zap1957
21.12.11, 06:23
"Potem trzeba było przenieść sterownik ze względu na pokaźny dąb, który tam rośnie."
Ten pokaźny dąb rośnie tam od kilkuset lat. Jest wpisany do rejestru zabytków przyrody. Jest nawet ogrodzony i ma stosowną tabliczkę. Jest na wszystkich mapach. Projekt robi się na aktualnym podkładzie geodezyjnym. Projektant który go nie zauważył jest zwyczajnie nierozgarnięty. Urzędnicy pana Dutkiewicza, którzy uzgadniali projekt też są nierozgarnięci. Ale to nie ich wina. Za wszystko odpowiada dowódca. I to on powinien zapłacić. Najlepiej przy następnych wyborach.