Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie nam ...

13.11.11, 10:02
Więc kto zamordował ? bo z artykułu nic nie wynika.
Jeśli zaś chodzi o agenta moskiewskiego Isakowicza -Zalewskiego "monotematystę" to wiem Ukraińcy napadli na Polskę w 1939, wywieźli wszystkich Polaków na sybir, wyrżnęli Polską ludność na "kresach", zlikwidowali "Powstanie Warszawskie" i przeprowadzili "Akcję wisła"
    • Gość: furora Re: Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie na IP: *.internetia.net.pl 13.11.11, 10:38
      "Dieter Schenk chciał opowiedzieć Niemcom o kaźni profesorów lwowskich, ponieważ w jego kraju jest ona prawie nieznana."

      My wiemy. I lepiej niech on Niemcom opowiada. Bo oni amnezję historyczną mają i ofiary wojny z siebie robią.
      • Gość: mozecie mi skoczyc patrz pan jaki chitrus IP: *.dynamic.mnet-online.de 13.11.11, 11:01
        oni wiedzom a tamci nie wiedzom,a wiedza kosztuje i jak bendom chcieli wiedziec to siem dowiedzom i bendom wiedziec jak praojciec adam i pramatka eva i womsz
        i zobaczom ,ze som gole jak swiemty turecki,ale wiedziec jusz bendom
        hahahahahaahhaa
        a ja mam pytanie
        kto chce zarobic na tym interesie?
        • piotr_ze_wsi Niemcy nie chcą słuchać? 13.11.11, 14:21
          Dieter Schenk chciał opowiedzieć Niemcom o kaźni profesorów lwowskich, ponieważ w jego kraju jest ona prawie nieznana. Nie opowiedział jednak, bo Niemcy wolą słuchać Rudiego Pavelki i "wypędzonej" Eriki Steinbach. Bo to Niemcy są pokrzywdzeni. Gdyby Polacy nie napadli ich w '39, nie musieliby w obronie własnej wkroczyć na terytorium Polski, by tutaj, w zarodku, zdławić polskich bandytów - taka wersja historii jest milsza niemieckiemu uchu.
      • Gość: mhmmzz Re: Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.11, 00:31
        Komuniści, tacy jak Stefan Michnik. Dlatego tu nie piszą wprost.
    • valana Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie nam ... 13.11.11, 11:20
      Właściwie nigdy nad tym nie myślałem, w szkole (dawno temu!) uczyli mnie, że to zrobili Niemcy.
      A czy fizycznie za spust pociągały ręce ukraińskich żołnierzy, to właściwie mało istotne. Skoro byli w służbie niemieckiej, to całe odium spada na ich mocodawców.
      • Gość: Jou Re: Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie na IP: *.57.180.34.dyn.user.ono.com 14.11.11, 00:43
        brawo, mnie nie uczyli! sama doszłam, jak zaczęłam interesować się Lwowem..
    • bombadillo Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie nam ... 13.11.11, 11:47
      Piszą o tym polscy historycy. Ot, choćby w wydanej w tym roku książce Grzegorza Motyki "Od rzezi wołyńskiej do Akcji 'Wisła'", WL, Kraków 2011: "Wybuch wojny niemiecko-sowieckiej w pierwszym momencie także Polacy powitali z nadzieją na poprawę losu. Jednak powstanie rządu Stećki i faworyzowanie Ukraińców przez Niemców wzbudziły ogromny niepokój. Grozę wywołała informacja o rozstrzelaniu kilkudziesięciu profesorów lwowskich uczelni. Do dziś nierzadko przypisuje się tę zbrodnię żołnierzom batalionu "Nachtigal". Jednak z całą pewnością, wbrew obiegowej opinii, nie odpowiadają oni za egzekucję - choć od razu dodajmy, że prawdopodobnie to członkowie OUN-M dostarczyli Niemcom listę proskrypcyjną. Profesorowie zostali zlikwidowani przez niemieckie Einsatzgruppen, do czego przyznał się Karolinie Lanckorońskiej sprawca tej zbrodni Hauptsturmfuhrer Kruger. To samo komando SS wymordowało później polskich nauczycieli szkół średnich w Krzemieńcu i Stanisławowie." [s. 66]
    • vratislavian A o ułaskawieniu 700 tysięcy nazistów? 13.11.11, 12:00
      A o ułaskawieniu 700 tysięcy nazistów przez Adenauera to kto nam opowie?

      Several amnesty laws were also passed which affected about 792,176 people. Those pardoned included people with six-month sentences, 35,000 people with sentences of up to one year and include more than 3,000 functionaries of the SA, the SS, and the Nazi Party who participated in dragging victims to jails and camps; 20,000 other Nazis sentenced for "deeds against life" (presumably murder); 30,000 sentenced for causing bodily injury, and 5,200 who committed "crimes and misdemeanors in office.
    • aagaj Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie nam ... 13.11.11, 12:07
      fakty, kto chce tez zna, nic na siłę; Chrobry, Jagiełło, powstanie listopadowe, styczniowe, śląskie, wielkopolskie itd., masakry i do tego Niemiec??
      • Gość: rikitiki wiec napisze tez ze... IP: *.cht-bng-012.adsl.virginmedia.net 13.11.11, 12:34
        Studenci ukrainscy ze Lwowa i Krakowa sporzadzili imienne listy profesorow dostarczone Niemcom.

        Pierwsze jednostki III rzeszy ktore wkroczyly do Lwowa to byly wlasnie Roland i "Slowik"
        Niemcy (nie wiadomo czy w towarzystwie Ukraincow z owych jednostek, czy tez nie) aresztowali profesorow w miejscach zamieszkania na podstawie owych list.

        Nie wiadomo czy egzekucji dokonali sami Niemcy czy w towarzystwie Ukraincow.

        Skoro nie ma dowodow na bezposredni udzial ukraincow, to nie ma co ich ostkarzac, jednak niezbitym faktem jest ze wspoluczestniczyli w zbrodni podajac niemcom dokladne adresy profesorow(przeciez wiedzieli z eniemcy nie zamierzaja z rofsorami grac w vista, prawda?) wiec okreslenie WSPOLUDZIAL w PRZYGOTOWANIU ZBRODNI
        jest jak najbardziej uzasadnone, i zadna polityczna poprawnosc tego nie zasloni

        Niemieckie nauczanie historii?
        Przeciez @zbrodnie@ rozpoczely sie po napasci na zwiazek radziecki ;-)
        przeciez polski rzad odmawial wspolpracy z III rzasza w kilku bardzo uzasadnionych postulatach
        nikt ni euczy w niemczech o tym czym bylo powstanie warszawskie
        czym byly wyczyny na zamojszczyznie
        wysiedlenia ludzi z terenow wcielonych do rzeszy

        o tym ze ziemie niemieckie przyznane przez aliantow administracji polsej po wojnie, byly zasiedlne prze zludzi, ktorych wczesniej sowieci wysiedlili ze Lwowa itd( o tym niemcy nie maja kompletnie pojecia)
        jak rowniez o tym ze przy przesunieciu granic polski rzad nie mial nic do powiedzenia,
        • sverir Re: wiec napisze tez ze... 13.11.11, 15:17
          > wiec okreslenie WSPOLUDZIAL w PRZYGOTOWANIU ZBRODNI jest jak najbardziej uzasadnone

          Niekoniecznie. Jakieś dowody, że studenci doskonale wiedzieli w jakim celu przygotowują listy?
          • Gość: rikitiki Re: wiec napisze tez ze... IP: *.cht-bng-012.adsl.virginmedia.net 13.11.11, 16:07
            ukrainscy nacjonalisci wspolpracowali z abwehra, i to ni epodlega zadnej watpliwosci w swietle dostepnych dokumentow.
            ukrainscy studenci ze lwowa, krakowa i niemiec przygotowywali listy nazwisk profesorow z ich adresami zamieszkania i przekazali je niemcom.

            oczywiscie nie wiemy "o czym mysleli przygotowujac te listy" ale logika nam podpowiada - ze ni ekierowala nimi sympatia do profesorow - zgodzisz sie?
            oczywiscie stopnia "braku sympatii" nie mozna okreslic.


            mamy wiec do czynienia z sytuacja, kiedy ktos dostarcza dane osobom wrogim wobec osoby ktorej dane dotycza. wiemy tez, ze osoby dostarczajace dane nie darza sympatia osob ktorych dane owe dotycza.
            nastepnie osoby ktorych dane dostarczono, zostaja zamordowane

            kazdy prawnik powie Ci ze to sie kwalifikuje jako wspoludzial w przygotowaniu zbrodni ( a stopien owego wspoludzialu powinien byc przedmiotem dochodzenia)

            nie jestesmy wiec (przynajmniej ja) w stanie ocenic stopnia wspoudzialu w zbrodni, ale nie ulega dyskusji sam fakt wspoludzialu w przygotowaniu zbrodni.
            • sverir Re: wiec napisze tez ze... 13.11.11, 22:25
              Zapominasz o dwóch rzeczach: był rok 1941 i nie było jeszcze internetu. Masowe zbrodnie hitlerowców nie były powszechnie znane, a brak sympatii do Polaków wśród części środowisk ukraińskich, to nadal za mało.

              > kazdy prawnik powie Ci ze to sie kwalifikuje jako wspoludzial w przygotowaniu zbrodni

              No właśnie nie. Do współudziału (czy raczej pomocnictwa w tym przypadku) musi być zamiar. A nie nadzieja.
              • Gość: rikitiki Re: wiec napisze tez ze... IP: *.cht-bng-012.adsl.virginmedia.net 13.11.11, 23:54
                Wiec wrocmy do faktow:

                nacjonalisci ukrainscy ( w tym studenci ) wspolpracowali z Abwehra wliczajac w to dostarczanie informacji o profesorach we Lwowie i Krakowie.

                nie jestesmy bezspornie udowodnic intencji studentow, ale mamy wszelkie prawo zakladac, ze wspolpracujace w wywiadem obcego panstwa nie kieruje sie sympatia do tego panstwa ani osob na temat ktorych informacje dostarcza. Pomijam juz fakt lamania prawa poprzez wspolprace z owym wywiadem.

                Tak czy nie?

                Wspoludzial jest faktem, niezaleznie od nadzieji albo intencji. Te kategorie sa tylko stopniowaniem "wrogosci" wobec osob na temat ktorych informacje sie dostarcza.
                Mogli owi studenci zakladac, ze kiedy niemcy wkrocza do Lwowa to :

                a) nie zrobia nic z owymi informacjami ( w takim razie po co o nie prosili?) argument upada
                b) zastosuja jakies restrykcje administracyjne, np ogranicza liczbe godzin na uczelni, albo moze zwolnia kilku z pracy - mozliwe
                c) zastosuja sankcje karne, areszt domowy, moze jakis areszt sledczy - ,mozliwe
                d) zabija profesorow - mozliwe

                jak widzisz, mozemy dyskutowac, bez definitywnego rozstrzygniecia, jakie byly motywy( albo dokladnie - jakie bylo natezenie wrogosci) osob dostarczajacych wywiadowi obcego panstwa informacji na temat profesorow.

                mozemy tez dywagowac jakie byly motywacje niemcow kiedy prosili ukraincow(polskich obywateli) o te informacje? moze chcieli zastosowac opcje a, b, c albo d?
                moze podali ukraincom wyjasnienie "A" - czyli "dajcie nam te listy, my im nic nie zrobimy", oszukali ukraincow, a nastepnie zabili profesorow?
                Mozliwe

                Ale bezspornym faktem jest to ze obyatele panstwa polskiego przekazywali informacje obcemu wywiadowi, przy pomocy tych informacji profesorowie zostali aresztowani a nastepnie zamordowani

                To sie nazywa wspoludzial w aresztowaniu profesorow, ktore prowadzilo do zbrodni ,plus zdrada.
                a wiec
                "zdrada stanu"
                pl.wikipedia.org/wiki/Zdrada_stanu
                plus "przyczynienie sie do pozbawienia wolnosci" oraz "przyczynienie się do śmierci"
                nawet w prawie brytyjskim jest to:
                Zabójstwo w wyniku bezprawnego i niebezpiecznego czynu w prawie karnym często określa się jako „konstruktywne zabójstwo” Muszą zostać spełnione wtedy łącznie trzy przesłanki:
                -sprawca popełnił czyn zabroniony, inny niż pozbawienie człowieka życia (homicide), który można zakwalifikować jako konkretne przestępstwo,
                -czyn zabroniony był przyczyną śmierci człowieka,
                -czyn zabroniony był niebezpieczny, tzn. rozsądny człowiek uznałby bez wątpienia dany czyn zabroniony za niebezpieczny .



                moze jakis prawnik sie wypowie, i rozjasni sytuacje?





                • sverir Re: wiec napisze tez ze... 14.11.11, 08:37
                  > Tak czy nie?

                  Tak i nie, ale upraszczasz problem.

                  Po pierwsze, współpraca z wywiadem to jeszcze nie udział w zbrodni wymordowania określonej grupy. Dla przykładu: donieś na nielubianego sąsiada, że kradnie radia samochodowe. Jaką powinieneś ponieść odpowiedzialność za późniejsze pobicie sąsiada na komendzie?

                  Po drugie, używając Twoich słów, mamy wszelkie prawo zakładać, że Ukraińcy współpracowali z Niemcami przede wszystkim z powodu swoich nacjonalistycznych, proniepodległościowych uczuć, a dopiero później ewentualnie z powodu nienawiści do Polaków.

                  > Wspoludzial jest faktem, niezaleznie od nadzieji albo intencji.

                  No, powołałeś się na każdego prawnika, a współudział, który podlega karze, to działanie w określonym zamiarze.

                  > Mogli owi studenci zakladac, ze kiedy niemcy wkrocza do Lwowa to :

                  Mogli mieć nawet nadzieję i modlić się o to, że Niemcy wymordują profesorów i wykładowców z przekazanej listy. Nic jednak, poza domysłami, nie wskazuje, że wiedzieli lub mogli się domyślać w jaki sposób Niemcy wykorzystają te listy.

                  > moze jakis prawnik sie wypowie, i rozjasni sytuacje?

                  Ale sytuacja jest jasna. Do uznania winy w sensie prawnokarnym potrzebny jest dowód, a nie wiara lub przypuszczenia.
                  • 1410_tenrok zabawny wywód, niestety analfabety historycznego.. 14.11.11, 12:00
                    a wystarczy więcej poczytać i wiadomo, że organizacje ukrainskie wiedziało, po co zbierają informacje. W koncu, i to wyobraź sobie, że w dobie bez internetu, wiedziano dokładnie o sposobie postępowiania władzy hitlerowskiego z przeiwnikami politycznymi po 1933 roku. wiedziano to również po tm, jak wmaszerowano do Wiednia. Właśnie z powodu informowania ludzi o zbrodniach, hitlerowcy musieli zamknąć zbyt oficajlny obóz Sachsenhausen, ponieważ nie pasowało to do ich ówczesnej polityki usypiania czujności panstw zachodnich.
                    Ponadto Ukraincy oraz inne mniejszości współpracowały nie tylko z Abwehrą (kontrwywiad) ale przede wszystkim z komórkami Gestapo. A to właśnie Gestapo urządzało listy proskrypcyjne.
                    Wyobrać sobie, że nawe naziście (Niemcy+Austriacy) nie wyobrażali sobie współpracy z krawym Banderą, który po wkroczeniu Wehrmachtu do Lwowa w 1941 ogłosił wezwania do mordowania: Zydów, Polaków i komunistów. Z powodu tego wezwania Bandera został wsadzony do KZ!
                    Fakt pozostaje faktem, że SS-Nachitgal to byli ukraincy i właśnie ukraincy intensywnie współpracowali z Gestapo od schyłku lat '30! Z pełną świadomością tego, po co to robią!

                    Twoje bulgotliwe dywagacje mógłbyś sobie oszczędzić, zważywszy, że w niezwykle chamski sposób porównałeś luminarzy polskiej kultury do złodziei samochodów............

                    • sverir Re: zabawny wywód, niestety analfabety historyczn 14.11.11, 13:12
                      > a wystarczy więcej poczytać i wiadomo, że organizacje ukrainskie wiedziało, po co zbierają
                      > informacje.

                      Co przeczytać? Proszę o podanie konkretnych publikacji, najlepiej przedstawiających dowody, a nie przypuszczenia czy wywody logiczne.

                      > W koncu, i to wyobraź sobie, że w dobie bez internetu, wiedziano dokładnie o sposobie
                      > postępowiania władzy hitlerowskiego z przeiwnikami politycznymi po 1933 roku. wiedziano
                      > to również po tm, jak wmaszerowano do Wiednia

                      W takim razie jestem pełen uznania dla narodów słowiańskich. Narody zachodnie długi czas nie miały pojęcia o hitlerowskich zbrodniach. Nawet Karskiemu nie uwierzyli w raport o zagładzie Żydów. A Polacy i Ukraińcy wszystko wiedzieli!

                      > A to właśnie Gestapo urządzało listy proskrypcyjne.

                      Jeżeli ja jestem historycznym analfabetą, to Ty logicznym. Jeżeli Gestapo, to nie nacjonaliści ukraińscy. Jeżeli nacjonaliści, to nie Gestapo.

                      > Wyobrać sobie, że nawe naziście (Niemcy+Austriacy) nie wyobrażali sobie współpr
                      > acy z krawym Banderą

                      Oczywiście, że nie wyobrażali sobie. Bandera bowiem był nacjonalistą ukraińskim, a nie aryjskim i marzyła mu się niepodległa Ukraina, a nie nazistowska przybudówka Niemiec.

                      > Fakt pozostaje faktem, że SS-Nachitgal to byli ukraincy i właśnie ukraincy inte
                      > nsywnie współpracowali z Gestapo od schyłku lat '30!

                      Dobra, dobra. Ale listy przygotowali podobno studenci ukraińscy z OUN, a nie esesmani z Nachtigall.

                      > Twoje bulgotliwe dywagacje mógłbyś sobie oszczędzić, zważywszy, że w niezwykle
                      > chamski sposób porównałeś luminarzy polskiej kultury do złodziei samochodów....

                      Jeżeli ktoś z nas dwóch jest chamem, to na pewno nie ja. Nie pierwszy raz zaczynasz od obrażania adwersarza. Kultury uczyłeś się gdzie?
                      • nazimno Zalosnie sie okladacie. Tu jest ciekawy material: 14.11.11, 13:30

                        www.dieter-schenk.info/Anhang/Publikationen/vortraege/Vortrag%20Oranienburg-2.pdf
                        • nazimno I ksiazka tegoz autora. 14.11.11, 13:37

                          www.weltbild.de/3/14857532-1/buch/der-lemberger-professorenmord-und-der-holocaust-in.html
                        • 1410_tenrok to nie jest żalosne okładanie sie, a jedynie 14.11.11, 14:17
                          szybka edukacja historyczna analfabetów z kręgu krytyki politycznej, którzy zakłamują rzeczywistość.
                          Historia miała miejsce 70 lat temu! I po trzech generacjach należałoby pozostawić erystykę na boku i mówić o faktach. A fakty są okrutne.
                          Obywatel sverir kształcił sie na szybkich kursikach (ty: "Od pitekantropa do wojny w Zatoce Perskiej" w siedem dni") i wiele o faktach nie ma pojęcia. Historia nie jest dzisiaj w cenie i nie ma sie temu co dziwić, że ludność nie mając pojęcia opowiada banialuki. Ba, wyjątkowo chamskie i wyjątkowo wredne banialuki, ponieważ sprowadza przygotowanie do wymordowania luminarzy polskiej kultury do donosu do policji na sąsiada, co se radia w wolnych chwilach kradnie..........

                          A tu mamy trochę podkręcony opis: wolyn1943.eu.interii.pl/dokumenty.html.
                      • 1410_tenrok erystycznie sprawy nie załatwisz koleżko 14.11.11, 14:03
                        powtarzam: wystarczy zainteresować się tematem, wówczas pojmiesz bełkot swoich wywodów. Wystarczy podreptać do poważnej biblioteki i poczytać sobie prasę z lat po 1933, pochodzącą z takich lkrajów jak Czechosłowacja czy nawet Polska i dowiesz, co wiedziano, a czego nie wiedziano. Wystarczy to czytać ze ztrozumieniem, np. organ NSDAP Voelkischer Beobachter.

                        Wówczas wszystko będziesz miał podane na tacy!!!!

                        Narody zachodnie wiedziały dokładnie tyle samo, a nawet wiecej! To, że nie zareagowano na tego typu informacje, odpowiednio wcześniej, to właśnie był rzeczywisty powód II WS. Po II WS takie rzeczy nie miały już miejsca: reagowano z wyprzedzeniem i do tej pory nie doszło do wybuchu światowego konfliktu. Dodam jeszcze, że reakca na informacje Karskiego była podyktowana politycznie. Wiedziano i od Karskiego, wiedziano również na podstawie zdjęć lotnicznych, co dzieje sie np. Auschiwtz-Birkenau. Jednak nie reagowano. I nikt do obecnej pory nie zamierza sie z tego tłumaczyć, również AJC. A byłoby z czego.............

                        Koleś, twoja erystyka jest żałosna! Chyba, że masz również kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem. Gestapo przygotowywało listy proskrypcyjne przy pomocy swoich informatorów. Robiono to wczesniej w Austrii, później w Czechach, w Polsce i w innych kolejno zajmowanych krajach. Znowu pokazujesz analfabetyzm historyczny.
                        Dodam, że w 1939 roku Ukraincy współpracowali z wkraczającymi wojskami hitlerowskimi na obszarze Małopolski wschodniej, podobnie jak komuniści żydowscy współpracowali z NKWD.

                        Odnośnie Bandery: widocznie i tu nie masz o niczym pojęcia. Chodziło o słynną deklarację Bandera z początków czerwca 1941, który wedle Wehrmachtu przyczyniła by sie do niepotrzebnych ruchawek na tyłach frontu. Z tej racji Hitlerowcy natychmiast aresztowali Banderę. Ukraińcom marzyła sie nazistowska przybudówka Niemiec, podobna do Słowacji ks. Tiso. Pokazuje to witanie wojsk chlebem i solą. Pełna współpraca z apratem htlerowskim oraz masowe wstępowanie do różnego rodzaju formacji, przede wszystkim policyjnych oraz waffen-ss.

                        Essesmani z Nachtigal to właśnie ukrainscy członkowie SS!

                        Jeżeli porównuje sie mord na profesorach do kradzieży radia z samochodu, to określenie bydlaka "per cham" to mały piukuś. I nie obrażaj sie tak tylko za to, że ktoś powiedział cie nieprzyjemną prawdę w obmierzłą gębę!!!! Wygląda mi na to, że jesteś pogrobowcem bandery i jego bandy.
                        • nazimno To Ty napisales ten potok...slow 14.11.11, 14:07
                          Ja podalem jedynie dwa linki.

                          W ogole nie odnioslem sie do tresci.
                          Chyba Cie jednak niezle porabalo.
                          • 1410_tenrok a z powodu mnie porąbało??? 14.11.11, 14:19
                            że, zdarzyło mi sie zaprotestować przeciw bełkotowi erystycznemu???
                            A do tego: NIE PIAŁEM DO CIEBIE! Pisałem do niejakiego sverira...............
                            • nazimno No wiec sorry. Teraz sprawdzilem "drzewko". 14.11.11, 14:36
                              Masz racje.








      • Gość: elo Re: Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie na IP: *.156.115.240.mortin.pl 13.11.11, 12:36
        ja tam wszędzie słyszę, że to ukraińcy byli... dobrze się czasem dowiedzieć, że to kłamstwo.
        A nie wnikam w to zazwyczaj bo historię tak odległą zostawiam historykom, mnie bardziej interesuje teraźniejszość i przyszłość. W tej materii mamy więcej problemów obecnie.
    • Gość: biały czeremosz Re: Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 12:38
      Rozumiem, że można być idiotą - ale, że nieukiem wypowiadającym bzdury...
    • maxdog1 Kto wymordował lwowskich profesorów?Wg Kaczńskiego 13.11.11, 13:46
      .. na pewno Donald Tusk z W. Putinem !!! Tak, jak za tą przyjaźnią Kaczyńskiego z kibolami stoi Tusk, bo znowu rządzi i tym samym zmusza jego, "prawdziwego patriotę" do szukania "kolegów" wśród zidiociałych faszystów, niby ONR -owców, i zmuszony jest w "obronie Polski "napuszczać ich na porządek państwa i nakazywać im niszczyć mienie społeczne i prywatne.
      • Gość: RSA Re: Kto wymordował lwowskich profesorów?Wg Kaczńs IP: *.dynamic.chello.pl 13.11.11, 14:08
        ukraińcy z wyjątkowym zaangażowaniem przygotowali listy profesorów lwowskich. Współudział ukraińców jest oczywisty.
        banderowskie psy rusińskie
    • wotywa321 Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie nam ... 13.11.11, 16:32
      A CO ROBI IPN? KONTESTUJE DLA PIS?
    • Gość: reductio ad absurd Re: Kto wymordował lwowskich profesorów? Powie na IP: *.nalkowskich.lublin.pl 13.11.11, 17:36
      Oczywiscie, wszyscy wiemy, że bracia ukraińcy muchy by nie skrzywdzili. Polacy na Kresach "wyrżnęli" się sami. To się nazywa w logice reductio ad absurdum.
      • kazimierzp Kto, dlaczego,... 13.11.11, 20:33
        Pytania "Kto?", "Dlaczego?",... nasuwają się same. Ostatecznie wiemy, że zrobili to Niemcy, choć bym się cieszył, gdyby Ci wielcy Polacy odeszli po latach w sposób naturalny! Czas wojny na pograniczu, czas niepewności na każdym pograniczu jest czasem rozliczania się, wyładowywania frustracji i najczęściej zbrodni. Po latach zobaczyliśmy, że narody żyjące na pograniczu gromadzą swe frustracje, które potem właśnie w taki czas wybuchają. Tak było po latach na Bałkanach wśród Serbów, Chorwatów, Macedończyków, Chorwatów, Albańczyków,... Tak było w wojnach pomiędzy Tutsi i Hutu, tak się dzieje w Azji, Ameryce Południowej (północną biali "wyczyścili" wcześniej). Tak jest pomiędzy Baskami, a Hiszpanami czy Francuzami, Irlandczykami a Anglikami... Tereny Kresów (dla Polaków) Ukrainy zachodniej dla Ukraińców i Polaków zawsze były terenem walki i "przekonywania" do swej dominacji. Mam nadzieję, że ten pomnik postawiony na wzgórzach Wułeckich (byłem tam) i wiele innych gestów spowoduje, że stosunki pomiędzy Polakami, a Ukraińcami staną się stosunkami jak w kochającej się i wyrozumiałej rodzinie! Bo przecież te dwa narody to jedna rodzina, tyle że "lekko" wcześniej skłócona!;-)
        • Gość: kresowiak Re: Kto, dlaczego,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.11, 23:08
          Szanowny kazimierzup, zapamiętaj sobie raz na jutro, że nie można mówić że Lwów leżał na pograniczu, chyba ze pograniczu kultur. Lwów od zawsze leżał w centrum Polski a wcześniej w centrum Rzeczpospolitej. Na pograniczu przed wojną to mieszkali moi rodzice bo mieli 20 km do Zaleszczyk. I na litość boską pisz kazimierzu przez pamięć dla pomordowanych poprawnie "wzgorzach wuleckich" a nie "wułeckich"! I zapamiętaj raz na zawsze, że rodzina w której członkowie mordują się wzajemnie, nie może być kochająca się a świadczy to o jej głębokiej patologii! I nie zmieni tego zaklinanie rzeczywistości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja