czechofil
21.10.11, 11:10
I jeździłby sobie do samego końca albo jeszcze jeden dzień dłużej... Tajemnicą poliszynela jest, że na wioskach ludzie jeżdżą na rowerach naczesani w ząbek, tylko czemu od razu o tym pisać w gazetach? Że niby gość miał 6 promili i mimo tego jakoś był w stanie ujechać? To co dopiero powiedzieć o takich co mają 0,6 prom. i też dla naszej władzy są wielce groźnymi przestępcami...?