Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? Do ...

13.12.11, 17:12
dość terroru bachorów!

gryzelda (gość) 13.12.11, 12:12:22
A ja mam serdecznie dość drących, tupiących, walących o podłogę czym się da bachorów plus ich bezmózgowi rodzice, którzy uważają, że dzieci słodko się bawią! Dość! Mieszkają w bloku, każdy ma prawo do spokoju! Jeśli chcą prowadzić swoje hałaśliwe życie niech kupią dom na odludziu! I niech uczą dzieci, że nie są pępkami świata! Potem musimy znosić dzieci drące się w tramwajach, na ulicy i oczywiście nie można im zwrócić uwagi, ach to tylko dzieci... Zastanówcie się ludzie kogo wychowujecie? Może odrobina empatii i zrozumienia dla praw innych ludzi dookoła? Wychowanie bezstresowe? nawet Amerykanom się nie sprawdziło. To jak najgorszy sen mieszkać nad tą trójką BACHORÓW PLUS RODZICE Nauczyciele??? Groza! I pewno oni ze znajomymi rozmawiają przez balkon, drąc się, bo po co schodzić, albo użyć telefonu. Syndrom prostackiego chama, który uważa, ze jest najważniejszy na świecie i wszyscy mają dookoła podziwiać jego i jego latorośle!
    • Gość: Pawel Re: Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? D IP: *.54.17.101.static.telsat.wroc.pl 13.12.11, 20:23
      Ja z kolei mam serdecznie dosc mlodziezy dracej pyski pod moim balkonem, chlejacej alkohol i zachowujacej sie jakby byla sama na swiecie. A wystarczy odrobina empatii i zrozumienie, ze otoczenie ma prawo do spokoju :(

      Boli mnie to i irytuje. A dlaczego? Chyba dlatego, ze sam jestem cienka faja i nie potrafie robic innym na sztorc tak, jak oni robia mnie. Po prostu nie potrafie. Mentalnosc nie taka...

      Tyle moich bolaczek.
      Jesli zas chodzi o redaktora, ktory popelnil komentowany artykul, to szczerze mowiac musze przyznac, ze nie udalo mi sie zglebic celu przyswiecajacego temuz autorowi. Rozpoczal tematem sensownym, ale wnioskow nie wyciagnal. Jednak dziwna parabola przeskoczyl do tematow wyborczych. O co szanownemu autorowi chodzilo? Zabraklo 3 linijek do wierszowki i trzeba bylo cos doklepac? OK, tylko dlaczego nie w temacie??
      • Gość: sickboy Re: Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? D IP: *.wroclaw.mm.pl 14.12.11, 23:54
        @gryzelda_wroclawska
        Nie pamięta wół jak cielęciem był.
        Ehhhhh
        • gryzelda_wroclawska Re: Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? D 15.12.11, 13:19
          pamiętam, że rodzice zawsze zwracali mi uwagę, gdy przeszkadzałam, byłam zbyt głośna etc...to dowodzi, że czego Jaś się nie nauczy tego Jan nie będzie umiał... Od dziecka nalezy uczyć empatii i szacunku dla innych, a nie tylko dochodzenia swoich praw...prawa dzieci, prawa młodości (vide post Pawła powyżej) etc...
          • Gość: Wera I nic to nie dało IP: *.play-internet.pl 15.12.11, 13:57
            "pamiętam, że rodzice zawsze zwracali mi uwagę, gdy przeszkadzałam, byłam zbyt g
            > łośna etc"
            Dorosłaś i dalej przeszkadzasz i zawracasz głowę głupimi postami. Widać ten model wychowania zawiódł...
          • 1410_tenrok gryzia, a ty co? Z drugiego brzegu? 15.12.11, 14:58
            urodz jakas dziecina i wowczas pojmiesz.

            Mam dosc kretynow(ek) na drogach! Mam dosc narzekadel! Mam dosc wielkich czarownikow! Mam dosc drugiego brzegu, ktory nam nakazuje nowe bezdzietne formy zycia!!!!!!!!
            mam dosc dosci!!!!!!
    • zetkaf Re: Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? D 15.12.11, 08:40
      Parafrazując poniższą wypowiedź osoby, która oczekuje odrobiny empatii i zrozumienia dla spraw innych ludzi dookoła, a odrzuca empatię dla dzieci i zrozumienia spraw ich rodziców?
      Przecież ta wypowiedź to jawny dowód syndromu prostackiego chama, który uważa, ze jest najważniejszy na świecie i wszyscy mają dookoła zapewnić mu spokój!
      Najważniejsza, to gryzelda może być w środku leśnej głuszy, jeśli wcześniej wytnie wszystkie wiewiórki, dzięcioły, jelenie, i jeszcze stare drzewa, które ważą się skrzypieć przy większym wietrze. Gdy z tym sobie poradzi, nie lada wyzwaniem będzie hałas rosnącej trawy, która ma gdzieś spokój mieszkających w pobliżu ludzi ;)
      • gryzelda_wroclawska Re: Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? D 15.12.11, 13:23
        cudownie chamski komentarz, współczuję twoim sąsiadom. Byłam dzieckiem, wychowałam dziecko i nigdy sąsiedzi nie narzekali na mnie... I nie widzę powodu, dlaczego mamy dać się terroryzować źle wychowanym ludziom? bo co? bo brzydko odpowiedzą??????? i racja, nie sędzia, a zwykły strażnik miejski powinien dość zdecydowanie zwrócić uwagę hałaśliwym bęcwałom, że nie są u siebie w stodole, ale w bloku, gdzie niestety nie są sami...
        • Gość: Wera Re: Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? D IP: *.play-internet.pl 15.12.11, 13:58
          Pod twoimi postami powinien być przyciska jak na fb " jebie mnie to".
        • zetkaf Re: Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? D 15.12.11, 22:19
          > cudownie chamski komentarz
          no cóż, jedynie pokazałem brak twojej empatii. Czy chamstwem jest zwrócenie ci uwagi na twoje przywary?

          > współczuję twoim sąsiadom.
          Ciekawe którym? Tym, którzy hałasowali dopóki nie wprowadziłem się do poprzedniego mieszkania? Biedactwa, już nie mogą robić radosnych imprez w środku nocy, którymi zakłócali ciszę nocną. Bo chyba nie tym, którzy dziękowali mi, że wreszcie udało się pozbyć z klatki hałaśliwego problemu z którym nie mogli sobie poradzić?

          > Byłam dzieckiem, wychowałam dziecko i nigdy sąsiedzi nie narzekali na mnie...
          Pytanie, czy dziecko było jakieś cichsze, czy może sąsiedzi... bardziej empatyczni i rozumiejący twoje (i dzieci) problemy? Widzisz, niektórym przeszkadzają place zabaw, niektórzy zabroniliby grania w piłkę na podwórkach a boiska wybudowali poza miastem, jeszcze inni... budują osiedla w których kupując mieszkanie podpisujesz (rzekomo zobowiązujące do wysokich kar) oświadczenie, że nie będziesz mieć dzieci...

          > ego mamy dać się terroryzować źle wychowanym ludziom?
          Pozostaje pytanie, co nazywasz terroryzowaniem? Radosne zabawy dzieci? Większym problemem są głośne kłótnie małżeńskie dorosłych ludzi w środku nocy (którzy powinni przecież rozumieć potrzeby innych). Większym problemem są "dyskoteki" urządzane w środku nocy, w środku tygodnia w prywatnych domach...

          > dzą??????? i racja, nie sędzia, a zwykły strażnik miejski powinien dość zdecydo
          > wanie zwrócić uwagę hałaśliwym bęcwałom,
          Widzisz, sędzia powiedział wyraźnie, że mowa była nie o hałaśliwych bęcwałach, a o normalnym poziomie głośności charakteryzującym zabawy dzieci...
    • Gość: prawnick Re: Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? D IP: 94.42.140.* 15.12.11, 09:17
      A potem się dziwicie, że w sadach latami czeka sie na wyrok. Właśnie z takiego powodu - nie wiadomo czemu, ale taką sprawę też musi rozstrzygać sędzia, mianowany przez prezydenta, z immunitetem, gwarancją niezawisłości, taka sprawa w statystyce ma takie samo znaczenie jak np dwudziestoletni proces autorów stanu wojennego, od wyroku przysługuje taka sama apelacja, a czasem obrońca z urzędu, na koszt państwa.
      Bo oczywiście jak od tego były kolegia do spraw wykroczeń to było nieeuropejsko - jakoś w Niemczech takimi sprawami nie zajmuja się w ogóle sądy i nikt tam z tego powodu o prawach człowieka nie krzyczy.
      Z drugiej strony w państwie, gdzie policja taką sprawę będzie ścigać z całą surowością, byle tylko nabić statystykę, to może obrona przed sądem nawet w tak drobnej sprawie jest właśnie potrzebna.
      Chory kraj, chorzy ludzie.
    • wredna.wandzia Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? Do ... 15.12.11, 14:37
      Oby autor artykułu i grono obrońców rozbestwionych dzieciaków (i ich rodziców) jak najszybciej zamieszkało nad takimi!
      • zetkaf Re: Chłop żywemu nie przepuści - Głośne dzieci? D 15.12.11, 22:21
        > Oby autor artykułu i grono obrońców rozbestwionych dzieciaków (i ich rodziców)
        > jak najszybciej zamieszkało nad takimi!
        A czemu akurat rozbestwionych? Jak widać sędzia uznał, że były to normalne dzieci i normalny poziom głośności. Rozumiem, że ty byś dzieciom usta taśmą pozaklejał... a pijakom bijącym własne żony i krzyczącym na nie już nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja