trombozuh
25.11.11, 12:46
Ale na czym to bohaterstwo polegało? Kolesie wybrali sobie wielką kasę, która wcale do nich nie należała. Opłacili czarną i czerwoną mafię, a za resztę kasy sobie pożyli, popili i zabawili się. Kasa wyparowała bez śladu. Co w tym bohaterskiego, panie Pinior? Bohaterkami to ja bym nazwał dzisiejsze matki, które decydują się na wychowywanie dziecka mając pracę na umowę-zlecenie za 1500 zł netto. Wy po prostu zrobiliście jedyne to, co umiecie - skok na nie swoją kasę.