wlodeek
08.12.11, 07:28
"jestem frustratką, jestem zadufana w sobie, wymagam wizyty u psychoanalityka, działam na zlecenie tajemniczego likwidatora targów z Warszawy, poniżam ludzi".
Dokładnie tak jest, szanowna Pani, świetnie scharakteryzowała Pani swoją osobę w końcówce pokrętnego tłumaczenia się. Nic dodać, nic ująć!