Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt polity...

26.10.11, 09:31
Wrocław, a właściwie Breslau jest polski od 1945. Miasto było przez Niemców zbudowane i upiększane. To Niemcy zbudowali to miasto, a nie Polacy. Należy się szacunek tym ludziom, którzy mieszkali w tym mieście, budowali to miasto. Przez dziesięciolecia wpajano nam, że zajęcie Ziem Zachodnich jest powrotem tych ziem do macierzy. Oczywiście była i jest to bzdura. Mieszkam w Wałbrzychu i jak patrzę na starą zabudowę to myślę ile pracy i poświęcania wymagało zbudowanie tego miasta. Tak samo jest a Wrocławiem. Przecież to miasto nie wyrosło po wojnie. Gdzies żyja jeszcze ci ludzie wypędzeni ze swoich mieszkań. Często zwykli ludzie, którzy jak i Polacy stracili cały majątek i rodzinę na wojnie. Ludzie którzy budowali Wrocław, Wałbrzych, ...
    • Gość: xxx_77 Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 09:38
      Ależ Niemcy zaciekle broniąc Festung Breslau wydali wyrok na miasto, więc argument za Breslau, że zbudowali i upiększali jest żaden, bo Wrocław (powtarzam: Wrocław) w obecnym kształcie to zasługa Polaków.
      • 1410_tenrok nie bądź śmieszny, niemcy bronili swojej ojczyzny, 26.10.11, 09:49
        tak samo jak robili to inni przed nimi w innych miastach. Wyrok na miasto wydał kto inny i kiedy indziej - adolf h. Co to jest Wrocław w obecnym kształcie???? Wyobraź sobie, że aktualnie we Wrocławiu nie ma żadnego zabytku powojennego, którym moglibyśmy się szczycić........... Wrocław jest nawet nie zdobyczą wojenną, Wrocław jest podarunkiem stalina............
        • 45rtg Re: nie bądź śmieszny, niemcy bronili swojej ojcz 26.10.11, 11:11
          1410_tenrok napisał:

          > tak samo jak robili to inni przed nimi w innych miastach. Wyrok na miasto wydał
          > kto inny i kiedy indziej - adolf h. Co to jest Wrocław w obecnym kształcie????
          > Wyobraź sobie, że aktualnie we Wrocławiu nie ma żadnego zabytku powojennego, k

          Plac Kościuszki. Trzonolinowiec. Odbudowane Stare Miasto zresztą też.

          > tórym moglibyśmy się szczycić........... Wrocław jest nawet nie zdobyczą wojenn
          > ą, Wrocław jest podarunkiem stalina............

          To prawda.
          • 1410_tenrok powaga? 26.10.11, 11:56
            zacznijmy od Rynku Starego Miasta.
            W 1935 roku konserwator miejski Rudolf Stein opublikował plany Starego Rynku wraz z Placem Solnym, powstała nawet makieta pokazująca Rynek ok. 1800 roku. Stein był zwolennikiem powrotu do zabudowy historycznej. Chciał obniżenia budynku BZ-WBK i zaopatrzenia do w dach dostosowany do otaczającej zabudowy. Wiesz, na jakiej podstawie odbudowano Stary Rynek??? Na podstawie planów p. konserwatora Steina (Der Grosse Ring zu Breslau, Breslau 1935) !!!
            Trzonolinowiec jest miłym przykładem tragicznego budownictwa z okresu komuny: budowano go kilkanaście lat, pamietam jak straszył jak ten biurowiec niedokonczony w Krakowie. Forma zewnętrzna trzonolinowca estetycznie nie powala!!!!

            A może jestes dumny z Popowic? A może dumny jesteś z odbudowy dzielnic południowych??? Działanie powojennych architektów polskich we Wrocławiu były przedłużenie działan hitlerowskich Brandkommandos oraz sowieckiej artylerii. Dokładnie tak samo niszczyły to miasto!!! Dopier od 20 lat stopniowo poprawiane są rażące błędy arcytektuf i urbanistuf pokroju molickiego et consortes.
            • straznik.wroclawski Re: powaga? 26.10.11, 17:50
              Ideą, która mi przyświeca od wielu lat jest kontynuowanie misji biskupa Kominka, misji pojednania pomiędzy Polakami a Niemcami.
              Pozwolę sobie zacytować fragment maila otrzymanego od dawnej mieszkanki naszego miasta:
              "Hallo und guten Tag, Herr .....,
              danke für Ihre lieben Zeilen und die schönen Fotos von der Georgenstrasse. Wir wohnten in der Nr. 6 und diese Seite, die mit den geraden Zahlen, wurde 45 vom deutschen Volkssturm gesprengt um freies Schußfeld zu haben. Ein Wahnsinn! Als wir im Frühjahr 45 wieder zu Fuß zurückkamen aus Tschechien, wohin wir evakuiert waren, rauchte die Nr. 6 noch und im 3. Stock auf einem Mauervorsprung, stand noch unser Kleiderschrank.
              Soviel Leid an so vielen Menschen hat der Krieg gebracht, das man nur hoffen kann, dass das nie wieder passiert. Dank auch für die genaue Hausnummer von der Hubenstrasse. Ich suche Eva nun schon seit Kriegsende und ich nehme an, dass sie nicht mehr lebt. Aber die Hoffnung gebe ich nicht auf.
              Übrigens, Ihr Name klingt polnisch aber Ihr deutsch ist vorzüglich. Sind Sie Pole oder Deutscher? Sie leben in dem wunderschönen Breslau , das immer meine Heimat im Herzen ist und bleibt. Zweimal war ich inzwischen wieder da und die Sehnsucht nach meinem "Zu Hause" habe ich immer noch.
              Nun, noch mal vielen Dank und grüßen Sie mir mein "alt Brassel." .
              Alles Gute von einer "Lerge" genannt Eleonore G."



              Do Niemców dociera właśnie Breslau.
              szl.wikipedia.org/wiki/Plik:Brassel.png
              Oni nie przyjeżdżają tu po to, by nam naszą ziemię odbierać, lecz by się nią nacieszyć, nawdychać, by stanąć tam, gdzie kiedyś stał ich dom, by nabrać w garść piędź ziemi z miejsca, gdzie pochowani zostali ich przodkowie, tak aby jeden choć atom stanowiący kiedyś któregoś z przodków stał się i ich cząstką. Nikt, kto nie widział starszego mężczyzny czy kobiety łkających z tęsknoty za tym, co odeszło, nie zrozumie, jak wielką wagę ci ludzie przywiązują do bliskiej ich sercu nazwy.
              Wiedzą zarazem, kto dokonał aktu zniszczenia tego pięknego miasta - oni sami.
              Nie ma sensu, mym skromnym zdaniem, wprowadzać na rynek niemiecki/austriacki bytu o nazwie Wrocław, skoro istnieje tam od wieków Breslau.
              • Gość: adam Prosze o tłumaczenie. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.10.11, 22:19
                .
                • straznik.wroclawski Re: Proszę:) 27.10.11, 09:26
                  Cześć i dzień dobry, panie .....,
                  dziękuję za Pańskie miłe słowa i piękne zdjęcia z ulicy św. Jerzego. Mieszkaliśmy (w domu) pod numerem 6 i ta strona, z numerami parzystymi, została wysadzona w 1945 roku przez niemiecki Volkssturm (posłuszne władzy hitlerowskiej grupy chłopców i mężczyzn o tak marnej wartości bojowej, że nie mogli zasilić szeregów "przyjaznego" Wehrmachtu, ze względu jednak na swe ślepe oddanie bardzo pożyteczni, bowiem ślepo wykonywali idiotyczne rozkazy) po to, by mieć dobre pole do ostrzału. Czyste szaleństwo! Kiedy wiosną czterdziestego piątego wróciliśmy na piechotę z Czech, dokąd byliśmy ewakuowani, palił się wciąż budynek nr 6 a na trzecim piętrze w wyrwie w murze stała sobie jeszcze nasza szafa na ubrania.
                  Wojna przyniosła tak wiele cierpienia tak ogromnej liczbie ludzi, że można jedynie mieć nadzieję, że to się już nigdy nie powtórzy. Dziękuję także za dokładny adres z ulicy Hubskiej. Szukam Ewy już od końca wojny i dochodzę do przekonania, że ona nie żyje. Nadziei jednak nie porzucam.
                  A propos, Pańskie nazwisko brzmi z polska ale Pański niemiecki jest wyśmienity. Jest Pan Polakiem czy Niemcem? (tu pokraśniałem z radości, bowiem zawsze marzeniem moim było takie opanowanie obcego języka, by przynajmniej w piśmie być nierozpoznawalnym przez tych, dla których obcy dla mnie język jest językiem ojczystym). Mieszka Pan w cudownym Wrocławiu, który na zawsze pozostanie w mym sercu moją ojczyzną. Dwukrotnie byłam tam w międzyczasie i ciągle odczuwam tęsknotę do mojego domu.
                  Cóż, raz jeszcze wielkie dzięki i proszę pozdrowić ode mnie mój "stary Brassel".
                  Wszystkiego najlepszego od "Lerge" zwanej Eleonore G."


                  Trudno zatem byłoby do kobiety, która tak kocha Breslau, która takim sentymentem go darzy, docierać z nazwą Wrocław, skoro ona i tak to miejsce kocha, ale żywe uczucia wywołuje właśnie Breslau. Jej dzieci, wnuczęta, nasłuchały się o Breslau i Breslau chcą odwiedzić. Nie wciskajmy im na siłę nazwy, która brzmi obco.

                  Zapomniałem o "Lerge". Trudno to słowo przetłumaczyć. Znaczenie oddaje pieśń:
                  Du Lerge
                  In jeder Stadt, an jedem Ort
                  da gibt es zweifellos ein Wort,
                  an dem man, wenn man´s einmal nennt,
                  den Eingeborenen erkennt!
                  In Breslau um a Gabeljerge
                  da gab es die berühmte "Lerge".
                  "Du tälsche Lerge" das hat seinen Sinn,
                  "Mensch Lerge" da liegt Musicke drin!
                  "Du arme Lerge", bei Kummer und Schmerzen,
                  "Du feezige Lerge", bei Lachen und Scherzen.
                  Und sind die Kinder noch klein wie Zwerge,
                  das Erste und Letzte ist immer "Du Lerge".
                  Beim Kascheln, beim Schippeln, beim Fangen, beim Titschern,
                  überall hört man´s "Du Lerge" zwitschern.
                  Ob labrig, ob feezig, das ist doch ganz egal,
                  die "Breslauer Lerge" die ist universal.

                  Die Lerge ist im Grunde unbeschreiblich
                  dem "die" zur Folge, wär die Lerge weiblich,
                  doch kann "sie" grad so gut ein Mann sein,
                  "sie" kann ein Tier, ein Ding, ein Drum und Dran sein.

                  Autor unbekannt
                  O tłumaczenie się nie pokuszę;)
              • barbaan Re: powaga? 30.10.11, 22:05
                Halo!

                Moze, zapytaj sie co tej pani rodzice, dziadkowie „zrobili“ (przeciw faszyzmowi) czy „robili“ (przeszli przez Polske, wspolnie z innymi, kolektywnie pozostawiajac zgliczcza i palili, co pod reke dostalo sie) podczas II wojny swiatowej?

                Wiesz, ile tysiecy Polakow urodzilo sie w obecnym Lviv i z poczucia odpowiedzialnosci za nowe, bogu ducha winnego urodzonego tam po wojnie w ich miescie i w ich panstwie pokolenia (pokolen), w ramach poszanowania ich prywatnego zycia, niezaklocenia im spokolu - moja rodzina z tego wzgledu „nie napadala“ na mieszkajacych tam Ukraincow w ich domu ( no i co z tego, ze kiedys nalezala ta posiadlosc do mojej rodziny, ktora otrzymala na otarcie lez odszkodowanie) – tylko dyskretnie, niezauwazalnie odwiedzila to miejsce, i nie mowila - tu stolo moje lozko, przeciez to granie z uczuciami i kreowanie zlego samopoczucia tym nowo urodzonym lam, policz sobie ile obecnie maja lat, jezeli np. urodzili sie w 1945 roku, itp. - z jakiej racji i kto ma prawo tym ludziom przeszkadzac w zyciu.

                Kazdy musi akceptowac konsekwencje tej przekletej wojny, ktora tu na tym forum przewija sie tematycznie i bardzo czesto, ile generacji jest w to wplatane – to niestety, oni rozpetali te nieludzka, barbarzynska wojne z pelnym programem, ludobojstwem, jakie swiat do tamtej pory nie poznal, gdzie podkresle – kolektywnie, masowo, ramie przy ramieni, uczestniczyly wszystkie warstwy spoleczne w tym pogromie, poczawszy juz od roku 1923 - 1929 - zgodnosc prawie 100% w sensie prowadzenia i “realizowania” tej przekletej wojny - przez 6 lat prowadzono te zaglade ludzkosci. Niestety...
      • Gość: nadgajowy Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 09:51
        @xxx_77: ignorancie !! Nie odzywaj się jak nie masz pojęcia o czym mówisz !! Pokaż jak top po 45 Polacy "upiększyli" Wrocław ?? Po 45 rozkradli wszystko i wywieźli np do Warszawy ile się dało !! Kozanów to upiększony Wrocław czy może Nowy Dwór !!?? Po za tym Breslau to tak naprawdę Wratislavia. Tak zmieniała się i ewaluowała nazwa poprzez zmiany językowe !! jeśli nie znasz się na czymś nie obnoś się swoją głupotą !!
        • infosraczka Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli 26.10.11, 12:09
          > Kozanów to upiększony Wrocław czy może Nowy Dwór !!??

          Zbiornik Retencyjny Kozanow ;-)
      • Gość: tornister Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.96.80.218.telemedia.pl 26.10.11, 09:57
        co nie zmienia faktu, ze miejsce turystyczne sprzedaje sie tak samo jak kazdy inny produkt np proszek do prania.

        jesli przy tym samym budzecie na promocje mozna przekonac x osob uzywajac nazwy wroclaw i 5x wiecej wybierajac breslau, to tylko idiota zrezygnuje z dodatkowych funduszy na szeroko pojety rozwoj regionu w imie dawnych sentymentow.

        jasne, mozna cierpiec przeszloscia, nie neguje, ze sa ku temu powody, ale my wszyscy mamy przed soba jutro, a nie wczoraj.
      • barbaan Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli 26.10.11, 11:41
        Halo!

        Adolf Hitler i jego rzesza - miasta (zabytki czy nie) a przede wszystkim ludzi palila i niszczyla i to z ogromna determinacja, z zorganizowanym barbarzynskim systemem nie tylko w Polsce.
        Swiat poznal mordercza sile dziadkow obecnych Niemcow, do czego sa zdolni (nie sa winne nowe pokolenia, ale niestety musza przyjac „spadek“, chcac nie chcac musza zyc z nieporownywalnym obciazeniem, ktore im jak pietno wyryli ich dziadkowie.

        Kazda polska rodzina czy innych na cylym swiecie narodow jest niestety duchowo i fizycznie „pokaleczona“, miliony ludzi w bezsensny sposob stracila zycie, w okrutny, nieludzki sposob.

        Zycie jest najwyzszym dobrem i bezcenne.

        Zaden pieniadz, odszkodowania nie zastapi tych ludzi.
        I dlaczego z obcej reki brutalnie zgineli?! Z jakiej racji (i tylko garstka Niemcow sprzeciwila sie tej totalnej agresji np. Stauffenberg, ktory uwazany byl za zdrajce i to dlugo, dlugo po wojnie)?!

        Naturalnie, patrzymy w przyszlosc, zyjemy w pokoju ale niestety, niemieckie pokolenia na zawsze niesie ciezar, ktory im przekazal i pozostawil ich dziadek.

        Budujac przyszlosc nie zapominamy o przeszlosci i jestesmy wrazliwi i wiemy, ktore „podchody" naszych sasiadow nalezy „zgasic“ i pokazac, gdzie jest granica przyzwoitosci.

    • Gość: As Oczywiście,że wierzymy i jest nas wielu IP: *.play-internet.pl 26.10.11, 09:53
      Wiec, redaktor pisze bzdury twierdząc,że nikt w to nie wierzy.
      • Gość: nadgajowy Re: Oczywiście,że wierzymy i jest nas wielu IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 09:55
        tak !! idiotów, nieuków i analfabetów w Polsce jest zbyt wielu !! masz rację !!
        • Gość: do Pana nadgajoweg Re: Oczywiście,że wierzymy i jest nas wielu IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 10:40
          Jak już się nie jest nieukiem i analfabetą, to wypada odróznić słowo ewoluować od słowa ewaluować. Na klawiaturze a i o są dość mocno oddalone. Nie ma jak się z tego wytłumaczyć. Bynajmniej ja nie potrafię.
          • piotr_ze_wsi Re: Oczywiście,że wierzymy i jest nas wielu 27.10.11, 14:04
            Warto też odróżniać "bynajmniej" od "przynajmniej":)))
    • Gość: Breslauer Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 10:03
      Zapomina Pan, że 80 % miasta Wrocław zamienili w kupę gruzu Rosjanie i właśnie Niemcy. Tu mało budowli niemieckich pozostało. Owszem, są, ale one zostały podniesione z ruin polskimi rękami, i to w 80-ciu procentach!
      Ponadto zbudowano po wojnie nowe osiedla i obiekty. 65 % domów we Wrocławiu powstało po wojnie. Zbudowali je Polacy. Więc proszę nam nie wmawiać, że to niemieckie miasto.
      A poza tym nie mam nic przeciwko używaniu nazwy "Breslau" w wydawnictwach niemieckojęzycznych. W przewodnikach angielsko-, francusko-, czy hiszpańskojęzycznych powinno używać się nazwy "Wrocław".
      Przecież Ukraińcy w przewodnikach dla Polaków piszą Lwów, nie Lviv. Tak sami Litwini zapraszają do Wilna, a nie do Vilniusa, czy Kaunasu.
    • Gość: gość Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 10:06
      Twierdzenie że, Wrocław był niemiecki jest bzdurą. Niemcy byli zaproszeni do niego, współtworzyli go tak jak Czesi, Polacy, Żydzi. Niemiecka agresja od 1741 i związana z tym silna germanizacja tych ziem wzbudza do dzisiaj emocje. Pamiętajmy że, otrzymaliśmy w 1945 Wrocław w 85% zniszczony. To jak wygląda dzisiaj zawdzięczamy tylko obecnym mieszkańcom.
      • 1410_tenrok jaka agresja z 1741 roku??? 26.10.11, 10:20
        Sląscy protestanci i nie tylko ci, witali wojska pruskie oklaskami.............. Nikt na Sląsku nie chciał bronić cesarstwa habsburgów................ Pragnę zauważyć, że pisanie o agresji niemieckiej w 1742 roku swiadczy o tym, że nie masz kompletnie pojęcia o historii, już choćby z tego powodu, że tak Prusacy, jak i Austriacy byli Niemcami!!!! Nie mówiąc o tym, że w tym czasie królem Polski był również Niemiec (Saksonczyk)...........
        Oczywiście, że miasto Breslau do 1945 roku było miastem niemieckim! Opowiadania, że Niemcy współtworzyli to miasto jak inni wypływa z analfabetyzmu historycznego!!!!
        • vratislavian Re: jaka agresja z 1741 roku??? 26.10.11, 13:36
          już choćby z tego powodu, że tak Prusacy, ja
          > k i Austriacy byli Niemcami!!!!

          Nie było w tym czasie toższamości Niemieckiej.
      • Gość: bnch Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.218.151.207.static.telsat.wroc.pl 26.10.11, 11:06
        Bo Austriacy, to była w istocie zakamuflowana opcja polska. Proszę Cię - Wrocław do 45 nigdy nie był polski, bo traktowanie państwa Piastów, jako Polski we współczesnym rozumieniu jest śmieszne. Dopiero współczesna historiografia uznała, że chłopaki to mieli taką świadomość narodową, że inne państwa dopiero w XIX wieku nadgonili.
        • Gość: wrocławianin Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 11:18
          miastem nie rządzili chłopi tylko elita... narodów nie było nigdzie wtedy na świecie, mówimy o przynalezności państwowej a nie narodowej !!! wg toku rozumowania jaki przedstawiles to historia swiata zaczela sie w XIX wieku, wcześniej to w zasadzie była jedna ludzka rodzina, tylko z akcentami różnymi...
    • pijanymarynarz Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli 26.10.11, 10:08
      Banda hipokrytów... Tak żenujące sceny możliwe są chyba tylko w tak zakompleksionym narodzie. A wy, mówicie London? Frankfurt am Main? Paris? Praha? Leipzig? Milano? Roma? Więc porzućcie polskie mapy i mówcie właśnie tak, zamiast Londyn, Frankfurt nad Menem, Paryż, Praga, Lipsk, Mediolan czy Rzym... Proszę was, taplajcie się w swojej hipokryzji ale nie wypływajcie z tym na wierzch bo wstyd za takich.
      • Gość: cassius-clay Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 10:55
        Zgadzam się z przedmówcą. W kraju, w którym spolszcza się nawet nazwiska (Jerzy Waszyngton?!), czepianie się pomysłu na promocję miasta w krajach niemieckojęzycznych za pomocą jego niemieckojęzycznej nazwy jest co najmniej głupie.
    • Gość: x Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: 78.133.167.* 26.10.11, 10:11
      Wrocław zbudowany przez Niemców? No nieźle...
    • arkonastrasse A co z germanizacją Łużyc Dolnych ? 26.10.11, 10:13
      To problem nie tylko Wrocławia. Chociebuż, Wojerecy, ba - także i Miśnia należą się Polsce!
      • Gość: dymiące zgliszcza Re: A co z germanizacją Łużyc Dolnych ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 10:35
        Breslau brzmi zupełnie inaczej niż Wrocław, nikt nie ma nic przeciwko aby w Czechach używać do promocji nazwy Vraticlav ale nie Breslau do cholery !!! Niemcy splugawili to miasto, niszcząc żydowskie domy, sklepy i synagogi a Żydów mordując. Breslau to był bastion nazistów. Niemcy zniszczyli doszczętnie to miasto, to myśmy je odbudowali. Wrocław powstawał gdy myśmy władali tymi ziemiami (i Czesi). Wtedy właśnie kształtowała się nasza państwowość i trwała tu przez wieki. Później miasto należało do Czech a jeszcze później do Habsburgów. Niemcy władali miastem krótko, zaledwie 200 lat. Vratislavia to w swej historii miasto niemieckie tylko w ułamku. Z kolei Breslau to parteitagi, sztandary ze swastykami, Adolf i inne twego typu ścierwa. Breslau nie istnieje, zostało zburzone w 1945 roku a Niemcy okryli się hańbą. Dlatego nie ma problemów w używaniu nazwy Wrocławia w innych językach ale nie powinniśmy nawiązywać do faszystowskiego okresu tego miasta (a wcześniej jeszcze pruskiego militaryzmu). Breslau sczezł, został spalony i zburzony. Niemcy wyburzyli teren placu grunwaldzkiego żeby zrobić tam lotnisko. Odleciał z niego jeden samolot - z uciekajacym niemieckim dowódcą...Mam nadzieję, że nikt już nigdy nie splugawi tak naszego miasta. Precz z brunatnym Breslau !!!
        • trombozuh Re: A co z germanizacją Łużyc Dolnych ? 26.10.11, 10:41
          Człowieku, otrzyj tą pianę z ust....
        • Gość: bnch Re: A co z germanizacją Łużyc Dolnych ? IP: *.218.151.207.static.telsat.wroc.pl 26.10.11, 11:10
          Przestań człowieku pieprzyć. Nazizm to była plugawa ideologia, która nijak nie kładzie się na niemieckiej spuściźnie miasta. Piszesz 200 lat, a ja bym radził dodać drugie 200 i jeszcze kilkadziesiąt, bo Habsburgowie to jednak też Niemcy, nawet jeśli dziś nazywamy ich Austriakami.
          • Gość: ręce opadają Re: A co z germanizacją Łużyc Dolnych ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 11:32
            nie kompromituj się człowieku: Habsburgowie i Austriacy to Niemcy, powiedz to jakiemuś profesorowi historii, jeśli jest bardziej krewki to pieprznie Cię w ryło, za to, że ośmieszasz siebie i nasz system edukacji...
            • 1410_tenrok poważnie, jesteś pewien???? 26.10.11, 11:59
              a znasz ty historię?????
              Profesorowie historii nie są analfabetami. Niektórzy Austriacy wstydzą sie 1938 roku (tzw. problem Heldenplatz) i zaprzeczają faktom. Lecz fakty są faktami.
            • Gość: mi też opadają Re: A co z germanizacją Łużyc Dolnych ? IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 12:31
              Księżna Maria Krystyna Habsburg z Żywca, dla przykładu, nie jest Niemką;
              powiedz jej że jest Niemką " to pieprznie Cię w ryło, za to, że ośmieszasz siebie i nasz system edukacji..."
              • 1410_tenrok człecze, 26.10.11, 13:08
                żywiecka linia Habsburgów od dawna uległa polonizacji. Z tego wynika, że Ks. Krystyna jest Polką. Jednak nie ulaea wątpliwości, że Habsuburgowie są niemieckim rodem. Czy ci sie to podoba, czy nie, to nie żadnego znaczenia.
                A przez dobre kilkaset lat cesarz Austri był cesarzem nie Austrii, ale Imperium Sw. Narodu Niemieckiego!!! Dopiero po pewnej wojnie tytuł ten odebrał mu król Prus. Wiele pokolen Habsburgów było cesarzami Niemiec, książetami Niemiec i hrabiami Niemiec.

                PS.
                nie bądź wulgarny. to nieładnie.
                • Gość: :) Re: człecze, IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 14:14
                  i hiszpanii, portugalii, wegrzech, chorwacji, czech, meksyku i jeszcze wielu innych... Habsburgowie to byla dynastia a nie państwo!!!A jesli chcesz szukać narodowości to najbliżej im do austrii, która wyobraź sobie nie jest i nie była nigdy niemcami, nawet jeśli byli też władcami niemiec; w ten sposob myslac to w europie mnostwo bylo wladcow, pod ktorych berlem byly rozne, liczne panstwa. Pisanie, że hiszpania byla niemiecka (austriacka) jest idiotyzmem ale na wiele nie licze juz, dales niezly popis :)
                  • 1410_tenrok kolejny, co zakreca kijem Wisłę 26.10.11, 15:01
                    ale po co????
          • vratislavian Re: A co z germanizacją Łużyc Dolnych ? 26.10.11, 13:37
            Tak jakby przed Hitlerem,we Wrocławiu nie prześladowano Polaków ;) To zawsze było jedno z głównych ognisk niemieckiego nacjonalizmu.
      • 1410_tenrok a co z wyrzuceniem Łużyczan po 1945 26.10.11, 10:39
        z Łużyc Dolnych i Górnych................
        Zgłaszając pretensje do Łużyc, uderz sie w pierś za wypędzenie Łużyczan z ojczyzny najpierw.......
    • marksan Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt polity... 26.10.11, 10:19
      Cała ta awantura jest bezcelowa gdyż w różnych krajach Wrocław ma różne (historyczne) nazwy funkcjonujące od zawsze, np we Włoszech jest to Breslavia. To tak jak u nas nie ma Munchen a Monachium, Roma-Rzym, Nice-Nicea itd.
    • strzelec76 Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt polity... 26.10.11, 10:21
      Problem nie w tym że Wrocław zbudowali Niemcy czy nie, tylko w nośności nazwy. Otóż do dzisiaj w całym niemieckojęzycznym i anglojęzycznym świecie nadal dominuje nazwa Breslau. Tak jakbyśmy my byli tu przejściowo. Taki lud stepowy co to osiadł na gruzach dawnej kwitnącej cywilizacji. Euro powinno to zmienić pokazać Wrocław, właśnie Wrocław, jako miast nowoczesne z dobra komunikacją, nowym stadionem. To marketingowo jedyna okazja by ta nazwa zakorzeniła się w świadomości dużej części świata. jeżeli to zmarnujemy, to nadal za dwadzieścia, trzydzieści lat będziemy musieli tłumaczyć gdzie leży ten Wrocław.
      • Gość: nubo Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.10.11, 10:42
        głupi jesteś

        To czemu nie mówisz Dresden, Munchen, Wien itd, na Niemcy Deutschland, na Austrię Oesterreich?
        • Gość: pomyśl Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 11:44
          tu chodzi TYLKO o niemiecką nazwę tego miasta, ze względu na to co zrobili tu Niemcy, w każdym innym języku nie ma żadnych przeciwwskazań do używania ichniej nazwy Wrocławia, jedynie Festung-Breslau ma sens, na tej samej zasadzie, na jakiej nie mówimy o obozie w Oświęcimiu-Brzezince tylko o KL Auschwitz-Birkenau...
    • trombozuh Niemcy - nasz odwieczny przyjaciel 26.10.11, 10:36
      Ludzie, poczytajcie historię ze zrozumieniem. Obiektywnie. Przez cały czas trwania Polski i Niemiec nasze stosunki układały się.... całkiem dobrze! To kompletne bzdury, że Niemcy to nasz odwieczny wróg. Skąd takie bzdury się wzięły? Ano z potrzeby polityków, takich jak na przykład niejaki Kaczyński, którzy potrzebowali mobilizować Polaków wokół własnej partii, albo potrzebowali mięsa armatniego. W rzeczywistości, Niemcy nigdy Polakom jakoś specjalnie nie szkodzili ani nie byli na nich jakoś specjalnie zacięci. Wojny oczywiście były - ale cała Europa walczyła ze sobą przez całą swoją zasraną historię. II wojna światowa to był rzeczywiście koszmar, ale był on raczej wyjątkiem niż regułą w naszej wspólnej historii.
      • Gość: debilizm atakuje Re: Niemcy - nasz odwieczny przyjaciel IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 10:41
        ahahahahahahahahahahahahahahaahahahahahahahahaahahahahahahahahah
        padłem, to jest cytat roku !!!
        • Gość: nubo Re: Niemcy - nasz odwieczny przyjaciel IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.10.11, 10:48
          On ma rację imbecylu, granica Korony i Prus to była przez stulecia najbezpieczniejsza i najpewniejsza granica.

          Wyglądało to tak:
          Wojna z Krzyżakami (nie do końca słuszne jest mówić o nich jako o państwie niemieckim) 1519 - 1521
          potem długo nic i dopiero 1772 - rozbiory
          no i 1939 rok
      • strzelec76 Re: Niemcy - nasz odwieczny przyjaciel 26.10.11, 10:49
        Nie wiem czy powiedzieć że jesteś zwyczajnie głupi, czy tylko nie znasz kompletnie historii. Proponuję abyś coś przeczytał, coś, po prostu, bo Pan Bóg jak chce kogoś pokarać to mu rozum odbiera. Może zacznij od Niemców w Polsce Marka Zybury. Niemcy to Cedynia (taka bitwa), Niemcza, obrona Głogowa, Grunwald (tak bitwa z panami niemieckimi). Hołd Pruski i dwa wieki w miare spokoju. Potem Fryderyk Wielki i rozbiory (tak król). Germanizacja, hakata, dzieci wrzesińskie (strasznie zacofane, nie chciały się uczyć religii w kongresowym języku). Powstanie wielkopolskie i śląskie. No a potem znasz, choćby z Czterech Pancernych i Hansa Klosa. No i powojenne wygnanie biednych niemców, a na ten sterotyp najbardziej negatywnie postrzeganej nacji w Niemczech to rozumiem, sami sobie zapracowaliśmy kradnąc auta. Zatem co ty K... wiesz o stosunkach polsko-niemeckich !!!!
        • 1410_tenrok do strzelca: pisz o historii, jesli o niej masz po 26.10.11, 11:30
          jęcie.
          Cedynia - lokalna burda, taki sobie najazd margrabiego, aby powiekszyć tereny. Wcześniej miezsko i inni polscy władcy urządzali podobne najazdy na Obodrytów.............., również wraz z tzw. Niemcami lub lepiej powiedziawszy z Cesarskimi (wyobraź sobie, że władca Polski - jako Chrześcijanin -, był do tego zobowiązany, aby wspomagać walkę z poganami).
          1109 - misja cesarska spowodowana brak zrozumienia rodzenstwa księcia Sląska dla jego praw..........
          1410- wyobraź sobie, że w bitwie po obu stronach walczyli Polacy i Niemcy............., abstrahując od tego, że u Krzyżaków w szeregach walczyło też kupę innych Europejczyków.
          Jeżeli chodzi o Zakon, to traktowanie go jako Niemców w sensiu XIX/XX wiecznej politologii jest zamierzeniem karkołomnych i nie mającym nic wspólnego z rzeczywistością!!!

          A teraz popatrzmy na rok 1830 w Saksonii lub 1848 we Franfurcie.......... to również Niemcy............... Albo popatrzmy na unie polsko saską............. to też Niemcy. Od średniowiecza do rozbiorów granica zachodnia była granicą pokoju i spokoju. Nie wszyscy Niemcy akceptowali politykę Prus. Wiele krajów niemieckich uważało Prusy za nieniemcy, ponieważ w Prusiech żyło więcej Słowian i innych. Jeszcze Kongres wiedenski miał problemy z uznaniem, czy Prusy to nie jest przypadkiem kraj słowianski. A FR I bardzo słabo mówił po niemiecku, wolał j. Francuzówi!!!!

          Przestancie używać historii do waszej brudnej polityki.
          • Gość: dobrze ? Re: do strzelca: pisz o historii, jesli o niej ma IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 11:35
            a Niemcy to byli zaciekli antyfaszyści, którzy założyli Białą Różę i przeprowadzili kupę zamachów na hitlera... proszę wróć do książek, poczytaj i nie kompromituj się...
            • 1410_tenrok o czym piszesz w zasadzie? 26.10.11, 11:45
              o historii, czy o hitleryzmie??? Co ma okres hitlerowski do tego tematu??? To jedynie wycinek.
              Miasto było po 1919 w stanie permanentnego kryzysu gospodarczego, dlatego wiec ruch hitlerowski miał tu niezły zaczyn i z tego powodu Breslau było jednym z centrum NSDAP. Tu powstał drugi obóz koncentracyjny na terenie Niemiec........... A gauleiter Hanke był desygnowany na drugą osobę w państwie............ Chcesz wiecej wiedziec????

              Aby rozumiec historię trzeba rozumiec wszelkie związki przyczynowo skutkowe, a nie opierać sie na bajkach wymyslanych w Warszawie od 1945 roku.
              • vratislavian Re: o czym piszesz w zasadzie? 26.10.11, 14:09
                Miasto było po 1919 w stanie permanentnego kryzysu gospodarczego, dlatego wiec
                > ruch hitlerowski miał tu niezły zaczyn i z tego powodu Breslau było jednym z ce
                > ntrum NSDAP.

                A przed 1919 mieli się tu dobrze niemieccy nacjonaliści, jak na przykład Felix Dahn, który zakazał istnienia Polskich organizacji studenckich.
                • 1410_tenrok no i co z tego? 26.10.11, 15:04
                  że istniał tu Felix Dahn????
            • Gość: strzelec76 Re: do strzelca: pisz o historii, jesli o niej ma IP: *.159.56.194.static.crowley.pl 26.10.11, 12:24
              Totalnie Ci odjebał !

              To kto napadł na Polskę w 39, kosmici ?
              Kto załozył Obozy, naziści ?
              Kto wymordował 6 mld Polaków (łącznie z Żydami polskimi obywatelami) ?
              łapię sie za głowę, jakiej lobotmii poddano ci mózg ?
              I co że była opozycja w Niemczech, w najlepszym przypadku godzili się na granicę wschodnią jak w 1914 r, no może z gestem w postaci Wielkopolski. Mamy ich upamiętniać ? Niby dlaczego, byli takimi samymi rasistami jak hitlerowcy.
              • trombozuh Re: do strzelca: pisz o historii, jesli o niej ma 26.10.11, 13:48
                Człowieku pisałem ci już - poczytaj coś. Hans Kloss i Czterej Pancerni naprawdę nie wyczerpują tematu historii stosunków polsko-niemieckich. A widać, nie masz zielonego pojęcia o niczym innym.
              • Gość: polish-crap Re: do strzelca: pisz o historii, jesli o niej ma IP: *.fbx.proxad.net 31.10.11, 08:40
                Z tymi szescioma milionami Polakow to bardzo dyskusyjne. Raczej szesc milionow obywateli polskich (w tym cztery i pol miliona Zydow, ktorzy mieli polskie obywatelstwo). Polactwo bardzo lubi naginac wszystko pod siebie. Plujecie na Zydow ale tych wymordowanych w II wojnie swiatowej to juz nazywacie Polakami. Dlaczego tym sie nie pisze?????
          • Gość: ertbor Re: do strzelca: pisz o historii, jesli o niej ma IP: 156.17.104.* 26.10.11, 12:12
            Niemcy, zawsze w jakiejś reprezentacji, byli naszym wrogiem aż do 1945. Najpierw jako marchie wschodnie chętne do dalszych podboju, potem cesarze (ileż było tych Henryków), którzy chcieli nas trzymać w feudalnym poddaństwie, godząc w korone polską. Potem jest Brandenburgia, czająca się jak głodny pies i mordująca pierwszego króla na nowo jednoczonej Polski. Nastepnie są Krzyżacy, którzy niemal do końca rekrutują się praktycznie z samych Niemców, i mający zawsze polityczne wsparcie od cesarstwa niemieckiego. Potem Brandenburgia, która powoli zawłaszcza Prusy Książęce udające fałszywie poddanego Korony. Potem Królestwo Prus od 1701, od którego już stale cierpimy aż do odzyskania niepodległości w 1918 r. Wiadomo, co było dalej. Nie wątpię, że znasz historię, ale dziwnie ją interpretujesz…
            Nota bene nie mam nic przeciwko nazwie breslau
            • 1410_tenrok zamiast pisać, 26.10.11, 12:18
              poucz sie historii........... To nie jest skomplikowane, jednak dość trudne. Nie czytaj jerdnak książek pisanych przez miośników Sienkiewicza. One szkodzą!!!
              • Gość: ertbor Re: zamiast pisać, IP: 156.17.104.* 26.10.11, 12:40
                Dzięki za takie gogowskie rady. Jeśli jesteś belfrem historii, to żal mi Twoich podopiecznych. Jeśli nie, to szkoda tylko Ciebie…
                • 1410_tenrok to fajnie, że ci żal, 26.10.11, 13:03
                  jednak nie zmienia to faktu, że nie powinienes dywagować na temat, w którym nie masz pojęcia. I tyle. 70 lat po wojnie nadszedł czas, aby pisać obiektywnie, a nie powtarzać bzdury pisane ku pokrzepieniu serc. Twoja wypowiedź pokazuje, że wziąłeś sobie mocno do serca właśnie taki obraz "historii" propagowanej w celach manipulacji politycznej.

                  Wystarczy zacząć intensywnie studiować temat, a wówczas dowiesz sie wielu zaskakujących rzeczy, które spowodują szok w twoich przekonaniach i myślach. Może, więc tego nie rób????

                  I na koniec: w 1989 roku historia przestała być kurtyzaną na usługach polityki. Od 1989 roku każdy ma szansę, aby dowiedzieć się, jak było w rzeczywistości. Ty tego nie chcesz? Masz prawo. Zyjemy w wolnym kraju.
                  • vratislavian Re: to fajnie, że ci żal, 26.10.11, 13:43
                    I na koniec: w 1989 roku historia przestała być kurtyzaną na usługach polityki.
                    W Niemczech jest do dziś jak widać po aferach z tzw. "wypędzonymi".
              • Gość: ertbor Re: zamiast pisać, IP: 156.17.104.* 26.10.11, 13:01
                Jeszcze jedno. O ile mnie pamięć nie myli, już raz prowadziliśmy dyskusje - na temat napisu na nagrobku Henryka Prawego. Zaliczyłeś totalną wtopę z wiedzy o tym napisie, ale sie upierałeś tak wielce jakbys był twórcą tej inskrypcji, i też radziłeś się pouczyć historii. To juz kolejny dowód, że chodzi Ci o Twoja "historię". Niech wysłuchują jej lekarze:)
                • 1410_tenrok i nadal sie w tym upieram, 26.10.11, 13:11
                  wystarczy obejrzec sobie ów nagrobek! A owczesne czepianie sie o termina tomba lub tumba, swiadczyło jedynie o tym, że jestes bardzie manipulatorem, niż poważnym dyskutantem.

                  Zresztą, obecna argumentacja pokazuje dokładnie to samo. Cóż, zawsze trzeba jakoś nadrobić braki w edukacji.............
                  • Gość: ertbor Re: i nadal sie w tym upieram, IP: 156.17.104.* 26.10.11, 13:24
                    "i nadal sie w tym upieram,"
                    Aha. Czyli utrzymujesz że w inskrypcji HEN QUARTVS MILLE TRIA C MINUS X OBIT ILLE EGREGIIS ANNIS SLE CRA SAN DUX NOCTE IOHANNIS widzisz napis "princeps polonie". Ok, akceptuję to. Z litości...
                    • 1410_tenrok dzieki za litość 26.10.11, 15:04
                      nie prosze o jeszcze................

                      mnie wystarczy to: "SLE CRA SAN DUX ".
                      • Gość: ertbor Re: dzieki za litość IP: 156.17.104.* 26.10.11, 15:07
                        Więc widać że średniowiecze nie jest twoją mocną stroną. O optyce nie wspomnę...
                        • 1410_tenrok jestes optykiem??? 26.10.11, 15:27
                          czy może bierzesz za dużo opiatów???

                          litościowie nie wspomne, co oznacza, że śląski Piast każe napisać na swoim grobowcu "sle, san i cra dux". Skonczmy wiec tą dyskusje, ponieważ staje sie żałosna. Po raz kolejny. Specjalisto od sredniowiacznej optyki.
          • Gość: strzelec76 Re: do strzelca: pisz o historii, jesli o niej ma IP: *.159.56.194.static.crowley.pl 26.10.11, 12:21
            I co jeszcze, może Kopernik też była kobietą ?

            Sam naginasz fakty do swoich tez, a o historii wiesz tyle co przeczytałeś w prasie. Nie chce mi się z tobą gadać.
        • Gość: trombozuh Re: Niemcy - nasz odwieczny przyjaciel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 11:54
          Człowieku, poczytaj coś o historii z poważniejszych książek, bo jeżeli znasz ją z Hansa Klossa i Czterech pancernych, to nie mamy o czym dyskutować. Radzę skorzystać z książek autorów innych niż polscy, którzy wyolbrzymiali jakieś bitewki typu Cedynia, a pomijali kwestie współpracy z Niemcami, oraz mnóstwa korzyści, które Polacy z tej współpracy odnosili. Ciekawe, że przez całe stulecia Polacy wyjeżdżali - na stałe, do pracy, po nauki - głównie do Niemiec, a nie do Czech czy Rosji. Poczytaj sobie, jakie koligacje mieli Piastowie z Niemcami, ile razy walczyli po stronie niemieckiej przeciwko sobie. O tym u polskich historyków głucha cisza.... bo nam potrzebny był wróg. Tak jak teraz Kaczyńskiemu, który będzie plótł jakieś duby smalone o Merkel, i dopiero gdy wszyscy go wyśmieją i przegra wybory, to półgębkiem wybełkocze coś, ze może się pomylił.
      • vratislavian Re: Niemcy - nasz odwieczny przyjaciel 26.10.11, 14:00
        Przez cały czas trwa
        > nia Polski i Niemiec nasze stosunki układały się.... całkiem dobrze!

        Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że gdy Niemcy powstały w 1871 roku, Polacy byli pod ich okupacją.
        Jak to wyglądało-wiadomo.
        A lata 1918-1945 to rzeczywiście bardzo pokojowe stosunki :P
    • fo.xy Jak tacy ludzie chca wypromowac cokolwiek? 26.10.11, 10:52
      Wiecej absurdu w jednym artykule na raz juz daaawno nie widzialam.

      Tak jak juz ktos wspomnial - Wroclaw od zawsze byl 'nie nasz' i dopiero od calkiem niedawna (jesli popatrzec na historie calosciowo) funkcjonuje nazwa Wroclaw. Duzo podrozuje i poza granicami kraju polska nazwa miasta nie jest wcale tak popularna, jakby to sie marzylo tutejszym pseudo patriotom. Nie wspomne krajow niemieckojezycznych, gdzie wiekszosc osob kojarzy nazwe Breslau, nie Wroclaw i ma problemy z wymowienieniem badz zapamietaniem polskiej nazwy miasta.

      Jestem jak najbardziej za uzyciem nazwy Breslau, zwlaszcza w krajach, gdzie nikt nie potrafi wypowiedziec nazwy Wroclaw. Sami chyba przyznacie, ze jesli nie potrafi sie czegos wymowic, to zapamietac to jest tym bardziej trudno. I raczej nie ma to nic wspolnego z germanizacja... Chodzi o skutecznosc promocji. A w jakim stopniu jest skuteczne powtarzanie kilkukrotne niezrozumialej nazwy, ktora kazdy zapomni po 10min?
      • Gość: brsdtv Re: Jak tacy ludzie chca wypromowac cokolwiek? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 11:09
        > Jestem jak najbardziej za uzyciem nazwy Breslau, zwlaszcza w krajach, gdzie nik
        > t nie potrafi wypowiedziec nazwy Wroclaw.

        Nie ma tu co doszukiwać się germanizacji w samej nazwie bo Breslau to po prostu niemiecka nazwa Wrocławia jak i węgrzy nazywają nasze miasto Boroszlo, czy Hiszpanie Breslavia itp itd.

        Sami też mówimy Pekin zamiast Bejiing czy Paryż zamiast Paris, albo Nowy Jork zamiast "New York", a nawet za niemiecką granicą jest miasto (które NIGDY nie było w granicach Polski!) o nazwie Cottbus, które na polskich mapach ma nazwę Kocieburz.

        Jestem za tym aby narody mające w swoim języku własną nazwę wrocławia (w tym i niemcy) używali jej, ale jestem przeciwny propozycji mojego przedmówcy aby używano nazwy Breslau tylko dlatego, że ktoś ma problem z wymową nazwy Wrocław. W takiej sytuacji jest angielskie (i uznane za międzynarodowe) Wroclaw i można sprawdzić jak je wymawiać.
        • Gość: ! Re: Jak tacy ludzie chca wypromowac cokolwiek? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 11:24
          Kocieburz ? no i wyszlo cale twe znawstwo :) Chociebuż !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: bnch Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.218.151.207.static.telsat.wroc.pl 26.10.11, 11:01
      To miasto przez większość historii współczesnej (karkołomne popisy polskich stalinistów uzasadniających czemu Wrocław jest historycznie bardziej polski niż niemiecki są raczej śmieszne) było związane z krajami niemieckimi - Imperium Habsburgów, a potem Niemcami i takie są fakty. Wystarczy pochodzić po mieście i zobaczyć, kto zbudował najbardziej wartościowe obiekty architektoniczne. I tak jak Monachium to Munchen po niemiecku i Munich po angielsku, tak samo Wrocław po niemiecku to Breslau. Miasta różnie się w różnych językach nazywają. Jeśli komuś to przeszkadza, to chyba ma jakiś problem z własnymi kompleksami. Wrocław jest miastem należącym do RP i nikt rozsądny tego nie kwestionuje. Promując trzeba to robić merytorycznie, a nie ideologicznie.
    • barbaan Wroclaw 26.10.11, 11:04
      Halo!

      Dlaczego Polacy sa o niskiej swiadomosci. Wstyd mi.

      Dlaczego jeszcze do rozumu nie doszlo, ze miedzynarodowe nazwy obowiazuja w wymowie angielskiej (czy rzeczywiscie narod Polski jest zacofany i jeszcze taki ciemny, ze nie wie, ze pierwszy jezyk jest angielski i w konwencji miedzynarodowej wymawiane sa nazwy w tym jezyku - mysle, ze nie jest zacofany i ciemny i respektuje ogolno-miedzynarodowe uklady).

      Dlaczego niektore „sily“ usiluja to nieprzyjmowac do swiadomosci, ignoruja, dezorganizuja, lamia notorycznie przepisy (choc sami uzywaja 0 tolerancji) i wywoluja konflikt.

      Niestety, u niektorych po prostu lezy w naturze macenie ale to nie znaczy, ze z tego powodu nalezy ich tolerowac, wrecz przeciwnie konsekwencje musza poniesc.

    • rand-all Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli 26.10.11, 11:05
      trzeba rozgraniczyc 2 rzeczy: nazewnictwo i materiały sygnowane przez miasto!
      To że nazwy miast są inne w różnych państwach to oczywiste.
      Jakoś podczas Eurobasketu na Litwie nikt nie zapraszał mnie do Poniewieża a do Panevėžys, na meczu Energie zapraszało mnie Cottbus a nie Chociebuż! I tu jest ta subtelna różnica.
      Oczywiste jest że nikt nie każe niemcom czy polokom wydawac przewodnika po niemiecku z polską nazwą, ale od urzędników państwowych państwa Polskiego(czy jakiegokolwiek państwa) wymaga się wydawanie broszur z nazwą która jest używana w państwie wydawania.
      Nie dziwi mnie że jak zawsze Maciejewska podnosi krzyk i pisze o zaściankowości przy protestach:)
    • barbaan Wroclaw 26.10.11, 11:07
      Halo!

      Wyjasnienie do poprzedniej wypowiedzi.



      "Halo!

      Dlaczego Polacy sa o niskiej swiadomosci. Wstyd mi.

      Dlaczego jeszcze do rozumu nie doszlo, ze miedzynarodowe nazwy obowiazuja w wymowie angielskiej (czy rzeczywiscie narod Polski jest zacofany i jeszcze taki ciemny, ze nie wie, ze pierwszy jezyk jest angielski i w konwencji miedzynarodowej wymawiane sa nazwy w tym jezyku - mysle, ze nie jest zacofany i ciemny i respektuje ogolno-miedzynarodowe uklady).

      Dlaczego niektore „sily“ usiluja to nieprzyjmowac do swiadomosci, ignoruja, dezorganizuja, lamia notorycznie przepisy (choc sami uzywaja 0 tolerancji) i wywoluja konflikt.

      Niestety, u niektorych po prostu lezy w naturze macenie ale to nie znaczy, ze z tego powodu nalezy ich tolerowac, wrecz przeciwnie konsekwencje musza poniesc. „




      Polacy sa o wysokiej swiadomosci.
    • Gość: Wrocławianin Człowieku, przez szwabów zabrano nam Lwów IP: *.microgen.pl 26.10.11, 11:13
      Człowieku, przez szwabów zabrano nam Lwów i nie tylko, pozabijano miliony, ale przynajmniej dostaliśmy Wrocław. Chcesz teraz oddać szwabom ten Wrocław? Żebyśmy nie mieli ani jednego ani drugiego? Chcesz być pariasem we własnym mieście? I co z tego, że niemcy budowali Wrocław? Ale zniszczyli nam cały kraj i naród! Cieszę się, że potrafisz czytać, ale używaj mózgu.
      • Gość: bvc Re: Człowieku, przez szwabów zabrano nam Lwów IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 11:20
        Niemcy nie zbudowali Wrocławia, oni tu przyszli po ok 750 latach od powstania Wrocławia, 750 !!! w ponad tysiącletniej historii miasta okres niemiecki to zaledwie 200 lat, a okres państwowości polskiej 400, nie wspominając o innych, Wrocław jest bardziej czeski niż niemiecki !!!
        • 1410_tenrok nie pisz bzdur 26.10.11, 11:41
          wystarczy poczytać księgi miejskie i inne dokumenty tego miasta. Breslau, od czasu lokacji na początku wieku XIII to niemieckie miasto, ponieważ Niemcy stanowili to 90% ludności. Taka prawda, że wszystkie kościoły, budowle i budynki sprzed 1945 to dzieła Niemców lub wykonane na ich zlecenie. Czeskość Wrocławia polegała na tym, że formalnie miasto było od 1335 roku własnością korony Czeskiej, jednak nie zmieniało to faktu, że było to miasto niemieckie. Po 1526 roku miasto stało sie własnością habsburską. A kim byli Habsburgowie, jak nie Niemcami????
          Sląsk dostał sie Prusom, ponieważ śląscy protestanci nie lubili habsburskiej polityki względem siebie. A protestanci stanowili na Sląsku większość. Sląsk dostał sie też Prusom wskutek wojny sukcesyjnej o tron Bawarii........... Nie przynależności do Niemiec, jedynie do okresu pruskiego, ponieważ pokazujesz tym, że nie wiesz, co to jest Cesarstwo Narodu Niemieckiego............
          • vratislavian Re: nie pisz bzdur 26.10.11, 13:39
            od cz
            > asu lokacji na początku wieku XIII to niemieckie miasto, ponieważ Niemcy stanow
            > ili to 90% ludności.
            • trombozuh Re: nie pisz bzdur 26.10.11, 13:46
              Ha ha ha..... całkowicie czystym przypadkiem dokumenty były w języku niemieckim. Ale to nic nie znaczy, bo przecież wiadomo, że Wrocław od zawsze i po wieki wieków był i będzie pias-tow-ski!!!
              Tylko, kolego, poczytaj sobie ile krwi niemieckiej mieli w sobie Piastowie....
              • vratislavian Re: nie pisz bzdur 26.10.11, 13:57
                Większość dokumentów w wielu firmach we Wrocławiu jest w języku angielskim-widać w przyszłości historycy uznają że Anglicy stanowili tutaj istotną część populacji :D
                • trombozuh Re: nie pisz bzdur 26.10.11, 14:04
                  Niezła demagogia, kolego. Ile procent dokumentów wystawianych we Wrocławiu jest w języku angielskim? 5%? Wątpię. W tym urzędowych - 0%. Więc o czym ty bredzisz? O czym bredzisz? Tak trudno pogodzić ci się z faktami? To mam dla ciebie coś jeszcze gorszego. Dużo gorszego. Wyobraź sobie, że Kraków - tak tak, to arcypolskie miasto - aż do XVI wieku było miastem niemieckim. To ci wstrętni Niemcy zaprosili Wita Stwosza, i w niemieckim języku zawarli z nim umowę na budowę Ołtarza.... bo wśród krakowskiego mieszczaństwa próżno było wtedy szukać Polaków. Szok, co nie?
                  • vratislavian Re: nie pisz bzdur 26.10.11, 14:14
                    Tak trudno pogodzić ci się z faktami? To mam dla ciebie coś
                    > jeszcze gorszego. Dużo gorszego. Wyobraź sobie, że Kraków - tak tak, to arcypo
                    > lskie miasto - aż do XVI wieku było miastem niemieckim.

                    Rzeczywiście twoja ignorancja historyczna jest przerażająca.
                    W XIV wieku Niemcy bowiem stanowili zaledwie 3,5 tysiąca obywateli 15 tysięcznego Krakowa....
                    • trombozuh Re: nie pisz bzdur 26.10.11, 14:34
                      Ciąg dalszy demagogii, kolego. Co to za zdanie wyrwane z kontekstu? Skąd je wziąłeś? Napiszesz, czy się boisz? Boisz się, bo pewnie w następnym zdaniu tego źródła będzie jak wół, że już parę lat później Niemcy dominowali wśród krakowskiej ludności. A co z całą resztą, o której ci napisałem? Coś o tych dokumentach po angielsku?
                    • trombozuh Re: nie pisz bzdur 26.10.11, 14:38
                      A propos twojej wiedzy historycznej - to kim byli Kopernik i Weit Stoss wg ciebie? Polakami?
                      • vratislavian Re: nie pisz bzdur 26.10.11, 19:02
                        Jedno jest pewne-nie byli Niemcami :)
                  • Gość: ertbor Re: nie pisz bzdur IP: 156.17.104.* 26.10.11, 14:57
                    Dla uświadomienia. Język niemiecki obok łaciny był językiem urzędowym, ale nie z powodów etnicznych. Po pierwsze Wrocław i Kraków były lokowane na prawie magdeburskim, po drugie patrycjusze-kupcy byli zwykle pochodzenia niemieckiego, a w ich rękach była kancelaria miejska z racja posiadania władzy radcowskiej i ławniczej w mieście. Po za tym język niemiecki był językiem handlowym. Naiwnością jest sądzić na podstawie języka dokumentów Wrocławia i Krakowa o przewadze etnicznej Niemców w tych miastach.
                    • 1410_tenrok tak samo, jak naiwnością jest sądzić o układzie 26.10.11, 15:19
                      narodowościowym miasta na podstawie imion i nazwisk mieszczanstwa czy rzemieślników.............. Tu nie chodzi o język urzędów, tu chodzi o zasadniczy języka ulicy.

                      Przestancie truc! Skoro, obecna część Trzebnicka- Dubois-Drobnera nazywana była polnische Seite, to oznacza to ni mnie nie więcej, że reszta była niemieckojęzyczna. Część południowa, w okolicach dzisiejszej Pilsudskiego nazywana była Krauter, uzywano tam nawet własnego slangu, tyle że nie był to polski slang.
                      Przestancie truć i pójdźcie do archiwum, tam jest prawda! Gadaniem, że to było takie samo miasto jak Kraków, sami sie ośmieszacie! Polacy stanowili tu ułamek procenta zasadniczego żywiołu. Osadnictwo polskie siegało rzeczywiście do Wrocławia od strony północnej, wschodniej i południowschodniej. Wystarczy sprawdzic ksiegi parafialne - te w części zachowały sie. Jednak Polacy pełnili tu funkcje poślednie. I mimo to, ci Niemcy, uważali się zasadniczo za poddanych Korony Polski, o czym pisze najlepszy historyk śląski wszechczasów, niejaki Lucae, w księdze wydanej w mieście Breslau w 1688 roku (dostępna jest na Piasku i warto ją przeczytać). Z tej ksiegi dowiecie sie również jako to miasto wyglądało wówczas.

                      Gadanie o lokacji na prawie magdeburskim etc......... pokazuje, jak niewiele rozumiecie z tego, co sie tu działo.

                      Ten szownizm, zaczyna być chory.
          • vratislavian Re: nie pisz bzdur 26.10.11, 13:42
            Taka prawda, że wszystkie kościoły, budowle i budynki sprz
            > ed 1945 to dzieła Niemców lub wykonane na ich zlecenie.

            Niemcy byli tylko od 1871 roku. Zresztą np jest kościół świętogo Marcina, który nie ma nic wspólnego z Niemcami.

            A kim byli Habsburgowie, jak nie Niemcami???
            Habsburgowie byli Habsburgami. Chyba że interpretujesz ich toższamość według klucza nacjonalizmu niemieckiego każącego uważać ich za Niemców.
            • 1410_tenrok nie pisz bzdur, ponieważ jestes smieszny 26.10.11, 15:24
              "Habsburgowie – dynastia niemiecka (von Habsburg). Założycielem dynastii był Guntram Bogaty (X wiek). Nazwa rodziny wywodzi się od pierwszej posiadłości rodu, zamku Habsburg (od staro-wysoko-niemieckiego hab lub haw - przejście, przeprawa przez rzekę; legendarna etymologia od niem. Habichtsburg - Jastrzębi Zamek)) położonego w kantonie Aargau w Szwajcarii. Przedstawiciele dynastii panowali m.in. w krajach niemieckich i włoskich, Świętym Cesarstwie Rzymskim, Czechach, Hiszpanii, Portugalii, Burgundii, na Węgrzech (a co za tym idzie także w Chorwacji) i w Siedmiogrodzie, w Niderlandach, na Śląsku oraz hiszpańskich i portugalskich koloniach w Azji i obu Amerykach. Dynastia w linii męskiej wygasła w 1740. Ostatnia z rodu Maria Teresa Habsburg wraz z mężem cesarzem Franciszkiem I Lotaryńskim założyła nową dynastię Habsbursko-Lotaryńską." tyle polska czy każda inna wikipedia..............

              Jeżeli piszesz o Niemcach, to o kim piszesz???? Nie o ludziach, którzy na co dzień posługują sie tym językiem????

              Nie wiadomo, kto zbudował kościół Sw. Marcina!!!! Habsuburgowie sami uważali sie za Niemców!!! nie potrzeba do tego klucza niemieckiego szowinizmu!!!
          • Gość: Vratislavia Re: nie pisz bzdur IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 14:25
            czlowieku, znow piszesz, ze habsburgowie to niemcy, juz bardziej nie mozesz sie skompromitowac w tym temacie, jesli juz to austriacy (chociaz to dynastia panujaca w polowie europy i to uogolnienie)oni wyobraz sobie tez uzywali i uzywaja niemieckiego, jednak nie sa niemcami, tak samo jak belgowie nie sa francuzami. Niemcy byli obecni we wroclawiu jak i przedstawiciele innych roznych panstw, nie byli w zadnej mierze strona dominujaca pod zadnym wzgledem, poza okresem, w ktorym wroclaw byl niemiecki ale to tylko kawaleczek ponadtysiacletniej historii miasta, cale 20 %, we wroclawiu nie ma niemcow, niemieckie budynki w przytlaczajacej wiekszosci zostaly zburzone, niemieckosc wroclawia to tylko kawaleczek historii tego miasta, to miasto to historyczny tygiel, polsko-czesko-austriacko-niemiecko-żydowski z ważnym aspektem jakim było splugawienie miasta przez niemcow, Breslau juz nie istnieje. Na szczęście.
            • 1410_tenrok Habsburgowie uważali sie za Niemców! 26.10.11, 15:29
              Taka była ich polityka całe stulecia w odniesieniu do tradycji Cesarstwa Narodu Niemieckiego! Koniec Kropka.
              • 1410_tenrok A słyszałesż o tzw. Prawie Habsburskim............ 26.10.11, 15:49
                (Habsburgergesetz) Republiki Austriackiej............. i konsekwencjach tego prawa, też w odniesieniu do tzw. Staatsvertrag (1955). A słyszałeś, kiedy następca tronu uznał prawo habsburskie............ A czy wiesz, że wielu Habsburgów nadal tego nie uznaje.

        • Gość: trombozuh Re: Człowieku, przez szwabów zabrano nam Lwów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 12:04
          Chłopcze, jest nawet gorzej niż myślisz. Nie tylko Wrocław został zbudowany przez Niemców, którzy byli tu od samego początku i do samego końca, czyli do 1945. Poczytaj o historii Krakowa... to arcypolskie miasto również przez dobrych kilkaset lat można nazwać miastem niemieckim - bo zdecydowana większość mieszczaństwa niemieckiego, a zwłaszcza jego wyższych warstw, to byli rodowici Niemcy... ale polskim historykom z najwyższym trudem przechodzi to przez gardło, a już na pewno nie napiszą tego w podręcznikach.
          • vratislavian Re: Człowieku, przez szwabów zabrano nam Lwów 26.10.11, 19:04
            Niemcy nie zbudowali Wrocławia-wtedy ich po prostu nie było :)
            Swoją drogą interesujące jest twierdzenie żę Polskiego narodu nie było w X wieku, ale jednocześnie bronienie banialuk jakoby w tym czasie istniał naród niemiecki.
            Troszkę XIX wiekiem zalutuje :)
      • jureek Re: Człowieku, przez szwabów zabrano nam Lwów 26.10.11, 11:31
        Gość portalu: Wrocławianin napisał(a):

        > Człowieku, przez szwabów zabrano nam Lwów i nie tylko, pozabijano miliony, ale
        > przynajmniej dostaliśmy Wrocław. Chcesz teraz oddać szwabom ten Wrocław?

        Kto tu mówi o oddawaniu Wrocławia. Jeżeli ktoś używa polskich nazw Monachium czy Kolonia, to znaczy, że chce zabrać Niemcom te miasta?
        Jura
      • Gość: gitaroszewc Re: Człowieku, przez szwabów zabrano nam Lwów IP: *.dynamic.chello.pl 26.10.11, 16:33
        Mówimy tylko ocholernej nazwie i wymawianie tego w danym języku! Sam hipokryto napisałeś Lwów a nie Lwiw. Mówisz też London? Munchen? Paris? Tylko Polak potrafi tak łatwo łkać hipokryzję.
    • jureek Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli 26.10.11, 11:30
      Nie bardzo rozumiem, o co tu chodzi. Przecież to sprawa językowa. Wrocław po niemiecku to Breslau, tak jak niemieckie München to po polsku Monachium. Czy ktoś chciałby, żeby polscy politycy samorządowi zajmowali się ustanawianiem reguł języka niemieckiego? To chyba zadanie raczej językoznawców a nie polityków (choć był taki jeden polityk z aspiracjami językoznawczymi). Reguła w tłumaczeniach jest taka, że nazwy geograficzne pisze się w takim języku, w jakim jest pozostały tekst. Dlatego błędem jest użycie w polskim tekście niemieckiej nazwy np. Mainz, jeżeli istnieje polska nazwa Moguncja. I tak samo błędem jest użycie w niemieckim tekście nazw Kraków, Wrocław, jeżeli istnieją niemieckie nazwy Krakau, Breslau.
      Jura
    • Gość: gość kto wybudowal Wroclaw-google Wroclaw proszę wpisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 11:30
      wpisac i poczytać
    • borsuk07 a jak piękna byłaby promocja - wrocław ! ! 26.10.11, 11:31
      j/w
    • grz.lew Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt polity... 26.10.11, 11:49
      Niech mi jakiś zwolennik nazwy Breslau odpowie dlaczego Niemcy nie używają nazwy Königsberg tylko Kaliningrad? Bo Rosjanie zmienili nazwę i Niemcy bali się używać wiekowej nazwy i też zmienili na Kaliningrad, a Polaków mają w d...ie i cały czas mają wobec nas ciągotki rewizjonistyczne?
      Nawet w niemieckiej wikipedii po wpisaniu Königsberg odsyła do Kaliningrad, a w przypadku Wrocławia odwrotnie po spisaniu Wroclaw odsyła do Breslau.
      • jureek Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli 26.10.11, 12:14
        grz.lew napisał:

        > Niech mi jakiś zwolennik nazwy Breslau odpowie dlaczego Niemcy nie używają nazw
        > y Königsberg tylko Kaliningrad?

        Ależ jak najbardziej używana jest nazwa Königsberg. Nawet na Moskwę mówią Moskau.
        Jura
        • grz.lew Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli 26.10.11, 13:03
          Weź ich mapy, weź ich książki i tam jest wszędzie Kaliningrad.
          U nas też niektórzy mówią Szkopy, ale oficjalnie nikt takiego zwrotu nie używa.
          I dalej nikt nie wytłumaczył dlaczego Königsberg zniknął z map a Breslau dalej funkcjonuje.
          • jureek Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli 26.10.11, 13:15
            grz.lew napisał:

            > Weź ich mapy, weź ich książki i tam jest wszędzie Kaliningrad.

            de.wikipedia.org/wiki/K%C3%B6nigsberg_%28Preu%C3%9Fen%29
    • infosraczka Jako Wroclawiak... 26.10.11, 12:04
      .. tlumaczac za zachodnia granica skad jestem mowilem, ze z Wroclawia. Nie rzadko ludzie nie wiedzieli nic o takim miejscu. Dopiero po tlumaczeniu, ze to Breslau ludzie wiedzieli, ze Breslau to Wroclaw.

      Mozna im przedstawic czarno na bialym : Breslau/Wroclaw lub Wroclaw/Breslau. Niech sie ucza moznolnie o co chodzi. Pisanie samo 'Wroclaw' mija sie z celem marketingowym.
      • Gość: wrocławianin Re: Jako Wroclawiak... IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 14:59
        jako kto?!!! no skoro jesteś wrocławiakiem to pomyliłes fora, my tu o wrocławiu rozmawiamy, twoje miasto-wrocławiakowo, brzmi podobnie ale to jednak nie to...
    • connanzcymmerii więc mówmy München, Nürnberg, Köln itd. 26.10.11, 12:06
      bądźmy konsekwentni, wymagamy od cudzoziemców nazywania Wrocławia Wrocławiem, sami róbmy to samo. Nie ma Londynu - jest London, nie Lipsk a Leipzig, nie Neapol a Napoli, nie Kolonia a Köln, nie Monachium a München itd. I co robicie tak panowie patrioci od siedmiu boleści? Szczerze wątpię. Poczytajcie sobie o Kalim i krowie.
      • Gość: rozumiesz ? Re: więc mówmy München, Nürnberg, Köln itd. IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 12:52
        a mysmy swoja działalnością splugawili londyn i nadali mu swoją nazwę? chyba nie, tak samo jak Grecy nie robili takich rzeczy z wroclawiem i nikt nie ma pretensji o używanie PRZEZ NAS greckiej wersji nazwy wroclawia W GRECJI.
        • Gość: manitou zapewniam cie, ze jest pare miejsc splugawionych IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 13:18
          przez Polakow bo ta nacja nie rozni sie niczym od innych, nawet jesli przez lata wmawiali ci, ze jest inaczej. Stawiam skrzynke najdrozszej wodki, ze nazwy tych splugawionych przez nas miejsc rowniez spolszczamy i nikt nie rwie z tego powodu wlosow z glowy. A tak z ciekawosci, to w jaki sposob Niemcy splugawili Wroclaw? Bo bronili go przed bolszewikami? Jak swiat swiatem kazdy (bez wzgledu na slusznosc swoich racji) bronil swego stanu posiadania i nikt nie nazywal tego plugawieniem. Na tym polegaja wojny, ze jeden chce zabrac a drugi tego broni.
    • barbaan Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt polity... 26.10.11, 12:42
      Halo!

      Najpierw nie mialam zamiaru reagowac na twoje cytuje " Nie bardzo rozumiem, o co tu chodzi….“ ale moze czegos nauczysz sie tu. Na nauke nigdy nie zapozno.

      Moze zadaj sobie pare pytan i odpowiedz na nie.
      Ty nie potrafisz logicznie myslec.

      Choc widzisz roznicy miedzy przedwojenna nazwa i powojenna nazwa?

      Przedwojenna nazwa ma zwiazek z tymi osobami, ktore tam zamieszkiwali.
      Pozniej ten narod wywolal II wojne swiatowa, trzeba okreslic dosadnie - napadl na nas, mordowal i po pokonanie tego barbarzynce przez aliantow itd. nastapil podzial panstw, co w dzialaniu miedzynarodowego Paktu Polska otrzymala tereny (ktore i tak w przeszlosci nalezaly do nas), ktore to miasta maja nazewnictwo Polskie.


      Naturalnie, ze jezeli Niemiec nie powie Wroclaw, to zaraz wiemy z kim mamy do czynienia.

      Nazwa jest szczegolnie wazna, bo ta przedwojenna wyklucza i usuwa wojne

      ( tak, jak by nie bylo jej, tej przekletej wojny, ktorej dzis i jutro odczuwamy niestety skutki).



      • barbaan Wroclaw 26.10.11, 12:59

        Halo!

        Tak poza tym do Niemca nie powiemy „Monachium“, bo on nie wie o co chodzi i slusznie!

        Tylko tak jak oni znaja „w ich jezyku“ nazwe, (naturalnie konwencja miedzynarodowa okresla nazwe, ktora uzywa caly swiat)

        I mozna byloby tu przyklady mnozyc ale nie w tym rzecz.

        My powiemy i okreslimy nazwe geograficzna w jego, Niemca jezyku i on wie o co chodzi, o jakim miescie w jego panstwie mowimy i wiadomo, on nie bedzie przyswajal sobie naszych polskich okreslen - tak samo jak Niemiec musi do nas powiedziec, Polakow, nazwy geograficzne wypowiedziec w naszym jezyku, abysmy wiedzieli o ktorym miescie Polskim on mowi.

        Dotyczy to wszystkich narodow.

        • jureek Re: Wroclaw 26.10.11, 13:38
          barbaan napisała:


          > Tak poza tym do Niemca nie powiemy „Monachium“, bo on nie wie o co
          > chodzi i slusznie!

          Jak będę mówił po polsku, to powiem Monachium, a jak będę mówił po niemiecku, to powiem München. Bo nie jest ważne, do kogo mówię, lecz ważne jest, w jakim języku mówię. Nazwy geograficzne muszą być dopasowane do tego języka. Dlatego po polsku Wrocław, a po niemiecku Breslau. Proste, jak drut.
          Jura
          • barbaan Re: Wroclaw 26.10.11, 17:56
            Halo!

            Niestety, z logika masz totalne problemy. I nie tylko to cie uwiera.

            Nie wiem, czy wiesz, ze przed II wojna swiatowa, „tamci" bez pardomu napadli na Polske, aby zamienic nasz kraj w popiol i zgliszcze lacznie z ludnoscia. Gdzie znajdowala sie twoja rodzina?

            Masz szczescie, ze przezyla twoja mama i ojciec. Miliony ludzi stracilo na zawsze zycie - i dlaczego?

            I teraz wiesz, ze Wroclaw jest wiecej niz symbolem odrodzenia. Ta obca dla nas
            Nasi dziadkowie zaplacili zyciem, przelali krew, po to abys teraz mowil bzdury.

            Nie wstydzisz sie?

            Tamta nazwa na zawsze pozostanie symbolem kojarzacym sie tylko i wylacznie z Hitlerem.


    • vratislavian Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli 26.10.11, 13:35
      Wrocław był niemiecki dopiero od 1871 roku. Wcześniej miasto było częścią Polski, królestwa czeskiego, potem monarchii habsburskiej i Prus.
      • Gość: wrocek Re: Promowanie Euro nazwą Breslau to nie akt poli IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.10.11, 14:32
        Prusy utożsamiane sa z Niemcami, wiec od polowy XVIII wieku, czyli w sumie 200 lat, a ile istnieje Wrocław każdy wie, teza o tym, że to niemieckie miasto jest niedorzeczna. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja