Przyszła zima. W Karkonoszach może być niebezpi...

18.12.11, 19:22
Niebezpiecznie to jest w niektórych dzielnicach Wrocławia po zmroku...

W Karkonoszach może być niebezpiecznie, jak ktoś się wybiera w góry w 'pomykaczach' albo w butach z obcasem. Wystarczy niewielka odrobina oleju w głowie i nic nam nie grozi.

    • Gość: przewodnik sudecki Zdjęcie ilustrujące artykuł a przepisy prawa IP: *.static.as29550.net 18.12.11, 21:13
      Czy dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego Andrzej Raj odprowadził do kasy KPN-u za zdjęcie opublikowane przez "Wyborczą" właściwą kwotę regulowaną odpowiednim rozporządzeniem, zgodnie z którym fotografowanie zarobkowe na terenie KPN-u podlega odpłatności? Cytuję pkt II.1 rozporządzenia Aktualne stawki opłat za wstęp oraz za udostępnianie obszaru Karkonoskiego Parku Narodowego zgodnie z zarządzeniem nr 01/2011 Dyrektora Karkonoskiego Parku Narodowego z dnia 03 stycznia 2011 roku:

      II. Opłaty za udostępnianie obszaru Karkonoskiego Parku Narodowego:

      1. Fotografowanie w celach zarobkowych :
      - jednorazowo (1 dzień) - 20,00 zł + VAT
      - wielokrotnie (1 miesiąc) - 300,00 zł + VAT

      Najwyższy czas, żeby media zainteresowały się wybiórczym egzekwowaniem regulaminu przez władze Karkonoskiego Parku Narodowego, który służy jako narzędzie dla osobistych rozgrywek personalnych dyrektora (inaczej egzekwowane w zależności od tego czy ktoś jest "swój" czy "obcy"), a nie zapis prawny jednolity dla wszystkich.
    • krasnaladamu Stóg Izerski 18.12.11, 21:55
      Akurat nie w Karkonoszach byłem, tylko obok (Świeradów-Zdrój - Stóg Izerski - Chatka Górzystów - Orle - Jakuszyce - Szklarska Poręba), ale na nieprzetartych szlakach zapadaliśmy się w śniegu po uda. Największym zagrożeniem okazali się jednak polscy i czescy narciarze próbujący nas przegonić ze szlaków turystycznych.
      • Gość: buba Re: Stóg Izerski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 22:03
        No cóż, jeśli rozdeptywaliście im ślad... Na pewno nie robili to bez powodu. Ileż to razy widziałam mieszczuchów w Izerach, którzy szli uradowani na górską wycieczkę nawet nie widząc, że mają pod nogami ślad.
        • zetkaf Re: Stóg Izerski 18.12.11, 22:05
          > No cóż, jeśli rozdeptywaliście im ślad... Na pewno nie robili to bez powodu.
          Zawsze jest powód, żeby olać innych i myśleć tylko o sobie.

          > Ileż to razy widziałam mieszczuchów w Izerach, którzy szli uradowani na górską wy
          > cieczkę nawet nie widząc, że mają pod nogami ślad.
          No i co z tego, że mają "ślad"? Szlak jest szlakiem, jest także dla pieszych, a nie dla snobów co sobie narty kupili i uważają, że rządzą górami. To jakby kierowca samochodu jechał drogą rowerową, bo ma asfalt pod kołami ;)
          • Gość: matej Re: Stóg Izerski IP: *.opera-mini.net 18.12.11, 22:28
            Czy ty wiesz, o czym piszesz? W Górach Izerskich jest wiele szlaków, które są jednoczesnie szlakami dla pieszych i narciarzy biegowych. Jeśli jest wytyczony ślad, to się idzie bokiem, a nie tam, gdzie jest "twardo". Obowiązują pewne normy wzajemnego poszanowania się na szlaku różnych użytkowników, czego niestety właśnie tacy jak ty pseudoturyści nie wiedzą.

            Czy jak jedziesz rowerem po trakcie rowerowo-pieszym to też tratujesz wszystkich pieszych, bo "szlak jest szlakiem"?
            • krasnaladamu Re: Stóg Izerski 18.12.11, 22:54
              > W Górach Izerskich jest wiele szlaków, które są j
              > ednoczesnie szlakami dla pieszych i narciarzy biegowych. Jeśli jest wytyczony ś
              > lad, to się idzie bokiem, a nie tam, gdzie jest "twardo". Obowiązują pewne norm
              > y wzajemnego poszanowania się na szlaku różnych użytkowników

              Z tym się zgadzam. Tylko dodam dla precyzji, że ślady znajdowały się po bokach drogi, więc szło się gdzieś między skrajem a środkiem. I z większością narciarzy nie było żadnego problemu, wzajemny szacunek - jedynie paru próbowało nam wmówić, że zimą tamtędy mogą się poruszać tylko narciarze.
    • zetkaf Re: Przyszła zima. W Karkonoszach może być niebez 18.12.11, 22:03
      > Wystarczy niewielka odrobina oleju w głowie i nic nam nie grozi.
      Odrobina oleju wystarczy, żeby zrozumieć potęgę gór i ryzyko z nią związane.
      Tu masz zdjęcie miejsca w którym pochowano tych, którzy z pewnością mieli więcej oleju niż ty - a mimo to zginęli (zdjęcie, tekst tyczy się czegoś innego).
      Ale faktycznie, jak ktoś ma tylko NIEWIELKĄ odrobinę oleju, to być może nie jest w stanie tego pojąć.
      • Gość: matej Re: Przyszła zima. W Karkonoszach może być niebez IP: *.opera-mini.net 18.12.11, 23:01
        A to mi dopiero rewelacje. Dziwnym trafem zdecydowana większośc ludzi chodzacych przez całe życie po górach dożywa do starości, a tylko nieliczni giną. Co znaczy, że chyba jednak to oni nie mieli zbyt dużo oleju.

        Inna sprawa, że akurat na tym cmentarzyku jest upamiętnionych wiele osób, ktore nie zginęły w górach, o czym pewnie nie wiesz.

        Więc następnym razem pomyśl, zanim coś napiszesz. Na forum brak oleju w głowie kończy się przeważnie walnięciem kilku bzdur, ale z gór możesz kiedyś nie wrócic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja