mio99 24.11.11, 17:43 np. zbliżeniowo (bez pinu) można płacić w empiku, żabce, w kauflandzie itd. w moin banku limit jest 50 zl, do 4 operacji dziennie - czyli 1 dzien to ryzyko utraty 200 zl Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Kosta powinno byc tak, jak w bankomatach IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.11, 18:05 to tak, jakby zostawila na widoku portfel i byla zdziwiona, ze ktos zrobil sobie uzytek z zostawionych tam pieniedzy. trzeba myslec co sie robi. z drugiej strony, powinno byc zabezpieczenie takie jak w bankomatach - bez wyciagniecia karty, automat nie powinien wydawac biletu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: htr Re: powinno byc tak, jak w bankomatach IP: *.static.tvk.wroc.pl 24.11.11, 21:41 Idiotka nie zablokowala karty, jest sobie sama winna. A znalazca katy to niezle scierwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melek Re: powinno byc tak, jak w bankomatach IP: *.e-wro.net.pl 25.11.11, 08:56 Skoda ma 13 kamer .Wystarczy sprawdzić godzinę przelewu. Numer terminala podpowie jaki to był tramwaj lub autobus i wystarczy tylko przeglądnąć zapis kamery. Miejsce w którym wsiadł i wysiadł złodziej może wskazać miejsce zamieszkania. Potem wywiad z dzielnicowym i przepytanie kilku dozorców. Następnie nowe urządzenia w jakie są wyposażani kanary ma skaner. Wystarczy wpisać do pamięci urządzenia aby wyłapywało bilety wydrukowane z tą godziną aby złodziej sam wpadł. Kanar ma prawo do zatrzymywania i legitymowania przekażę dane policji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kriss Re: powinno byc tak, jak w bankomatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 18:53 Dooobrze Melek, Ty to inspektor Gadżet jestes :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hbg Re: powinno byc tak, jak w bankomatach IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.11, 19:19 a gdzie we wrocławiu są dozorcy? haha przed wojną to może.. niemniej jednak luka w systemie jest Odpowiedz Link Zgłoś
annawroclaw Re: powinno byc tak, jak w bankomatach 21.01.12, 01:02 Gość portalu: melek napisał(a): > Skoda ma 13 kamer .Wystarczy sprawdzić godzinę przelewu. Numer terminala podpow > ie jaki to był tramwaj lub autobus i wystarczy tylko przeglądnąć zapis kamery. > Miejsce w którym wsiadł i wysiadł złodziej może wskazać miejsce zamieszkania. > Potem wywiad z dzielnicowym i przepytanie kilku dozorców. > Następnie nowe urządzenia w jakie są wyposażani kanary ma skaner. > Wystarczy wpisać do pamięci urządzenia aby wyłapywało bilety wydrukowane z tą g > odziną aby złodziej sam wpadł. > Kanar ma prawo do zatrzymywania i legitymowania przekażę dane policji. Witajcie:) Przeczytałam wszystkie Wasze wypowiedzi. Melek - Ty jesteś taki "obeznany", super !!!, więc może i dla mnie będziesz miał jakąś "receptę";-) Dwa dni temu skradziono mi torebkę. W torebce miałam dokumenty, między innymi: dowód osobisty, prawo jazdy, kartę płatniczą, inne, ważne dokumenty, kilka cennych przedmiotów, inne. Od momentu, kiedy ostatni raz miałam w rękach moją torebkę, do momentu zastrzeżenia karty upłynęła dokładnie 1 godzina. Złodziej (złodzieje) wykonali w sumie 10 transakcji moją kartą (zwykła karta chipowa na PIN): 9 - na kwotę 50 zł i 1 - na kwotę 24 zł. W sumie ukradli mi z konta 474 zł, a całość straty szacuję na ok. 900 zł. To dla mnie bardzo duża kwota. Pieniądze skradzione z mojego konta - to alimenty na dzieci. W tej chwili patrzę na historię operacji i widzę ten cały ciąg: Rodzaj transakcji ZAKUP PRZY UŻYCIU KARTY MENNICA AUTOMAT ****WROCLAW, PL (pod gwiazdkami jest numer) i nie wiem, czy z nerwów nie mogę znaleźć, czy dlatego, że go w ogóle nie ma - no w każdym razie nie mogę znaleźć tego cholernego spisu biletomatów wrocławskich. Cóż, w moim przypadku - złodziej (złodzieje) zakupili doładowania do telefonów za możliwie maksymalną kwotę (co można spieniężyć ) i bilet - najdroższy z dostępnych: 72-godzinny, wszystkie linie w granicach i poza granicami miasta N 24,00 zł www.urbancard.pl/pl/article/show/category,1,id,38-.html Masz jakieś pomysły Melek?, a może ktoś inny? Tylko bardzo proszę mi nie współczuć, nie krytykować, nie poniżać i nie obwiniać !!! Moje poczucie żalu, krzywdy i straty jest po prostu nie do opisania. Patrzę na te transakcje i już nawet płakać nie mogę. Stało się to, co się stało. Mamy ferie jak w koszmarze sennym i dziurę budżetową do przyszłego miesiąca. Pozdrawiam serdecznie, z góry dziękując za sensowne wpisy. Anna Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: powinno byc tak, jak w bankomatach 21.01.12, 08:21 > Od momentu, kiedy ostatni raz miałam w rękach moją torebkę, do momentu zastrzeż > enia karty upłynęła dokładnie 1 godzina. Złodziej (złodzieje) wykonali w sumie > 10 transakcji moją kartą (zwykła karta chipowa na PIN): 9 - na kwotę 50 zł i 1 > - na kwotę 24 zł. W sumie ukradli mi z konta 474 zł, a całość straty szacuję n > a ok. 900 zł. To dla mnie bardzo duża kwota. Pieniądze skradzione z mojego kont > a - to alimenty na dzieci. > Rodzaj transakcji ZAKUP PRZY UŻYCIU KARTY MENNICA AUTOMAT ****WROCLAW, PL (pod Przejdź się do banku i poproś o wyjaśnienie, jak dokonano transakcji. Na podpis? Niech mennica przedstawi podpisany paragon. Na PIN? No niby jak, niech pokażą że ten biletomat prosi o PIN. Pozostaje opcja bezpinowa, czyli paypass - oki, to niech pokażą jak dokonują transakcji paypass kartą bez paypassu. Btw, pozostaje pytanie, czy nie można zgłosić na policji popełnienia przestępstwa. Mennica bezprawnie wzięła sobie twoje pieniądze. Że niby złodziej? Tego może wymyślić sobie każdy żeby wytłumaczyć swoją kradzież. Ale nawet jeśli ta opcja przejdzie - to mają ewidentnie współudział. Bo to oni, a nie złodziej, odpuścili sobie procedurę weryfikacji karty - a więc umożliwili złodziejowi dokonanie kradzieży. To jakbyś zamknął dom, a ktoś przyszedł i otworzył twoje drzwi wytrychem - no niby ON nic nie ukradł, ale... ale dzięki niemu zwykły prosty człowiek który nie zna się na zamkach wyniósł ci z domu cały sprzęt RTV. Odpowiedz Link Zgłoś
annawroclaw Re: powinno byc tak, jak w bankomatach 21.01.12, 14:01 Wiesz, ja prowadzę moje prywatne śledztwo we współpracy z bankiem i policją, ponieważ chcę poznać schemat działania przestępcy (przestępców). Część danych mam już teraz, część będę miała wkrótce. Okradziono mnie w podobny sposób na tzw. "klamkę", tu poczytaj o podobnych zdarzeniach: wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/1178863,wroclaw-na-nowym-dworze-grasuje-zlodziejka-torebek,id,t.html Złodziej ukradł torebkę z mojego mieszkania na Popowicach, następnie wsiadł do autobusu i wykonał kilka transakcji, potem wysiadł z autobusu i dokonał następnych kradzieży w stacjonarnym biletomacie przy ul. Kozanowskiej, zatem przemieszczał się z Popowic na Kozanów. Sądzę, że to nie była jedna osoba, mogła być wśród nich kobieta, a dowiedziałam się również, że tego samego dnia w taki sam sposób okradziono inną kobietę również z Popowic. Szczegółowe godziny transakcji i numery biletomatów pokażą co, gdzie i jak to zrobił. Mój schemat działania był taki: równocześnie dwa telefony: do banku i na policję, potem wizyta w komisariacie Fabryczna i zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, potem Urząd Miasta. Dzięki temu mój dowód jest już nieważny, prawo jazdy zastrzeżone, karta płatnicza zastrzeżona. Smaczku całej sprawie nadają dwa fakty: 1.złodziej zna mój numer tel. i najprawdopodobniej to z zastrzeżonego numeru dzwonił do mnie cztery razy następnego dnia, ale się rozłączał, a w sumie mógłby ze mną ponegocjować, gdyby miał odwagę, 2.sprawa dotyczy konta w m-Banku; bank przyjął moją reklamację, ma 30 dni na rozpatrzenie sprawy. W sumie jestem ciekawa, jak się do tej mojej sprawy ustosunkuje, bo tajemnicą poliszynela jest, że od dłuższego czasu zastanawiałam się nad rozwiązaniem z nim umowy, bo nie jest atrakcyjny, więc teraz w razie odmowy definitywnie mu podziękuję, za mało konkurencyjne usługi. Na razie tyle, a w poniedziałek będę znów interweniowała na policji, zamierzam pomóc we własnej sprawie i nie tylko własnej jak widzisz:) Pozdrawiam:) Anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: powinno byc tak, jak w bankomatach IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.11.11, 11:31 Tylko nie idiotka!! Czy Ty htr zaglądasz co 10 minut do portfela, kieszeni gdziekoliwiek aby sprawdzić czy Twoja karta tam jest? Jeśli tak -to pewnie masz jakąś nerwicę natręctw. Jesli nie to pewnie funkcjonujesz jak wiekszosć z nas wcale nie idiotów-sięgasz po kartę gdy Ci jest potrzebna (by wykonać płatność lub wypłacić pieniądze z bankomatu. ) Ja taką potrzebę miałam niestety dopiero dobę póżniej- dlatego dopiero wtedy zablokowałam kartę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Re: powinno byc tak, jak w bankomatach IP: *.dynamic.mm.pl 25.11.11, 06:57 Gość portalu: Kosta napisał(a): > to tak, jakby zostawila na widoku portfel i byla zdziwiona, ze ktos zrobil sobi > e uzytek z zostawionych tam pieniedzy. trzeba myslec co sie robi. W normalnym społeczeństwie pozostawione na środku ulicy pieniądze czekałyby na swojego właściciela albo na funkcjonariuszy służb porządkowych. Oczywiście w naszym kraju gdzie społeczeństwo jest zdominowane przez element złodziejsko-ku...ko-cwaniacki ten kto zostawia kartę w biletomacie to frajer, a zgwałcona dziewczyna to ku..., geszefciaż okradający własnych pracowników to "biznesmen", złodziej-sku...syn okradający samotną matkę w tramwaju, to "biedny młody człowiek, no co on ma zrobić biedaczek jak pracy ni ma". Czyżbyś należał(a) do "tej" części społeczeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: powinno byc tak, jak w bankomatach IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.11.11, 11:18 Na jakim widoku ? Tobie nie zdarzyło się nieczego nigdy zgubić? Nie jestem nieogarniętą pretensjonalną Paniusią :) Każdemu może się zdażyć. Tobie, Twoim znajomym bliskim itp temu Panu , tamtej Pani i jej ciotce. Dopóki takie rozwiązania biletomatów są możliwe każdy z Was jest narażony na taką stratę. Odpowiedz Link Zgłoś
idepozapalki Re: powinno byc tak, jak w bankomatach 25.11.11, 15:48 Twój problem polega na tym, że obwiniasz o to MPK czy też mennicę. Podczas gdy jest dużo więcej punktów, gdzie można zapłacić bez autoryzacji do 50 PLN. I co? Gdyby płatność nastąpiła w takim punkcie - obwinisz go za to? Właściwie zakup biletu w biletomacie jest możliwy właśnie dzięki że, ponieważ transakcje są dokonywane w trybie "offline". Gdyby było "online", jak w bankomacie, kolejka przy biletomacie doprowadziłaby pasażerów do białej gorączki. Teraz pojawia się pytanie o zabezpieczenie karty. Karta jest moją własnością i zabezpieczam ją nosząc w portfelu. Żeby ukraść mi kartę - trzeba ukraść portfel, co znacznie zwiększa moją szansę na szybkie zorientowanie się i zablokowanie kart, zgłoszenie kradzieży dokumentów itd. Ponadto, masz możliwość zareklamowania transakcji w banku. Nie wiem gdzie masz konto, ale mój bank ostatnio coś takiego uznał (nie mi, koleżance z biura). Kradzieże się zdarzają, niestety. Nie rozumiem tylko, dlaczego robisz z tego wielkie halo, mając pretensje do MPK czy Mennicy. Tak samo mogli zapłacić Twoją kartą w empiku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: powinno byc tak, jak w bankomatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 21:05 Kradzieże się zdarzają, niestety. Nie rozumiem tylko, dlaczego robisz z tego wi > elkie halo, mając pretensje do MPK czy Mennicy. Tak samo mogli zapłacić Twoją k > artą w empiku. Nie mogli zapłacic w Empiku ponieważ nawet minimalna płatnosc wymaga wbicia PINu. Poszkodowana nie miała opcji paypass. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: powinno byc tak, jak w bankomatach 25.11.11, 23:21 > Karta jest moją własnością ooo, to chyba jakaś awangarda wśród banków - na wszystkich, które miałem do tej pory wyraźnie pisało, że jest własnością BANKU. > zabezpieczam ją nosząc w portfelu. I co, nigdy nikomu się nie zdarzyło, że mu ukradli portfel, albo tylko kartę? Ludzie są tylko ludźmi, i zdarza im się popełnić błędy, o czym świadczą choćby ilości kart, które są oddawane do kierowców, a potem mają szczęście trafiać do prawowitych właścicieli. Tak więc to popularne zjawisko. Natomiast dużo rzadziej zdarza się, że karta znajdowana jest przez człowieka nieuczciwego który zamiast ją oddać kierowcy, albo chociaż połamać i wyrzucić do śmieci, postanowił z niej skorzystać. > , co znacznie zwiększa moją szansę na szybkie zorientowanie się i zablokowanie > kart ale "zwiększa szansę" nie znaczy chyba to samo co "gwarantuje natychmiastowe zauważenie"? Zapewne policja dysponuje statystykami ile kradzieży kieszonkowych jest zauważanych z opóźnieniem, a ile natychmiastowo (zapewne w tym momencie okradany podjąłby akcję gonienia złodzieja, narobił rabanu, a może nawet złapał złodzieja - to jednak zdaje się jest rzadkością?). Cała reszta zauważa z opóźnieniem, zapewne w momencie gdy chcą wykonać kolejną transakcję - i dodam, że mi się zdarza mieć nawet 5 dni bez użytkowania karty, więc 1 dzień opóźnienia to chyba nie tak dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Zmienić oprogramowanie w biletomatach!!! 24.11.11, 18:20 Nie wiem kto wymyślił to, że bilet jest drukowany przed wyjęciem karty. Była o tym mowa jakieś 2 miesiące temu, mieli to poprawić, jest jak zwykle. Przypominam też, że mennica zapowiadała, że urbancard będzie lepsze od Oyster z Londynu. Od roku nic do tego systemu nie przybyło, nadal kodowane są wyłącznie bilety okresowe. Odpowiedz Link Zgłoś
jkolonko Re: Zmienić oprogramowanie w biletomatach!!! 25.11.11, 06:05 Z tą kolejnością jest różnie w zależności od rodzaju karty. Np. Visę z paskiem magnetycznym wydaną przez Inteligo trzeba najpierw wyciągnąć, a potem dopiero następuje drukowanie (w praktyce dodatkowo nawet lepiej włożyć kartę przed operacją, bo inaczej zdarza się błąd odczytu). Natomiast nie ma co teraz krytykować Mennicy, bo system w pierwotnej wersji nie umożliwiał kupowanie biletów na zapas. Sprzedawał od razu skasowane, co przyspieszało płacenie za podróż i skutecznie eliminowało ten typ kradzieży. Wyłaczenie tej funkcji zostało wykonane ponoć na wniosek niezadowolonych z tego wrocławian i Urzędu Miasta. A Urbancard jest od Oyster o tyle lepsza, że nie zjada pieniędzy przy nieudanym touch-oucie, co w Londynie jest dość powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 24.11.11, 18:26 Sam(a) jesteś idiot(k)ą. Zabezpieczenie kodem PIN zostało po to wprowadzone, by nikt nie powołany nie skorzystał ze zgubionej czy skradzionej karty. Transakcje bez autoryzacji są jakimś idiotycznym wymysłem, bo jak widać nie dotyczą tylko mikropłatności. Swoją drogą 50 zł to wcale nie taka mikropłatność. Banki powinny informować o takiej usłudze i umożliwić blokowanie lub ustawienie limitów dla tego typu transakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermanus Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.static.korbank.pl 24.11.11, 18:36 No to tak jakby się oburzać, że złodziej zapłacił pieniędzmi które miało się z ukradzionym portfelu. garym napisał: > Banki powinny informować o takiej usłudze i umożliwić blokowanie lub ustawienie limitów d > la tego typu transakcji. I w ogóle myśleć za klienta, bo niektórzy nie potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 24.11.11, 18:44 > I w ogóle myśleć za klienta, bo niektórzy nie potrafią. Widzisz, niektórzy klienci pomyśleli, i chcieliby zablokować paypass w swojej karcie - a tu nie, bank wie lepiej, co dla klienta dobre? Bo niestety, w niektórych bankach nie da rady zablokować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiad Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.internetia.net.pl 24.11.11, 19:15 Są instrukcje jak "uszkodzić" antenę w karcie zbliżeniowej bez niszczenia karty i funkcji zbliżeniowej mówisz "papa". Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 24.11.11, 19:27 w tym przypadku chodzi i o autoryzację bezpinową. Także dla kart bez paypass'a. nie ma możliwości zablokowania takich płatności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-0 Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.11, 19:30 ped owczy do rozwiazan nieprzemyslanych... poczekajmy jak zjawia sie zdolniejsi od polakow ukraincy,bułgarzy i rosjanie biegli w przekretach informatycznych...wtedy wszelkie klawiaturki i klucze zdalne beda nam kula u szyi Odpowiedz Link Zgłoś
monop2 Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na czyj... 24.11.11, 19:52 Klientka powinna reklamować transakcję w swoim banku, jako powód podając brak potwierdzenia PINem i fakt, że nie ona je przeprowadzała. Powinna dostać zwrot kasy, a poszkodowanym powinna być Mennica. Skoro nie wymaga PINu, to ona powinna ponosić odpowiedzialność za takie transakcje i ona powinna być tutaj poszkodowana - okradziona. Nawet gdyby umowa klientki z bankiem przewidywała płatności bez podpisu i bez pinu, to reguła jest, ze odbywają się one na ryzyko sprzedawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdrawiam Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.11, 20:29 Chyba cię pogięło. A czemu to ktoś ma odpowiadać że ta Paniusia nie umie upilnować własnej karty. Teraz szczeka że winni wszyscy tylko nie ona. Odpowiedz Link Zgłoś
dangereptile Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 24.11.11, 20:34 bo po to wymyślono piny, żeby nie można było ot tak skorzystać z cudzej karty. A "paniusia" zapewne nie zostawiła karty na wierzchu, tylko ktoś jej ja bezczelnie rąbnął. Każdemu może się to zdarzyć niestety. Tobie też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.11, 20:44 Piszesz tak straszliwe bzdury, że aż zęby bolą. Autoryzacja transakcji do 50 złotych jest sankcjonowana regulaminiem korzystania z karty... Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 24.11.11, 21:38 Wszystkowiedzący Antoni wie już jaki to bank, jaki ma regulamin i jaki jest w nim limit na transakcje bez autoryzacji PIN. 50 zł to ograniczenie mennicy i jak widać banalnie łatwo je obejść Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.dynamic.mm.pl 25.11.11, 07:02 garym napisał: > Wszystkowiedzący Antoni wie już jaki to bank, jaki ma regulamin i jaki jest w n > im limit na transakcje bez autoryzacji PIN. Skoro ma tę kartę w ręku to trudno się dziwić że zna takie szczegóły :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antoni Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.11, 20:45 Jak czegoś nie wiesz, nie dawaj głupich rad, bo możesz tylko komuś zaszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.11, 23:44 Słyszałeś o chargebacku ? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 24.11.11, 21:52 > Klientka powinna reklamować transakcję w swoim banku, jako powód podając brak p > otwierdzenia PINem i fakt, że nie ona je przeprowadzała. Oj, to już trochę naginanie faktów. Co najwyżej może zareklamować twierdząc, że to są jakieś wirtualne transakcje, i ona o niczym nie wie - a teraz niech mennica udowodni, że do takich transakcji w ogóle doszło, i że sami sobie ich nie wygenerowali na podstawie jakichś danych z archiwów poprzednich transakcji? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.11, 23:40 Udowodnią. Transakcje przecież przeprowadzono przy użyciu karty i na pewno przy użyciu chipa. Tą drogą nic się nie wskóra. Ratunek tylko w regulaminie banku lub w chargebacku. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 25.11.11, 08:29 > Udowodnią. Transakcje przecież przeprowadzono przy użyciu karty i na pewno przy > użyciu chipa. Dodajmy, że właścicielka karty robiła podobne operacje pół roku temu tą samą kartą - teraz operator najwidoczniej na podstawie danych z archiwum wygenerował setki transakcji z tymi samymi danymi, niech udowodni, że jest inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 27.11.11, 21:09 Nie wszystkie karty są z czipem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Wina mennicy jest bezsporna IP: 195.116.95.* 25.11.11, 13:53 Tłumaczenie jest nielogiczne. Jeśli biletomat miał służyć do zakupów bez pinu tylko dla niewielkich kwot, to powinien uniemożliwiać takie sztuczki. Po za tym mennica jest w tym momencie trochę paserem. Odpowiedz Link Zgłoś
dangereptile Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 24.11.11, 20:31 Założyłem parę dni temu wątek na ten temat (ktoś kupił korzystając z mojej karty bilety za 120zł) Ja tam uważam, że lepiej zrobić biletomaty z pinem (decyzja będzie należała do pasażera, czy cche z nich skorzystać) i z tak skonstruowanym panelem, żeby dało się go zasłonić drugą ręką. Ew. wprowadzić limity rzędu 10zł dziennie na transakcje w biletomatach. Bo to jest skandal, żeby ktoś, kto nawet nie korzysta z komunikacji miał być bezczelnie okradziony, bo ktoś gdzieś wpadł na pomysł, aby zrobić biletomaty bez pinu. Po coś chyba ten pin jest, a ja po to świadomie rezygnuję z posiadania karty zbliżeniowej, żeby mieć pewnośc, że nikt niepowołany z mojej karty nie skorzytsta. Ja widać dzięki Mennicy tej pewności nie ma... A to, że używając karty Katarzyny złodziej kupił bilety za 400zł (w dzień? dwa)) to już jest skandal. Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 A można jeszcze tak: 24.11.11, 21:43 Tylko trzeba chcieć. Transakcje z automatów są jakoś archiwizowane więc powinno być do ustalenia jakie numery, a tym samym kody 2d, są nadrukowane na biletach, które kupił złodziej posługując się nie swoją kartą. Kontrolerzy mają czytniki. Jest w nich skaner tych kodów 2d? Jeśli nie to może być, tylko trzeba pomyśleć o tym. Przy kontroli skanują bilety wyłapując trefne sztuki. Jak złodziej kupił biletów dość sporo, jeśli to jednorazówki to jest ich około 200, to jest duże prawdopodobieństwo, że trafi w końcu na kontrolę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: A można jeszcze tak: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.11, 22:03 > Jak złodziej kupił biletów dość sporo, jeśli to jednorazówki to jest ich około > 200, to jest duże prawdopodobieństwo, że trafi w końcu na kontrolę. Chyba że opchnął na allegro albo wręcz na ulicy za pół ceny. Co do autoryzacji PIN-em, to najpierw polskie banki musiałyby się cofnąć w postępie i wprowadzić PIN offline, czyli kodowany na karcie, bo biletomaty nie mogą się łączyć za każdym razem z centrum kartowym (za długo to by trwało). W tej chwili wiele banków nie koduje PIN-u na karcie, ponoć ze względów bezpieczeństwa i takimi kartami nie da się płacić np. w wielu miejscach w UK. Transakcje bez PIN-u są popularne w wielu miejscach za granicą, najczęściej na niewielkie sumy lub tam, gdzie ważna jest szybkość transakcji, np. na bramce na autostradzie. A każdą kradzież pieniędzy z karty należy reklamować w banku, można też zgłosić na policji. Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: A można jeszcze tak: 25.11.11, 07:58 Gość portalu: a napisał(a): > Chyba że opchnął na allegro albo wręcz na ulicy za pół ceny. Kupujący trefny towar powinien się liczyć z kłopotami. Poza tym w ten sposób też da się dotrzeć do źródła takich biletów. Swoją drogą, niedawno na Dominikańskim widziałem faceta stojącego przy biletomacie na przystanku i sprzedającego wydrukowane bilety. Promował się wciskając kit, że biletomat nie daje możliwości zapłacenia kartą poniżej 12PLN. Gość miał koszulę, której kolor jednoznacznie kojarzy mi się z ubiorem kierowców i motorniczych. Zastanawiające jest to, skąd miał bilety, które opłacało mu się sprzedawać. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: A można jeszcze tak: 25.11.11, 08:38 > Kupujący trefny towar powinien się liczyć z kłopotami. A może nie wiedział, że są trefne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melek Re: A można jeszcze tak: IP: *.e-wro.net.pl 25.11.11, 09:07 > > Kupujący trefny towar powinien się liczyć z kłopotami. > A może nie wiedział, że są trefne? Paserstwo dzieli się na umyślne i nieumyślne. To jest umyślne bo kupował coś od obcej osoby za okazyjną cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Kowal zawinił, Cygana powiesili??? 25.11.11, 08:42 > Kupujący trefny towar powinien się liczyć z kłopotami. ROzumiem, że nie ważne, czy skaże się winnego, ważne, żeby kogoś ukarać? Widzisz, o podobnym wątku już chyba nawet nakręcili film, popatrz ile wątków powiązanych: Wrocław, karta bankomatowa, oskarżenie i próba oskarżenia niewinnego - a kończy się tragedią Rumuna, którzy to w Polsce często są nierozróżniani od Cyganów... Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: Kowal zawinił, Cygana powiesili??? 25.11.11, 09:22 zetkaf napisał: > ROzumiem, że nie ważne, czy skaże się winnego, ważne, żeby kogoś ukarać? A czy ja mówię o karaniu? Mówię o kłopotach. Trzeba się z tego tłumaczyć. Kupno biletu od jakiegoś handlarza musi być podejrzane bo niby skąd ten handlarz pozyskał bilety taniej, niż ich normalna cena? A musiał tak zrobić bo opłaca mu się nimi handlować. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Kowal zawinił, Cygana powiesili??? 25.11.11, 10:53 > A czy ja mówię o karaniu? Mówię o kłopotach. Narzucenie komuś kłopotów już jest formą kary - choć nie z prawnego punktu widzenia. > Kupno biletu od jakiegoś handlarza musi być podejrzane podejrzane, ale nie obywatel jest od ścigania złodziei... choć sam bym się zastanowił nad zakupem podejrzanie taniego biletu, z drugiej strony rozumiem tych, co mają minimalną krajową i muszą z niej wyżyć. Może więcej policji na ulicach, pomoże to nie tylko na ten problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cezary To jak przebiega autoryzacja zastrzeżonej karty? IP: 192.100.112.* 25.11.11, 12:29 Jeśli przy transakcji bez-pinowej nie następuje połączenie z centrum autoryzacji to jak banki zabezpieczają skradzione karty? Przypuśćmy, że karta została skradziona, właściciel zastrzegł kartę w banku. Ale złodziej dalej ją ma. Jak uniemożliwić złodziejowi korzystanie ze skradzionej lecz zastrzeżonej karty przy transakcjach bez PIN-u? Jeśli rzeczywiście nie następuje przy takiej transakcji połączenie z centrum autoryzacyjnym kart (aby sprawdzić czy karta nie jest zastrzeżona i czy są środki na koncie) to złodziej może z tego korzystać przez dłuższy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: To jak przebiega autoryzacja zastrzeżonej kar IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.11.11, 12:44 Dobre spostrzeżenie! Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: To jak przebiega autoryzacja zastrzeżonej kar 27.11.11, 21:03 Raz na jakiś czas są chyba połączenia aby rozliczyć dokonane zakupy. Być może wtedy czytniki dostają jakąś listę numerów kart zastrzeżonych. Odpowiedz Link Zgłoś
monop2 Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na czyj... 24.11.11, 22:04 Sprawdziłem w nowej ustawie o usługach płatniczych jak to wygląda i tak: - to była transakcja nieautoryzowana - Zgodnie z Art. 46. 2: "Płatnik odpowiada za nieautoryzowane transakcje płatnicze do wysokości równowartości w walucie polskiej 150 euro, ustalonej przy zastosowaniu kursu średniego ogłaszanego przez NBP obowiązującego w dniu wykonania transakcji, jeżeli nieautoryzowana transakcja jest skutkiem: 1) posłużenia się utraconym przez płatnika albo skradzionym płatnikowi instrumentem płatniczym lub 2) przywłaszczenia instrumentu płatniczego lub jego nieuprawnionego użycia w wyniku naruszenia przez płatnika obowiązku, o którym mowa w art. 42 ust. 2. Tak więc gdy zgubimy kartę lub zostanie ona ukradziona, to odpowiadamy nawet gdy transakcje nie były potwierdzone PINem lub podpisem. Do kwoty 150 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
jkolonko Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 25.11.11, 06:08 Niektóre banki mają w ofercie ubezpieczenia na taki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 25.11.11, 08:43 > Niektóre banki mają w ofercie ubezpieczenia na taki wypadek. Szkoda, że wiele z nich nie ma opcji wyłączenia opcji paypass - z pewnością byłoby to jeszcze skuteczniejsze zabezpieczenie przed utratą pieniędzy. Ale co tam, oni swoją prowizję wezmą, a co za różnica, że niewinny zapłaci za złodzieja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeżu Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.opera-mini.net 24.11.11, 22:16 Patrząc na korowód wypowiedzi powyżej, z których większość świadczy o kompletnym niezrozumieniu sprawy i braku podstawowych informacji o działaniu kart bezstykowych, myślę, że statystycznie istnieje duże prawdopodobieństwo, że złodziej jest kompletnym idiotą oderwanym granatem od pługa i kupił karty imienne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.11, 23:51 >większość świadczy o kompletnym niezrozumieniu sprawy i braku podstawowych informacji o działaniu kart bezstykowych, Bohaterka artykułu nie miała karty bezstykowej. Taką normalną, z paskiem i chipem (zapewne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c# Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 00:20 Patrząc na komentarze pewnych forowiczów, których analfabetyzm jest połowiczny (umieją pisać, a nie umieją czytać), myślę, że statystycznie... Ech, nic nie myślę, zacytuję: "Katarzyna zgubiła kartę bankomatową. - Taką na PIN, a nie paypass - podkreśla." Odpowiedz Link Zgłoś
henrytx Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na czyj... 25.11.11, 03:58 A może ustalić dzienny limit na zakup biletów dokonanych kartą, wtedy ograniczy się straty do określonego limitu. Może to być np. 20,00 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 08:44 Nie da się z powodów technicznych - transakcja jest przeprowadzona w trybie offline. Problem polega na tym, że maszynka w tramwaju nie łączy się z centrum rozliczeniowym przy każdej transakcji, więc nie można nigdzie zapisać, że tą kartą już się kupowało, by zablokować następne zakupy. Na karcie tego się też nie zapisuje. Co można zrobić już, to ograniczyć kwotę z 50 do np. 25-30zł oraz zablokować ponowne użycie karty w tym samym biletomacie w ciągu np. godziny (może to już jest, nie wiem). W zasadzie nie wiem, po co wyższa kwota, na zapas można sobie kupić bilety w stacjonarnym biletomacie, który wymaga PIN-u. Ograniczenie ilości wydawanych w mobilnych biletomatach nieskasowanych biletów do 2-3 na transakcję nie byłoby więc uciążliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 25.11.11, 11:27 > Nie da się z powodów technicznych - transakcja jest przeprowadzona w trybie off > line. A czyja to jest wina? Właścicielki karty? Jeśli nie, to czemu ona ma ponosić konsekwencje? > wydawanych w mobilnych biletomatach nieskasowanych biletów do 2-3 na transakcj > ę nie byłoby więc uciążliwe. A co z rodzinką z dwójką dzieci? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
idepozapalki Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 25.11.11, 15:53 Bank daje Ci kartę. Ty za nią odpowiadasz. Powinieneś wiedzieć, co może się stać, jak ją zgubisz/ukradną Ci ją. Powinieneś znać możliwości Twojej karty, tzn: czy można zapłacić nią bez autoryzacji, czy ma paypass, itd itd. Bank Ci ją dał jako dostęp do Twojego konta poza oddziałem banku. Jak nie potrafisz jej upilnować - Twoja sprawa. W tej sytuacji masz jeszcze możliwość reklamacji. Ostatnio jeden z banków znajomej z biura zwrócił kasę za transakcję ze sklepu - nieautoryzowany paypass. Banki są ubezpieczone na taką okoliczność, kwestia dobrego banku i dobrej argumentacji. Poza tym tak jak pisałem: ciężko jest zrozumieć, dlaczego tak długo trwało zgłoszenie kradzieży/zgubienia. Rozumiem, że nie każdy sprawdza kartę co 10 minut, ale ja mam swoje w portfelu. A brak tegoż zauważę bardzo szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 25.11.11, 23:31 > Bank daje Ci kartę. Ty za nią odpowiadasz. Powinieneś wiedzieć, co może się sta > ć, jak ją zgubisz/ukradną Ci ją. Tak. Znając pin, złodziej może nakupować czego chce. Problem w tym, że autorka wątku miałą kartę zwykłą, nie paypassową, wymagającą pinu do potwierdzenia transakcji, a złodziej dokonał transakcji nie wbijając pinu. Z kolei ja w pewnym banku 5 lat temu podpisałem umowę na kartę kredytową. Każda transakcja wymagała podpisu, co jest najłatwiejszą do weryfikacji sądowej metodą potwierdzenia. Po kilku latach okazało się, że w niektórych sklepach wystarczy wklepać pin, więc ktoś kto go podpatrzy i ukradnie mi kartę może narobić mi długów, a ja potem tego nie udowodnię. Ostatnio znów wymienili mi kartę, i mimo iż nie podpisywałem żadnych aneksów, moja karta pozwala już na wykonywanie transakcji bez żadnych potwierdzeń (paypass), a ja choćbym chciał, nie mogę tej opcji wyłączyć - bo bank stwierdził, że tak mi będzie wygodniej. > Powinieneś znać możliwości Twojej karty, tzn: czy można zapłacić nią bez autory > zacji, czy ma paypass, itd itd. Skoro też nie podpisywałem żadnej zgody na zmianę w kwestii autoryzacji, powinienem mieć możliwość utrzymania zabezpieczeń karty które miałem 5 lat temu. Niestety, bez mojej zgody zabezpieczenia tej karty znacząco się obniżyły. Btw, autorka wątku znała jej możliwości. Przynajmniej te zapisane w regulaminie - niestety okazało się, że tak naprawdę są one inne niż opisane. I że kartą niepaypassową można dokonać transakcji bez JAKIEJKOLWIEK autoryzacji. > Poza tym tak jak pisałem: ciężko jest zrozumieć, dlaczego tak długo trwało zgło > szenie kradzieży/zgubienia. Rozumiem, że nie każdy sprawdza kartę co 10 minut, > ale ja mam swoje w portfelu. A brak tegoż zauważę bardzo szybko. O ile z niego często korzystasz. Choć nigdy nie zdarzyło mi się na szczęście zgubić portfela/zostać z niego okradzionym, to czasem gdy wrzucę go do innej przegródki, to dopiero po kilku dniach, gdy potrzebuję z niego skorzystać, nagle jest panika i próba przypomnienia sobie, kiedy ostatnio z niego korzystałem. Choć na szczęście zawsze odnajduje się w innej przegródce niż standardowa do której wrzucam, to jednak czasami sobie uświadamiam, że przez kilka dni leżał gdzie indziej niż myślałem, a ja na to nie zwróciłem uwagi. Równie dobrze mógł zostać ukradziony i też bym nie wiedział... Odpowiedz Link Zgłoś
idepozapalki Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 27.11.11, 10:28 Podsumowując: autorka powinna mieć pretensje do banku, a nie mpk. CND Odpowiedz Link Zgłoś
michal.garstka Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 25.11.11, 14:20 Gość portalu: pp napisał(a): > Nie da się z powodów technicznych - transakcja jest przeprowadzona w trybie off > line. > Problem polega na tym, że maszynka w tramwaju nie łączy się z centrum rozliczen > iowym przy każdej transakcji głupoty piszesz. Gdyby tak było to nie miałbym odrzuconych transakcji ze względu na brak środków lub niemożliwości autoryzacji Odpowiedz Link Zgłoś
gnago ot. samce niedomyślne 25.11.11, 08:50 Zamiast użalić się nad bidulką, pocieszyć , postawić tarota że spotka bogatego przystojnego, bosko zbudowanego gostka, który wynagrodzi jej tą straszliwą przykrość diamentową kolią i cyklem całonocnych uniesień. A Jej chłopa własnego (jeśli ma) zaspokoi dobrą bryką i jachtem z załogą apetycznych studentek na własność - znaczy sprzęt nie ludzie. Zatem chłopy więcej kobiecości w sobie, nawet jak sprowadza się do obniżki poziomu logiki a wzrostu empatycznego idiotyzmu- patrz kawały o blondynkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E. Re: ot. samce niedomyślne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.11, 09:29 Pierwszy raz cieszę się, że nie mogę korzystać z biletomatów w srodkach komunikacji, bo mam kartę Maestro:-) teraz rozumiem, dlaczego operator karty nie wyraził zgody na ten typ transakcji! Odpowiedz Link Zgłoś
laptopp Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na czyj... 25.11.11, 09:51 Śmiać mi się chce jak widzę kanarów, wchodzących do autobusu z czytnikiem do sprawdzania biletów. Wyobrażam sobie ile MPK musiało miesięcy na szkolenie kanarów z obsługi tego urządzenia poświecić, aby się w końcu nauczyli:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
raafaello1982 Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na czyj... 25.11.11, 10:34 prostych kwestii nie potrafia oprogramowac, a potem sie dziwia: -prosba o wyjacie karty na ekranie monitora przed wydrukiem biletu -dzienny limit tranzakcji banalne rzeczy ale ktos o tym nie pomyslal a tak dlugo ten system juz u nas dziala... Odpowiedz Link Zgłoś
kzrider Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na czyj... 25.11.11, 11:58 To jest sprzeczność: - Z jednej strony karty są zabezpieczone pinem, banki trąbią żeby go nikomu nie pokazywać itp - Z drugiej można zapłacić kartą bez pinu w wielu miejscach. Pisałem w tej sprawie do urban carda i do banku - jak mogą to wyjaśnić. Nie mogą - dostałem jedynie wymijające odpowiedzi. Banki po prostu dopuszczają taką lukę w systemie bezpieczeństwa. Tylko czekać aż pojawią się złodzieje, którzy będą mieli w teczkach schowane czytniki bezstykowe i będą je przykładać w tłoku do torebek i kieszeni ludzi żeby ściągać z nich opłaty. Zabezpieczenie do 150 euro czyli 600 zł - dla wielu ludzi to ogromna kwota - żyć albo nie do końca miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: 156.17.131.* 25.11.11, 14:06 Znalazca karty to idiota bo bilety sprzedawane w tramwajach są już skasowane więc nakupił skasowanych biletów za 400zł Odpowiedz Link Zgłoś
michal.garstka Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 25.11.11, 14:17 Gość portalu: Adam napisał(a): > Znalazca karty to idiota bo bilety sprzedawane w tramwajach są już skasowane wi > ęc nakupił skasowanych biletów za 400zł od maja są nie skasowane Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 25.11.11, 23:34 > Znalazca karty to idiota bo bilety sprzedawane w tramwajach są już skasowane wi > ęc nakupił skasowanych biletów za 400zł Idiotą jest osoba, które pisze takie teksty, bo od maja kupujemy bilety NIESKASOWANE, które należy dopiero skasować. Widać, że jeszcze nie trafiłeś na kanara, bo też byłbyś stratny 400zł, tylko nie w wyniku kradzieży ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brzzz Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.11, 15:38 Otóż to, gdyby kartę poszkodowanej wykorzystano na 400zł w empiku, żabce bądź kauflandzie, ten artykuł nawet by się nie ukazał. Zgadzam się z wypowiedzią Michała Zalewskiego z Mennicy, pretensje do banku lub samego siebie. Gazeta podchwyciła wątek urbancard, bo wiadomo że taki temat jest chłonny. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na cz 27.11.11, 16:40 > Otóż to, gdyby kartę poszkodowanej wykorzystano na 400zł w empiku, żabce bądź k > auflandzie, Gdyby kartę poszkodowanej wykorzystano na 400zł w empiku, to albo system spytałby o PIN, albo sprzedawca poprosiłby o podpis. Wtedy to problem sprzedającego, że podpisu nie sprawdził... A właśnie się wczoraj przekonałem, że moja karta bankomatowa, która nigdzie nie pozwala zapłacić bez pinu lub podpisu (dodam więcej, chyba nigdzie nie pytają mnie o podpis, tylko muszę wstukiwać PIN bo tak sobie "systemy płatnicze" żądają - więc nawet opcja podpisu jest u mnie chyba nieaktywna) - w systemie mennicy została przyjęta bez niczego. Pytanie, czy mennica nie korzysta z tej samej procedury, która pozwala sklepom autoryzować transakcję poprzez podpis kupującego - tyle, że z naruszeniem zapisu dotyczącego podpisu? Odpowiedz Link Zgłoś
irekwie Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na czyj... 14.12.11, 14:22 Zabezpieczenie się przed złodziejami wykorzystującymi technologię bezstykową jest proste. Na rynku dostępne są specjalne etui na karty, paszporty etc. czyli wszystkie dokumenty wykorzystujące technologię RFID.Tutaj artykuł na idg właśnie o tym, o czym piszę - www.idg.pl/news/376891/id.block.polski.sposob.na.zabezpieczenie.kart.zblizeniowych.html Odpowiedz Link Zgłoś
karpan Złodziej zrobił sobie zapas biletów MPK na czyj... 23.01.12, 15:33 W dniu dzisiejszym /23.01.2012/ jechalem około 14 tramwajem lini 23. Kupowalem bilet i w miejscu na karte ...była karta pozostawiona przez kogoś. Kartę wyjąłem i po wyjsciu z tramwaju przekazalem ją motorniczemu. Był zaskoczony i podziękował mi za jej oddanie. Tak na wszelki wypadek podaję nr boczny tramwaju - 2272. Nazwisko na karcie zaczyna się Wojcie..... a imie jest kobiety. Karta wydana przez BGŻ. Jeśli ktoś ją utracił to ma już namiiary gdzie jej szukać- dyspozytor MPK - tak mi powiedział Pan motorniczy. Pozdrawiam tych roztargnionych . Odpowiedz Link Zgłoś