Odpowiadam na pytania p. Zielińskiego w sprawie...

06.10.11, 21:50
A ja palę i będę głosować na tych co palą. Dość hipokryzji. Oto lista kandydatów Stowarzyszenia Wolne Konopie:
fabrykadesignu.pl/wksejm/
Legalize it!
    • Gość: pededro Re: Odpowiadam na pytania p. Zielińskiego w spraw IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.10.11, 00:19
      Ja również jestem czterdziestoparolatkiem i mam zupełnie inne doświadczenia. Większość moich znajomych (normalnych, zaznaczam) paliła albo w przeszłości, albo wciąż popala, choć najczęściej nie tak intensywnie jak w czasach, gdy posiadanie nie było karalne.
      Większość z nich to porządni obywatele, ciężko pracujący, uczciwi i zwyczajnie dobrzy. Mówiąc o kimś, że jest dobry, mam na myśli, że nigdy świadomie nie skrzywdzi człowieka, który nic mu nie zawinił, a jeśli tylko może pomóc – pomoże bliźniemu.
      W świetle prawa są to przestępcy. Jeśli prawo ma jkoś tam odzwierciedlać porządek moralny, to tutaj widzę konflikt prawa z moralnością. Znani mi palacze marihuany nikomu nie wyrządzają krzywdy swoim paleniem i grożenie im więzieniem jest moim zdaniem efektem wpływów ideologii, która z racjonalnością ma niewiele wspólnego.

      Dlatego sądzę, że zakaz używania narkotyków jest bezsensowny mniej więcej tak samo, jak byłby przepis mówiący o tym, że wspinanie się w górach jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5. Niech każdy robi ze swoim życiem i zdrowiem, co chce, tak długo jak nie szkodzi innym.

      Gdyby ktoś wpadł na pomysł, żeby przywoływać tu zwiększone koszty leczenia uzależnionych, to proszę sobie wyobrazić, że znacznie większe koszty ponosimy jako społeczeńśtw w związku z konsumpcją cukru, który również dla neszego organizmu jest zupełnie zbędny i jemy go tylko i wyłącznie dla przyjemności, ale nikt nigdy nie wsadzał ludzi do więzienia za pączka w siatce z zakupami.
    • mpruchni Tu nie chodzi o jakieś konopne lobby tylko o 07.10.11, 11:19
      wsadzanie pełnowartościowych ludzi do więzienia na podstawie czyjegoś widzimisię (super zastosowanie tego zwrotu) za posiadanie substancji, która nikomu oprócz ewentualnie użytkowników nie szkodzi - a i to ostatnie jest dyskusyjne. Jest to moralnie naganne. Ekonomicznie zresztą również, bo więzienie jest naprawdę dużym obciążeniem kieszeni podatnika. Młody człowiek, który miał pecha i został złapany z lufką zostaje kryminalistą - czemu to ma służyć, jaki zysk ma z tego społeczeństwo? bo on żadnego - jasne, że ma już prze****ne. Ponadto jest to szczyt hipokryzji. Najwyraźniej obracałem się w innych kręgach niż autor listu bo sam popalałem (nawet ostatnio mi się zdarzyło) i zdarzało się to licznym moim znajomym. Dziś wiodą normalne życie, mają rodziny, kariery naukowe albo zawodowe - gdyby dziś złapano ich z jointem poszliby do więzienia. To przepis prawa karnego, który złamały miliony wyborców. Kto szanuje takie prawo?
      • Gość: gość Re: Tu nie chodzi o jakieś konopne lobby tylko o IP: *.play-internet.pl 07.10.11, 20:02
        Czytam te wypowiedzi i sobie myślę, że jak nikomu źle nie życzyłam, tak tym, którzy są za legalizacją narkotyków życzę, żeby na własnej skórze doświadczyli, co to znaczy mieć dziecko - narkomana. Dziecko, które zacznie od marihuany. A skończy jako złodziej okradający najpierw własny dom, potem sklepy, potem przypadkowych ludzi. Zacznie się staczać, nie tylko moralnie, a pociągnie za sobą najbliższych. Zrujnuje swoje zdrowie, ale także zdrowie rodziców. Oni kochają, więc będą robić, co w ich mocy, ze ratować. Ale pełnoletnie dziecko mogą tylko wyrzucić na ulicę, pod warunkiem, ze samo tam pójdzie, częściej bowiem przyjdzie z policją i zamieszka w świetle prawa z tymi, których będzie na głodzie maltretowało.
        Taki dom to piekło.
        Ci, którzy piszą, ze zioło jest nieszkodliwe, nie mają pojęcia, co to jest piekło zgotowane przez narkomana, który zaczyna od trawki, a jeśłi będzie legalna, droga po równi pochyłej w dół będzie szybsza.
        Należy bowiem pamiętać, że dziś palą zioło 10 latki. Wtedy się zaczyna.
        • Gość: pededro Re: Tu nie chodzi o jakieś konopne lobby tylko o IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.10.11, 18:47
          Proszę pani, nikt nie twierdzi, że zioło jest nieszkodliwe. A przynajmniej nie ja. Owszem, może zaszkodzić, ale zaszkodzić też może wódka, papierosy, cukier i zbyt szybka jazda. Nikt jednak nie wsadza do więzienia ludzi, którzy kupują wódkę, papierosy i samchody tylko dlatego, że potencjalnie mogą komuś zaszkodzić.
          I o to właśnie walczą przeciwnicy penalizacji marihuany.
          Oczywiście tragedia rodziny narkomana (przykład o którym pani pisze wskazuje nie na marihuanę a na opiaty) jest straszna i serdecznie współczuję wszystkim rodzicom postawionym wobec tak dramatycznych wyborów, bo jak tu wyrzucić dziecko na ulicę... Ale prosty zakaz czyni więcej złego niż dobrego, po prostu. Gdyby narkotyki można było kupić legalnie, nie byłyby tak drogie (bo są bardzo tanie w produkcji) i uzależnieni nie musieliby kraść, żeby zdobyć kolejną dawkę. Poza tym, założenie, że zalegalizowanie trawy doprowadzi do lawinowego wzrostu uzależnień od innych narkotyków jest bezpodstawne. To tylko ideologia.
    • Gość: :) Te 3 zdania to jest list? Gazeta schodzi na psy. IP: *.static.tvk.wroc.pl 07.10.11, 20:09
      Te 3 zdania to jest list? :) Gazeta schodzi na psy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja