Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety MPK

25.10.11, 08:11
to ja sie pytam dlaczego MPK scina polaczenia i oszczedza? na stadion kasy nie ma?
    • alvarus Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety MPK 25.10.11, 08:11
      A CZEMU JAK KUPUJE BILET W AUTOMACIE TO JEST ON ZA SZEROKI I NIE MIEŚCI SIĘ W KASOWNIKU?
      • oizo Re: Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety 25.10.11, 08:42
        alvarus napisał:

        > A CZEMU JAK KUPUJE BILET W AUTOMACIE TO JEST ON ZA SZEROKI I NIE MIEŚCI SIĘ W K
        > ASOWNIKU?

        A czemu ja w takiej sytuacji stwierdziłem, że to pewnie jakaś usterka którą pewnie prędzej czy później naprawią i poprostu zagiąłem kawałek krawędzi i normalnie skasowałem ?
      • Gość: melek Re: Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety IP: *.e-wro.net.pl 25.10.11, 08:44
        46 mln biletów i 1,2 mln okresówek to daje ok 60 mln opłaconych przejazdów.

        Daje to nie 500.000 pasażerów dziennie a 160.000.
        Powiedzmy że 10-20 % to emeryci uprawnieni do darmowych przejazdów.
        Gdzie reszta ?


        • greges58 Re: Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety 25.10.11, 11:01
          Zabawne...
          Jak policzyłeś łączna ilość przejazdów na " okresówkach " ?
          Są przecież różne:
          siedem, trzydzieści, sześćdziesiąt i dziewięćdziesiąt dni ;)

          ^ ^
          • Gość: skunks Re: Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 21:57
            Ciekawe co z manelami bez biletów, Byłam świadkiem jak do obrzyganego i obsranego kanar nawet nie podszedł. Metoda smród odstrasza, chyba zrobię to samo.
    • oizo o odrobinę rzetelności proszę... 25.10.11, 08:35
      Zabawnie czyta się te bzdury o "nawiązaniu współpracy" z e-sądem :) To jest całkowicie naturalny o ogólnodostępny sposób składania pozwów i może to zrobić każdy.
      W ramach informacji dodam tylko, że w takich sytuacjach Sąd nie wydaje wyroku który jest "tak zwanym" nakazem zapłaty, tylko tytuł wykonawczy - nakaz zapłaty, wraz z postanowieniem o nadaniu klauzuli wykonalności. Proces wydawania samego tytułu rzeczywiście może być szybki, ale nie jest to też tak, że Sąd w plus minus 48 h załatwia gotowy nakaz. Musi się on uprawomocnić, a to to już minimum 2-3 tygodnie.
      Więc autorowi polecam na przyszłość wgłębić się na początek w temat, a nie pisać takie brednie które później prości ludzie bezmyślnie powtarzają na lewo i prawo tworząc nieprawdziwe stereotypy.
      • Gość: sąsiad Re: o odrobinę rzetelności proszę... IP: *.adm.uni.wroc.pl 25.10.11, 08:42
        Przecież to artykuł zamawiany przez Urząd Miasta. Żeby "przykryć" sprawę cięć w kursowaniu tramwajów.
        • sverir Re: o odrobinę rzetelności proszę... 25.10.11, 13:57
          Wątpię, żeby artykuły "zamawiane" przez UM pisała akurat red. Nogaj:)
    • Gość: xxx Re: Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety IP: *.houston.hp.com 25.10.11, 08:50
      Wreszcie można normalnie kupić bilet, to ludzie kupują. Nie ma się co dziwić, że wcześniej było inaczej, skoro automaty nie działały, było ich mało, a i nie wszystkie kioski bilety sprzedawały, podobnie jak motorniczowie.
      Ale to rzeczywiście dziwne, że skoro biletów sprzedaje się teraz więcej i wpływy do kasy są zdecydowanie wyższe, to połączeń mniej, a i najpopularniejsze linie zniknęły lub skróciły trasy. Skąpstwo? Czy jakaś pokrętna logika? Niemniej, poziom usług zauważalnie spada. A chyba powinno być zupełnie na odwrót...
    • tajlerdarden Esądy! 25.10.11, 08:50
      "Przygotowanie tysiąca papierowych pozwów do sądu zajmowało wcześniej ponad tydzień. Dziś trwa to zaledwie kilka minut. Spakowany plik z danymi gapowiczów, opatrzony podpisem elektronicznym, jednym kliknięciem jest wysyłany do e-sądu. Ten w ciągu 48 godzin, a nie jak to miało miejsce wcześniej - w ciągu dwóch tygodni, wydaje wyrok. To tak zwany nakaz zapłaty, dzięki któremu gapowicza można ścigać przez 10 lat."

      No to teraz wiemy, po co zostały stworzono "esądy"....
      • oizo Re: Esądy! 25.10.11, 09:13
        tajlerdarden napisał:

        > "Przygotowanie tysiąca papierowych pozwów do sądu zajmowało wcześniej ponad tyd
        > zień. Dziś trwa to zaledwie kilka minut. Spakowany plik z danymi gapowiczów, op
        > atrzony podpisem elektronicznym, jednym kliknięciem jest wysyłany do e-sądu. Te
        > n w ciągu 48 godzin, a nie jak to miało miejsce wcześniej - w ciągu dwóch tygod
        > ni, wydaje wyrok. To tak zwany nakaz zapłaty, dzięki któremu gapowicza można śc
        > igać przez 10 lat."
        >
        > No to teraz wiemy, po co zostały stworzono "esądy"....


        drugi raz wystąpię w roli "adwokata" e-sądu. To jest krok w stronę normalności, której tak to zawsze wszyscy się domagają. Sprawa jest bardzo prosta... załóżmy, że Pan i ja jedziemy tramwajem na gapę i zostajemy ukarani mandatem, obydwoje nie płacimy słusznie nałożonej kary. Sprawa wędruje do e-sądu, w krótkim czasie fakt, iż obydwoje słusznie zostaliśmy ukarani przelewany jest na papier i odpowiedni dokument wędruje do nas pocztą. Możemy się z nim nie zgodzić, złożyć sprzeciw i wówczas rusza stara poczciwa machina sądowa... papiery, odległe terminy itp. a jeśli się zgadzamy to poprostu ZDiUM staje się po uprawomocnieniu posiadaczem nakazu zapłaty. Nakazu który nie jest papierowym dokumentem który to trzeba przesyłać, płacić za bzdurny kawałek papieru. Tytuł ten znajduje się w systemie i przesyłany jest np. do komornika za pośrednictwem systemu EPU (elektroniczne postępowanie upominawcze). Oszczędność na każdym kroku, czasu, pieniędzy, papieru...
        Co w tym jest takiego złego ?
      • Gość: jandzban Re: Esądy! IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.11, 10:27
        No tak.. kolejne polaczysko które są traktuje jako aparat ucisku.
    • laptopp Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety MPK 25.10.11, 09:13
      e tam co drugi znajomy nie kasuje biletu a u jednego był komornik i obejrzał puste ściany :)
      • Gość: tomo Re: Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.10.11, 10:37
        Fajnych masz znajomych.
    • Gość: Kilkenny Re: Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety IP: *.20.54.194.generacja.pl 25.10.11, 09:19
      z tymi kontrolami to gowno prawda - jezdze codziennie roznymi srodkami komuniacji dosc sporo i ostatnia kontrola byla prawie 2 miesiace temu. Co prawda tak czy tak kupuje miesieczny, bo korzystam. Sprzedaz wzrosla, bo faktycznie bilety sa latwiej dostepne oraz bilet czasowy tez duzo tu pomogl.
    • da3lek Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety MPK 25.10.11, 09:20
      a tramwaje PLUS i przebudowala linii i torowisk to za darmo przyszla?
    • Gość: ach ta gazetka W tym propopagandowym pisemku nie dowiecie się IP: *.wroclaw.vectranet.pl 25.10.11, 09:33
      prawdy . Poczytajcie sobie na tuwrocław o cięciach linii tramwajowych.
    • Gość: SP Re: Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety IP: *.mofnet.gov.pl 25.10.11, 10:05
      Artykuł trochę oderwany od rzeczywistości. Prawdę mówią w moim przypadku (Wojszyce) z kupnem biletu jest gorzej niż było wcześniej. W autobusie często jest problem z płatnością kartą w automacie, a automaty przy AM lub na Gaju często nie działają, bądź jest komunikat o braku łączności z systemem bankowym. Więc z tą dystrybucją biletów nie jest aż tak znacznie lepiej niż było. Co do ilości kupowanych biletów, to moim zdaniem po prostu wymusił to system URBANCARD. Co do 32+ to mam raczej negatywne odczucia, jeśli chodzi o komfort i czas przejazdu. Fakt, połączenie tramwajowe Gaju jest dobrym pomysłem, gorzej z wykonaniem.
    • jp-70 Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety MPK 25.10.11, 10:06
      Z tym kupieniem biletu nie jest tak różowo, w ubiegłym tygodniu próbowałem. W dwóch kioskach, w których kiedyś zwykle kupowałem bilety niestety już ich nie sprzedają. Automaty w tramwaju stwierdziły, że moja karta jest nie tak jak należy i nie sprzedały mi biletu. Wysiadłem na następnym przystanku, automat niestety nie działał, wsiadłem do kolejnego tramwaju i historia się powtórzyła.

      Zadzwoniłem więc na numer operatora automatów, aby się dowiedzieć co mam w tej sytuacji zrobić, odpowiedzi nie uzyskałem. Pani, z którą rozmawiałem, również nie potrafiła mi wyjaśnić dlaczego nie mogę zapłacić kartą. W tej sytuacji poprosiłem o rozmowę z kimś, kto będzie mógł coś więcej powiedzieć w tej sprawie, niestety nie było to możliwe, ale Pani zanotowała moje dane i obiecała, że oddzwonią. Nikt jednak do dziś nie zadzwonił.

      Nie śpieszyło mi się, więc wysiadłem z tramwaju po raz kolejny i na przystanku koło Magnolii udało mi się w końcu bilet kupić i nawet zapłaciłem tą samą kartą z którą automaty w tramwajach nie mogły się dogadać.

      Podsumowując: kupić bilet udało się po siedmiu nieudanych próbach i przejechaniu połowy trasy na gapę. Wymaga to więc sporej determinacji i uporu.
    • heraldek A ja i tak nie kasuje i mam to w doopie.... 25.10.11, 10:09
      ....wyslijcie nastepnych 100 kanarow na miasto..... moze wtedy skasuje bilety co je kupilem 5 lat temu....
      • Gość: tomo Re: A ja i tak nie kasuje i mam to w doopie.... IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.10.11, 10:34
        Uwaga, heraldek to złodziej!!!
    • Gość: tomo Niezła skuteczność IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.10.11, 10:31
      Niezłą mieli skuteczność 2 lata temu. 70 gapowiczów w miesiącu co daje średnio 2,3 osoby dziennie na 23 kontrolerów. Z tego wynika, że tylko co dziesiąty kontroler złapał gapowicza w tramwaju czy autobusie, w którym rzekomo co druga osoba nie posiadała biletu. Brawo, brawo.
    • prigoda to może przy takich obrotach ceny należy obniżyć 25.10.11, 10:52
      tak działa wolny rynek :) Ach zapomniałem że MPK to monopolista i robi co chce, pewnie tylko patrzeć jak ceny biletów pójdą do góry.
      • Gość: macrose Re: to może przy takich obrotach ceny należy obni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.10.11, 12:42
        Masz jedne z najtańszych biletów w Polsce, więc nie gadaj głupot :)
      • sverir Re: to może przy takich obrotach ceny należy obni 25.10.11, 14:00
        Ceny ustala rada miejska, a nie MPK, więc nawet gdyby na rynku działało kilku przewoźników, to cena byłaby dla wszystkich taka sama.
      • Gość: przemo Re: to może przy takich obrotach ceny należy obni IP: *.internetia.net.pl 25.10.11, 23:01
        zastanowiłeś sie chociaz chwilke nad tym co napisałes ? Twoim zdaniem obnizenie cen biletów powinno zależec od tego że mpk bardziej pilnuje tego żeby tak na prawde nie było okradane przez świadomych gapowiczów ? przeciez oni musza płacic tym kanarom, tym co papierki muszą wypełniac, prowizji komornikowi itd. Ceny mogli by obnizyc gdyby WSZYSCY kupowali bilety i nie trzeba by było wydawac pieniedzy na kontrole, windykacje itp
    • aut0mat Co jezeli automat w tramwaju/autobusie nie dziala? 25.10.11, 11:06
      Co sie dzieje, jezeli automat w tramwaju/autobusie nie dziala? Czy mozna wtedy jechac bez biletu? Szczegolnie jest to ciekawa kwestia noca, kiedy nie da sie po prostu wysiasc i pojechac kilka minut pozniej nastepnym pojazdem tej samej lini, w ktorym byc moze automat do sprzedazy dziala.
    • Gość: nasty Re: Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety IP: *.wroclaw.mm.pl 25.10.11, 11:07
      Zawsze jeździłam z biletem i uważam, że właśnie teraz jego kupno jest sporym problemem. Biletomaty na przystankach bardzo często nie działają (ten na świdnickiej wiecznie nie chce przyjąć żadnych pieniędzy.. ), kilkukrotnie widziałam niesprawne automaty w autobusach (dzięki czemu sama ostatnio musiałam jechać bez biletu). Szczerze mówiąc o wiele wygodniej było pójść do kiosku i kupić bilet niż:

      - mieć zawsze pieniądze na karcie
      - biegać po biletomatach, czy akurat ten działa, a jeśli działa czy nie będzie wypluwać wszystkich pieniedzy
      - martwić się, że automat w autobusie będzie niesprawny
      - no a jeśli biletomat jest sprawny, to druga sprawa, czy nie zeżre pieniędzy..

      Raczej zaostrzenie kontroli pomogło (nie wiem, nie widzę tego zaostrzenia, ale skoro przynosi skutki, to dobrze).
    • 13monique_n Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety MPK 25.10.11, 12:05
      Po pierwsze i ostatnie dlatego, że wreszcie te bilety można kupić w każdym tramwaju i autobusie.

      PS natomiast sugeruję dalszą pracę nad kulturą osobistą tzw. "kanarów" - miałam okazję obserwować dwukrotnie ich chamstwo w stosunku do młodych i POTULNYCH ludzi, którzy jechali na gapę. Proponuję eliminować sadystów.
    • abby_normal Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety MPK 25.10.11, 12:31
      Mi się chyba jeszcze nie udało biletu w autobusie/tramwaju kupić, bo żadnej z moich kart tamtejsze automaty nie tolerują, chociaż nigdzie indziej podobnych przygód nie miałem.
    • olbinfans84 Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety MPK 25.10.11, 12:42
      Kanarów można zapamiętać... Ja już ich pamiętam i nie kasuje biletu(cało roczny nie widoczny)
    • natassja To wszystko huraoptymistyczna przykrywka 25.10.11, 18:55
      dla bajzlu, o którym wiemy wszyscy z chociazby forum gazetowego. Ten artykulik (na zamówienie urzędników?) ma za zadanie odwrócić uwagę od bałaganu i problemów.
      No , ale skoro miasto ma się czym pochwalić (kwota wpływu z biletów) to w d. ma nieustannie zgłaszane problemy przez podróżnych.
    • kot_pampasowy Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety MPK 30.10.11, 20:13
      A ja bym chciała zapytać o taką rzecz - wrzuciłam do biletomatu 4,8 zł, bo chciałam kupić 2 normalne, uprzednio wyklikawszy polecenie, czekam na bilet, czekam, czekam i się nagle okazuje, że biletomaz zepsuty i te 4,8 zł mi zeżarło... Skoro mpk za jazdę bez ważnego biletu kasuje 120 zł, to czy ja za moje ukradzione 4,8 zł mogę zażądać od mpk 240 zł (żeby było proporcjonlnie)?
      I jeszcze jedno - jeżeli za jazdę bez ważnego biletu mpk kasuje 120 zł (bo okradam ich na 2,40), to czy jeśli tramwaj wiozący mnie do pracy nie przyjedzie/odjedzie przed czasem/spóźni się i w rezultacie ja się spóźnię godzinę do pracy (godzina mojej pracy netto jest według pracodawcy warta 9,20 zł) - to czy mogę zażądać od mpk wypłacenia mi 460 zł (licząc najprościej z proporcji)?
    • Gość: ala Re: Wrocławianie kupują i grzecznie kasują bilety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 22:10
      Nie zauważyłam by te kontrole się tak zaostrzyły a korzystam z komunikacji miejskiej dość intensywnie i wielokierunkowo. Taki super system urbancard , taka dostępność biletów a fala gapowiczów rośnie jak tsunami. Ciekawe...Urbanmaty odstraszaja bo albo są nieczynne albo nie wiadomo czy nie połkną kasy nie wydając biletu , albo wydadzą bilet lecz nie wydadzą reszty i zawracaj tu sobie głowę odzyskiwaniem tychże. Wielokrotnie byłam świadkiem takich sytuacji. Dlatego wolę zakodować bilet w punkcie sprzedaży gdzie wciąż człowiek pozostaje jednak istotą niezawodną jeśli chodzi o właściwą sprzedaż biletu. Poza tym są punkty w mieście gdzie urbanmatów jest " jak nasrał" ( Rondo Reagana ) a np na skrzyżowaniu Strzegomskiej i Gubińskiej - duże skrzyżowanie na Nowym Dworze - duża ilość autobusów - stoi jeden automat i to często bywa zepsuty...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja