czechofil
13.12.11, 20:21
Zrobiłem dziś parę kilometrów po mieście na piechotę, zaliczyłem kilkadziesiąt przejść dla pieszych i jestem przerażony tym co wyczyniają kierowcy. Zatrzymują się w celu przepuszczenia nieliczni, a jeśli nawet się to zdarzy, to często jadący drugim pasem zatrzymać się nie mają najmniejszego zamiaru. Dlatego notki o potrąceniach pieszych tak często goszczą na tych łamach...