Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez bil...

10.01.12, 11:06
Tyle afer w kraju i to nie na takim szczeblu a czytelniczka serwuje super wałek z kontrolerką. Jeszcze te informacje o wyglądzie,może niech się Pani zgłosi na policję i pomoże w zrobieniu portretu pamięciowego tej kontrolerki? Proponuję też jakąś komisję śledczą oraz specjalną grupę pościgową i list gończy.Żałosne. Ciekawe co by Pani zrobiła na miejscu tej kontrolerki,zapewne to samo.
    • idepozapalki Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 11:17
      A wiesz skąd się biorą afery na takim szczeblu? Właśnie z takich małych rzeczy. Z wychowania w kulturze kombinowania, oszukiwania i uważania, że wszystko jest OK.

      Jeśli nie będziemy pracować nad tym od początku - nie dziwmy się temu, co się dzieje później.

      Brawa dla czytelniczki, że poświęciła swój czas na dwie rzeczy:
      1. Napisać skargę do MPK
      2. Napisać list to gazety, własnie po to, żeby sprawa nie przeszła bez echa.
      • 13monique_n Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 13:13
        Bardzo dobrze zrobiła ta czytelniczka. Ciekawa jestem, czy MPK odpowie coś oprócz zwykle serwowanego bełkotu o przeprowadzonych rozmowach (tak było, kiedy zwróciłam uwagę na chamstwo pani kierowcy autobusu, która przepchnęła się na żółtym świetle przez skrzyżowanie i zatarasowała pieszym przejście, na którym akurat zaświeciło się zielone światło).
        Inna sprawą jest znowu przyrost liczby chamowatych, a tu widać, że i w pewnym zakresie skorumpowanych, kontrolerów. Sama dwukrotnie trafiłam na takiego kurdupla w grubych okularach, który raz postanowił mi pokazać, że mam władzę (bilet miałam, skasowałam wchodząc do autobusu, tuż pod jego nosem), ale pan powyżywał się na mnie za to, że ujęłam się za jakimś małolatem jadącym bez biletu i nie protestującym przeciwko wypisaniu mandatu (grzeczny, potulny, spokojny nastolatek), którego "pan" kontroler opieprzał, ile wlezie i prawił wątpliwe morały/komentarze. O te pierdoły, do słuchania których był zmuszony nie tylko tamten chłopiec, ale i połowa autobusu poszło. A właściwie o mój komentarz "kasuję bilety, by nie mieć wątpliwej przyjemności bycia we władzy ludzi takich, jak pan"> generalnie, "pan"-upojony-władzą kontroler zachowywał się pt "cisza, tu ja rządzę!"
        • Gość: Marta Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.12, 14:01
          Niestety, ale poziom usług świadczonych przez MPK nie jest zachwycający, zarówno w kwestii kierowców autobusów, jak i kontrolerów. Ja również miałam przygodę, przejeżdżałam dwa przystanki (z Długiej na Popowice), ze skasowanym biletem. Jednak w połowie jakże krótkiej drogi pan w dresie nacisnął przycisk przystanku "na żądanie", ale na tymże przystanku nie wysiadł ani on, ani nikt inny. Kierowca klnąc pod nosem stał z otwartymi drzwiami na wieczornym minus kilka przez jakieś 5 minut, następnie ruszył i odwracając się do mnie i mojej drugiej połówki zaczął wywrzaskiwać coś, że kopiemy w jego kabinę (siedzieliśmy na tych dwóch miejscach za kierowcą). Zaczęła się utarczka słowna między mną, a tym panem. Na początek z mojej strony padło spokojne zaprzeczenie - nie, nikt nie kopie w pana kabinę, po co mielibyśmy to robić? Jednak kierowca był nieugięty, poczerwieniał i cały czas odwrócony (podczas jazdy) wykrzykiwał coraz to bardziej wyszukane obelgi pod naszym adresem. W końcu mając i tak wysiąść, powiedziałam, że jeśli go to uszczęśliwi, to wysiadamy na tym przystanku. W odpowiedzi usłyszałam tylko, tu cytat: "Jedź sobie ku... gdzie i ile chcesz, tylko trzymaj wszystko przy sobie, durna babo". Nikt z pasażerów nie chciał mącić własnego spokoju, oczywiście każdy patrzył w okno, więc wysiadłam, spisałam numer autobusu, jego godzinę przyjazdu na przystanek i napisałam skargę. Co dostałam w odpowiedzi? Ten sam bełkot o rozmowie przeprowadzonej z pracownikiem i zapewnieniami, który otrzymuje każdy przeciętny zjadacz chleba chcący "podskoczyć" komukolwiek w MPK.

          Miłego dnia, wrocławianie i pamiętajcie o planowanych podwyżkach cen biletów od maja!
      • Gość: obserwator Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.centertel.pl 10.01.12, 23:11
        Pytanie czy Pani pisząca list zawsze kasowała bilety, pewnie spotkała na swojej drodze kontrolera/kę i teraz się mści. Tak się składa, że ja również jechałem tym autobusem i nie słyszałem o czym i z kim kontrolerka rozmawiała, a siedziałem jak mi się wydaje mniej więcej na podobnej wysokości co autorka listu tj. jakieś 2 rzędy od ostatnich miejsc i w dodatku tyłem do nich. Jeśli autorka słyszała wszystko dokładnie w jadącym autobusie to gratuluję słuchu. I jeszcze jedno jeśli ktoś ma wagę wzroku to można go od razu obrażać, ja również noszę okulary. A Pani "urażona" też nie należy (jeśli dobrze kojarzę postać) do osób szczupłych. A wracając do tematu to jedyne co dosłyszałem z końca autobusu to prośby o "odpuszczenie młodym". Ciekawe czy to może nie autorka listu o to prosiła.
        • jureek Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 11.01.12, 11:36
          Gość portalu: obserwator napisał(a):

          > Pytanie czy Pani pisząca list zawsze kasowała bilety, pewnie spotkała na swojej
          > drodze kontrolera/kę i teraz się mści. Tak się składa, że ja również jechałem
          > tym autobusem i nie słyszałem o czym i z kim kontrolerka rozmawiała, a siedział
          > em jak mi się wydaje mniej więcej na podobnej wysokości co autorka listu tj. ja
          > kieś 2 rzędy od ostatnich miejsc i w dodatku tyłem do nich. Jeśli autorka słysz
          > ała wszystko dokładnie w jadącym autobusie to gratuluję słuchu. I jeszcze jedno
          > jeśli ktoś ma wagę wzroku to można go od razu obrażać, ja również noszę okular
          > y. A Pani "urażona" też nie należy (jeśli dobrze kojarzę postać) do osób szczup
          > łych. A wracając do tematu to jedyne co dosłyszałem z końca autobusu to prośby
          > o "odpuszczenie młodym". Ciekawe czy to może nie autorka listu o to prosiła.

          O! Imperium kontratakuje!
        • Gość: lil Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.uwoj.wroc.pl 11.01.12, 15:38
          Ale co szczupłość ma do całej sytuacji? Chyba jeszcze nie wprowadzono droższych biletów dla osób które ważą więcej niż niewyrośnięta uczennica podstawówki? Chyba, że kurcze nie wiem o czymś... a poza tym może powinien Pan przeczyścić od czasu do czasu nie tylko okulary ale również uszy skoro nic Pan nie słyszał, choć jak najbardziej uzurpuje Pan sobie prawo do oceny tego co się stało i do reakcji autorki skargi...
    • Gość: gaax Powinna zostać wydalona z pracy! IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.12, 11:22
      A założę się, że jak Panią Czytelniczkę policja złapie to świeci oczkami i bardzo prosi o pouczenie. Hipokryzja w najczystszej postaci!
      • urko70 Re: Powinna zostać wydalona z pracy! 10.01.12, 12:45
        Gość portalu: gaax napisał(a):

        > A założę się, że jak Panią Czytelniczkę policja złapie to świeci oczkami i bard
        > zo prosi o pouczenie. Hipokryzja w najczystszej postaci!

        Nie ma to jak budować tezę na swoich fantazjach.
      • tbernard Re: Powinna zostać wydalona z pracy! 10.01.12, 14:14
        > A założę się, że jak Panią Czytelniczkę policja złapie to świeci oczkami i bard
        > zo prosi o pouczenie. Hipokryzja w najczystszej postaci!

        Nie mierz innych swoją miarą.
    • jureek Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 11:39
      maxik_3 napisał:

      > Ciekawe co by Pani zrobiła na miejscu tej kontrolerki,zapewne to samo.

      I to jest właśnie najgorsze. Że takie postępowanie uważa się za najzupełniej normalne. I to usprawiedliwianie się, że każdy zapewne zrobiłby tak samo. Otóż, nie każdy.
      Jura

      • Gość: arek Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.12, 13:52
        Tyle, że właśnie tak jest. Polskie społeczeństwo dzieli się na dwie grupy: cwaniaków i frustratów. Ci pierwsi to ludzie, którym udało się dorwać do koryta nieuczciwymi praktykami i spijają śmietankę, drudzy - to ci, którym to się nie udało i zazdroszczą tym pierwszym. Pomiędzy tymi dwiema grupami nie ma w Polsce nikogo innego. I to jest właśnie smutne.
        • tbernard Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 14:23
          Jest też pewna liczba ludzi uczciwych z natury i wcale nie zazdrość powoduje, że nie aprobują nieuczciwości. Tyle, że niektórym to się w głowie nie mieści, bo po prostu mierzą innych swoją miarą.
          • Gość: sss Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.opera-mini.net 10.01.12, 14:45
            Raczej takich, którym wydaje się, że są uczciwi. A oni po prostu nie widzą własnych nieuczciwości.
            • Gość: Seba Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.internetia.net.pl 10.01.12, 18:45
              Wygląda na to, ze masz coś za uszami i w ten sposób (poniżając innych) podnosisz się na duchu.
              Uważasz "Jestem podły, ale inni tez nie są lepsi". Otóż są Polacy uczciwi, pracowici i poukładani. Znam takich i to całkiem sporo
              • Gość: wezyr Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.12, 18:56
                Jakieś przykłady? Potrafisz je podać, czy stać cię tylko na personalne wycieczki?
    • Gość: wrocławianin Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: 156.17.44.* 10.01.12, 11:48
      Kontrolerzy MPK nierzetelnie wykonują swoje obowiązki: ilekroć w pojeździe jest grupa podpitych młodzieniaszków, to zawsze ich omijają, a pastwią się nad emerytami i innymi pasażerami, którzy nie wyglądają groźnie. Pewnego razu, w autobusie linii 125 na ul. Mościckiego dwójka "bohaterów-kontrolerów" schowała swoje identyfikatory, jak do autobusu weszło 4 chłopaków z piwem głośno rozmawiając, niekoniecznie kulturalnie. Kontrolerzy dojechali do pętli na ul. Koreańskiej i nie opuszczając autobusu, gawędzili wraz z kierowcą. Czy ja zachowałbym się podobnie? Pewnie tak, tylko nie biorę pieniędzy za kontrolowanie biletów i nie zgrywam bohatera, jak trafi mi się okazja ukarać emeryta lub innego "bezpiecznego" pasażera. Dlaczego nie powiadomili policji albo równie jak oni dzielnych kowbojów ze Straży Miejskiej? Zlikwidujmy tę fikcję, albo ustalmy jasne zasady co do kodeksu pracy kontrolerów MPK.
      • Gość: cosi Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.dynamic.mm.pl 10.01.12, 12:41
        Dlatego zawsze bedąc w autobusie z bandziorami mówię do kontroli "tamci panowie maja mój bilet" - wskazując na wyrostków i mam spokoj
    • ii-ww Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez bil... 10.01.12, 11:49
      jedyne czego bym się przyczepił to słowa "po starej znajomości". w regulaminie jest wyraźnie napisane, że do darmowych przejazdów są uprawnione osoby zatrudnione w MPK i DLA oraz ICH RODZINY. więc o co to halo? to żadne kombinowanie, to tylko niefortunny dobór słów. Chyba że to jest dyskusja o tym, czy tak powinno być, ale ja osobiście nie widzę w tym nic zdrożnego.
      • Gość: aqq Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.static.korbank.pl 10.01.12, 11:54
        istotne dla sprawy jest to kto zatrudnia kontrolerów. Jeśli MPK to pewnie nie ma sprawy.
      • ex-con Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 11:56
        Chłopak córki to raczej nie rodzina... Mandacik się należał.
      • Gość: as Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.xdsl.centertel.pl 10.01.12, 12:17
        Nieprawda, rodziny pracowników nie jeżdżą za darmo to raz, a dwa kontrolerzy nie są pracownikami MPK.
      • 13monique_n Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 13:15
        ii-ww napisał:

        > jedyne czego bym się przyczepił to słowa "po starej znajomości". w regulaminie
        > jest wyraźnie napisane, że do darmowych przejazdów są uprawnione osoby zatrudni
        > one w MPK i DLA oraz ICH RODZINY. więc o co to halo? to żadne kombinowanie, to
        > tylko niefortunny dobór słów. Chyba że to jest dyskusja o tym, czy tak powinno
        > być, ale ja osobiście nie widzę w tym nic zdrożnego.
        To ja osobiście pewna nie jestem, kto tych kontrolerów zatrudnia. Przy okazji, chłopak córeczki kontrolera, to w świetle przepisów Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego nie rodzina, a mógłby być co najwyżej "powinowatym" kontrolera (po ślubie z córeczką, ofc).
        • Gość: Doombringer Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.actus-info.pl 10.01.12, 13:43
          Kontrolerzy sa zatrudniani są prze ZDiUM. jeśli nie jako pracownik samego ZDiUM to jako podwykonawca na zlecenie. Nie jest pracownikiem uprawnionym do bezpłatnego przejazdu. jego rodzina takze nie. Co do historii to jedyne czego mogę żalować to tego, ze pani pisząca artykuł nie podała numerów kontrolerów. Jako osoby pełniące funkcje publiczną podlega trochę innym zasadom. Dane typu imie, nazwisko, numer służbowy, stopień lub stanowisko mogą być publikowane. Opis wyglądu ma na celu to aby w razie olania tematu przez właściwe służby samemu grzecznie lub nie porozmawiac z niekompetentnym kontrolerem. Jeśli się nic nie zmieniło to kontroler może mi skoczyć. Nie ma prawa nawet ograniczyć mojej wolnosci ani przywłaszczyc sobie moich rzeczy. Jeżdzę na bilet w komórce. i chyba troche utrudnię życie kontrolerom a zwłaszcze tej pani jeśli ja spotkam i będzie skanować kod ale nie dostanie komórki do ręki. zobaczymy czy ma wprawne oko i rękę. a nie omieszkam też wpomnieć o opisanym incydencie...
          • sverir Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 14:04
            > Kontrolerzy sa zatrudniani są prze ZDiUM. jeśli nie jako pracownik samego ZDiUM
            > to jako podwykonawca na zlecenie.

            Tak było kiedyś. Obecnie kontrolę biletów wykonują pracownicy MPK.

            > Jako osoby pełniące funkcje publiczną podlega trochę innym zasadom.

            Pracownicy spółki komunalnej, co do zasady, nie są funkcjonariuszami publicznymi.

            > Jeśli się nic nie zmieniło to kontroler może mi skoczyć.

            Zmieniło się.
            • Gość: Beata Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.finemedia.pl 10.01.12, 22:22
              Nawet jeśli członkowie rodzin kontrolerów ma prawo do bezpłatnych przejazdów (co za absurd, swoją drogą), to są ZOBOWIĄZANI REGULAMINEM do posiadania ze sobą dokumentów poświadczających - tak jak student musi mieć legitymację. Gdy student nie ma legitymacji, to dostaje mandat i za okazaniem legitymacji - w odpowiednim czasie i miejscu - mandat mu anulują. Nawet jeśli tej panience przysługiwał darmowy przejazd, to po pierwsze jej gachowi już nie, a po drugie mandat i tak powinna dostać, który potem co najwyżej mogłaby anulować. Ale córeczki kanara nie można narażać na takie niewygody...
          • Gość: to ja Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.internetia.net.pl 10.01.12, 20:40
            kontrolerzy są pracownikami MPK a nie ZDiUM-u.
      • sverir Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 14:06
        Nawet jeżeli rodziny pracowników MPK mogą jeździć bez biletu, to chłopak córki pracownika rodziną nie jest i powinien mieć bilet. Ale to ma znaczenie tylko w tym przypadku. Jestem dziwnie przekonany, że pani kontrolująca bilety tak samo odpuściłaby córce sąsiada.
        • urko70 Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 14:12
          sverir napisał:

          > Nawet jeżeli rodziny pracowników MPK mogą jeździć bez biletu

          Jeśli tak jest to powinno to być jak najszybciej ukrócone, niby czemu Wrocłąwianie mają fundować całej rodzinie pracownika mpk przejazdy...
    • onetjestlepszy Pewnie tak... 10.01.12, 11:51
      Trzeba zerknąć do układu zbiorowego pracy i to zweryfikować, ale darmowe przejazdy dla rodzin pracowników i byłych pracowników nie są niczym niezwykłym.
      • Gość: xwro Re: Pewnie tak... IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.01.12, 12:34
        To może ja też znam tą córkę kontrolera i też nie muszę płacić za bilety skoro jej znajomy/chłopak nie zapłacił ?
      • aneladgam Re: Pewnie tak... 10.01.12, 21:55
        a to kontrolerzy są pracownikami MPK? miała to być niezależna firma wszak?
    • Gość: oburzony Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: 156.17.44.* 10.01.12, 12:37
      Na zbity pysk wyrzuciłbym z pracy tak kontrolerkę, jak i jej partnera. Tyle w tym temacie!
    • urko70 Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 12:48
      maxik_3 napisał:

      > Tyle afer w kraju i to nie na takim szczeblu a czytelniczka serwuje super wałek
      > z kontrolerką. Jeszcze te informacje o wyglądzie,może niech się Pani zgłosi na
      > policję i pomoże w zrobieniu portretu pamięciowego tej kontrolerki? Proponuję
      > też jakąś komisję śledczą oraz specjalną grupę pościgową i list gończy.Żałosne.

      Serwuje to co widziała, i bardzo dobrze, zę serwuje a nie odwraca głowę w inną stronę.
      Informacje o wyglądzie mogą dość skutecznie pomóc w identyfikacji osoby.
      Żałosne to jest Twoje podejście.

      > Ciekawe co by Pani zrobiła na miejscu tej kontrolerki,zapewne to samo.

      A skąd Ty masz tą pewność?
      • 13monique_n Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 13:18
        No, jak to, skąd on ma tę pewność? Po prostu - kazdy sądzi według siebie. Jak ktoś jest złodziejem i oszustem, to uważa, że inni robią tak samo. W przeciwnym wypadku musiałby poczuć niemiłe swędzenie sumienia (no, to cholerne sumienie nie zawsze daje się zagłuszyć - lepiej się zagłusza, jak "wszyscy tak robią", niż "jestem krętaczem i złodziejem".
        • sverir Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 14:09
          > No, jak to, skąd on ma tę pewność? Po prostu - kazdy sądzi według siebie. Jak ktoś jest
          > złodziejem i oszustem, to uważa, że inni robią tak samo.

          Niestety, ale nie trzeba być złodziejem, żeby spodziewać się po innych podobnych kombinacji. Korzystanie z różnorakich znajomości jest w Polsce pewnego rodzaju normą społeczną - choć jednocześnie naganną.
    • laptopp Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 14:00
      maxik_3 napisał:


      Jak ja kocham jak zawsze w temat MPK wbijają się fałszywce pracujące w tej firemce i udające pasażerów na forum:)

      > Tyle afer w kraju i to nie na takim szczeblu a czytelniczka serwuje super wałek
      > z kontrolerką. Jeszcze te informacje o wyglądzie,może niech się Pani zgłosi na
      > policję i pomoże w zrobieniu portretu pamięciowego tej kontrolerki? Proponuję
      > też jakąś komisję śledczą oraz specjalną grupę pościgową i list gończy.Żałosne.
      > Ciekawe co by Pani zrobiła na miejscu tej kontrolerki,zapewne to samo.
    • Gość: zenek dworskie biorą przykład z Partacza... IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.01.12, 14:17
      Co jeszcze się musi stać, byśmy dojrzeli do impeachmentu Partacza?
      I niech mi nikt nie wmawia, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego!
    • geolog72 Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez bil... 10.01.12, 15:42
      Dzieci kontrolerów korzystając z usług komunikacji miejskiej mają obowiązek kupna biletu i jego skasowania. Do MPK nie radzę pisać skarg,bo tam nie rozumieją czytanego tekstu. Odpowiadając na złożoną skargę skargę,udowodnią że taka sytuacja nie miała miejsca a numer autobusu nie figuruje w spisie MPK. Pod takim stekiem bzdur podpisze się prezes albo jego zastępca.
    • Gość: gaax No no IP: *.ip.netia.com.pl 10.01.12, 16:53
      Aleście mi powiedzieli, normalnie skoczę, po zeszycik ze złotymi myślami :D

      Odpowiem w Waszym stylu : świat jest niesprawiedliwy. Jedni mają znajomości, inni nie.
    • urko70 Re: Lubisz pisać skargi co szmato? 10.01.12, 18:58
      Gość portalu: CBR500 napisał(a):

      > Taka....

      Wygląda na to, że Tobie należy życzyć pierwszej lepszej latarni na odwrotnie wyprofilowanym i lekko opiaszczonym łuku, co w sumie było by zbawieniem bo to przecież wstyd i wiocha ostatnia na pięćsetce. Powinieneś zrozumieć bo to przecież Twoim językiem.
    • piesiec81 Re: Lubisz pisać skargi co szmato? 10.01.12, 19:51
      weź już zamknij ryj, bo śmierdzi
    • idepozapalki Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 10.01.12, 20:19
      Nie rozumiem Twojego podejścia. Dla mnie to po prostu kradzież.
      Ciekawe co zrobisz, jak Ci kanar powie, że nie chce tej kasy, bo okaże się uczciwszy niż Ty.

      A swoją drogą, ja nie widzę przeszkód w płaceniu za bilety i popijaniu piwka - u mnie dzisiaj Opat 24% ;)
    • Gość: Pasażer Re: Lubisz pisać skargi co szmato? IP: *.finemedia.pl 10.01.12, 22:26
      o, kontroler, któremu poleciało po premii? :D
    • tomek854 Re: Lubisz pisać skargi co szmato? 10.01.12, 23:20
      O, tatuś gapowicza? Czy kanar z artykułu? :)
      • Gość: carro Re: Lubisz pisać skargi co szmato? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.12, 01:45
        Tomuś, niedorozwinięty dzieciaku, ty znowu tutaj??? Jak tam szkoła - skończona, czy z kolejnej cię wyrzucili? Pochwalisz się, która to już, czy mam przypomnieć?
        • tomek854 Re: Lubisz pisać skargi co szmato? 11.01.12, 18:43
          Ziew.

          Do moderatorów: skoro mój post odnosi się do tego, ktorego żeście skasowali to może byście mój też usunęli, bo teraz wygląda bez sensu, co?
          • Gość: k. tomek854 to pasjonat - trollowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.12, 18:59
            Tomuś, wstydzisz się tego, co napisałeś? Twoje idiotyzmy na zawsze pozostaną w sieci, a my będziemy mieli ubaw, cytując je w kolejnych dyskusjach :D
    • jarek30wr Kto ma tatę kontrolera, może bezkarnie jeździć ... 11.01.12, 11:37
      Witam, osoba która tak zaregowała na niniejszą sytuację w autobusie zachowała sie w najnormalniejszy na świecie sposób. Nie rozumiem dlaczego, wylewa się teraz tą Panią wiadro pomyj, a ponadto dlaczego Gazeta Wyborcza nie reaguje na posty, które tą Panią poprostu obrażają. Gdyby polskie społeczeństwo było zupełnie normalne, nie dochodziło by do opisywanych wyżej zdarzeń. Pomimop iż, regularnie kupuje bilety okresowe to tez przyznaję się bez bicia, zdarza mi się samemu często jazda wrocławską komunikacją bez biletu. Dlaczego? Powodów jest kilka. Wszystcy odpowiedzą chęć niepłacenia za bilety. Zgadza się, to też. Dla mnie to jest tez trochę taka gra w chowanego MPK. Gdyby ustawa o transporcie drogowym regulująca te kwestie oraz regulamin przewozów we wrocławskim MPK był przestrzegany przez samego przewoźnika miałbym mniej argumentów na swoją korzyść. Rzadko, dotychcasz i na szczęscie, w swoim życiu zapłaciłem raz mandat z przejazd bez biletu. Zrobiłem to będąc zły na siebie i pomyślałem jaki głupi jestem. Pani Aneta jest napewno uczciwą wrocławianką i wątpie, zeby choć przejechała choć przystanek bez ważnego bieltu. Dlaczego tak uważam, całość jej listu na to wskazuje. Nie rozumiem dlaczego w tak europejskim mieście, przynajmniej tak sie uważamy ( mieszkańcy wrocławia myślą tak o sobie) nie jesteśmy uczciwi.
      Pozdrawiam
      • 13monique_n Re: Kto ma tatę kontrolera, może bezkarnie jeździ 11.01.12, 15:53
        Szanowny panie "Jarku30wr", proszę pisząc tak oburzonego posta, jednak policzyć głosy "za" i "przeciw" Pani, która się zachowała należycie (acz bez nadziei na załatwienie sprawy). Treść Pańskiego wpisu sugeruje, że przeczytał Pan jedynie lżące posty w tym wątku, a one nie stanowią większości. Podobnie, jak chamusie i bydło nie stanowią większości społeczeństwa polskiego. Owszem, bywa dobór negatywny wśród zatrudnianych w określonych miejscach (vide kontrolerzy biletów). Ale widać wynika to z faktu, że ich przełożeni nie stanowią wzoru urzednika jakiegokolwiek, a na pewno państwowego. Dobierają ludzi tak, by Broń Boże, żaden nie okazał się od nich lepszy. Smutne. Ale nie oznacza, że "wszyscy" tacy są.
    • idepozapalki Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b 12.01.12, 00:19
      Jak wolisz. Dla mnie to przykład patologicznego zachowania, którego skutki widzimy potem w całym kraju.

      Wiesz w czym polega problem? Że Ty się tym chwalisz. Raz, chwalisz się tym, że de facto popełniasz kradzież jeżdżąc z premedytacją bez biletu. Dwa, chwalisz się tym, że dajesz w łapę kanarowi. Uważasz, że to coś normalnego, bo przecież tylko frajer płaci za bilety, płaci mandaty itd.

      I w sumie w kategoriach MPK mi to fruwa. I, żeby nie było - to co teraz napiszę nie odnosi się personalnie do Ciebie.
      Pytanie tylko, jaki będzie następny krok? Nie płacę podatków, bo tylko frajerzy je płacą. Lekarzowi daję w łapę, bo tylko frajerzy stoją w kolejkach. Prowadzę po alkoholu, bo tylko frajer nie da w łapę policjantowi - itd, itd itd.
      Nie muszę więcej tłumaczyć, ale mam nadzieję, że dostrzegasz analogię?

      Forum jest jakie jest. Nikt nie lubi być oszukiwanym. Promując takie postawy tak jak Ty to robisz jednocześnie w wielu wątkach wypowiadałeś się na temat wszechobecnej korupcji i kumoterstwa na innych szczeblach życia/władzy. Dziwię się, że nie dostrzegasz połączenia w tym, co piszesz tutaj z tym, na co tak często narzekałeś.

      A z innej beczki: serdecznie polecam (tym razem z polskich) trybunał trójsłodowy ;)
    • guga2207 Kto ma tatę kontrolera, może bezkarnie jeździć ... 12.01.12, 10:54
      Jestem osobą która jechała linią 135 w tym dniu w momencie tej wyżej opisanej sytuacji i widziałam w jaki sposób została przeprowadzona kontrola.I nie jest to prawdą że dziecko nie posiadało bilety.Kontrolerka w bardzo grzeczny sposób pouczała dziecko że do biletu ulgowego należy posiadać legitymację.
      Jestem stałym klientem komunikacji miejskiej i nie jednokrotnie widziałam jak kontrolerzy pouczają dzieci o posiadaniu legitymacji.
      Lepiej czasem pomyśleć co się pisze bo niektórzy przez takie bzdurne posty i oszczerstwa mogą stracić pracę !!!!!Skoro tak lubi pani pisać to polecam założenie pamiętnika.
      • sverir Re: Kto ma tatę kontrolera, może bezkarnie jeździ 12.01.12, 12:48
        W Korei Północnej właśnie wysyłają do obozów ludzi, którzy po śmierci Kima nie płakali wystarczająco głośno i wiarygodnie. Tak jakoś skojarzyło mi się z Twoim postem.
    • Gość: liberty Re: Czy dzieci kontrolerów MPK mogą jeździć bez b IP: *.nplay.net.pl 08.02.12, 09:26
      nie,no najlepiej zamknąc mordę, haha:)) żąłosne,powinno sie własnie pisac takie rzeczy ,dlaczego jedni muszą płacić za bilety a ci co mają tatusia kanara to nie muszą??co ty człowieku chrzanisz najlepszego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja