Lekarze przestaną wypisywać pacjentom ulgowe re...

23.10.11, 18:29
SZANOWNI FORUMOWICZE!!!POWYZSZY TEKST ZAWIERAJACY MOJE SŁOWA NIE JEST AUTORYZOWANY . ODBYŁEM TELEFONICZNĄ ROZMOWE Z PANIA RED CZAJKOWSKA. NIE OTRZYMALEM TEKSTU DO AUTORYZACJI- DOBITNIE I WYRAZNIE POWIEDZIAŁEM PANI REDAKTOR ZE LEKARZE DOLNOSLASCY NA PEWNO NICZEGO NIE ZROBIA CO BYLOBY NIEKORZYSTNE DLA PACJENTÓW-CZEGO NIESTETY ZAPOMNIAŁĄ NAPISAC!!!!!!!!!!IGOR CHECINSKI
WARTO DODAC,DO POWYZSZYCH TRESC ZE UWAZAM IZ INGERENCJA PRACOWNIKA NFZ W ORDYNACJE LEKOW PRZEZ LEKARZA -JEST PODWAZANIEM JEGO KOMPETENCJI -CO JEST NIEDOPUSZCZALNE.
    • liwiaaa Lekarze przestaną wypisywać pacjentom ulgowe re... 23.10.11, 20:51
      Lekarz chyba diagnozując u chorego cukrzycę- jest pewny, że chory ją faktycznie ma.
      Idiotyczny ten system. Moja mama jest chora na cukrzycę- korzysta z refundacji. Jakby teraz przyszło płacić jej za leczenie w miesiącu powiedzmy 500 zł, długo nie dałaby rady. Będzie jakieś wyjscie z tej sytuacji?
      • Gość: Pawel Re: Lekarze przestaną wypisywać pacjentom ulgowe IP: *.54.17.101.static.telsat.wroc.pl 23.10.11, 22:02
        A czy ubezpieczeni potencjalni pacjeci w ramach protestu moga zaprzestac placenia obowiazkowych skladek?

        Wybaczcie, ale cala sytuacja pachnie mi idiotyzmem. Lekarz wypisujacy recepte powinien ponosic odpowiedzialnosc za to, co wypisuje. Nie napisano w artykule na czym mialaby polegac "odpowiedzialnosc materialna" - a wielka szkoda, gdyz to moze byc klucz do zrozumienia sprawy.

        Ja takze licze na zdrowy rozsadek lekarzy - w przyszlym tygodniu zamierzam udac sie po recepte na brany przeze mnie w sposob ciagly lek. Licze, ze kardiolog, do ktorego trafie, bedzie czlowiekiem rozsadnym i nie odmowi mi refundowanej recepty - to byloby naruszenie moich praw.

        ...no, ale w tym durnym kreju jednostka ma prawa przez jeden dzien co 4 lata - gdy idzie oddac swoj glos na "mniejsze zlo"...

        "Powyzszy post wyraza jedynie opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie moze on sluzyc przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani kazdym innym nastepujacym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo do zmiany pogladow bez podawania przyczyny."
        • kklement Re: Lekarze przestaną wypisywać pacjentom ulgowe 23.10.11, 22:10
          Gość portalu: Pawel napisał(a):

          > Wybaczcie, ale cala sytuacja pachnie mi idiotyzmem. Lekarz wypisujacy recepte p
          > owinien ponosic odpowiedzialnosc za to, co wypisuje.

          Nie chodzi o to CO wypisuje, ale JAK - czy zaznaczając zniżkę czy nie. Faktycznie, idiotyzmem jest wymagać żeby lekarz weryfikował czy pacjent jest ubezpieczony. Pacjent powinien informować lekarza, że jest nieubezpieczony, a gdy tego nie zrobi to on powinien być obciążany zwrotem nienależnej mu refundacji.
          Niestety zamierzam przyłączyć się do protestu...
        • radeberger Re: Lekarze przestaną wypisywać pacjentom ulgowe 23.10.11, 23:05
          Gość portalu: Pawel napisał(a):

          > A czy ubezpieczeni potencjalni pacjeci w ramach protestu moga zaprzestac placen
          > ia obowiazkowych skladek?
          >
          > Wybaczcie, ale cala sytuacja pachnie mi idiotyzmem. Lekarz wypisujacy recepte p
          > owinien ponosic odpowiedzialnosc za to, co wypisuje.

          1) Lekarz NIE MA jak zweryfikować, czy pacjent jest rzeczywiście ubezpieczony. Wedle ustawy odpowiada materialnie nawet jeśli pacjent przedstawi mu sfałszowany dowód ubezpieczenia. Jeśli tobie odpowiada bycie chłopcem do bicia za cudze grzechy - twój problem.
          2) Lekarz jest od leczenia, a nie od sprawdzania, czy ktoś jest ubezpieczony.

          > Nie napisano w artykule na
          > czym mialaby polegac "odpowiedzialnosc materialna" - a wielka szkoda, gdyz to
          > moze byc klucz do zrozumienia sprawy.

          I ponoszą - odpowiadają za leczenie. W imię czego mają odpowiadać pieniężnie za refundację którą otrzymuje PACJENT (w postaci niższej ceny) za swoje leki?
    • zetkaf Re: Lekarze przestaną wypisywać pacjentom ulgowe 23.10.11, 22:14
      Autoryzacja - z rozmów z dziennikarką słyszałem, że to doskonałe narzędzie by odwołać wszystko co się powiedziało, gdy po przespaniu się z tematem stwierdziło się, że się bzdur nagadało. Albo nakłamało, aby w trakcie rozmowy odciągnąć uwagę dziennikarza od innych, trudniejszych tematów. Szkoda, że polskie prawo nie zezwala na dosłowne przytoczenie słów bez zgody udzielającego wywiadu, o ile treść wypowiedzi potwierdzi np. nagranie całego przebiegu rozmowy.
      Co do możliwości sprawdzenia - możliwość istnieje. Co prawda lekarz nie może sprawdzić, czy ubezpieczony jest zadeklarowany u niego, czy właśnie przepisał się do innego rodzinnego (te informacje faktycznie dostaje się dopiero z opóźnieniem), to jednak pozostaje sławetny druczek RMUA. To strasznie upierdliwe dla pacjentów, jednak znając problem, pacjent może się na to odpowiednio wcześniej przygotować. Oczywiście, lepiej by było, gdyby lekarze za wczasu otrzymywali informacje z NFZ-u lub ZUSu, ale obawiam się, że tego typu procedura okaże słabość ostatniego ogniwa: wielu lekarzy, którym nie będzie się chciało uczyć jak to sprawdzić. Więc może pozostańmy przy RMUA - czy przy takim potwierdzeniu (albo po pieczątce w książeczce ubezpieczeniowej, jeśli ktoś ją jeszcze ma) lekarz nadal będzie się bał wystawić receptę?
      Nauczmy się żyć odpowiedzialnie, nie narażając państwa na naciąganie, a nie uciekajmy od niej zasłaniając się rzekomym dobrem pacjenta. Roztrwanianie pieniędzy może tylko służyć dłuższym kolejkom do specjalistów, a więc większej ilości skorych do zapłacenia za wizytę prywatną. Czy o to właśnie chodzi lekarzom?
      Kto dobrze poszuka, znajdzie aferę w małym miasteczku w zachodniopomorskim. W ciągu roku szpital w nim miał więcej dobrze płatnych zleceń (bodajże chodziło o udar), niż cała reszta województwa, włącznie z największymi miastami. Czy to też było działanie przeciw pacjentom, że NFZ wykrył takie oszustwo?
      A porozumienie zielonogórskie już zdaje się w tym roku pokazało, że chodzi nie o pacjenta, a o interes lekarza - żeby nie był "zbyt biedny"...
      • Gość: ania Re: Lekarze przestaną wypisywać pacjentom ulgowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.11, 22:56
        To wielka szkoda, że po tylu latach informatyzowania ZUSów nadal musimy chodzić do lekarza ze świstkiem papieru. System informatyczny nie działa do dziś, ale za to ZUSy mają marmury i inne okazałości. To najważniejsze. Krauze wziął sporą kasę za robotę, której nie wykonał. Gdzie NIK??

        U lekarza na jednym dyżurze ok. 40 pacjentów.
        To skąd on ma wiedzieć czy aktualnie są ubezpieczeni. W Dolmedzie akurat należy okazać dowód ubezpieczenia przed wizytą w rejestracji. A jak jeszcze czasami w trakcie pracy umawia na wizyty prywatnych pacjentów? (podczas mojej wizyty w Dolmedzie pani doktor odebrała trzy telefony w tej sprawie).

        Ale jeśli urzędnik ma podważać kompetencje lekarza i decydować czy on mi słusznie czy nie słusznie przepisał zniżkową receptę, to ja chciałabym przestać płacić składki na ten złodziejski system.
        • zetkaf Re: Lekarze przestaną wypisywać pacjentom ulgowe 23.10.11, 23:05
          > U lekarza na jednym dyżurze ok. 40 pacjentów.
          > To skąd on ma wiedzieć czy aktualnie są ubezpieczeni.
          Jak to skąd? Z tego papierka chociażby. Szkoda, że nie można na bieżąco w systemie, jednak obawiam się, że jak zlikwidują papierki, to pewni lekarze będą mieli problem.

          > Ale jeśli urzędnik ma podważać kompetencje lekarza i decydować czy on mi słuszn
          > ie czy nie słusznie przepisał zniżkową receptę
          pozostaje pytanie, czy ten urzędnik też nie ma jakiegoś wykształcenia medycznego? Poza tym, nie wierzę w sprawdzanie WSZYSTKICH przypadków, jednak nadzór ze strony NFZ-tu ukrócił już wiele oszustw...
          Czy wyłapane do tej pory oszustwa świadczeniodawców to nie jest według ciebie złodziejski system?
      • radeberger Re: Lekarze przestaną wypisywać pacjentom ulgowe 23.10.11, 23:12
        zetkaf napisał:

        > to jednak pozostaje sławetny druczek RMUA.

        Widzisz - sens w tym, że to nie tylko o RMUĘ się rozbija (którą pacjent może mieć bez pokrycia). Ukarać będzie można nawet za brak przecinka czy kropki - wystarczy, że NFZ zakwestionuje je jako niestarannie wypełnioną receptę. Możliwości odwołania nie ma!

        Powiesz - niech wypełnia starannie. Łatwo powiedzieć jak pod drzwiami tłum.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja