Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy P...

16.11.11, 08:30
Warto byłoby sfotografować sypiące się kamienice w Śródmieściu, ten bajzel wokół stadionu czy zakorkowane ulice. Szkoda, że nie można sfotografować np. opóźnień inwestycji czy smrodku w zatłoczonych tramwajach.
    • Gość: tantus Re: Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy IP: 156.17.6.* 16.11.11, 09:07
      Myślę, że można by sfotografować podstemplowane balkony w kamienicach na ul. Pomorskiej czy ul. Bocznej, ludzi tłoczących się na przystanku przy Galerii Dominikańskiej, czy korek tramwajowy pod Galerią Dominikańską czy Arkadach.
      • Gość: Freeholder Re: Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy IP: 195.20.110.* 16.11.11, 09:16
        I już dwa poranne skwaśniałe pierdy znalazły swoje ujście
        • Gość: tantus Re: Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy IP: 156.17.6.* 16.11.11, 10:21
          Jakbyś codziennie tracił 2,5 godziny na dojazdy praca-dom (w granicach miasta), to też byś miał dosyć tego miasta i jego "kompetentnych" władz.
          • wesoly_emigrant Re: Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy 16.11.11, 11:02
            może wybierasz złe drogi, popatrz na google maps, może znajdziesz lepszy dojazd, może przesuń godziny wyjazdu i powrotu o 30 minut, czasami to robi ogromną różnicę, sam coś zrób a nie tylko czekasz na władze miasta
            • miejski_glupek Re: Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy 16.11.11, 12:21
              wesoly_emigrant napisał:

              > sam coś zrób a nie tylko czekasz na władze miasta

              Tak, niech coś zrobi z tymi drogami, tramwajami, edukacją i odśnieżaniem, władze miasta niech zajmą się promocją.
            • Gość: tantus Re: Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy IP: 156.17.6.* 16.11.11, 15:51
              pudło - jeżdżę naszą "fantastyczną" komunikacją miejską...
              • wesoly_emigrant Re: Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy 16.11.11, 15:57
                to była ironia...
          • ddyzma5 Re: Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy 16.11.11, 12:35
            Gość portalu: tantus napisał(a):

            > Jakbyś codziennie tracił 2,5 godziny na dojazdy praca-dom (w granicach miasta),
            > to też byś miał dosyć tego miasta i jego "kompetentnych" władz.
            >
            To się zgadza .
            Kiedyś jechałem samochodem dłużej przez Wrocław jak od granicy Polski do granicy Wrocławia.
    • Gość: szmatan Re: Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 09:11
      od tych stron, to akurat Wrocław jest znany. PR mamy niezły, ale nie aż tak
    • Gość: mikser dla mnie jest to zdjęcie numer 1: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.11, 09:19
      bardzo symboliczne ujęcie rządów Rafała D.
      demotywatory.pl/2192512/Pomaluj-swoj-swiat
      Po prostu perła otoczenia Placu Dominikańskiego
      • Gość: w Re: dla mnie jest to zdjęcie numer 1: IP: *.my-it-solutions.net 16.11.11, 09:26
        zrobcie foty smieci wokol stadionu
    • wesoly_emigrant Wrocław jest piękny 16.11.11, 10:06
      i oczywiście jak każde inne miasto na świecie ma swoje problemy i wady, ale co mogą wiedzieć o tym kacapy co przesiedziały całe życie na swojej dzielnicy z wielkiej płyty lub rozsypujących się kamienic, wypad do miasta to frustracja bo na nic ich nie stać, miasto nie remontuje ich kamienic, za które płacą grosze więc Dudkiewicz zły, stadion znają tylko z widoku z tramwaju więc nie dziwne, że widzą tylko śmieci ale nie mają zielonego pojęcia o atmosferze na meczach, galeria nie kojarzy im się z zakupami tylko z korkiem

      zastanówcie się na sobą, nie miasto jest złe, to tylko wasze życie jest d*py
      • Gość: tantus Re: Wrocław jest piękny IP: 156.17.6.* 16.11.11, 10:20
        A dlaczego nasze życie jest do d**y? O jakości życia decyduje przede wszystkim najbliższe otoczenie, czyli to, czym zarządza miasto. A co mnie obchodzi jakiś stadion czy fontanna na pergoli, skoro dojazd tam zabrałby mi tyle czasu, że nie opłaca mi się tam jechać? "ale co
        mogą wiedzieć o tym kacapy co przesiedziały całe życie na swojej dzielnicy z wielkiej płyty lub rozsypujących się kamienic" - tak się akurat składa, że przez ostatnich kilka lat nie tylko dwa razy już zmieniałem miejsce zamieszkania, ale regularnie wyściubiam nos poza swoją dzielnicę, miasta, a nawet kraj, także dobrze wiem jak wygląda sytuacja w innych miastach czy państwach. I Wrocław zdecydowanie nie zmierza w dobrym kierunku...
        • wesoly_emigrant Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 10:59
          no to może czas wyjechać za zachodnią granicę? :)

          w tej chwili ratusz skupiony jest na inwestycjach a nie na utrzymaniu, ok zgodzę się, że to nie jest dobrze, no ale niestety chcieliśmy euro2012 to mamy, nie można mieć tylko korzyści, zazwyczaj ma się więcej obowiązków, zobaczymy co będzie po euro, z pewnością zostanie obwodnica, która powstała dzięki euro, stadion, drogi, nowe budynki, wiem, że wtedy będziemy spłacać kredyt, ale wolę to robić w pięknym mieście, dla mnie osobiście wszystkie te inwestycje są jak najbardziej na plus, a to, że nie ma na utrzymanie wielkiej płyty, czy kamienic - sorry to jest problem ludzi, którzy tam mieszkają a nie mój, ja musiałem za swoje mieszkanie słono zapłacić, miasto mi nie dołożyło ani złotówki
          to co mnie interesuje w mieście jest robione:
          - AOW
          - stadion
          - rynek i ostrów
          - wschodnia obwodnica
          - remonty nawierzchni
          • ddyzma5 Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 12:02
            Znam oblicze Wrocławia z lat 60-80 tych i obecne, mam wrażenie że Wrocław miał wcześniej więcej do zaproponowania swoim mieszkańcom jak teraz.
            Wcześniej wieczorami słuchałem dobrego Jazzu w Piwnicy Świdnickiej, chodziłem na przedstawienia do teatru Grotowskiego i innych teatrów. W Hali Ludowej wczesną wiosną wysiadywałem co roku na festiwalu „ Jazz nad Odrą ” . W lecie chodziłem pływać na basen przy stadionie olimpijskim , na mecze piłki nożnej i na żużel . Rowerami z Wrocławia jeździliśmy z dziewczynami na Bajkał czy do Jelcza, życie we Wrocławiu jednym słowem było wspaniałe.
            Dziś wiele z poprzednich przyjemności jest już fizycznie są nie możliwe , nie ma wielu imprez, basen na Olimpijskim się rozsypał , jest tylko kryty. Ludzie są sfrustrowani codzienną walką o przetrwanie biologiczne.
            W gruncie rzeczy moje życie się nie zmieniło, dalej pielęgnuje to, co we mnie się rozwinęło gdy żyłem we Wrocławiu. Wrocław się zmienił , czy na złe czy dobre, to niech każdy sam zdecyduje wedle swoich oczekiwań od życia.
            Gdy przyjadę Wrocław odwiedzić, jestem smutny patrząc na ludzi i ich problemy . Czasami wolę wyjść w nocy na spacer po Wrocławiu, aby w dzień nie widzieć tej smutnej rzeczywistości.
            • wesoly_emigrant Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 16:00
              to nie Wrocław zmienił się na gorsze tylko Ty się postarzałeś

              czasami mam podobne wrażenie, że wiele rzeczy zmienia się na gorsze, ale później uświadamiam sobie, że to jednak ja się starzeje, a świat idzie do przodu, czy nam to się podoba czy nie
              • ddyzma5 Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 18:59
                Czy się postarzałem czy mi tylko przybyło lat ?
                Nie czuję się starszy.
                Jak już napisałem mój styl życia się nie zmienił, dalej żyje tak jak żyłem we Wrocławiu i uprawiam sport i życie towarzyskie jak kiedyś we Wrocławiu.
                Nie żyję jednak we Wrocławiu ale w metropolii kilka razy większej od Wrocławia , która nie ma takich problemów z drogami komunikacją miejską, i w której ludzie są dla siebie uprzejmi i bezinteresownie uczynni .
                • zetkaf Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 22:35
                  > Czy się postarzałem czy mi tylko przybyło lat ?
                  Jak widać, postarzałeś się.

                  > Nie czuję się starszy.
                  Nieeee, kobieta pod 50-tkę też chciałaby być 18-tką ;)

                  > Jak już napisałem mój styl życia się nie zmienił,
                  to skoro styl życia się nie zmienił, znaczy się, nie pogorszyło się. Co innego, gdybyś np. z braku imprez rzadziej wychodził na koncerty jazzowe - no, ale przecież styl życia się nie zmienił więc o co płacz?

                  > i w której ludzie są dla siebie uprzejmi i bezinteresownie uczynni .
                  No, a co do tego mają władze UM? To chyba jednak LUDZIE, MIESZKAŃCY miasta o tym decydują, a nie władze...
                  BO WROCŁAW TO MY!!!
                  • ddyzma5 Re: Wrocław jest piękny 17.11.11, 01:17
                    Ty przyjacielu nie rozumiesz co o jest proces starzenia się.
                    Według Twoich kryteriów , to niemowlak od pierwszego dnia życia starzeje się.
                    Proces starzenia się człowieka to przede wszystkim utrata jego witalności umysłowej ,fizycznej czy seksualnej.
                    Jak przyjadę do wrocka i spotkam kolegów z podstawówki , których codzienne problemy tak przytłaczają , że mają wszystkiego dosyć. Jak spotkam znajomych grzebiących w kubłach z odpadami.
                    Co wtedy mogę pomyśleć ?
                    Ten problem to jest już plaga, ci ludzie mają swoje rejony zbierania śmieci o które walczą.
                    A co do muzyki to Ty nie czujesz o co mi chodzi, o jakiś klub Jazzowy gdzie się coś dzieje, gdzie ludzie grają dla muzyki , dla siebie, a nie jakiś tam knajpy gdzie brzdąkanie jest do przysłowiowego „kotleta schabowego”
                    Kiedyś były dwa kluby jazzowe we Wrocławiu , teraz nic już nie ma.
                    Poza tym mój styl życia się nie zmienił właśnie dla tego, bo nie mieszkam już we wrocku.
                    Czyżbyś tego nie zauważył.
                    A co do władz miasta , to radził bym się nie zajmować procesami socjologicznymi o których nie masz najwidoczniej zielonego pojęcia .
                    Moje porównanie jest ograniczone do tego, co kiedyś Wrocław miał do zaproponowania swoim mieszkańcom pod względem kultury i rozrywki , a co teraz.
                    • zetkaf Re: Wrocław jest piękny 25.11.11, 11:03
                      > Jak przyjadę do wrocka i spotkam kolegów z podstawówki , których codzienne prob
                      > lemy tak przytłaczają , że mają wszystkiego dosyć.
                      Powtarzam po raz kolejny, mieszkałem już w kilku miastach Polski, i we wszystkich powtarzają się dokładnie te same narzekania. Krzywe chodniki, dziury na drogach, itp. itd. Więc może pora dostrzec, że nie jest to problem wrocławski, tylko ogólnopolski, i na tym tle wcale nie wypadamy gorzej niż setki innych miast?

                      > Jak spotkam znajomych grzebiących w kubłach z odpadami.
                      Widzisz, akurat Wrocław jest chyba miastem o wyższym współczynniku zamożności, niż wiele miast w Polsce. Więc co tamci mają narzekać? A może po prostu obracasz się w środowisku nieudaczników, którzy na innych próbują zwalić winę za stan rzeczy, który ich spotkał?

                      > A co do muzyki to Ty nie czujesz o co mi chodzi, o jakiś klub Jazzowy gdzie się
                      > coś dzieje, gdzie ludzie grają dla muzyki , dla siebie, a nie jakiś tam knajp
                      w niedzielę masz gypsy jazz festival...

                      > y gdzie brzdąkanie jest do przysłowiowego „kotleta schabowego”
                      ale to wina miasta, knajp? Czy może ludzi, którzy nie czują potrzeby grania dla siebie, dla muzyki? A może nie stać ich było na granie dla siebie i musieli zacząć grać do kotleta?
                      Ale co tam, to dowód, że Wrocław jest be. Że nie potrafisz sobie znaleźć info o gypsy jazz festivalu, o buskerbusie, itp. - tam właśnie masz także jazz, masz ludzi którzy tworzą sztukę dla siebie i dla sztuki, itp.

                      > Kiedyś były dwa kluby jazzowe we Wrocławiu , teraz nic już nie ma.
                      CZEMU? BO NIKOMU SIĘ NIE OPŁACAŁO. I nie jest to wina Wrocławia, a zmiany gustów muzycznych. W dawnym Breslau w II dekadzie (no, może bez IWŚ) pewnie ich było kilkadziesiąt/kilkaset - bo takie wtedy były gusta muzyczne. A to, że nie akceptujesz tego, że świat się zmienia, jest ewidentną oznaką twojego starzenia się.

                      > Moje porównanie jest ograniczone do tego, co kiedyś Wrocław miał do zaproponow
                      > ania swoim mieszkańcom pod względem kultury i rozrywki , a co teraz.
                      Z pewnością COŚ INNEGO - i w tym widzisz problem. Nie w ilości, nie w jakości, ty koncentrujesz się, że nie ma TWOJEGO jazzu.
            • zetkaf Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 18:06
              > Znam oblicze Wrocławia z lat 60-80 tych i obecne, mam wrażenie że Wrocław miał
              > wcześniej więcej do zaproponowania swoim mieszkańcom jak teraz.
              > Wcześniej wieczorami słuchałem dobrego Jazzu w Piwnicy Świdnickiej, chodziłem n
              > a przedstawienia do teatru Grotowskiego i innych teatrów.
              I co, nie ma już teatrów, czy jazzu we Wrocławiu? aaa, że już nie w piwnicy świdnickiej... no cóż, powstało trochę lokali w międzyczasie, żeby się wszyscy nie tłoczyli w jednym miejscu,to i atrakcje się poroznosiły po różnych lokalach. Myślę jednak, ze ich sumaryczna ilość znacząco wzrosła od lat 60-80tych.

              > W Hali Ludowej wczesną wiosną wysiadywałem co roku na festiwalu „ Jazz nad Odrą ”
              I co, teraz festiwali jest mniej? Och, może jazzowych mniej - ale na jazzie nie kończy się świat.

              > na żużel
              Żużel jest dyscypliną podupadajacą na całym świecie, a jeśli kogokolwiek za to winić, to jedynie kibiców.

              > Rowerami z Wrocławia jeździliśmy z dziewczynami na Bajkał czy
              > do Jelcza, życie we Wrocławiu jednym słowem było wspaniałe.
              I co, drogi rozkopali, czy bajkał zasypali?

              > nie ma wielu imprez,
              zamian powstało wiele innych, których sfrustrowaci wariaci zapatrzeni w historię uparcie nie widzą.

              > Ludzie są sfrustrowani codzienną walką o przetrwanie biologiczne.
              I to wina Wrocławia, że w CAŁEJ POLSCE ludziom ciężko związać koniec z końcem? Bo to nie jest problem lokalny, może pora patrzeć nie tylko na czubek własnego nosa?
              • ddyzma5 Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 19:12
                Klub Jazzowy Rura kilka lat temu zamknięto i prawdziwego dobrego żywego Jazz-u nie ma gdzie posłuchać popijając zimne piwko. Ogólnie rzecz biorąc kultura teatralna i muzyczna jest w gorzej jak złym stanie.
                Naśladownictwo , kicz i bez pokrycia aspiracje dominują.
                Jednym słowem wcześniejsza kultura Disco Polo dzisiaj zbiera plony.
                • zetkaf Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 22:40
                  > Klub Jazzowy Rura kilka lat temu zamknięto i prawdziwego dobrego żywego Jazz-u
                  > nie ma gdzie posłuchać popijając zimne piwko.
                  Moje pytanie: CZEMU ZAMKNĘLI?
                  Bo urząd był zły, wredny, niedobry? Czy może dlatego, że KLUB NIE ZARABIAŁ NA SIEBIE Z BRAKU KLIENTÓW? Jeśli to drugie, to pretensje tylko i wyłącznie do klientów, przecież UM łapanki nie będzie robił.
                  PS. Może to znak nie że miasto do bani, tylko ŻE ŚWIAT SIĘ ZMIENIA - także gusty muzyczne? A jazzu pewnie posłuchasz w kilku lokalach w mieście, 25-27 masz chociaż "gypsy jazz festiwal" choć jak rozmawiałem z organizatorami, to będzie to właśnie jazz i nie gypsy, a busker-jazz...

                  > Naśladownictwo , kicz i bez pokrycia aspiracje dominują.
                  Dominuje to, czego oczekuje klientela. Dziwne, żeby dla jednego takiego, co się zowie koneserem, wystawiono sztuki, które cała reszta uznaje za nudę czy kicz.

                  > Jednym słowem wcześniejsza kultura Disco Polo dzisiaj zbiera plony.
                  Widzisz, kultura jest DLA LUDZI - a nie po to, żeby była nie wiadomo jak wyższa. W czasach o których piszesz, za szczyt piękna w architekturze uznawano zdaje się blokowiska niczym klocki?
                  Być może to twój gust jest poroniony, a nie społeczeństwa wokół? Socrealizm też uważał, że baroki, renesanse czy inne style bogate w ozdoby są "architektonicznym discopolo" a za szczyt gustu uznawał te szkaradki, które teraz stoją przy placu grunwaldzkim?
                  • ddyzma5 Re: Wrocław jest piękny 17.11.11, 02:07
                    zetkaf napisał:

                    >
                    > Moje pytanie: CZEMU ZAMKNĘLI?
                    > Bo urząd był zły, wredny, niedobry? Czy może dlatego, że KLUB NIE ZARABIAŁ NA S
                    > IEBIE Z BRAKU KLIENTÓW? Jeśli to drugie, to pretensje tylko i wyłącznie do klie
                    > ntów, przecież UM łapanki nie będzie robił.
                    >
                    Jak społeczeństwo ubożeje i wchodzi na drogę przetrwania biologicznego wtedy ludzie nie mają czas ani funduszy na dobry żywy jazz przy dobrym piwku. Poza tym jazz to nie jest muzyka łatwo zrozumiała. A dla pokolenia wychowanego na Disco Polo tym bardziej ta muzyka brzmi niezrozumiale.
                    >
                    > Dominuje to, czego oczekuje klientela. Dziwne, żeby dla jednego takiego, co się
                    > zowie koneserem, wystawiono sztuki, które cała reszta uznaje za nudę czy kicz.
                    >
                    Publika wychowana na kiczu będzie kiczu oczekiwała, to jest jasne.
                    Kulturę tworzą wybitne jednostki , a nie masy konsumpcyjne . Je jednak trzeba zaszczepić tą kulturą, która uszlachetnia osobowość zmuszając do myślenia. Tu jest wielki deficyt i brak interesu politycznego. Kto będzie piłował gałąź na której siedzi ?
                    Głupimi masami łatwiej rządzić.
                    Masom trzeba wybudować stadion, to jest najłatwiejsza forma skanalizowania emocjonalnego tych mas.

                    >
                    > Widzisz, kultura jest DLA LUDZI - a nie po to, żeby była nie wiadomo jak wyższa
                    > . W czasach o których piszesz, za szczyt piękna w architekturze uznawano zdaje
                    > się blokowiska niczym klocki?
                    >
                    Nie oszukuj siebie samego.
                    Nikt tego nie uważał za piękno , ale za szybkie rozwiązanie tzw. problemu mieszkaniowego dla ludzi o mniejszych dochodach. Do dziś na całym zachodzie europy praktykuje się taką formę rozwiązywania tego problemu. Te mieszkania nazywane są mieszkaniami socjalnymi.
                    >
                    > Być może to twój gust jest poroniony, a nie społeczeństwa wokół? Socrealizm też
                    > uważał, że baroki, renesanse czy inne style bogate w ozdoby są "architektonicz
                    > nym discopolo" a za szczyt gustu uznawał te szkaradki, które teraz stoją przy p
                    > lacu grunwaldzkim?
                    >
                    Nie wiem jak gust może być poroniony, ale mi wystarczy że Ty wiesz.
                    Podpierasz swoją hipotezę płaskimi przykładami.
                    Ale cóż, nie każdy może rozumieć Jazz, i nie każdy musi rozumieć o czym ja piszę.
                    A więc każdy wedle swoich możliwości.
                    Szkoda tylko że możliwości mieszkańców miasta są coraz mniej ambitne.

                    • zetkaf Re: Wrocław jest piękny 25.11.11, 11:18
                      > Jak społeczeństwo ubożeje
                      dodajmy, że nie tylko we Wrocławiu społeczeństwo ubożeje, a ty się pastwisz nad Wrocławiem. Może powiesz, że Wrocław jest przyczyną światowego kryzysu?
                      Btw, czy możesz podać statystyki, jak spadła ilość lokali rozrywkowych w mieście na przełomie 10 lat? Bo być może się jednak okaże, że ilość lokali rośnie, tylko jazz został odrzucony przez społeczeństwo?

                      > Poza tym jazz to nie jest muzyka łatwo zrozumiała.
                      I być może właśnie tu leży przyczyna problemu, a nie we Wrocławiu? Świat się zmienia, panta rhei...

                      > A dla pokolenia wychowanego na Disco Polo
                      A to wina Wrocławia, że się pokolenie wychowało na discopolo? Czy to efekt zmian ustrojowych, które pokoleniowo teraz się objawiają? Bo discopolo - to muzyka popularna właśnie w okresie przemian, pierwszy powiew "zachodu", potem fascynacja nowością podupadła...

                      > Kulturę tworzą wybitne jednostki , a nie masy konsumpcyjne . Je jednak trzeba z
                      > aszczepić tą kulturą, która uszlachetnia osobowość zmuszając do myślenia.
                      Zaszczepiać możesz dzieci i młodzież, potem już wychodzą efekty szczepień. Więc stan obecny jest efektem braku szczepień kilka, kilkanaście lat temu...
                      ps. tylko powiedz mi, czemu jak grał top shelf jazz na buskerbusie, to publika była? A dwa kluby jazzowe się utrzymać nie mogą? Może zbytnio poszli w koneserstwo?

                      > Masom trzeba wybudować stadion, to jest najłatwiejsza forma skanalizowania emo
                      > cjonalnego tych mas.
                      Vox populi, vox dei. Czy może uważasz, że Dutkiewicz powinien narzucać ludziom, jakiej muzyki mają słuchać, jak się bawić - no, ale jak dostaną wolność, to mogą znowu rzucić się na discopolo.

                      > Nie oszukuj siebie samego.
                      > Nikt tego nie uważał za piękno
                      ja czytałem, że socrealizm zakładał, że prosta forma jest PIĘKNA, a barokowe formy np. w kościołach to straszne paskudztwo...

                      > kaniowego dla ludzi o mniejszych dochodach. Do dziś na całym zachodzie europy p
                      > raktykuje się taką formę rozwiązywania tego problemu. Te mieszkania nazywane są
                      > mieszkaniami socjalnymi.
                      Ale nikt nie mówi, że to jest PIĘKNE.

                      > Nie wiem jak gust może być poroniony, ale mi wystarczy że Ty wiesz.
                      Jak na razie to ty masz problem, że podoba ci się jakaś niszowa sztuka...

                      > Podpierasz swoją hipotezę płaskimi przykładami.
                      Och, powaliła mnie głębia tego argumentu.

                      > Ale cóż, nie każdy może rozumieć Jazz, i nie każdy musi rozumieć o czym ja pis
                      > zę.
                      Gorzej, że potem narzekasz na świat wokół ciebie, że TWOJEGO jazzu nie rozumie.

                      > Szkoda tylko że możliwości mieszkańców miasta są coraz mniej ambitne.
                      Och, jak sobie panisko dworuje.. a mam wrażenie, że jesteś typowym przykładem mamuta uparcie broniącego się przed zmianami i powstrzymujących nowe trendy - a jak pokazuje historia sztuki, takich nieambitnych jednostek uparcie pozostających przy starych sztukach było dużo. Na szczęście nie blokowały one rozwoju artystycznego świata, co najwyżej go opóźniały... więc może więcej ambicji i otwarcia na nowości? Bo upieranie się ciągle przy "starym świecie" rzadko kiedy jest dowodem ambicji, raczej ograniczenia.
          • Gość: tantus Re: Wrocław jest piękny IP: 156.17.6.* 16.11.11, 15:53
            To, że Wrocław jest coraz ładniejszy to akurat prawda. Niestety, w pozostałych dziedzinach dzieje się coraz gorzej, w tym zdecydowanie najgorzej wygląda sytuacja komunikacyjna. I dotyczy to zarówno komunikacji indywidualnej, jak i zbiorowej - po tym mieście po prostu nie da się sprawnie przemieszczać żadnym znanym środkiem komunikacji. Co więcej, po każdym remoncie/inwestycji sytuacja zamiast się poprawiać, staje się jeszcze gorsza (najlepsze przykłady - okolice SkyTower, ul. Krakowska, itd.)
            • wesoly_emigrant Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 16:03
              jeżdżę samochodem i dojazd z Partynic do centrum zajmuje mi mniej więcej 20-30 minut, fakt korki czasem są, ale cóż w każdym dużym mieście są, AOW odmieniła komunikację indywidualną we Wrocławiu i nie opowiadaj, że po inwestycjach jest gorzej, czasami trzeba ukończyć kilka etapów żeby uzyskać efekt

              fakt, dużo rzeczy jest do naprawienia lub poprawienia, no i pracują nad tym, z pewnością dałoby się lepiej, ale równie dobrze mogłoby być o wiele wiele gorzej, popatrz na inne miasta tego wspaniałego kraju
              • Gość: tantus Re: Wrocław jest piękny IP: 156.17.6.* 25.11.11, 09:21
                "nie opowiadaj, że po inwestycjach jest gorzej, czasami trzeba ukończyć kilka etapów żeby uzyskać efekt"
                To ja już zaczynam się bać tych "kolejnych etapów". Ciekawe, że np. mnie dojazd do pracy i z powrotem zajmuje coraz więcej czasu. Po każdej inwestycji tramwaje i autobusy dostają kolejne przeszkody, dzięki którym jeżdżą coraz wolniej. Nie wiem, czy wiesz, ale mamy najwolniejsze tramwaje w całej Polsce.

                "ale równie dobrze mogłoby być o wiele wiele gorzej, popatrz na inne miasta tego wspaniałego kraju"
                Jeżdżę po całym kraju, jak i po sąsiednich krajach i nigdzie nie spotkałem tak powolnych tramwajów, tak zapchanych autobusów, takiej stagnacji w rozwoju komunikacji zbiorowej, jak we Wrocławiu. Naprawdę, nawet w Katowicach...
        • zetkaf Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 18:00
          > A dlaczego nasze życie jest do d**y? O jakości życia decyduje przede wszystkim
          > najbliższe otoczenie, czyli to, czym zarządza miasto. A co mnie obchodzi jakiś
          > stadion czy fontanna na pergoli, skoro dojazd tam zabrałby mi tyle czasu, że ni
          > e opłaca mi się tam jechać?
          Wiesz, samochodem też mógłbym stracić ze 2h na dojazd do rynku, szukanie miejsca, itp. Ale wystarczy pomyśleć - idę na piechotę i po 15 minutach mogę cieszyć swe oczy kolorowymi kamienicami na rynku. Ale co tam, mógłbym narzekać, że mam 2h na dojazd ;)
          ps. wielu ludzi twierdzi, że mieszkam w centrum, pracuję z kolei 30 km od domu poza miastem, i jakoś na przejazdy w obydwie strony do pracy dziennie tracę lekko ponad godzinę. Więc naprawdę dziwią mnie ci, co pracują w mieście swego zamieszkania i tracą 2,5h na dojazdy - no cóż, może pora pomyśleć. Jakbym nie kombinował, pewnie też bym tracił tyle na stanie w korkach ;)

          > regularnie wyściubiam nos poza swoją dzielnicę, miasta, a nawet kraj, także do
          > brze wiem jak wygląda sytuacja w innych miastach czy państwach. I Wrocław zd
          > ecydowanie nie zmierza w dobrym kierunku...
          No cóż, ostatnie kilka lat to 3 miasta wojewódzkie, i wiesz co? I wszędzie ludzie narzekają dokładnie na to samo - krzywe chodniki, braki miejsc w przedszkolach, i... ŻE SIĘ PIENIĄDZE NA FONTANNY MARNUJE. Dosłownie, we wszystkich trzech miastach dokładnie to samo powiedziano o fontannach. Dodajmy, że w tym, w którym usłyszałem to najdawniej, ludzie nie wyobrażają sobie życia bez fontanny o nazwie nadanej od imienia prezydenta miasta, który "zmarnował" kasę miejską na nią ;)
        • renifer77 Re: Wrocław jest piękny 16.11.11, 18:49
          Gość portalu: tantus napisał(a):

          > A dlaczego nasze życie jest do d**y? O jakości życia decyduje przede wszystkim
          > najbliższe otoczenie, czyli to, czym zarządza miasto.

          Jakie nasze? Moje życie nie jest do d**y. Może dlatego, że w przeciwieństwie do ciebie sam decyduję o jego „jakości” a nie czekam kiedy otoczenie „coś” zrobi. Sugeruję, byś zmienił otoczenie jeśli nie potrafisz decydować o sobie samym.


          > A co mnie obchodzi jakiś
          > stadion czy fontanna na pergoli, skoro dojazd tam zabrałby mi tyle czasu, że ni
          > e opłaca mi się tam jechać?

          A co mnie obchodzi, że dojazd na stadion czy dojazd na pergolę zajmuje ci tyle czasu, że... Mi zajmuje mniej przez co opłaca mi się tam jechać.


          > tak się akurat składa, że przez
          > ostatnich kilka lat nie tylko dwa razy już zmieniałem miejsce zamieszkania, ale
          > regularnie wyściubiam nos poza swoją dzielnicę, miasta, a nawet kraj, także do
          > brze wiem jak wygląda sytuacja w innych miastach czy państwach.

          ROTFL. Na podstawie tego, że w ostatnich latach (aż) dwa razy zmieniałeś miejsce zamieszkania oraz (nawet) regularnie wyściubiasz nos poza swój kraj dobrze wiesz jak wygląda sytuacja w innych miastach czy państwa? Obawiam się, że tylko wydaje ci się, że coś wiesz. Ile razy czekałeś na wagonik kolejki miejskiej w Berlinie, który nie wyjechał ze stacji początkowej bo miasto chciało zaoszczędzić na komunikacji publicznej? Ile razy stałeś w korku na sypiącej się półobwodnicy monachium bo tzw. bawarscy planiści wzięli kasę i … dali d**py? Ile razy zawalił się budynek w którym mieszkałeś bo władze miasta chciały wybudować metro w miejscu w którym nigdy nie powinno powstać? Ile razy byłeś świadkiem strajku pracowników lokalnego MPK a miasto nie zorganizowało ci komunikacji zastępczej? Znam ludzi, którzy miejsce zamieszkania zmieniali dwa razy … w ciągu roku a w innych państwach regularnie mieszkają a nie tylko wyściubiają swój nos. Dopóki nie znajdziesz się w ich sytuacji i nie zobaczysz co znaczy mieszkać w innym mieście tylko będzie ci się zdawało, że coś wiesz.
    • paul123 Czas pokazac Wroclaw rządzącym tym miastem 16.11.11, 10:27
      A teraz niech Gazeta pokaze Wroclaw jakiego nie znaja wlodarze tego miasta. Niech zobacza jak wyglada prawda i codzienne problemy mieszkancow.
    • Gość: Taka jedna Re: Pokażmy Wrocław, jakiego nie znają mieszkańcy IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.11, 10:27
      W tak pięknych okolicznościach okręt tonie ale orkiestra dalej gra...
    • Gość: manitou to wezcie sie do roboty zamiast jeczec! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.11, 11:42
      skoro w ratuszu nic nie robia to moze zastapicie ich i pokazecie nam wszystkim, jak nalezy zarzadzac duzym miastem. Wysprzatacie ulice i kolo stadionu, wyremontujecie stare kamienice, naprawicie wszystkie ulice, polaczycie Wrocek z Wawa, Poznaniem i czeska granica czteropasmowymi autostradami zbudowanymi w dwa lata i za grosze, zamontujecie w tramwajach takie urzadzonka, zeby poruszaly sie z predkoscia 2 machow (najlepiej zeby lataly omijajac korki), zlikwidujecie korki, a i umyjecie wszystkich korzystajacych ze srodkow komunikacji miejskiej, bo przeciez w tramwajach i autobusach smierdzi ( wina Dutkiewicza, ze ludzie sie nie myja) i moze jeszce po dezodorancie raz na tydzien dla smierdzieli. Do roboty, czekamy na efekty.
      • ddyzma5 Re: to wezcie sie do roboty zamiast jeczec! 16.11.11, 12:25
        Gość portalu: manitou napisał(a):

        > skoro w ratuszu nic nie robia to moze zastapicie ich i pokazecie nam wszystkim,
        > jak nalezy zarzadzac duzym miastem. Wysprzatacie ulice i kolo stadionu, wyremo
        > ntujecie stare kamienice, naprawicie wszystkie ulice, polaczycie Wrocek z Wawa,
        > Poznaniem i czeska granica czteropasmowymi autostradami zbudowanymi w dwa lata
        > i za grosze, zamontujecie w tramwajach takie urzadzonka, zeby poruszaly sie z
        > predkoscia 2 machow (najlepiej zeby lataly omijajac korki), zlikwidujecie korki
        > , a i umyjecie wszystkich korzystajacych ze srodkow komunikacji miejskiej, bo p
        > rzeciez w tramwajach i autobusach smierdzi ( wina Dutkiewicza, ze ludzie sie ni
        > e myja) i moze jeszce po dezodorancie raz na tydzien dla smierdzieli. Do roboty
        > , czekamy na efekty.
        >
        Piszesz jak dziecko , które nie orientuje się w złożoności rozwiązywania problemów społecznych.
        • wesoly_emigrant Re: to wezcie sie do roboty zamiast jeczec! 16.11.11, 16:04
          czy nie widzisz ironii w poprzednim poscie? to jest właśnie dokładnie to co napisałeś tylko, że zamiast o poście powinieneś napisać o marudzących ludziach
      • zetkaf Re: to wezcie sie do roboty zamiast jeczec! 16.11.11, 18:14
        > skoro w ratuszu nic nie robia to moze zastapicie ich
        dokładnie, bo ktoś tych ludków z ratusza wybiera. A przecież każdy z wybierających mógłby sam z siebie założyć partię, czy tam komitet wyborczy, i heja, jazda na ratusz - no, ale to by trzeba było mieć dobry program. Program, w którym naobiecujecie dużo ludziom, który zostanie zderzony z realiami finansowymi miasta w najbliższej debacie wyborczej, no i taki, po którym wyborcy nie poczują się na tyle oszukani waszymi obietnicami, że was w połowie kadencji nie wywiozą na taczkach lub nie obrzucą jajami.
        Proszę bardzo, droga wolna, skoro uważacie się za takich speców od zarządzania, może czas porównać wasze wygorówane opinie o swoich umiejętnościach z rzeczywistością?

        Może jednak przestańcie rzucać papierki na ulicę, zacznijcie sprzątać psie kupy, wreszcie sami przestańcie szcz... i sr... po podwórkach (a i tak drastyczne przypadki zdarzyło mi się spotkać) - bo to nie władze miejskie nam to wszystko zafundowały, to my sami, mieszkańcy.
        Dobrze, że w mieście są też i tacy, co przyczyniają się np. do wygrania w konkursie na ESK 2016 ;)
    • zetkaf Typowe polskie narzekactwo... 16.11.11, 17:50
      > Warto byłoby sfotografować sypiące się kamienice w Śródmieściu, ten bajzel wokó
      > ł stadionu czy zakorkowane ulice. Szkoda, że nie można sfotografować np. opóźni
      > eń inwestycji czy smrodku w zatłoczonych tramwajach.
      To weź i zrób, a nie tylko na forum narzekaj!!!
      Ale nie, taki to du... sprzed klawiatury nie ruszy, wyrzuci tą żółć z siebie, oczerni wszystkich wokół, i myśli, że jest bogiem... chyba raczej BUGIEM ludzkości ;)
      • ddyzma5 Re: Typowe polskie narzekactwo... 17.11.11, 02:19
        zetkaf napisał:

        >
        > To weź i zrób, a nie tylko na forum narzekaj!!!
        > Ale nie, taki to du... sprzed klawiatury nie ruszy, wyrzuci tą żółć z siebie, o
        > czerni wszystkich wokół, i myśli, że jest bogiem... chyba raczej BUGIEM ludzkoś
        > ci ;)
        >
        Wyrażanie niezadowolenia , czy jak kto woli narzekanie, jest jednym z gwarantów postępu.
        Dlaczego więc masz z tym problem ?
        Poza tym jak widać zaczynasz stosować coraz bardziej arogancką formę komunikacji na forum.
        Z reguły jest to objaw braku argumentów.
        Czyżby Twoje możliwości się skończyły ?
        No, chyba że jesteś tu dyżurnym na forum i łapiesz punkty wygadując co opadnie.
        • zetkaf Re: Typowe polskie narzekactwo... 25.11.11, 11:06
          > Wyrażanie niezadowolenia , czy jak kto woli narzekanie, jest jednym z gwarantó
          > w postępu.
          Nie, jest jedynie pierwszym krokiem - od którego niekoniecznie coś się zmieni. Może teraz coś konstruktywnego? I nie wyjeżdżaj mi z "nie głosuj na dutkiewicza" - to potrafi każdy, ale może pokaż takiego, który będąc na jego miejscu zapewni, że BĘDZIE lepiej, a nie tylko "jak się uda, to być może będzie lepiej"?

          > Dlaczego więc masz z tym problem ?
          Bo Polska to kraj ludzi którzy nic tylko narzekają, narzekają, a ani nie zrobią nic, żeby było lepiej, ani też nie potrafią często dostrzec piękna, które ich otacza.
    • Gość: X-er pocztówka z wrocka IP: *.static.korbank.pl 16.11.11, 18:06
      proponuję taki cykl pocztówek "pisarczyki z GW", każda pocztówka zawierałaby zdjęcie jednego redaktorzyny, a na odwrocie jego wtopy, które poszły do druku. najlepiej przetłumaczyć od razu na kilka cywilizowanych języków, bo w końcu wro to miasto spotkań. teraz w dobie pośpiechu takie pocztówki-gotowce miałyby wzięcie, jak np. kartki z wypisanymi już życzeniami. a do tego jeszcze śmiech to zdrowie, więc po przeczytaniu takich bzdur kupującemu (i wysyłającemu pocztówkę) oraz obdarowanemu nią odbiorcy na pewno poprawiłby się humor :)))
      • zetkaf Re: pocztówka z wrocka 16.11.11, 18:15
        > proponuję taki cykl pocztówek "pisarczyki z GW", każda pocztówka zawierałaby zd
        > jęcie jednego redaktorzyny, a na odwrocie jego wtopy, które poszły do druku.
        No co ty, to już raczej by musiał być cykl plakatów, billboardów, tylko stawianych na niskiej wysokości, żeby te małe literki dało się przeczytać ;)
      • ddyzma5 Re: pocztówka z wrocka 17.11.11, 02:23
        Gość portalu: X-er napisał(a):

        > proponuję taki cykl pocztówek "pisarczyki z GW", każda pocztówka zawierałaby zd
        > jęcie jednego redaktorzyny, a na odwrocie jego wtopy, które poszły do druku. na
        > jlepiej przetłumaczyć od razu na kilka cywilizowanych języków, bo w końcu wro t
        > o miasto spotkań. teraz w dobie pośpiechu takie pocztówki-gotowce miałyby wzięc
        > ie, jak np. kartki z wypisanymi już życzeniami. a do tego jeszcze śmiech to zdr
        > owie, więc po przeczytaniu takich bzdur kupującemu (i wysyłającemu pocztówkę) o
        > raz obdarowanemu nią odbiorcy na pewno poprawiłby się humor :)))
        >
        Doskonały pomysł !!
        A jaki pożyteczny dla wszystkich.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja