych mostow we Wroclawiu), i niech tak lepiej pozostanie.
        • Gość: costa9lo uh, przepraszam :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.11, 09:41
          nie zrozumialem calej wypowiedzi przedmowcy, stad ten wywod ;)
          • svarte_sjel Re: uh, przepraszam :) 22.08.11, 15:03
            Gość portalu: costa9lo napisał(a):
            > nie zrozumialem calej wypowiedzi przedmowcy, stad ten wywod ;)

            A na dokładkę ścieżkę rowerową na tym moście pierwotnie planowano. Pod jezdnią.
            Chodniki o ile mnie pamięć nie myli gdzieś upchnięte mają być.
        • Gość: baca63 Re: a widziales kiedys autostrade z pasem dla row IP: *.internetia.net.pl 22.08.11, 16:21
          Przedmówca pytał, czy będzie można wejść lub wjechać rowerem przed oddaniem go do użytku. Po drugie to mimo wszystko szkoda że wybudowano tak drogi most a nie będą mogli z niego korzystać piesi i rowerzyści. Wiadomo że nie po pasie autostradowym ale w miejscu oddzielonym od ruchu samochodowego, może nawet na innym poziomie. Powód? Ta autostrada nie biegnie w szczerym polu tylko w granicach miasta.
    • tam96 mozna np dluga :) i worek wrzucic do rzeki... 22.08.11, 06:59
      niebawem nawet kilkaset osob tam zamieszka :P

      polecam slamsik za milenijnym...

      jakos nic nie piszecie o tym cudzie hihi
      • czechofil Re: Urzędników to nie obchodzi... 22.08.11, 07:38
        Zasłanianie się przepisami przeciwpowodziowymi to zwykła wymówka nieudolnych urzędników. Czyżby Niemcy i Czesi mieli mniej restrykcyjne przepisy w tej materii, skoro u nich ciągi pieszo-rowerowe funkcjonują praktycznie przy wszystkich rzekach we wszystkich większych miastach? We Frankfurcie nad Menem można przejechać na rowerze bądź rolkach po idealnej ścieżce z asfaltu wzdłuż całego przebiegu rzeki w obrębie miasta i jakoś nikomu to nie przeszkadza. Nikt tam nie chrzani, że rowerzyści i piesi niszczą wały, a drogi dla nich pod mostami zagrażają bezpieczeństwu przeciwpowodziowemu...
    • franek.h Most Warszawski od strony browaru. 22.08.11, 08:16
      Wał jest przecięty od dawna nieużywanym kanałem ściekowym. Aby bezpiecznie go pokonać trzeba przejść chyba z 6 sygnalizacji świetlnych. Zasypanie tego kanału nie wpłynie chyba na bezpieczeństwo podczas powodzi. Co tam zasypać, wystarczy głupia kładka, choćby taka, jaka jest używana na budowach, żeby od Mostu Osobowickiego aż do Placu Grunwaldzkiego bezpiecznie przejechać rowerem. Od strony Placu Kromera jest lepiej, wąska, kamienna ścieżka, ale przynajmniej istnieje.
      • Gość: Zbyszek Re: Most Warszawski od strony browaru. IP: 136.186.6.* 22.08.11, 09:14
        Oj tak, jak ja nie lubię tego miejsca. Na podjeździe często sporo szkła. I te światła przy browarze...
    • krasnaladamu Mieszczańskie, Maślickie 22.08.11, 09:35
      Proponuję jeszcze zrobić przejście pod nowym mostem Mieszczańskim, na lewym brzegu. Podobne do przejścia pod podobnym mostem - Dmowskiego, również na lewym brzegu.

      W ogóle proponuję robić przejścia tam, gdzie ludzie i tak przechodzą. W przypadku mostów Mieszczańskich postąpiono odwrotnie - ludzie przechodzili, więc postawiono barierkę (przynajmniej tak mi się wydaje, że taka była kolejność). A np. pod mostem Partynickim na prawym brzegu prowadzi ścieżka i nikt się nie czepia, jest to słuszne rozwiązanie.

      Ciekawe, jak będzie wyglądała sytuacja pod mostem Maślickim tramwajowym.

      A pod mostem nad Ślęzą w ramach AOW (nazwijmy go Rędzińskim Małym) będzie się dawało przejść?
      • svarte_sjel Re: Mieszczańskie, Maślickie 22.08.11, 11:41
        krasnaladamu napisał:
        > ku mostów Mieszczańskich postąpiono odwrotnie - ludzie przechodzili, więc posta
        > wiono barierkę (przynajmniej tak mi się wydaje, że taka była kolejność). A np.

        Mi się wydaje, że komuś się tam pierwotny plan zrobienia przejścia odwidział.

        > Ciekawe, jak będzie wyglądała sytuacja pod mostem Maślickim tramwajowym.

        To można było całkiem łatwo sprawdzić w projekcie póki trwał przetarg. OIDP będzie przepust pieszo-rowerowy w ciągu Nadrzecznej i to wszystko
    • Gość: qrak Re: Dlaczego nie można przejść pod wrocławskimi m IP: *.Korbank.Pl 22.08.11, 20:49
      fajnie że ktoś zwraca uwagę władz miasta na problem i proponuje rozwiązania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja