Bilet imienny MPK pomocy

14.01.12, 10:55
Przesiadam sie z auta do MPK, no i mam problem.

Na stronie wroclaw.pl dowiedzialem sie, ze jest 'bilet 30 dniowy imienny za 48zl' i jest wszystko pieknie ladnie opisane oprocz jednego: skad wziazc ten bilet? Gdzie sie go kupuje? Potrzebne zdjecie? Da sie go zalatwic dzis w sobote?

Prosze o wyjasnienie jak tepej sztuce co trzeba zrobic i gdzie isc zeby zalatwic sobie ten bilet.
    • uniwersalny_login Re: Bilet imienny MPK pomocy 14.01.12, 11:09
      Nie jestem na 100% pewien , ale do takiego biletu potrzebna jest już urban karta.
      • liwiaaa Re: Bilet imienny MPK pomocy 14.01.12, 11:13
        Musisz wyrobić urban card ( albo w punkcie na pl. Legionów, albo w wybranych placówkach BZWBK np. na Kościuszki przy pl. Kościuszki), musisz mieć zdjęcie. Wyrobienie trwa 5 albo 7 dni roboczych.
        Potem doładowujesz kartę w niektórych, oznaczonych kioskach albo biletomatach ( nie wiem czy w autobusach i tramwajach sie da tez)..
        wyrabiałam kartę w sierpniu, jak samochód zaliczył "dachowanie", nie wiem czy coś do tego czasu się zmieniło.
        • Gość: student ze wsi Re: Bilet imienny MPK pomocy IP: *.e-wro.net.pl 14.01.12, 11:19
          ja już też jeżdze swoim własnym samochodem! Takim za 2000zł i nie wiem gdzie wyrabia się jakieś bilety dla biedaków jeżdzących mpk.
    • spiwor Re: Bilet imienny MPK pomocy 14.01.12, 11:52
      Dzieki Wam bardzo. Podjade do BOKu urbancard.
      pozdrawiam

      student ze wsi to nie dzielenie na lepszych i gorszych, to sie nazywa alternatywa i to jest fajnie, ze ma sie wybor auto czy mpk. Tylko jak cos sie robi pierwszy raz zazwyczaj nawet prosta rzecz wydaje sie skomplikowana.
      • jureek Re: Bilet imienny MPK pomocy 14.01.12, 19:27
        spiwor napisał:

        > Tylko jak cos sie robi pierw
        > szy raz zazwyczaj nawet prosta rzecz wydaje sie skomplikowana.

        Nie wydaje Ci się, to jest skomplikowane. Jakieś zdjęcia, wyrabianie karty, czekanie 7 dni - po cholerę to wszystko? Nie rozumiem, dlaczego bilet miesięczny na okaziciela jest aż o tyle droższy od imiennego. Prosto to byłoby tak, jak ja to znam z Wiesbaden. Idę do jednego z punktów sprzedaży MPK lub wybranego kiosku, kupuję bilet miesięczny, mówię, od jakiego dnia ma być ważny i jeżeli ma być ważny od jutra, to od 15 stycznia do 15 lutego włącznie jeżdżę wszystkimi liniami na ten miesięczny. Żadnych zdjęć, kart urbana, podawania peselu i czego tam jeszcze.
        Jura
      • zetkaf Cywilizacja i XXIwiek? 15.01.12, 10:42
        > wa i to jest fajnie, ze ma sie wybor auto czy mpk. Tylko jak cos sie robi pierw
        > szy raz zazwyczaj nawet prosta rzecz wydaje sie skomplikowana.
        No pozostaje pytanie, czy prosta. Zdaje się, mamy XXI wiek, wiek informacji. I co? I jak widać, na stronie MPK-u ciężko znaleźć podstawowe informacje (zdaje się, że rozkłady jazdy i schemat sieci jest wciąż "na zewnątrz" strony MPK-u? z informacją o urban cardzie jak widać też ludzie mają problemy ze znalezieniem), a już 7 dniowy termin wyrabiania - ROTFL...
        Pamiętam kilkanaście lat temu wyrabiałem pierwszą w życiu sieciówkę, potrzebne było zdjęcie (które dziś można by było robić na miejscu w BOK-u), kilka złotych, kilka minut cierpliwości (aby pani wypisała sieciówkę) i już mogłeś jeździć autobusem. Dziś, na wstępie każą ci jeździć 7 dni na jednorazówkach, bo oni "kartę muszą wyrobić". Przecież wydruk na karcie można zrobić na bieżąco, można by też wydawać "karty zastępcze" na tydzień, a po tygodniu przychodzisz po właściwą - oddajesz, oni kopiują zawartość na właściwą i dają ci nową.
        No cóż, wiadomo, Mennica...
    • wielki_czarownik Re: Bilet imienny MPK pomocy 14.01.12, 11:59
      spiwor napisał:

      > Przesiadam sie z auta do MPK, (...)

      Nie wyrabiaj biletu. Pojeździsz tydzień na jednorazówkach i wrócisz do auta :)
      • Gość: spiwor Re: Bilet imienny MPK pomocy IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.01.12, 18:38
        wielki_czarownik napisał:

        > spiwor napisał:
        >
        > > Przesiadam sie z auta do MPK, (...)
        >
        > Nie wyrabiaj biletu. Pojeździsz tydzień na jednorazówkach i wrócisz do auta :)

        Wiem co to znaczy MPK, w tamtym roku musialem dostac sie do Marino z Tarnogaju.
        Troche spaceru do 32+, na 8 nie chcialo sie czekac, przesiadka przy PKS, jedna 15 wypadla z trasy, a pozniej zwiedzanie Wrocka zza szyby tramwaju przez 'objazdy'.
        Czas samochodem nie porownywalny. Koszt, tam i z powrotem, jesli jeszcze jechalbym 8, wyzszy niz samochodem.

        Teraz bedzie hardcore - niestety przez miesiac nie mam wyjscia, tylko MPK. Zeby bylo ciekawiej z Tarnogaju na Szczecinska. Dokladniej w polowie Szczecinskiej.
        Juz kompletuje nagrania na Mp3, szukam co ciekawszych ksiazek i wygodne buty.

        A tu media zachecaja do przesiadania sie z aut do komunikacji miejskiej. : )

Inne wątki na temat:
Pełna wersja