Pasażer ma mieć ważny bilet, inaczej dostanie m...

    • bratstrach Pasażer ma mieć ważny bilet, inaczej dostanie m... 15.09.11, 08:03
      Wstyd mi za kontrolerów. Robia antyreklamę miasta. Przyjechal turysta i juz mu manadat. Ja poprosze panów kontrolerów aby po meczu na oporowskiej w tramwajach posprawdzali bilety jak tacy cwani.
    • dfgfdg a.korzeniowska@mpk.wroc.pl 15.09.11, 08:15
      Mail do pani niedorzecznik to a.korzeniowska@mpk.wroc.pl

      Proponuję napisać, wyrazić swoją opinię. Może pani niedorzecznik następnym razem 2x zastanowi się zanim coś palnie głupiego.
    • mesio557 Porównanie z płaceniem kartą w supermarkecie... 15.09.11, 09:57
      nie jest zbyt trafne. To prawda, że nie możemy wyjść z towarem nie płacąc za niego, ale też nikt nie oskarży nas o próbę kradzieży i nie wystawi mandatu. Po prostu albo zostawimy towar albo zapłacimy gotówką. Natomiast kontroler w tramwaju w takiej sytuacji nakłada mandat. I to jest chore - bo skąd mamy wiedzieć wsiadając do tramwaju, że automat biletowy jest niesprawny? Jeśli to stwierdzimy powinniśmy mieć możliwość opuszczenia tramwaju na najbliższym przystanku bez żadnych konsekwencji. Dopiero jeśli tego nie zrobimy, kontroler powinien mieć prawo nałożyć mandat.
      • jureek Re: Porównanie z płaceniem kartą w supermarkecie. 15.09.11, 10:23
        mesio557 napisał:

        > nie jest zbyt trafne. To prawda, że nie możemy wyjść z towarem nie płacąc za ni
        > ego, ale też nikt nie oskarży nas o próbę kradzieży i nie wystawi mandatu. Po p
        > rostu albo zostawimy towar albo zapłacimy gotówką. Natomiast kontroler w tramwa
        > ju w takiej sytuacji nakłada mandat. I to jest chore - bo skąd mamy wiedzieć ws
        > iadając do tramwaju, że automat biletowy jest niesprawny? Jeśli to stwierdzimy
        > powinniśmy mieć możliwość opuszczenia tramwaju na najbliższym przystanku bez ża
        > dnych konsekwencji. Dopiero jeśli tego nie zrobimy, kontroler powinien mieć pra
        > wo nałożyć mandat.

        Nawet wtedy nie powinien nakładać mandatu, tylko po prostu sprzedać bilet.
        Jura
        • tbernard Re: Porównanie z płaceniem kartą w supermarkecie. 15.09.11, 11:04
          Otóż to. Kontrolerzy powinni sprzedawać bilety tym którzy nie mają i dopiero taki który nie ma biletu i nie chce kupić powinien być wypraszany z pojazdu na najbliższym przystanku. Całe te mandaty i kary finansowe, to pożywka aby organizować polowanie na jelenie. Jedynie w przypadku gdy ktoś mimo prośby nie chce wyjść, chociaż się do tego zakwalifikował, powinno skutkować wezwaniem policji i dalszymi sankcjami.
    • urko70 Re: Pasażer ma mieć ważny bilet, inaczej dostanie 15.09.11, 10:26
      olek_01 napisał:

      > Ale pieprzenie głupot!!
      > moja wina ,że automat w tramwaju jest WYŁĄCZONY ??!!

      Twoja wina, Twoja wina, Twoja bardzo wielka Wina! I nie pyskuj niewdzięczny gó...arzu!


      > skoro nie działa i ekran jest czarny to kontroler może to zobaczyć

      On jest od kontrolowania pasazerow, a nie biletomatów!

      > a nie wypisywać mandat !

      Prości ludzie ustalają proste zasady: pasazer nie ma biletu to należy mu sie mandat!


      > DTR,DOL - strzeż się tych blach ,dla własnego (i innych) bezpieczeństwa!

      Nadal nie leczysz fobii?
      Tu już bez ironii.
    • lalala-pl Sępy. 15.09.11, 18:28
      Gdy kanary we Wrocławiu wychodzą na łowy, to nie ma zmiłuj, są ślepi i głusi na wszelkie argumenty. Miałam podobną sytuację i ostatecznie byłam zmuszona zapłacić:/ Przez wadę kasownika bilet został mi skasowany podwójnie, mimo że wstawili się za mną pasażerowie, robiłam nawet ksero biletu w powiększeniu, żeby udowodnić,że numery są zgodne nie przyniosło to żadnego skutku.Bo podwójnie skasowany, kropka. Odwołanie? Formalność,bo masz takie prawo przy czym zostanie negatywnie rozpatrzone. Wielokrotnie byłam świadkiem, że automat nie działał i nie chodzi o jakieś wewnętrzne usterki, po prostu był wyłączony. Pasażer ma za to odpowiadać?! Kpina. We Wrocławiu były i są miejsca, gdzie chyba w promieniu kilometra nie można kupić żadnego biletu(brak automatów,braki w sklepach, czy nieczynne sklepy, a już zwłaszcza w porannych godzinach). Mobilne automaty miały rozwiązać problem a nie być pułapką.
      • pawel_zet Re: Sępy. 15.09.11, 18:42
        Tak jest, jak napisałaś. Dodatkowo wprowadzono niedawno przepis, że kontroler może siłą zatrzymać pasażera, którego podejrzewa o jazdę bez ważnego biletu. Totalitarne chamskie państwo - i tyle. Niech zwiewa stąd ten, kto może.
        • urko70 Re: Sępy. 16.09.11, 09:45
          pawel_zet napisał:

          > Tak jest, jak napisałaś. Dodatkowo wprowadzono niedawno przepis, że kontroler m
          > oże siłą zatrzymać pasażera, którego podejrzewa o jazdę bez ważnego biletu. Tot
          > alitarne chamskie państwo - i tyle. Niech zwiewa stąd ten, kto może.

          A czy pasażer nie ma prawa się bronić przed bezpodstawnym zatrzymaniem (samo podejrzenie to mogą sobie w 4kę wsadzić)?
          • pawel_zet Re: Sępy. 16.09.11, 11:25
            Nie. Masz pokazać kontrolerowi dokumenty. Jeśli odmówisz, kontroler może siłą Cię zatrzymać w pojeździe i wezwać policję. Ponadto odmowa okazania dokumentów kontrolerowi jest wykroczeniem. Musisz więc okazać kontrolerowi dokument tożsamości, kontroler wypisze Ci wezwanie do zapłaty - i teraz martw się, co z tym zrobić. Możesz też nie okazać - wtedy kontroler może Cię zatrzymać siłą w pojeździe. Policja i tak Ciebie spisze, a dodatkowo zostaniesz ukarany przez sąd grzywną.
            Świńskie i chamskie prawo, ale takich już sobie ludzie wybierają wybrańców Narodu, którzy wymyślają takie przepisy.
            • urko70 Re: Sępy. 16.09.11, 15:39
              pawel_zet napisał:

              > Nie.

              Jeżeli jest to prawdą to tzeba miec nie pokoleji w głowie, żeby taki zapis wprowadzić a korzystając z KM człowiek dobrowolnie zgadza się na siłowe zatrzymanie bo jakiemus sikorowi coś się wydaje.




              > Masz pokazać kontrolerowi dokumenty. Jeśli odmówisz, kontroler może siłą C
              > ię zatrzymać w pojeździe i wezwać policję.

              To stoi w sprzeczności z tym co napisales wyzej:
              "kontroler może siłą zatrzymać pasażera, którego podejrzewa o jazdę bez ważnego biletu"

              A jeżeli ktos nie ma przy sobie dokumentów to sikor może Cię zatrzymać bo mu się coś wydaje?


              > Ponadto odmowa okazania dokumentów k
              > ontrolerowi jest wykroczeniem. Musisz więc okazać kontrolerowi dokument tożsamo
              > ści, kontroler wypisze Ci wezwanie do zapłaty - i teraz martw się, co z tym zro
              > bić. Możesz też nie okazać - wtedy kontroler może Cię zatrzymać siłą w pojeździ
              > e. Policja i tak Ciebie spisze, a dodatkowo zostaniesz ukarany przez sąd grzywn
              > ą.
              > Świńskie i chamskie prawo, ale takich już sobie ludzie wybierają wybrańców Naro
              > du, którzy wymyślają takie przepisy.

              Włos się jeży... i to wszędzie. To kolejny dowód na niską jakość i nieprzyjazność KM.
              • pawel_zet Re: Sępy. 16.09.11, 15:59
                > > Masz pokazać kontrolerowi dokumenty. Jeśli odmówisz, kontroler może siłą
                > C
                > > ię zatrzymać w pojeździe i wezwać policję.
                >
                > To stoi w sprzeczności z tym co napisales wyzej:
                > "kontroler może siłą zatrzymać pasażera, którego podejrzewa o jazdę bez ważnego
                > biletu"
                >
                > A jeżeli ktos nie ma przy sobie dokumentów to sikor może Cię zatrzymać bo mu si
                > ę coś wydaje?
                >

                Kontroler ma prawo żądać od Ciebie dokumentów. Jeżeli mu tych dokumentów nie okażesz, może Ciebie siłą zatrzymać, wzywając policję. Kontroler nie wnika w to, czy dokumenty masz, czy ich nie masz. Po prostu masz mu je okazać (tak wynika z Prawa Przewozowego).
                Po przyjeździe policji albo pokazujesz dokumenty policji (jeżeli je masz), a wtedy policja kieruje do sądu wniosek o ukaranie Ciebie, ponieważ nieokazanie dokumentów kontrolerowi jest wykroczeniem, albo ich nie pokazujesz, bo ich nie masz (policja oczywiście może Cię przeszukać, żeby sprawdzić, czy nie kłamiesz - jeżeli kłamiesz, sprawa idzie do sądu). Jeżeli faktycznie nie masz dokumentów, policja ma prawo Cię zatrzymać w celu ustalenia tożsamości, co może się skończyć wizytą na dołku.
                Te przepisy do niedawna nie były aż tak zbójeckie, ale Sejm bieżącej kadencji znaczące je zaostrzył, wprowadzając możliwość ujęcia przez kontrolerów paseżera siłą i kary grzywny za nieokazywanie mu dokumentów. I przybyło nam trochę w ten sposób totalitarnego państwa.
                • urko70 Re: Sępy. 16.09.11, 18:55
                  pawel_zet napisał:


                  I to wszystko bo "mu się wydaje"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja