vtcc
23.11.11, 22:17
Dzisiaj byłem świadkiem sytuacji w której klientowi przy kasie zarzucono zniszczenie słuchawek i wymuszono na nim zapłatę za te słuchawki; człowiek był z dwójką dzieci i płacił za kilusetzłotowe zakupy, w pewnym momencie podszedł KRÓL ŚWIATA czyli chłopczyk z "ochrony" (ochronki-?) z miną twardziela oznajmił że na monitoringu widać jak klient niszczy opakowanie ze słuchawkami i że ma je natychmiast kupić, w przeciwnym wypadku KRÓL ŚWIATA czyli ochroniarz wezwie policję. Sama forma oznajmienia tej informacji klientowi przez tego ochroniarza wołała o pomstę do nieba, chłoptyś z ochrony widać że poczuł że to jest ten moment, aby zmieszać z błotem klienta i pokazać jakim się jest wielkim twardzielem. Dodam że człowiek był z dziecmi więc trudno jakos uwierzyc ze cokolwiek zniszczył.
Ponieważ pan klient zaprzeczył jakoby zniszczył opakowanie słuchawek, chłoptyś z ochrony poinformował przez swoje radyjko kogoś o tym że "bierzemy go na pokoj i wzywamy policję", natomiast zrobił to na tyle głośno by cała kolejka na pewno to usłyszała. wzbudziło to oczywisty zachwyt klienta nad tak uprzejmym traktowaniem go przez REAL i ochroniarza.
klient był ze swoimi dziećmi co potęgowało ogólną radość i poczucie wyższosci chłoptysia z ochrony .
ostatecznie z uwagi na płaczliwe miny dzieci pan klient dał za wygraną i zapłacił wymuszoną moim zdaniem sumę a ja się zastanawiam jak bardzo przesuwa się ta granica, gdzie kurdupel w mundurku z napisem ochrona na oczach innych z poczuciem wyższości pokazuje na co go stać i beszta normalnego klienta robiąc z niego śmiecia.
przyznam ze ciezko mi bylo (i innymj klientom takze)patrzec na to bezczynnie i ledwo sie powstrzymalem od konfrontacji z ochroniarzem
takie traktowanie ludzi przez CH real uważam za skandaliczne i odradzam robienie tam zakupów, następnym razem posądzą np mnie o rozpakowanie telewizora więc będę musiał to kupić.
A chłoptysiowi z ochrony życzę szybkiej utraty pracy i długiego bezrobocia, gdzie nabierze pokory.