Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekającyc...

25.11.11, 08:28
Dlaczego tylko bez futra a nie bez skóry? Łatwiej dokopać głupim paniusiom i starszym damom w lisie niż motocyklistom?
    • toja.bogdan Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekającyc... 25.11.11, 08:36
      Alternatywą jest noszenie ubrań ociekających ropą naftową.
      Bawełnę można nosić w tropikach, w naszej strefie klimatycznej zawsze nosiło się futra.
      Futra są ekologiczne, z naturalnych surowców.
      A plastiki - tak można chyba je nazywać - już od samej chwili wydobycia ropy naftowej szkodzą środowisku, przeróbka ropy, wytwarzanie włókien sztucznych i na koniec UTYLIZACJA. W dodatku strasznie fajansiarsko takie ciuchy wyglądają. Jaka elegancka kobieta chciałaby chodzić w worku plastikowym ? Są oczywiście takie, myślę że mają skrzywienie feministyczno-lesbijsko-masochistyczne, ale rozsądna kobieta na pewno nie wybierze czegoś sztucznego, w dodatku brzydkiego, zimnego i szkodliwego dla środowiska naturalnego.
      • Gość: zuzia Re: Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekając IP: *.acn.waw.pl 26.11.11, 00:43
        Futra są ekologiczne tylko tak długo, jak pozostają na grzbietach zwierząt. Przemysł futrzarski jest olbrzymim trucicielem. System Przewidywania Zanieczyszczeń Przemysłowych (Industrial Pollution Projection System – IPPS) uznaje przemysł zajmujący się farbowaniem i obróbką futer za jedno z pięciu największych źródeł zanieczyszczających atmosferę metalami ciężkimi w USA. W 1991 roku Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency – EPA) nałożyła na sześć zakładów kuśnierskich karę w wysokości 2,2 milionów dolarów za spowodowane przez nie zanieczyszczenia środowiska, konkretniej za nieodpowiednie obchodzenie się z niebezpiecznymi substancjami, jak również za to, że „rozpuszczalniki używane w zakładach mogą powodować problemy z układem oddechowym i znajdują się na liście substancji potencjalnie rakotwórczych.”
        Do garbowania skór futerkowych używa się powszechnie formaldehydu i chromu – substancji chemicznych, które oddziałują toksycznie na człowieka i uznawane są za karcynogeny. Inne substancje chemiczne, które są używane lub wydzielane podczas garbowania i które znajdują się na opracowanych przez rząd amerykański listach substancji toksycznych, to aluminium, amoniak, chlor, chlorobenzen, miedź, glikol etylenowy, ołów, metanol, naftalen, kwas siarkowy, toluen i cynk.

        Nie wiem też dlaczego alternatywa to futro sztuczne kontra futro ze zwierząt. Są do wyboru przecież również zupełnie inne materiały, które są znacznie mniejszym obciążeniem dla ekosystemu i można nosić je na sobie nie wstydząc się spojrzeć w lustro. A i eleganckich kobiet, które futer nie noszą jest sporo.
        • zetkaf Re: Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekając 26.11.11, 00:57
          > Futra są ekologiczne tylko tak długo, jak pozostają na grzbietach zwierząt. Prz
          > emysł futrzarski jest olbrzymim trucicielem.
          Widzisz, ktoś wspomniał o przemyśle skór zwierząt "łysych" - nie wiem, jak to wygląda przy masowej produkcji, ale widziałem np. garbarnie w Maroku. To, co widziałem to jedno (a co napstrykałem pięknych zdjęć to moje ;), jednak kwestie bhp i długości życia pracujących tam ludzi... to już mniej pozytywny aspekt skórzanych kurtek czy pasków do spodni...

          > za spowodowane przez nie zanieczyszczenia środowiska, konkretniej za nieodpowi
          > ednie obchodzenie się z niebezpiecznymi substancjami,
          czyli problem jest z używanymi substancjami, czy jedynie z lekkomyślnością używających je ludzi? Bo to ogromna różnica przy ocenie przemysłu...

          > 222;rozpuszczalniki używane w zakładach mogą powodować problemy z układem oddec
          > howym i znajdują się na liście substancji potencjalnie rakotwórczych.”
          Dodajmy, że na tej liście znajduje się np. powszechnie używana benzyna. A skoro benzyna, to i ciężko mówić o braku wpływu ropy naftowej na zdrowie pracowników pracujących przy produkcji włókien syntetycznych stanowiących alternatywę dla futer.

          > Nie wiem też dlaczego alternatywa to futro sztuczne kontra futro ze zwierząt. S
          > ą do wyboru przecież również zupełnie inne materiały,
          a możesz coś podać? Wełna, która jest niepopularna ze względu na cenę i walory użytkowe (właściwości mechaniczne, nasiąkalność, itp.)? Co jeszcze?
    • polujacy_na_kaczki Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekającyc... 25.11.11, 08:47
      Dobra, niech będzie. Dziś, wyjątkowo, nie założę futra. Bo, jak większość ludzi, jestem tak bogaty, że futro noszę na co dzień. I mam całą szafę pełną futer. Na jutro proponuję dzień bez jedzenia lodów posypanych płatkami złota. A na niedzielę dzień bez Don Perignon.
    • helena50 Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekającyc... 25.11.11, 09:10
      Sztucznie wytworzone materiały niszczą środowisko bardziej niż naturalne futerka, które są dla człowieka okryciem od czasów jaskiniowych. Sama nie noszę bo nie lubię, a nie dla tego, że ociekają krwią.
      Dobre buty ociekają krwią cielaka, polędwiczki jagnięce krwią maleńkiej ślicznej owieczki, schabowy ocieka krwią inteligentnego niezwykle stworzenia jakim jest świnia itd.
      Czy te nawiedzone osoby nie widzą cierpienia innych zwierząt tylko tych futerkowych?
      Może te lansujące sie paniusie przejda się do rzeźni i zobaczą jak zachowują się inne zwierzęta przed rzeźią? Zapraszam je też to ferm drobiu.
      • Gość: antyfutro Re: Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekając IP: *.olsztyn.mm.pl 25.11.11, 13:59
        materiały skórzane w większości pochodzą od zwierząt przeznaczonych na mięso i ich skóry sa produktem ubocznym. Oczywiście wielkie firmy mają z tego kupę kasy, dlatego ten kogo obchodzi cierpienie zwierząt skór też powinien unikać. Ale fermy zwierząt futerkowych istnieją tylko i wyłącznie dlatego że jest popyt na futra. A futra są niczym innym jak fanaberią ludzką bo nie są nikomu niezbędne, a z powodu ludzkiego kaprysu żadne zwierzę nie powinno cierpieć. Czasy jaskiniowe to zupełnie inna bajka bo ludzie nie mieli wyboru - my mamy. Oczywiście problem futer to jeden z wielu ale to nie znaczy że można go bagatelizować i zasłaniać się schabowym.
        • 45rtg Re: Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekając 25.11.11, 15:22
          Gość portalu: antyfutro napisał(a):

          > we to zupełnie inna bajka bo ludzie nie mieli wyboru - my mamy. Oczywiście prob
          > lem futer to jeden z wielu ale to nie znaczy że można go bagatelizować i zasłan
          > iać się schabowym.

          W ogóle można przerzucić się na żywienie zieloną pożywką produkowaną z odpadów, prawda?
        • zetkaf Re: Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekając 26.11.11, 00:29
          > materiały skórzane w większości pochodzą od zwierząt przeznaczonych na mięso i
          > ich skóry sa produktem ubocznym.
          Aha, czyli jak zwierzę ma smaczne mięso, to można je wieść na rzeź, ale jak już mięso jest "niesmaczne", to powinniśmy nad nim się litować? A gdzie równouprawnienie zwierząt?

          > , dlatego ten kogo obchodzi cierpienie zwierząt skór też powinien unikać.
          Dokładnie, jak chcemy się litować nad biednymi zwierzakami, to NAD WSZYSTKIMI, a nie jedynie szukać taniego poklasku dla swoich opinii licząc, że głupcy nie zauważą, że nie chcemy poruszać niewygodnych tematów, bo stracimy poklask?

          > Ale fermy zwierząt futerkowych istnieją tylko i wyłącznie dlatego że jest popyt na f
          Widzisz, kiedyś ekolodzy nakłaniali do plastikowych choinek, bo nie trzeba wtedy wycinać drzewek w lesie. Dopiero potem zauważyli, że jakby nie popyt na naturalne choinki, to nie posadzono by tych drzewek - więc wcale nie ma mniej choinek, wręcz odwrotnie, jest ich więcej w lesie...

          > utra. A futra są niczym innym jak fanaberią ludzką bo nie są nikomu niezbędne,
          nie, zawsze można się ubrać w ubrania, które są wynikiem silnego zatruwania środowiska...
          Dziwne, jak już ekolodzy promują sztuczne wyroby zamiast naturalnych...
    • dzioucha_z_lasu Re: Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekając 25.11.11, 10:05
      A co ze skórami? Skórzanymi butami, paskami, rękawiczkami, torebkami, portfelami, skórzaną tapicerką mebli? Skórą w samochodach? To chyba dużo większa skala niż futra. Jakoś nie widzę na ulicach tłumów odzianych w futra, natomiast skóra jest wszędzie. Nigdzie nie widziałam protestów przeciwko np. nowej kolekcji skórzanych spódniczek Versace czy innego D&G. Czyli co - jak ma włosy - to be i mordowanie, jak łyse, to ok..?
      • Gość: matka Drodzy forumowicze... IP: *.wroclaw.mm.pl 25.11.11, 11:00
        Nie od razu Rzym zbudowano. Każdy, nawet ten najmniejszy gest jakim jest podpis pod petycją, może uratować jedno-dwa, trzy, może cztery życia istot. To na początek. Każdy zaczyna od pierwszego kroku. Na paski, buty, jedzenie, kosmetyki też przychodzi pora. Wasze jęki o "hipokryzji" są przebrzmiałe jak "dzwon brzęczący". Sprzeciw wobec bestialskiego traktowania zwierząt zacznijcie od czegoś co Was może nie dotyczy bezpośrednio. Nie nosicie futer - bardzo dobrze, jecie mięso - jak kto woli, używacie kosmetyków testowanych na zwierzętach - być może tego nie wiecie bo firmy skrzętnie (w Polsce) pomijaja temat, ale nie można popierać bezlitosnej i okrutnej konsumcji najbogatszych. Kazda ręka, kazdy podpis, każdy sprzeciw to być może ułaskawienie dla istoty, która chce po prostu żyć.
        • toja.bogdan Re: Drodzy forumowicze... 25.11.11, 12:32
          A może zajmiecie się tym tematem z onetu ?
          cyt. tytuł : Tysiące wrocławian mieszka w ruderach
          jak tygrys zostanie wege to może wtedy zaczniemy się zastanawiać nad futrami.
    • Gość: zzz Re: Dziś Dzień bez Futra. Nie noś ubrań ociekając IP: *.acn.waw.pl 26.11.11, 00:45
      Od czegoś trzeba zacząć ;) Skóry też nie noszę (oprócz swojej własnej :) )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja