such-a-klacz
11.11.11, 23:13
Korekta. W 84 minucie statystyka pokazała "1" chodziło o tę szmatę-podanie Lewandowskiego po ziemi na dłuższy słupek, tonie było na gola chyba żeby bramkarz sam wbił. To co zagrali w pierwszej połowie to szczyt możliwości Smudy i tej bandy. Włosi, nie tacy mocni jak kiedyś, na luzaku, towarzysko wbijają nam jakby przy okazji dwa gole, Szczęsny zaskoczony ustawieniem, reszta też zaskoczona... dobrze że w pierwszym kwadransie bardzo nie chcieli nam wbić trzeciego . My nie wbijamy karnego.
Będzie żenada na Euro ludzie, nie oszukujmy się - to jest ogon Europy a nie żadne orły. Dobrze że nie było na klatach tych ptaków