Oczyszczał umysł w hołdzie zamordowanych Chińcz...

IP: 151.8.104.* 04.06.04, 21:59
Fajna akcja ! Nie podobalo mi sie tylko to, ze na pokaz na chwilke wpadl do
Pana Roberta Gawlik. Szkoda, ze nie ma zdjecia.
    • Gość: Robert Jezierski Re: Oczyszczał umysł w hołdzie zamordowanych Chiń IP: *.eko.wroc.pl 05.06.04, 02:04
      Dziękuję wszystkim nieznajomym i znajomym, którzy byli obecni podczas tych 24
      godzin przy pomniku. Przewinęły się tam tysiące ludzi, bardzo wielu z nich
      chciało porozmawiać i mimo mojego milczenia mieli z kim: dziękuję szczególnie
      Oli Gawlik, Radkowi Gawlikowi, Piotrkowi Starzyńskiemu, Staszkowi Sielickiemu.
      Dziękuję tym którzy przynieśli znicze, kwiaty, wiersze, kadzidła, dobre słowo,
      szczególnie Maćkowi Wołodko, Andrzejowi Kałwie, Agacie Saraczyńskiej i wielu
      innym, których imion i nazwisk nie znam.

      Było to wyjątkowe przeżycie. W ciągu pięciu lat od czasu odsłonięcia repliki
      pomnika (od 1999 roku) chyba mniej ludzi dowiedziało się o jego historii oraz
      intencji jego wybudowania niż w ciągu tego jednego dnia. Bardzo wielu młodych
      ludzi dowiedziało się o historii studentów z placu Tiananmen.

      Mam nadzieję, że najmłodsi Wrocławianie nie będą już sądzić, że jest to "pomnik
      rowerzysty przejechanego przez... tramwaj" :-)))

      Wrocław to wspaniałe miasto, które nigdy nie zasypia - mieszkają w nim wspaniali
      ludzie, którzy nie są obojętni. Dziekuję młodym i starszym Wrocławianom za
      wsparcie oraz starszej pani za pachnące kadzidła. Osobne pozdrowienia dla
      dziennikarzy za takt oraz dla Straży Miejskiej i Policji za dyskretną (nie)obecność.

      Przepraszam turystów pytających o drogę - tym razem nie mogłem służyć pomocą...

      Pozdrawiam
      Robert Jezierski
      • Gość: zwako Re: Oczyszczał umysł w hołdzie zamordowanych Chiń IP: 5.5.* / 80.58.42.* 05.06.04, 10:31
        pzdr.
        Czesc Robert. Ten pomnik jest taki, jak w 89-tym roku? I w tym samym miejscu?
        Jeszcze raz szczere pozdrowienia.
        pawel
    • wielki_czarownik ???? 05.06.04, 21:16
      Siadł sobie facio na 4 literach i... no właśnie. I co? Oczyszczał umysł?? Bez żartów. Czemu ma taka akcja służyć? Co ona ma pokazać?
      Nie rozumiem takiego zachowania. Dla mnie to jakiś przejaw obłędu.
      • Gość: Komi Re: ???? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.04, 08:29
        Niezrozumiałe - potępić! Oto polskie myślenie. Ja też nie rozumiem celowości manifestu Pana Roberta, ale od nazywania go obłąkanym mi daleeeko. Chciał tak postąpić, czy każdy ma działać wg szablonów, Czarowniku???
        Pozdrawiam
        • Gość: Robert Jezierski Parę słów wyjaśnienia... IP: *.eko.wroc.pl 06.06.04, 23:52
          Wszystko co robię, robię dlatego że wierzę w sens tego co robię. Robiłem tak
          zawsze i żadne złośliwości nie były w stanie tego zmienić. Sporo będzie
          pozytywnych efektów z tych 24 godzin dla tysięcy mieszkańców Wrocławia...

          Nie wierzyłem wcześniej, że ludzie we Wrocławiu mogą sądzić, że jest to pomnik
          jakiegoś "rozjechanego przez tramwaj rowerzysty", o czym donosił mi przez
          ostatnie lata mój syn kończący właśnie 3 klasę podstawówki. Myślałem, że tylko
          nieświadome dzieci wierzą w takie bzdury. Dopiero teraz przekonałem się na
          własne oczy w ciągu tego intensywnego dnia, jak wielu młodych, nastolatków,
          dwudziestolatków czy nawet dorosłych powtarza tak idiotyczne banialuki.

          Ostatnie pięć lat zostało kompletne zaniedbane przez wszelkie media, szkoły, o
          lokalnych politykach nie wspominając. Jeśli jeden gest w 15 rocznicę może to
          zmienić, to warto było to zrobić i trochę zapełnić te luki w świadomości młodych
          Polaków. Kiedy pięć lat temu stawiano ten pomnik w 10 rocznicę tamtych wydarzeń
          jednocześnie cieszyłem się ale i wyraźnie mówiłem (w wywiadzie dla Słowa
          Polskiego), że nie jestem pewien czy lokalne władze zdają sobie sprawę z
          konsekwencji postawienia takiego pomnika.

          Jestem zdania, że składanie okolicznościowego wieńca "z urzędu" raz do roku to
          zdecydowanie za mało. Młodzież we Wrocławiu powinna mieć szansę, aby dowiedzieć
          się czegoś więcej o tamtych wydarzeniach np. podczas swojej edukacji. Być może
          powinna to być jakaś misja np. dla Wydziału Kultury Urzędu Miasta?

          Spróbujcie sobie wyobrazić jak trudno będzie w przyszłości zmienić świadomość
          młodych, ogolonych na łyso kolesi z NOP, którzy twierdzili przy pomniku: "po co
          ten pomnik tutaj dla Chińczyków? Dlaczego nikt nie postawił pomnika młodym
          Polakom wyrzuconym ze studiów, na których miejsce przyjęto Czarnych, którzy
          akurat mieli kasę...". Tacy właśnie nam w europejskim Wrocławiu dorastają, pod
          okiem Prezydenta, kulturalnych radnych, w cieniu parasoli we wszechobecnych
          ogródkach piwnych... na ławeczkach i w podwórkach, gdzie piją swoje piwko ci,
          których na odwiedzanie ogródków nie stać. Na stadionach i masowych imprezach
          sportowych, tak lubianych przez naszych 'sportowo-politycznych' działaczy...

          Teksty w rodzaju: "czemu robić coś dla Chińczyków, czy oni zrobili coś
          kiedykolwiek dla mnie?"... też przy pomniku słyszałem. Na szczęście nie wszyscy
          tak mówili. Wśród młodych przeważało pozytywne zainteresowanie - w ciagu 24
          godzin około 300 osób specjalnie przykucnęło przy pomniku, aby przeczytać tekst
          "rowery kontra czołgi" wyłożony przy pomniku. Taka mała pozytywna lekcja
          historii, którą warto było odbyć...

          Mam wrażenie, że całkiem sporo młodej, potencjalnie NOP-owskiej klienteli
          zostało skutecznie skierowanych tą akcją na inne tory... Widziałem na własne
          oczy ich reakcje, słyszałem ich słowa. To były w ciągu dnia tysiące ludzi.

          Jestem szczęśliwy, że najbardziej aktywnie reagowali właśnie młodzi. Robiłem to
          z myślą o nich, aby media napisały dziń później cokolwiek więcej niż 7 linijek
          na siódmej stronie "Faktu" o tym, że "reżim trzyma się mocno"... Tak, słyszałem
          i taki komentarz: "ooo, wiem o co chodzi, nawet Fakt o tym napisał..."

          Polityka to oddziaływanie na świadomość dla wspólnego dobra. Kto tego nie
          rozumie, może jedynie przyspieszać wzrokiem ruch wskazówek zegara... albo myśleć
          dziś buńczucznie o zmianie konstytucji, aby za rok na ulicach strzelać do ludzi...

          Robert Jezierski
          • Gość: Robert Jezierski Fakty mówią za siebie... IP: *.eko.wroc.pl 07.06.04, 01:37
            1. 15-latek zlecił kolegom pobicie nauczyciela
            -----------------------------------------------
            PAP 06-06-2004, ostatnia aktualizacja 06-06-2004 15:17

            Uczeń gimnazjum z Mysłowic zlecił starszym kolegom pobicie nauczyciela. Chciał w
            ten sposób przechwycić kartki z napisanym sprawdzianem - ustaliła policja, która
            zatrzymała wszystkich trzech nastolatków zamieszanych w tę sprawę. /.../

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2116347.html

            2. Łódź: brutalne pobicie 60-latka
            ----------------------------------
            PAP 06-06-2004, ostatnia aktualizacja 06-06-2004 11:42

            Łódzka policja zatrzymała pięć osób podejrzewanych o udział w brutalnym pobiciu
            w nocy z soboty na niedzielę 60-letniego mężczyzny, który zwrócił im uwagę, że
            zbyt głośno się bawią. Mężczyzna w stanie krytycznym przebywa w szpitalu w
            Zgierzu. /.../ Zatrzymano pięć osób - w tym dwie kobiety - w wieku od 24 do 30
            lat. /.../

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2116152.html

            3. W Lublinie bandyci zabili studenta
            -------------------------------------
            Lublin 06-06-2004, ostatnia aktualizacja 06-06-2004 19:30

            W nocy z soboty na niedzielę grupa pijanych mężczyzn zaatakowała trzech
            studentów UMCS w miasteczku akademickim w Lublinie. 21-letniego Radka G. zabili.
            /.../ Policjanci zatrzymali dziesięciu podejrzanych - mają 18-26 lat, mieszkają
            w blokach w centrum Lublina.

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2116270.html
          • wielki_czarownik Ciekawe 07.06.04, 13:47
            Gość portalu: Robert Jezierski napisał(a):

            > Wszystko co robię, robię dlatego że wierzę w sens tego co robię. Robiłem tak
            > zawsze i żadne złośliwości nie były w stanie tego zmienić. Sporo będzie
            > pozytywnych efektów z tych 24 godzin dla tysięcy mieszkańców Wrocławia...
            >

            No i jakie są te pozytywne efekty? Bo ja jakoś żadnego nie widzę.
            • Gość: Maruti Re: Ciekawe IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 09.06.04, 14:55
              Jesli choc jedna osoba dowiedziala sie dzieki temu o Tianenmen. I jesli choc
              jedna osoba wiecej bedzie domagac sie naciskania na prawa czlowieka niezaleznie
              od korzysci gospodarczych jakie dae ignorancja to 'wielki czarowniku' Jezierski
              zna wieksze czary niz jestes w stanie sobie wyobrazic. Powinienem wiedziec. W
              koncu jestem 'kaznodzieja'. :)
Pełna wersja