aagaj 10.10.11, 10:53 tzw. lokomotywa i tylko tyle, a za nim sznur nieudaczników i wielkie "zwycięstwo" , walczmy o okręgi jednomandatowe Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
analityk3 Bogdan Zdrojewski zmiażdżył konkurentów we Wroc... 10.10.11, 11:17 Wynik Zdrojewskiego jest znacznie gorszy od tego jaki miał przed czterema laty. Przypomnę tylko, że było 214 tysięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bnch Re: Bogdan Zdrojewski zmiażdżył konkurentów we Wr IP: *.218.151.207.static.telsat.wroc.pl 10.10.11, 11:32 @aagaj, a czemu nieudaczników? Było na liście kilka ciekawych osób. A okręgi jednomandatowe, to kolejne hasełko rzucane przez młodych, średnio świadomych. Ta metoda ma co najmniej tyle samo negatywnych stron, co ordynacja proporcjonalna, no ale skąd można to wiedzieć, skoro się powtarza coś bez zrozumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 okręg 1 mandat Re: Bogdan Zdrojewski zmiażdżył konkurentów we Wr IP: *.internetia.net.pl 10.10.11, 11:35 "...przeliczenie metodą d'Hondta głosów z 89,97 proc. komisji wyborczych w okręgu wrocławskim. Jeśli PKW to potwierdzi, to podział 14 mandatów w tym okręgu będzie wyglądał następująco: PO -9, PiS - 4, Ruch Palikota 1." 1. Bogdan Zdrojewski (PO) - 129 484 głosów. 2. Dawid Jackiewicz (PiS) - 23 093 . 3. Kazimierz Michał Ujazdowski (PiS) - 22 689. 4. Mariusz Orion Jędrysek (PiS) - 19 391. 5. Jacek Świat (PiS) - 13 180. 6. Wincenty Elsner (Ruch Palikota) - 10 986. 7. Anna Kubica (Ruch Palikota) - 10 656. 8. Sławomir Piechota (PO)- 9980. 9. Ewa Wolak (PO)- 9870. 10. Janusz Krasoń (SLD) - 8371. 11. Michał Jaros (PO) - 8280. 12. Jarosław Charłampowicz - 7865. 13. Marek Łapiński (PO) - 6217. Więc 7, 10 i 12 nie dostaną mandatów, za to dostaną je osoby z gorszymi wynikami!!! z dalszych pozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aris Re: Bogdan Zdrojewski zmiażdżył konkurentów we Wr IP: *.ip.netia.com.pl 10.10.11, 11:48 Wyobrażasz sobie 460 okręgów? Tez nie ma żadnej gwarancji na mandat dla małych partii. Jak oszacowac jakie poparcie jest w danym malutkim okręgu i gdzie wystawić kandydatów? To bardzo skomplikowane. Poza tym nie ma się co łudzić że wyborca w pierwszym odruchu skreśla kratkę patrząc na nazwisko, NIE najpierw szuka partii, potem wybiera kandydata. Co do Pani Kubicy to szkoda że najpewniej nie dostanie mandatu ale to było do przewidzenia, mógł Palikot dać jej 1. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Bogdan Zdrojewski zmiażdżył konkurentów we Wr 10.10.11, 12:23 A ja sobie wyobrażam 460 okręgów, chociaż nie ma gwarancji dla małych partii. Niemniej byłyby większe niż w obecnym systemie, gdy wystarczy mieć na liście lokomotywę, żeby zgarnąć szereg mandatów. Nie pierwszy raz we Wrocławiu (nie tylko zresztą tutaj) do sejmu wejdą osoby z mniejszym poparciem niż inni, a jedynym powodem jest dobry wynik pierwszej osoby na liście. Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że jednym z argumentów dla tej liczby posłów (460) jest teza, że to zapewnia jak najszerszą reprezentację obywateli w parlamencie. Dobre sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek JOW są krótko mówiąc do dupy IP: *.ip.netia.com.pl 10.10.11, 11:35 Bo szanse na mandat będą miały jedynie 2 największe partie. Oczywiście dostanie się kilku indywidualistów ale to będzie margines. Obecny system jest dobry ale zlikwidowałbym 5% próg w skali kraju, skoro mandaty i tak są dzielone wg wyniku w okręgu. Jeżeli np JKM czy PJN mieliby w jakims okręgu 5-10% to nie widze powodu żeby nie mieli tego jednego mandatu w tym okręgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radar A ministrem kultury ma być POdobno Palikot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 11:42 To nie wiem, co Boguś w tym wypadku miałby robić. Na MONowca się nie nadaje. Może transport byłby dobry? Przecież Zdroju zaczynał jako pomocnik maszynisty kolejowego! Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Platforma we Wrocku jednym człowiekiem stoi? 10.10.11, 11:50 Gdyby zmienił barwy i poszadł do Palikota, to Palikot bierze Wrocław? ;);) Platformersi, dbajcie o Zdroja, gdyby nie on, to połowa z was by nie weszła.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdr JOW to zło IP: *.emea.ibm.com 10.10.11, 12:08 już to było widać w wyborach do senatu (a właściwie w braku wyboru), były okręgi, w których nie było na kogo zagłosować (chyba, że lubi się wiecznie klęczących posłów). JOW spowodują zabetonowanie sceny politycznej na kolejnych kilkadziesiąt lat. widać to po sukcesie partii palikota, że jest możliwe wejście nowej siły politycznej przy poparciu społecznym(niezależnie do tego czy ktoś lubi palikota czy nie to jednak dobrze, że pokazał on pewno możliwości. PJN stracił swoje szanse na 5% w momencie rozwodu z kluzik-rosktkowską) . w kraju z JOW nie byłoby to możliwe. kolejną reformą powinna być zasada dotacji dla partii politycznych, powinna być TAKA SAMA kwota dla wszystkich partii przekraczających 3%, bo przecież prowadzenie działalności w terenie kosztuje tyle samo dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: JOW to zło 10.10.11, 12:26 > JOW spowodują zabetonowanie sceny politycznej na kolejnych kilkadziesiąt lat. Tylko wtedy, gdy do wyborów będą chodzić ludzie, którzy nie znają się, nie wiedzą, nie są zainteresowani, są zarobieni, etc. W ten sposób faktycznie - popularna partia może wystawić mopa w wiadrze, który i tak zgarnie największą liczbę głosów. Wystarczy jednak odrobina samodzielności myślenia i zamiast pytać o przynależność partyjną, padną pytania o dokonania kandydata. > w kraju z JOW nie byłoby to możliwe. Tego nie wiesz. Może przy redukcji liczby posłów i senatorów... Jednak zachowując 460 posłów - 460 okręgów? Czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rocky53 Re: JOW to zło IP: *.opera-mini.net 10.10.11, 12:58 Jak można wybrać spośród tłumu przypadkowych kandydatów ?? Albo kandydatów namaszczonych przez właścicieli partii. Polskie partie to partie wodzowskie, w których głos właściciela ustala kolejność na listach. Tak było zawsze, i tak samo zrobił na pewno Palikot. Ten się przynajmniej nie kryje że jest właścicielem partii, bo nazwał ją swoim nazwiskiem :)) Palikot poszukiwał metody na uzyskanie immunitetu i finansowania na swoje wydatki, i udało mu się. Zobaczymy co zrobi z tego co obiecywał :))) Jak wybrać kogoś, kto pojawił się po raz pierwszy , a prawdopodobnie i ostatni. Wyboru można dokonać, jak zna się parametry, cechy użytkowe, cenę, warunki gwarancji, dostęp do serwisu albo części zamiennych. W przypadku tłumu przypadkowych "kandydatów" to jest niemożliwe Nasze "wybory" to zawsze wybór mniejszego zła. Nie głosujesz ZA, tylko PRZECIW. I stąd taka niska frekwencja, i głosowanie na pierwszego z listy partyjnej. Dopóki nie zostania zmieniona ordynacja, nie zostanie wprowadzony system preselekcji, wstępnych wyborów, test do sprawowania funkcji Posła, radnego, wójta, to będzie jak jest. O ile można jeszcze liczyć na łut szczęścia dla kandydatów z listy jakiejś partii, gdy jest się na pierwszym czy drugim miejscu, to na co liczą pozostali "kandydaci" których jest i dwudziestu , trzydziestu. Więcej niż miejsc na możliwej liczbie mandatów. To jest zagadka ? To jakieś głupki, i głupki partyjne które takie listy układają. Czy nie lepiej wprowadzić losowanie spośród wszystkich którzy myślą że są stworzeni do funkcji związanych ze sprawowanie władzy ? Tylko okręgi jednomandatowe !! Wtedy będzie łatwiej i sprawiedliwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel JOW to sprawiedliwie? nie sadze. IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.11, 14:04 to spojrz na taki scenariusz: sa dwie partie, w kazdym okregu partia A ma 51% poparcia, a partia B ma 49% poparcia. Co wg Ciebie jest bardziej sprawiedliwe i sensowne: aby w sejmie/senacie bylo 51% przedstawicieli partii A i 49% partii B, czy 100% partii A??? Bo przy JOW to do izby dostana sie tylko i wylacznie przedstawiciele partii A, a poglady wyborcow partii B wogole nie sa representowane przez nastepne 4 lata, ich poglady nigdy nie zostana wygloszone, bo nie maja ani jednej osoby do wejscia na mownice! Przy obecnym systemie gdyby taki Palikot chocby mial 1 posla w sejmie to przynajmniej ma okazje wywolac tematy ktorych partie dominujace unikaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rocky53 Re: JOW to sprawiedliwie? nie sadze. IP: *.opera-mini.net 10.10.11, 14:47 To są oczywiście rozważania teoretyczne. Nie zdarzy się , aby we wszystkich okręgach rozkład był 51 : 49. Nie ma takiej możliwości , aby w 43 okręgach , był taki sam rozkład. Istotą sensownego wyboru, jest znajomość kandydata. Można, wypada aby oddać głos na kogoś, kto jest znany z określonych poglądów ideowych, dorobku życiowego, charakteru. Teraz widziałem dziesiątki plakatów i ulotek. Standardowo ze zdjęciem, nazwiskiem, miejscem na liście i numerem listy. Przecież to jest chore !! Czy to jest konkurs piękności, abym decydował na kogo głosować, patrząc na jego pozę ze studia fotograficznego. Albo tak jak to było z palikotowcami, stojąc obok właściciela partii czyli stojąc z Palikotem. Dziwię się, że ludzie po doświadczeniach ostatnich 20 lat, nadal wierzą że ktoś rozwiąże ich problemy, przez sprawowanie funkcji poselskiej :)) Jednomandatowe okręgi wyborcze wymuszą na kandydatach dużą odpowiedzialność, bo na ich barkach będzie bardzo duża liczba oddanych głosów. A gdyby jeszcze wprowadzić najwyżej 2 kadencje i możliwość odwołania posła w czasie kadencji przez referendum odwoławcze. Teraz do Sejmu dostają się ludzie, którzy przez wiele lat wchodzili swojemu wodzowi do d.... bez mydła, aby dostać jak najwyższe miejsce na liście. I tym sposobem utrwalany jest niski stan fachowości i kompetencji poselskiej, bo duża liczba kandydatów to ludzie układni, spełniający każdą wolę pryncypała, wodza. Co szczególnie dobrze widać po "zakonie" Kaczyńskiego. Przegrał szóste wybory, a i tak zostawiają go na stanowisku Wodza :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: JOW to sprawiedliwie? nie sadze. IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.11, 15:10 1. do sejmu nie wchodza ludzie z czolowki tylko z liczba glosow: np. Maciej Zielinski we Wroclawiu byl na ostatnim miejscu na liscie a wejdzie jako posel. 2. porownaj obecne wyniki do sejmu i senatu: ktore wydaja sie byc bardziej reprezentacyjne? 3. jaka masz gwarancje ze przy JOW ludzie beda glosowac na osoby a nie na partie?? bo ja nie widze zadnych gwarancji. wady obecnego systemu, ktore wymieniasz istnieje, ale JOW wg mnie jest jeszcze gorsze. ja bym raczej zmienil obecny prog 5% na 0.5% procent zeby byla jeszcze wieksza reprezentacyjnosc. Np. jezeli Korwin w miescie X dostalby 40% glosow w jakims miescie to i tak nie bedzie miec ani jednego posla bo ogolnie w skali kraju nie przekroczyl 5% poparcia. Problem nasila sie gdy mamy wiele malych partii, kazda o innych nieco programie i pogladach, i wszystkie te programy ida w piach, a moze byc tak, ze mamy 6 partii z poparciem 4% kazda, czyli 24% glosujacego spoleczenstwa nie ma ani jednego reprezentanta w sejmie!!! to jest dopiero dyskryminacja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rocky53 Re: JOW to sprawiedliwie? nie sadze. IP: *.opera-mini.net 10.10.11, 15:40 W ordynacji jednomandatowej, wybrany poseł musiałby w końcu przyjać do wiadomości, że jest reprezentantem wyborców swojego okręgu wyborczego. Taka relacja zmuszałaby go , do trzymania stałego i bliskiego kontaktu z wyborcami i swoim okręgiem. Obecny system to przede wszystkim wyraz relacji kandydata z osobą która ustala kolejność na liście partyjnej. Przypadek Zielińskiego, albo innego posła który dostał się do Sejmu dzięki swojemu nazwisku albo osiągnięciom życiowym, dowodzi jedynie że są odstępstwa od reguły. Za kilka dni, tygodni, wybrani posłowie znikną w otchłaniach korytarzy i pokoi sejmowych. I przypomną sobie o okręgu, liście, wyborcach dopiero za 3 lata i 9 miesięcy. Przez ten cały okres, będą podlegali dyscyplinie partyjnej, dyscyplinie klubowej i starali się nie mylić przycisków na pulpicie do głosowania. Nikt z szeregowych posłów nie zrobi nic takiego, aby samodzielnie i przede wszystkim dla dobra swoich wyborców, załatwić coś istotnego , ważnego. Obecna ordynacja wyborcza przypomina karuzelę, gdzie nasi wybrańcy pojawiają się z okazji wyborów, z okazji szukania kontaktu przed wyborami, w okresie rozwieszania i rozrzucania tysięcy kolorowych zdjęć z nazwiskiem i numerem na liście. Oni udają że nas będą reprezentować, my udajemy że ich wybieramy. Nikt za nikogo nie ręczy, nikt przed nikim nie odpowiada. Najlepiej mają wodzowie partyjni, którzy muszą jedynie pilnować swojego stada, aby przypadkiem nie przeszło do sąsiedniej stajni, zagrody, koryta. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: JOW to sprawiedliwie? nie sadze. 10.10.11, 17:30 Wyjaśnij mi, jaką widzisz różnicę pomiędzy sytuacją, w której partia ma 100% mandatów w parlamencie (hipotetyczna sytuacja z podziałem każdego okręgu na dwa głosy) a sytuację, w której rządzi partia z realnym poparciem rzędu 20%? Dlaczego oddanie steru państwa w ręce partii, która ma olbrzymi elektorat negatywny, jest wg Ciebie sensowniejszym i "bardziej sprawiedliwym" rozwiązaniem niż sytuacja, w której rządzi partia mająca rzeczywiste większościowe poparcie w całym narodzie? Dlaczego "bardziej sprawiedliwe" jest, gdy do parlamentu wejdzie człowiek z poparciem rzędu 40 tysięcy głosów (taki Korwin) spośród 43 tysięcy oddanych na listę w całym kraju, a nie wejdzie żaden przedstawiciel partii, która otrzyma 100 tysięcy głosów, ale nikt nie dostanie więcej niż tysiąc sto? Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Re: JOW to sprawiedliwie? nie sadze. 10.10.11, 19:11 Obecnie możemy porównać : wybory do sejmu- ordynacja o charakterze proporcjonalnnym i do senatu JOW. Wyniki są różne. Nie jestem pewien, który rozdział jest sprawiedliwszy, ale chyba do sejmu. I nie widać jakiegoś powiązania senatorów z wyborcami. Każdy zycięzca był wystawiony przez jakieś znaczące ugrupowanie. Za to na listach nie było kilkudziesięcioosobowych list kandydatów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcd Re: JOW to zło IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.10.11, 22:34 Zamiast wprowadzac okregi jednomandatowe lepiej zmodyfikowac aktualny system.Mandat powinni zdobywac kandydaci z najwieksza iloscia glosow.Poparcie dla partii nie mialoby znaczenia przez co zmniejszylby sie ich monopol na ksztaltowanie zycia politycznego,a obywatel miałby bezpośredni wpływ na to, kto zasiadzie w parlamencie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agaaj Re: Bogdan Zdrojewski zmiażdżył konkurentów we Wr IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 10.10.11, 13:56 no dobrze ale czy zwalczy diabla czy sa pieniadze na walke z diablem czy tez odwrotnie tylko dla diabla bo on to nie polak tylko nadczlowiek agiwdaj Odpowiedz Link Zgłoś
bengt33 Wrocławski top 10 kandydatów - nr 1 Bogdan Zdro... 10.10.11, 13:57 Wsrod tych "top " kandydatow jest jeden co udalo mu sie wjechac na trumnie malzonki ( Natalii, tej co nie wyladowala miekko w Smolensku ). Przed wyborami via portal "INTERIA" ( chyba sprzyja radiu Maryja ) rozsylal zaproszenia. W pierwszej chwili myslalam, ze sie chce pochwalic krysztalowymi myszkami od Sworowskiego, ktore zamowil w Wiedniu a dostal ( chyba ) zaraz po wypadku tutki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikser Re: Wrocławski top 10 kandydatów - nr 1 Bogdan Zd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 14:08 bengt33 napisała: > Wsrod tych "top " kandydatow jest jeden co udalo mu sie wjechac na trumnie malz > onki ( Natalii, tej co nie wyladowala miekko w Smolensku ). w podobny sposób załapała się na immunitet poselski towarzyszka Szmajdzińska z SLD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melanż Kto głosował na Piechote? IP: *.internetia.net.pl 10.10.11, 16:16 Ułomów w naszym okręgu jednak nie brakowało.. Odpowiedz Link Zgłoś