Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ZD...

29.10.11, 11:18
Dzień dobry

I tu w zasadzie mamy odpowiedź na pytania o organizację w naszym mieście i jego bezpieczeństwo.

Trudno mówić o organizacji i bezpieczeństwie, gdy nikt nie jest w staniu upilnować niewielkiej i reprezentatywnej części w centrum miasta. Ani powierzchnia ani walor nic tu nikomu nie robią.
    • Gość: pff Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.11, 11:26
      tym wlasnie powinna zajmowac sie straz miejska ale maja ciekawsze zajecia...
      • Gość: Konrad Zlikwidować bilboardy w centrum miasta! IP: *.internetia.net.pl 29.10.11, 13:10
        Centrum to miejsce do eksponowania pięknej architektury i zieleni a nie tandetnych reklam!!!
      • Gość: kret Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.11, 17:47
        Tak trzepać wszystkiego i wszystko ... i najlepiej pałą lać . Bo ten Wrocławski Gród to jakiś po prostu durny jest. Tylko świnia sra pod siebie!!!, a zobacz na kota brudnego nie zje, mrówki tysiące w kopcu i wszystko poukładane, koń czysty, i inne zwierzęta nie rozwalają swego domu. A człowiek - tak człowiek to szczyt drabiny ewolucji - TYLKO Z KTÓREJ STRONY?
    • Gość: Anon Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.11, 11:30
      Ahhh... nie mieszkasz we Wroclawiu to sie nie wypowiadaj. Te zdjecia sa z bocznych uliczek przez ktore nigdy nie przechodzi ani nie przejezdza... TO pokazuje tylko jak pieknie mozna zmanipulowac opinie publiczna dajac 5 zdjec i mowiac ze cale centrum wroclawia jest pelne naklejek...
      • Gość: 123 Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.11, 11:49
        chyba nie chcesz powiedziec ze we Wroclawiu jest czysto ? W samym Rynku moze jest czysto , ale wystarczy wejsc w pierwsza lepsza boczna uliczne zeby zobaczyc takie obrazki np: Przejscie Garncarskie - bardziej w centrum juz sie chyba nie da.
      • Gość: srb.srooba Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ IP: *.internetia.net.pl 29.10.11, 12:09
        Z bocznych uliczek przez ktore nikt nie przechodzi?? No chyba jesteś niepoważny! Przecież to w większości są zdjęcia przejści przy placu solnym przez więc przestań bredzić... A jeśli nie widzisz problemu, ktory starają się tu przedstawić to może najwyższy czas wyjąć głowę z dupy i zacząć się rozglądać po mieście.

        I szczerze powiedziawszy to nie widzę problemu. Przecież na tych plakatach jest informacja o organizatorach. Co za problem przy...lić im taką karę, że na drugi raz będą się czuli odpowiedzialni za plakatowych pajaców rozlepiających je gdzie się da...
      • Gość: Konrad Akurat wszystkie te zdjęcia zrobione są w ścisłym IP: *.internetia.net.pl 29.10.11, 13:14
        centrum Wrocławia - Plac Solny i uliczki z niego odchodzące to nie centrum?
      • nastyyy Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ 29.10.11, 16:52
        Gość portalu: Anon napisał(a):

        > Ahhh... nie mieszkasz we Wroclawiu to sie nie wypowiadaj. Te zdjecia sa z boczn
        > ych uliczek przez ktore nigdy nie przechodzi ani nie przejezdza... TO pokazuje
        > tylko jak pieknie mozna zmanipulowac opinie publiczna dajac 5 zdjec i mowiac ze
        > cale centrum wroclawia jest pelne naklejek...


        Nie wiem jak ty, ale mieszkam w centrum i rozpoznaję część z tych miejsc. Przechodzę tamtędy i zapewne turyści także. Poza tym to nie problem tylko małych uliczek, ale widzimy to choćby w komunikacji miejskiej. A co do bram, przejść - wybierz się do miasta w ciepły dzień, nie trzeba wchodzić w te przejścia, czy zwiedzać podwórek, żeby poczuć fetor.. To chyba nie świadczy o niczym dobrym?
        • Gość: Kret Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.11, 17:50
          To świadczy że brak sprzątaczki, i klozetu miejskiego... których nie ma. Proponuje się przechodząc po Wrocławiu zobaczyć gdzie możesz pójść do WC!!! Może zrozumiesz problem.
          • Gość: nasty Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ IP: *.wroclaw.mm.pl 29.10.11, 18:28
            Na solnym jest toaleta, na placu koło Wita Stwosza również. Do tego ludzie chodzący po rynku nie chodzą tu w weekendy w nocy na sam spacerek, tylko do klubów/pubów. Tam są toalety! Nawet wyspę ucywilizowano stawiając tam toalety - byłam, warunki higieniczne bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. W wielu lokalach w rynku nie ma tak schludnych toalet. Więc jak ktoś chce, to nasika w cywilizowanym miejscu, prawda?
            • patrzyciel Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ 29.10.11, 18:36
              Proponuje zobaczyć co się dzieje w nocy w Rynku... ile jest knajp, pijanych, Policjantów i Strażników. Jak zachowują się ludzie, do kiedy jest otwarty pisuar i ile kosztuje, czy jest widoczny? ... A potem pomyśleć!!! Jak już będziesz to wiedział to mi odpisz;-))) Pozdrawiam. Cywilizowanie to dla ludzi z kulturą a nie pijanych małolatów i studentów... PRAWDA?
              • Gość: nasty Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ IP: *.wroclaw.mm.pl 30.10.11, 11:17
                Mieszkam przy rynku i niestety widzę, przez jakich ludzi spać nie mogę. Bynajmniej nie są to małolaci i studenci. Są też starsi ludzie, są osoby, które pewnie nauką gardziły, są zagraniczni turyści.. Więc nie generalizuj, bo głupoty piszesz.


                I mimo, że jestem studentką i czasem wychodzę gdzieś się napić to: nie wprawiam się w taki stan, żeby załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne gdziekolwiek. A jeżeli już muszę je gdzieś załatwić, to toaletę znajdę. Ale łatwiej pójść w pierwsze krzaki, bramę mimo, że za 5 minut będzie się w miejscu z darmową toaletą. Wystarczy chcieć, a brak toalet co 10 metrów szczania po kątach nie usprawiedliwia.
    • Gość: furora Myślicie, że w 2016 (Wrocław ESK) będzie inaczej? IP: *.internetia.net.pl 29.10.11, 12:27
      Kulturę osobistą albo się ma, albo się jej nie ma. I żadne tytuły tego nie zmienią.
    • smrodek71 Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ZD... 29.10.11, 13:19
      to jest straszny problem i nie chodzi tylko o centrum miasta, całe miasto jest zalepione tym syfem, każdy przystanek, każda latarnia, każdy słup...........


      aż dziwne,że nikt nie wyciąga ręki od tych syfiarzy za użytkowanie i niszczenie... przecież sami podają swój adres............

      powinni dostać taki rachunek ,że następnym razem pomyśleli by


      hitem ostatniego czasu są targi ślubne- tony śmieci, na każdej latarni i przystanku......
    • stachu44 Gdy patrze na wozy bojowe Straży Miejskiej, to się 29.10.11, 16:26
      zastanawiam, czyjego interesu pilnują? Patrząc na Arkady wiem, ze nie miasta.
      • Gość: w Re: Gdy patrze na wozy bojowe Straży Miejskiej, t IP: *.internetia.net.pl 29.10.11, 16:44
        nic dziwnego skoro Dutkiewicza plakaty wiszą kolejny tydzien i wygladaja coraz gorzej, obdarte. dutkiewicz sam narobil takiego syfu i co? i nic.
      • Gość: torba Re: Gdy patrze na wozy bojowe Straży Miejskiej, t IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.11, 17:43
        Patrząc na wozy SM widzę rujne - sam widziałem jak VW Transporter się zapalił na skrzyżowaniu. Więc za bardzo nie wiem o czym piszesz. Może pomyśl dla czego się tak dzieje że np w ciągu roku nigdzie indziej się nie zwalniają a tam aż 30 osób!!!!!!!
    • Gość: k Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ IP: *.internetia.net.pl 29.10.11, 16:52
      Najgorsze jest podejście charakterystyczne dla większości mieszkańców polskich miast. "Niech coś z tym zrobią", "ktoś powinien tego pilnować", "jak to wygląda". Nikt nie myśli, że to np. mieszkańcom budynku również powinno zależeć, żeby budynek wyglądał przyzwoicie. W końcu w nim mieszkają, do cholery.
      W Niemczech jak w nocy ktoś zrobi grafitti na ścianie kamienicy, to owszem, mieszkańcy zawiadamiają policję z żądaniem dopilnowania żeby to się nie powtórzyło, ale sami też zrzucają się po parę groszy, kupują farbę i zamalowują "dzieło".
      W naszym kraju wszyscy sądzą, że to "czyjaś" sprawa przypilnować żeby budynek wyglądał przyzwoicie. Najlepiej zrzucić winę na "państwo", ponarzekać w jakim to kraju żyjemy, wytknąć palcem że brzydko wygląda, a samemu umyć ręce. Myślę, że to przede wszystkim nam powinno zależeć na tym, jak wygląda budynek, w którym mieszkamy.
      Znam przykłady (we Wrocławiu) mieszkańców, którzy zamalowywali każde nowe grafitti, zrywali plakaty i po pewnym czasie takie działania ustały. To właśnie daje do zrozumienia, że taka "aktywność" nie jest mile widziana w danym miejscu. W innych miejscach ludzie nie mają skrupułów, jak widzą, że mieszkańcom nie zależy i są bierni (bo ciężko nazwać narzekanie postawą aktywną, czy konstruktywną).
      Pozdrawiam.
      • Gość: Kret Zgadzam się IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.11, 17:53
        Zgadzam się że każdy powinien dbać bo to jego a nie niczyje!!!
      • Gość: gorczyca Re: Zaklejony Wrocław. Oszpecone centrum miasta [ IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.11, 18:13
        w 100% się zgadzam. Nie można oczekiwać, że "ktoś-coś-z-tym-zrobi". Jeśli mamy brudno w kuchni to nie czekamy aż "ktoś-coś" tylko miotła w dłoń i do dzieła. Budynek, w którym mieszkamy to też nasz dom, zadbajmy o swoje otoczenie. Niestety, potrzebna jest nie tylko chęć mieszkańców, ale też np. wspólnoty mieszkaniowej.
        Kilka tygodni temu po moim osiedlu przeszła sie grupa idiotów nieudolnie smarując swoje hasła na murach świeżo ocieplonych i wyremontowanych elewacji (nie mylić z graffitti- ci troglodyci nawet swoich haseł nie potrafili wypsikać prosto). Mieszkańcy z mojej klatki schodowej chcieli wymyć ściany, ale farba nie schodzi, zwróciliśmy się więc do wspólnoty o udostępnienie farby w takim samym kolorze co elewacja by bazgroły zamalować. I co? Do tej pory bez odpowiedzi...
        • patrzyciel Postawa godna Wrocławianina;-) 29.10.11, 18:48
          Brawo... w końcu to dasz dom, podwórko!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja