Gość: Tato Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 18:03 Szkoda, że od razu nie były DOBRZE zrobione!!! A teraz trzeba łatać- po Polsku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 14:09 > Szkoda, że od razu nie były DOBRZE zrobione!!! A teraz trzeba łatać- po Polsku. Szkoda ze zapłacono wykonawcy za zrobienie wysokich krawężników na ddr gdy norma od alt mówi ze na ddrip krawężnik nie powinien być wyższy niż 1 cm. No ale tym razem to nie są krawężniki an ddr ale umożliwiające wjazd z jezdni na drogi rowerowe. To jest słabość polskich projektantów, że budują drogę rowerowa z dala od jezdni np za trawnikiem, i zapominają zaprojektować wjazd na nie. Często aby na ddr wjechać trzeba jechać 10 m pod prąd na skrzyżowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
radeberger Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 04.02.12, 18:19 ni-e napisał: > szkoda kasy na to Nie marudź. Poza rowerzystami są też niepełnosprawni na wóżkach. Zdrowym w niczym to nie przeszkadza, a potrzebującym pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czechoświr Przynajmniej czechofil przestanie uderzac głową IP: *.play-internet.pl 04.02.12, 18:21 O chodnik co chwile i zacznie (może) myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Przynajmniej czechofil przestanie uderzac gło IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 14:11 > O chodnik co chwile i zacznie (może) myśleć? Ty naprawdę masz świra na punkcie czehofila. Czym ci tak dopiekł bo przecież nie tym że nazwał cię idiotą? Skoro piszesz takie teksty to lubisz aby cię nazywano idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Twój Wójek Re: Przynajmniej czechofil przestanie uderzac gło IP: *.play-internet.pl 05.02.12, 20:52 Pomyliłeś mnie ze swoim ojcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Przynajmniej czechofil przestanie uderzac gło IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 09:50 I po co cymbale śmiecisz na forum? Przecież kim jesteś udowodniłeś już dawno, wiec nie rozumiem po co ciągle przypominasz żeś idiota? Na dodatek pieprzysz w sprawach komunikacji kompromitując kierowców. Chodzi ci o to aby ci okazywać współczucie czy aby cię obrażać ? Odpowiedz Link Zgłoś
kklement A mnie ciekawi... 04.02.12, 18:23 ... czy ktoś pilnuje tego, żeby nowe / remontowane przejścia dla pieszych i przejazdy dla rowerów miały od razu niskie krawężniki. Żeby nie było po staremu - najpierw się robi jak się robi, a potem robi się po raz drugi, żeby było dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
marter7 Re: A mnie ciekawi... 04.02.12, 23:55 Popatrz na listę miejsc i kiedy były niektóre z nich przebudowywane - będziesz miał odpowiedź - niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 04.02.12, 19:04 Zastanawia mnie jedno. Obniża się krawężniki NA PRZEJŚCIACH DLA PIESZYCH aby ROWERZYSTOM jeździło się lżej - jeśli takie były intencje, to idiotę-vogona powinny obarczyć 10% wartości potencjalnych mandatów wystawionych za nieprzepisowe zachowanie rowerzystów na przejściu. Bo tak jak ideę obniżania krawężników popieram, choćby ze względu na wspomnianych niepełnosprawnych, matki z dziećmi w wózkach, itp. (choć gdzieniegdzie powinno się zastosować rozwiązanie kairskie - wysokie krawężniki chroniące pieszych przed pojazdami ;), to jednak motywowanie tego roszczeniowymi postawami rowerzystów jest debilne. Panom urzędnikom przypomnę, że w Polsce obowiązuje zakaz poruszania się pojazdami wzdłuż przejść dla pieszych. Więc gdyby brać pod uwagę TYLKO ROWERZYSTÓW, to krawężniki powinny być PODWYŻSZANE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babs Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 19:18 dokładnie, w całości się podpisuję. rower ma zakaz - poza wyznaczonymi miejscami - przejeżdżania przez przejścia dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 15:14 > dokładnie, w całości się podpisuję. rower ma zakaz - poza wyznaczonymi miejscam > i - przejeżdżania przez przejścia dla pieszych. No chyba ze rowerzysta korzysta z wyjątku art 2.18 PoRD, który dopuszcza jazdę po przejściu. Można też przejeżdżać po przejściu jak jest w ciągu drogi dla rowerów i pieszych. No ale tego nie uczą tych co PJ robią za świniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babs Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.wroclaw.mm.pl 06.02.12, 21:12 "poza wyznaczonymi miejscami" - czytasz ze zrozumieniem czy matura za świniaka? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 07.02.12, 15:01 > "poza wyznaczonymi miejscami" - czytasz ze zrozumieniem czy matura za świniaka? > :) i ty czytaj ze zrozumieniem.Gdy rowerzysta ma status pieszego zgodnie z art 2.18 nie potrzebuje wyznaczonych przejazdów bo korzysta z przejść dla pieszych . Jest pieszym więc jedzie po przejściu dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.12, 23:47 Gość portalu: babs napisał(a): > "poza wyznaczonymi miejscami" - czytasz ze zrozumieniem czy matura za świniaka? > :) No wlasnie. Czytaj :) Rower to nie pieszy. Rower to pojazd i może przejeżdżać w dowolnym miejscu jezdni, ale rowerzysta powinien wiedzieć, że: -zabroniona jest jazda po przejściu dla pieszych -zabronione jest przekraczanie linii ciągłej Poza wyznaczonym przejazdem dla rowerzystów, na którym rower ma pierwszeństwo, rower jest włączającym się do ruchu i musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom na jezdni. Skończcie więc z dogmatem, że rower może przejeżdżać tylko po przejeździe. Nie tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
vaude Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 04.02.12, 19:19 w wielu miejscach przejscie dla pieszych sąsiaduje z przejazdem dla rowerów. a w wielu miejscach obok przejscia dla pieszych tego przejazdu rowerowego po prostu brakuje. żyjemy w zacofanym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 04.02.12, 19:33 > w wielu miejscach przejscie dla pieszych sąsiaduje z przejazdem dla rowerów. Nie mam nic przeciwko obniżaniu krawężników na przejazdach - zresztą w artykule wspomina się o przejazdach, ciągach rowerowo-pieszych. Jednak wyraźnie widać z artykułu że mowa także o zwykłych przejściach. Wyraźnie widać to nawet w pierwszym akapicie. > w wielu miejscach obok przejscia dla pieszych tego przejazdu rowerowego po pros > tu brakuje. No i co z tego? Jak przez rynek brak przejazdu dla pojazdów silnikowych, to mogę sobie przejechać - bo nie zrobiono? Czy może pora zmienić swoje zachowanie - samochodem zaparkować przed rynkiem, a rowerem - zsiąść z niego i PRZEJŚĆ PRZEZ PRZEJŚCIE JAKO PIESZY? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rower Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.12, 23:52 Widać że nie masz zielonego pojęcia o jeździe rowerem w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 05.02.12, 00:36 > Widać że nie masz zielonego pojęcia o jeździe rowerem w mieście. O rozjeżdzaniu pieszych, o straszeniu ich na przejściach, o olewaniu przepisów PoRD - tak, masz rację, o tym nie mam zielonego pojęcia. A niestety dla wielu rowerzystów są to pojęcia jednoznaczne z jazdą rowerem po mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipa Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.internetia.net.pl 05.02.12, 15:09 > O rozjeżdzaniu pieszych, o straszeniu ich na przejściach, o olewaniu przepisów > PoRD - tak, masz rację, o tym nie mam zielonego pojęcia. A niestety dla wielu r > owerzystów są to pojęcia jednoznaczne z jazdą rowerem po mieście. Opis idealnie pasuje do samochodu. 2048 zabitych pieszych jest tego przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 16:09 > > O rozjeżdzaniu pieszych, o straszeniu ich na przejściach, o olewaniu prze > pisów > > PoRD - tak, masz rację, o tym nie mam zielonego pojęcia. A niestety dla w > ielu r > > owerzystów są to pojęcia jednoznaczne z jazdą rowerem po mieście. > > Opis idealnie pasuje do samochodu. 2048 zabitych pieszych jest tego przykładem Do zetkafa nie dotrzesz. Dla niego są to rowerzyści którzy przesiedli się do samochodu Zetkaf to psychuszka antyrowerowa , która rozglądając się trwożliwie za rowerzystami zginie pod kołami auta i to zapewne na przejściu po którym nie wolno jeździć rowerem ale autem wolno. Zekafie wolisz być przejechany rowerem wzdłuż, czy autem w pporzek ? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 05.02.12, 16:28 > Opis idealnie pasuje do samochodu. Mówiliśmy o tym, o czym ja nie mam zielonego pojęcia - a nie o tym czego nie wie samochód ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipa Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.internetia.net.pl 05.02.12, 19:56 > > Opis idealnie pasuje do samochodu. > Mówiliśmy o tym, o czym ja nie mam zielonego pojęcia - a nie o tym czego nie wi > e samochód ;) > Nie wiem co łykasz. Ale ja też to chcę! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 15:54 > > Widać że nie masz zielonego pojęcia o jeździe rowerem w mieście. > O rozjeżdzaniu pieszych, o straszeniu ich na przejściach, o olewaniu przepisów > PoRD - tak, masz rację, o tym nie mam zielonego pojęcia. I dlatego głównie o tym pisujesz na forum :))) > A niestety dla wielu r > owerzystów są to pojęcia jednoznaczne z jazdą rowerem po mieście. > To dla ciebie jest jednoznaczne więc można nazwać cię rowerzystom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 15:51 > Widać że nie masz zielonego pojęcia o jeździe rowerem w mieście A rozpisuje się więcej niż większość rowerzystów , tak jakby zęby zjadł na rowerze, To objawy fobii rowerowej. On zakłada że jakby wsiadł na rower to by pozabijał pieszych, i być może ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
marter7 Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 04.02.12, 23:53 ...bo człowiek na wózku, czy z wózkiem matka obniżonego krawężnika nie potrzebuje? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf czytanie ze zrozumieniem się kłania 05.02.12, 00:35 > ...bo człowiek na wózku, czy z wózkiem matka obniżonego krawężnika nie potrzebu > je? Przeczytaj jeszcze raz moje wypowiedzi: wyraźnie podkreślam, że nie kwestionuję samego obniżania jako użytecznego - właśnie ze względu na niepełnosprawnych czy matki z wózkiem. Kwestionuję jedynie durną motywację - "żeby rowerzystom się łatwiej jeździło". Jakie jeździło? Na środku pasów powinna stać taka wyrzutnia, która każdego JADĄCEGO rowerzystę wyrzuca w kosmos ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: czytanie ze zrozumieniem się kłania IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 16:11 > > ...bo człowiek na wózku, czy z wózkiem matka obniżonego krawężnika nie po > trzebu > > je? > Przeczytaj jeszcze raz moje wypowiedzi: wyraźnie podkreślam, że nie kwestionuję > samego obniżania jako użytecznego - właśnie ze względu na niepełnosprawnych cz > y matki z wózkiem. > Kwestionuję jedynie durną motywację - "żeby rowerzystom się łatwiej jeździło". > Jakie jeździło? Na środku pasów powinna stać taka wyrzutnia, która każdego JADĄ > CEGO rowerzystę wyrzuca w kosmos ;) Teraz już wiem dlaczego piszesz jak kosmita. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 15:47 > > w wielu miejscach przejscie dla pieszych sąsiaduje z przejazdem dla rower > ów. > Nie mam nic przeciwko obniżaniu krawężników na przejazdach Głupcze nie ma przejazdów z wysokimi krawężnikami bo w takich miejscach nie wolno ich wyznaczać. Tym razem nie chodzi o obniżanie 3-4 cm krawężników bo jakiś wykonawca nie trzymał się projektu ddrip, tylko obniżane będą wysokie krawężniki w miejscach gdzie np można wyznaczyć ścieżkę czy przejazd. Tylko idiota zakłada ze obniżanie krawężnika będzie służyło tylko wjeżdżaniu na chodnik. Nie przyszło ci do głowy, że będzie ułatwiało zjazd z chodnika na jezdnię ? Nie przyszło ci do głowy, że dzięki obniżeniu krawężnika będzie można wyznaczyć przejazd czy ddrip , czyli separować ruch pieszych i rowerzystów? Naprawdę tak cię zaślepia nienawiść do rowerzystów ? To przez takich jak ty, którzy uważają, że krawężniki powinny być wysokie to rowerzyści jeżdżą po chodnikach bo brak separacji. Zatem tym swoim bełkotem zaprzeczasz sam sobie. - zresztą w artykule > wspomina się o przejazdach, ciągach rowerowo-pieszych. Jednak wyraźnie widać z > artykułu że mowa także o zwykłych przejściach. Wyraźnie widać to nawet w pierw > szym akapicie. Tak głąbie bo rowerzyści myślą nie tylko o sobie. Wiesz głąbie, że pieszy ma prawo chodzić po części rowerowej na ścieżce i rowerzysta musi mu ustępować ? Na tym polega współżycie na jezdni, a tylko takie ciuliki jak ty chciałyby przegonić rowerzystów z przejść. Tylko głąb może myśleć ze jak krawężnik będzie wysoki to rowerzyści nie będą jeździli po przejściach. A skoro jeździli, jeżdżą i jeździć będą to należy poprawiać bezpieczeństwo i ułatwiać ludziom życie a nie utrudniać, czy wręcz zagrożenie stwarzać. > > w wielu miejscach obok przejscia dla pieszych tego przejazdu rowerowego p > o pros > > tu brakuje. > No i co z tego? Nie pojmiesz tego ani żaden inny głąb. Dla was nie ma przejazdu to problemu nie ma. >Jak przez rynek brak przejazdu dla pojazdów silnikowych, to mog > ę sobie przejechać - bo nie zrobiono? Przecież po Rynku jeździ więcej pojazdów silnikowych niż rowerów Aut tyle tam jeździ że nie opłaca się chować słupka bo od częstego opuszczania on się psuje. Tam nawet stoi 2 strażników aby regulować wjazd aut na Rynek. >Czy może pora zmienić swoje zachowanie - > samochodem zaparkować przed rynkiem, a rowerem - zsiąść z niego i PRZEJŚĆ PRZEZ > PRZEJŚCIE JAKO PIESZY? Jak jet duży ruch to się schodzi ale nikt nie będzie słuchał idiotów i na na przejściu gdzie mało pieszych i mało aut co 20 sekund schodzić z roweru i go pchać. Na taką propozycję ja mam kontrpropozycję. Ponieważ przed szkołami dzieci często wbiegają przed auta może by kierowcy te 20 metrów je przepychali ? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 05.02.12, 16:37 > Nie przyszło ci do głowy, że będzie ułatwiało zjazd z chodnika na jezdnię ? Jaki wjazd z chodnika na jezdnię? Jaki wjazd z jezdni na chodnik? Nie przyszło ci to do głowy, że NIE MASZ PRAWA WYKONYWAĆ ŻADNEJ Z TYCH CZYNNOŚCI? To może jeszcze obniżmy krawężniki żeby samochodom się łatwiej parkowało? > Nie przyszło ci do głowy, że dzięki obniżeniu krawężnika będzie można wyznaczy > ć przejazd czy ddrip , czyli separować ruch pieszych i rowerzystów? Nie przyszło ci do głowy, że mowa tylko o obniżaniu krawężników, bez wyznaczania przejazdów? Inaczej byłaby mowa o wykonywaniu przejazdów, przy okazji których maluje się odpowiednio pasy, stawia znaki, no i obniża krawężniki. Napisano tylko o tym trzecim... > Naprawdę tak cię zaślepia nienawiść do rowerzystów ? Mawiają że miłość jest ślepa - czego twoja miłość do roweru jest dowodem. > To przez takich jak ty, którzy uważają, że krawężniki powinny być wysokie to ro > werzyści jeżdżą po chodnikach bo brak separacji. Czy ja piszę, że krawężniki powinny być wysokie? Na przejściach powinny być niskie. Ale nie dla rowerzystów - dla niepełnosprawnych, matek z dziećmi itp. > Tak głąbie bo rowerzyści myślą nie tylko o sobie. No, jeszcze myślą o innych rowerzystach ;) > Wiesz głąbie, że pieszy ma prawo chodzić po części rowerowej na ścieżce co rozumiesz pod pojęciem "ścieżka"? Mówisz o ścieżce w lesie? Dzikowi też musi ustąpić... a właściwie nie musi, może się zatrzymać na dziku i zobaczyć jak to jest ;) > Na tym polega współżycie na jezdni, a tylko takie ciuliki jak ty chciałyby prze > gonić rowerzystów z przejść. Widać prawodawca to same ciuliki... > A skoro jeździli, jeżdżą i jeździć będą to należy poprawiać bezpieczeństwo i uł > atwiać ludziom życie a nie utrudniać, czy wręcz zagrożenie stwarzać. Tak. Np. stawiać patrole policji które nauczą rowerzystów zsiadać z roweru przed przejściem. Przy okazji mogą wyłapywać też tych, co przejeżdżają w poprzek nie ustępując pierwszeństwa pieszym (także rowerzystom prowadzącym rower). > Nie pojmiesz tego ani żaden inny głąb. To normalne, że zdrowy psychicznie człowiek nie rozumie idioty ;) > Dla was nie ma przejazdu to problemu nie ma. Nie ma przejazdu to nie ma przejazdu. Tak ciężko to zrozumieć. Oczywiście, to nie zabrania rowerzyście przedostać się na drugą stronę jezdni - może zsiąść z roweru i PRZEJŚĆ przez przejście. Jak sama nazwa by to sugerowała. > Aut tyle tam jeździ że nie opłaca się chować słupka bo od częstego opuszczania > on się psuje. No nie wiem, ja zazwyczaj widzę wysunięte słupki. > Jak jet duży ruch to się schodzi ale nikt nie będzie słuchał idiotów i na na pr > zejściu gdzie mało pieszych i mało aut co 20 sekund schodzić z roweru i go pcha > ć. A czemu nie? zaraz jakiś samochodziarz powie, że nie będzie słuchał idiotów i na przejściu gdzie mało pieszych i mało aut, nie będzie co skrzyżowanie stał na czerwonym. > Na taką propozycję ja mam kontrpropozycję. Ponieważ przed szkołami dzieci częst > o wbiegają przed auta może by kierowcy te 20 metrów je przepychali ? Jeśli wprowadzisz odpowiednie zapisy w prawie - to nie będzie wyboru. Więc spróbuj to przeforsować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 18:00 > Jaki wjazd z chodnika na jezdnię? Jaki wjazd z jezdni na chodnik? > Nie przyszło ci to do głowy, że NIE MASZ PRAWA WYKONYWAĆ ŻADNEJ Z TYCH CZYNNOŚC > I? Głupi bucu samochodowy Art 17/3 włączanie się do ruchu : 3) na jezdnię z pobocza, z chodnika ..... W drugą stronę gdy chcę np zaparkować rower na parkingu rowerowym. Jeśli od strony jezdni ścieżka rowerowa odseparowana jest chodnikiem (ddp) .Sam wybieram kiedy chcę jechać po chodniku a kiedy po jezdni.Zależy to głownie od intensywności ruchu na jezdni oraz nierówności chodnika w tym ilości krawężników. Ale głupol tylko może założyć, że jak będą wysokie krawężniki to rowerzyści nie będą jeździć po chodnikach. Zrozum wreszcie ze niezależnie od tego co byś mówił i ile byś mówił, rowerzyści będą jeździć rowerami bo już jeżdżą 160 lat. Tymczasowo auta zgoniły rowerzystów na chodniki a dlaczego nie na ścieżki ? Bo ich nie ma a ich budowa trochę nie ma sensu bo zanim ej zbudują co potrwa kilkadziesiąt lat już 80% aut przestanie jeździć po drogach bo ropa się kończy. W zależności od tego jak będzie wyglądała infrastruktura tak będą jeździć po jezdni, ścieżkach lub chodnikach. Gdy wreszcie są jakieś ruchy aby to ucywilizować zawsze znajdzie się jakiś zetkaf, który to będzie krytykował i podnosił krawężniki >To może jeszcze obniżmy krawężniki żeby samochodom się łatwiej parkowało? U mnie już obniżyli . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Benek_z_dvpy Morda w kubeł IP: *.play-internet.pl 05.02.12, 21:06 i do budy, jak nie potrafisz rozmawiać bez wyzywania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Morda w kubeł IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 09:59 > i do budy, jak nie potrafisz rozmawiać bez wyzywania Ale przecież trollu od lat rajcuje cie jak cie na forum obrażają. To ja już naprawdę nie rozumiem . Po co zatem ciągle przypominasz ze jesteś idiota i do tego zmotoryzowanym ? I dlaczego piszesz spod 20 nicków ] Raz jako bella kiedy indziej jako belassij, romanbrydzysta , idiota2, ? I po co się wysilasz pisząc przez różne proxy ? Przecież idiotę poznajemy nawet jak pisze ze smartfona w Play Widzę ze wymyśliłeś kolejnego nicka odpowiedniego dla twego poziomu. Skoro tak lubisz pokazywać na forum, że jesteś idiotą, to dlaczego tak się obraziłeś na czehofila gdy cię nim nazywał ? Proponuje rowerek to może ci się zmiany w psychice cofną. Auto ci najwyraźniej nie służy. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Morda w kubeł 09.02.12, 09:55 Gość portalu: benek napisał(a): > > i do budy, jak nie potrafisz rozmawiać bez wyzywania > Ale przecież trollu od lat rajcuje cie jak cie na forum obrażają. > To ja już naprawdę nie rozumiem . > Po co zatem ciągle przypominasz ze jesteś idiota i do tego zmotoryzowanym ? > I dlaczego piszesz spod 20 nicków ] Spod ilu nicków Ty piszesz? > Skoro tak lubisz pokazywać na forum, że jesteś idiotą, to dlaczego tak się obra > ziłeś na czehofila gdy cię nim nazywał ? Chcesz, żeby Ciebie też tak traktować? A może nie uwazasz za idiotyzmy pisanie o hamowaniu gazem, systemowym o tolerowaniu lamania przepsiów przez rowerzystów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 15:16 > w wielu miejscach przejscie dla pieszych sąsiaduje z przejazdem dla rowerów. a > w wielu miejscach obok przejscia dla pieszych tego przejazdu rowerowego po pros > tu brakuje. > żyjemy w zacofanym kraju Brakuje bo krawężniki są za wysokie i nie można wymalować przejazdu , a jak jest akcja obniżania krawężników to zaraz idioci i trolle jak np zetkaf zaczynają protestować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 15:10 > Zastanawia mnie jedno. > Obniża się krawężniki NA PRZEJŚCIACH DLA PIESZYCH aby ROWERZYSTOM > jeździło się lżej - jeśli takie były intencje, to idiotę-vogona powinny obarcz > yć 10% wartości potencjalnych mandatów wystawionych za nieprzepisowe zachowanie > rowerzystów na przejściu. Zetkaf z pewnością nie jesteś takim idiotą jakiego udajesz. Mam nadzieje ze nie zaproponujesz utrudniania rowerzystom ewakuacji z jezdni w obrębie przejść. Gdybyś nie trajlował tyle jak to rowerzyści działają na swoja szkodę źle jeżdżąc rowerem i ten czas przeznaczył na zapoznanie się z kodeksem to byś wiedział, że inwalida na wózku ma prawo korzystać z dróg rowerowych a i rowerzysta często ma status pieszego wiec przejedzą przez przejście. Im bardziej będzie koncentrowała uwagę na wysokim krawężniku tym mniej jej poświeci na to aby nie wpaść na pieszego lub pod koła. Z pewnością wiesz że we Wrocławiu praktycznie nie ma dróg dla rowerów a są tylko ciągi rowerowo-piesze. Wystarczy ze gdzieś jest szeroki chodnik a zaraz dostaje status ddrip po namalowaniu linii. Trudno na cyklochodnikach stawiać wysokie krawężniki lub obniżać je wyjątkowo tam , pozostawiając wysokie na chodnikach. Zapewne wiesz że jest wiele przypadków dopuszczających jazdę po chodniku i np jeśli dorosły na dużym rowerze wskoczy na krawężnik to już dziecka na bobasku ma z tym problem. We Wrocławiu w pewnych godzinach (wieczorem po 23-ciej) można praktycznie jeździć rowerem po wszystkich chodnikach. Pewnie też wiesz choć jako troll nie chcesz tego przyznać, że i w dzień bardzo często można jechać rowerem po chodniku i nie musisz się opiekować małoletnim. Wielokrotnie odsyłaliśmy cie do art 33 PoRD kory wymienia kiedy po chodniku można jeździć zima czy w zła pogodę a kiedy w dobrą. Kiedy w dzień a kiedy w nocy. Ja bardzo często jeżdżę rowerem po chodniku tak jak tysiące innych ludzi. Czy naprawdę musimy kierować się odczuciem cepów do których ty uporczywie starasz się dołączyć ? Czy chciałabyś pogorszyć bezpieczeństwo dziesiątków lub setek tysięcy osób ? Czy jesteś idiotą który nie może pojąć, że jadąc rowerem z przyczepką to taki zestaw ma ok 3,5 metra wysokości i w dużym ruchu nie mogę stawiać roweru za przejściem aby wepcahć przyczepkę na krawężnik (bo np rower się wywróci ze względu na sztywny hol) Przyczepka ma kółka o średnicy kilkunastu cm a krawężnik jest wysoki na 16.-18 cm. Kierowca cep tego nie rozumie i myśli ze jak rower wskoczy na chodnik to przyczepka też da radę w 1,5 s. No i na koniec wiesz dlaczego w Polsce wszystko buduje się tak że trzeba przebudowywać po idiotach ? Bo spora część Polaków myśli takimi kategoriami jak ty czyli idiotycznie. Wiele razy udowodniłeś ze nienawiść do roweru (???) lub rowerzystów odbiera ci jasność umysłu, ale przecież mógłbyś trochę zmniejszyć ilość swoich ataków to się nie będziesz tak często kompromitowała. Należysz do osób które w imię legalizmu przyklepałyby zwiększoną śmiertelność. Przepisy są dla ludzi a nie po to abyś miał o czym pisać. Dziś obniżone krawężniki na chodniku jutro stają się ddrip, bo dziś w wielu miejscach nie wyznacza się ddrip właśnie dlatego że nie ma na nią bezpiecznego wjazdu. Jesteś w stanie to pojąc ? Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 05.02.12, 16:49 > że inwalida na wózku ma prawo korzystać z dróg rowerowych może i ma, nie jestem inwalidą na wózku, więc nie interesuje mnie to. Podobnie jak miejsca gdzie tir nie może parkować czy to z jaką prędkością ma prawo poruszać się karetka. > a i rowerzysta często ma status pieszego wiec przejedzą przez przejście. No właśnie - JAK PRZEJDZIE. A wydawało się, że już zrozumiałeś. > Im bardziej będzie koncentrowała uwagę na wysokim krawężniku to samo bym powiedział, że należy wygonić rowerzystów z jezdni - bo samochodziarz musi się na nich koncentrować i nie patrzy na pasy? A może lepiej - skoro nie potrafisz się skoncentrować, zwolnij, jak trzeba zatrzymaj się, zsiądź z roweru... > Z pewnością wiesz że we Wrocławiu praktycznie nie ma dróg dla rowerów a są tylk > o ciągi rowerowo-piesze. Na ciągach rowerowo-pieszych są przejazdo-przejścia. A mowa o obniżaniu krawężników tylko NA PRZEJŚCIACH. > Wystarczy ze gdzieś jest szeroki chodnik a zaraz dostaje status ddrip po namalo > waniu linii. I wtedy tworzy się przejazd. > Trudno na cyklochodnikach stawiać wysokie krawężniki lub obniżać je wyjątkowo t > am , pozostawiając wysokie na chodnikach. Oczywiste, że obniża się cały krawężnik - jednak z artykułu wyraźnie wynika, że mowa tylko przejściach, bez przejazdów. > Zapewne wiesz że jest wiele przypadków dopuszczających jazdę po chodniku ale nie po przejściu. > We Wrocławiu w pewnych godzinach (wieczorem po 23-ciej) można praktycznie jeźdz > ić rowerem po wszystkich chodnikach. Ale nie po przejściu... > że i w dzień bardzo często można jechać rowerem po chodniku ale nie po przejściu... > Wielokrotnie odsyłaliśmy cie do art 33 PoRD kory wymienia kiedy po chodniku a mówi coś o przejściach? > Ja bardzo często jeżdżę rowerem po chodniku tak jak tysiące innych ludzi. I z tego co piszesz, bardzo często łamiesz prawo. Rozumiem, że powinni też coś zrobić, bo ja często jeżdżę szybciej niż prędkość dopuszczalna - i robi tak tysiące innych ludzi > Czy chciałabyś pogorszyć bezpieczeństwo dziesiątków lub setek tysięcy osób ? Nie, chciałbym je zwiększyć. Np. egzekwując zakaz jazdy po przejściu ;) > Wiele razy udowodniłeś ze nienawiść do roweru (???) lub rowerzystów tak, przyznam ci rację, nienawiść do rowerzystów u mnie istnieje - ale selektywna. Jest to nienawiść do idiotów wszelakich, i fakt jazdy na rowerze nie jest to wytłumaczeniem. Podobnie nienawidzę idiotów za kółkiem. Oczywiście nienawiść nie jest ukierunkowana na inteligentnych rowerzystów, inteligentnych kierowców, itp. > odbiera ci jasność umysłu współdzieląc drogę z idiotami, czasem muszę przewidzieć co wymyślą oryginalnego ;) > ale przecież mógłbyś trochę zmniejszyć ilość swoich ataków Przestań się tak idiotycznie zachowywać, to nie będzie powodów ;) > Należysz do osób które w imię legalizmu przyklepałyby zwiększoną śmiertelność. Należysz do idiotów którzy najpierw łamią prawo, ale oczekują że inni zlikwidują te zagrożenia, które sami stwarzają. > Dziś obniżone krawężniki na chodniku jutro stają się ddrip to albo niech robią od razu ddrip, albo niech się wstrzymają z obniżaniem krawężników. > ejscach nie wyznacza się ddrip właśnie dlatego że nie ma na nią bezpiecznego wj > azdu. To przecież można kompleksowo stworzyć ddrip. Kompleksowo - znaczy robimy wszystko co potrzeba. Malujemy linie, stawiamy znaki, obniżamy krawężniki, być może wymieniamy nawierzchnię, być może poszerzamy kosztem trawnika, itp. Twoje tłumaczenie... to jakby tłumaczyć że w Polsce nikt nie buduje autostrad... bo nie ma z nich zjazdów ;) Więc po co budować autostradę, skoro nigdzie się nią nie dojedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 10:20 > może i ma, nie jestem inwalidą na wózku, więc nie interesuje mnie to. Typowe podejście egoisty samochodowego. już się popisałeś proponując podnoszenie krawężników aby ludziom życie utrudnić. Moze wykopiemy doły w jezdni aby auta nie przekraczały dozwolonej prędkości ? > Podobnie > jak miejsca gdzie tir nie może parkować Jakbym słyszał kierowcę busa lub auta z kratką, który nie ma pojęcia że nie wolno mu parkować na chodnikach. Jeśli jak przyznajesz nie masz pojęcia o przepisach dotyczących innych pojazdów niż auto osobowe, którym się poruszasz, to dlaczego tak dużo piszesz o ruchu rowerowym ? > Na ciągach rowerowo-pieszych są przejazdo-przejścia. A mowa o obniżaniu krawężn > ików tylko NA PRZEJŚCIACH. Nie wszedzie.Znów sie popisujesz neiwiedzą. Ciagi rowerowo piesze maja często wspólna powierznię ruchu i nie wyznacza się przejazdów bo nie wiadomo po której stronie ddrip rowerzysta ma jechać. Poza tym ciągi rowerowo piesze są zwykle pokawałkowane i kończą sie na ulicach. W takich meijscach też nie wyznacza się przejazdów nawet jak ddrip jest podzielona na strony dla rowerów i pieszych. Ale skąd ty miałbyś to wiedzieć jak nie jeździsz rowerem? Podobnie ddrip i ddr prowadzone wzdłuż jezdni przecinają przy każdej posesji wyjazd bo praktycznie każdy dom, parking, stacja benzynowa, sklep, ma wyjazd od strony ulicy. Tam też są krawężniki i prawie nigdzie nie maluje się przejazdów a tam gdzie są nie ma oznaczeń pionowych. Praktycznie każdy kierowca w takich meijscach albo wymusza pierwszeństwo, albo blokuje skrzyżowanie z drogą rowerową. Mógłbym ci wymieniać więcej przypadków gdzie obniżenie krawężnika mimo braku przejazdu poprawia bezpieczeństwo ale jesteś osoba zamknięta na argumenty i uparta tak mocno ze aż czasem userzy odnoszą wrażenie że głupia. Prawdopodobnie dyskusje z tobą to czas stracony bo jesteś zawsze na nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 10:37 > > Im bardziej będzie koncentrowała uwagę na wysokim krawężniku > to samo bym powiedział, że należy wygonić rowerzystów z jezdni - bo samochodzia > rz musi się na nich koncentrować i nie patrzy na pasy? A może lepiej - skoro ni > e potrafisz się skoncentrować, zwolnij, jak trzeba zatrzymaj się, zsiądź z rowe > ru... typowe myślenie dla oszołoma samochodowego. Dla neigo walniejsze jest patrzenie na pasy niż na uczestnika ruchu. Pomyliłeś się chłopie z powołaniem. Pasy to tylko miejsce gdzie mają przechodzić piesi a ty masz uważać an uczestników ruchu bo pasom szkody nie zrobisz. Przeszkadzają ci rowerzyści na jezdni i jednocześnie przeszkadzają Ci akcje obniżania krawężników aby ich z jezdni zdjąć. Zdecyduj się bo pomyśle żeś porąbany. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 06.02.12, 18:50 > typowe myślenie dla oszołoma samochodowego. Ooo, widzę coś pojmujesz... jeszcze tylko pomyśl że to nie moje myślenie, tylko transformacja TWOICH idiotyzmów na sytuacje dotyczące samochodów. Już widzisz absurd takiego myślenia? Reszty idiotyzmów nawet nie komentuję, bo to nie ma sensu - nie dość że idiota nie zrozumie, to jeszcze sobie zaślini klawiaturę (po raz kolejny wali co popadnie byle tylko postow napstrykać), a jeszcze będzie mi wmawiał, że piszę co innego niż piszę. Po pierwsze: po przeczytaniu, POMYŚL. Po drugie: postaraj się zrozumieć. Po trzecie: skoro nie zrozumiałeś, nie komentuj. Po czwarte: jeśli zastosujesz się do "po trzecie"... to chyba nie będzie co komentować. No, jeszcze czechofil co najwyżej zostanie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 07.02.12, 15:04 > > typowe myślenie dla oszołoma samochodowego. > Ooo, widzę coś pojmujesz... jeszcze tylko pomyśl że to nie moje myślenie, tylko > transformacja TWOICH idiotyzmów na sytuacje dotyczące samochodów. Już widzisz > absurd takiego myślenia? > Reszty idiotyzmów nawet nie komentuję, bo to nie ma sensu - nie dość że idiota > nie zrozumie, to jeszcze sobie zaślini klawiaturę (po raz kolejny wali co popad > nie byle tylko postow napstrykać), a jeszcze będzie mi wmawiał, że piszę co inn > ego niż piszę. > Po pierwsze: po przeczytaniu, POMYŚL. > Po drugie: postaraj się zrozumieć. > Po trzecie: skoro nie zrozumiałeś, nie komentuj. > Po czwarte: jeśli zastosujesz się do "po trzecie"... to chyba nie będzie co kom > entować. No, jeszcze czechofil co najwyżej zostanie ;) Typowy post w twoim stylu. Nic z neigo nie wynika bo to zwykłe gołosłowne myślenie. Chyba o to ci chodziło aby z twoim stanowiskiem nie dało się polemizować. Szkoda mi czasu na takie przepychanki Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 07.02.12, 17:56 > Typowy post w twoim stylu. Nie, właśnie nietypowy - właśnie przestałem do ciebie mówić językiem rozsądku, bo to tylko zajmuje czas i nic z tego nie wynika. > Nic z neigo nie wynika No właśnie widzę że nie wziąłeś sobie rad do serca, a szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 09.02.12, 13:29 > > Typowy post w twoim stylu. > Nie, właśnie nietypowy - właśnie przestałem do ciebie mówić językiem rozsądku, > bo to tylko zajmuje czas i nic z tego nie wynika. Pisz o rzeczach istotnych a nie o"piasku spod kół rowerów" to może dojdziemy do porozumienia. Realia są takie ze nadmiar aut dał sie we znaki nie tylk pieszym ale i rowerzystom.Wszelkie negatywne skutki tej sytuacji np jazda rowerem po chodnikach wynika z braku pomysłu na rozwiązanie problemów samochodziarzy. A jeśli czegoś nie można ucywilizować to pozostaje jedno wyjście jak zakazać lub znacznie ograniczyć. Ty jako legalista wiesz ze wystarczy karać kierowców łamiących prawo za zaraz liczba aut spadnie dwukrotnie i na powrót da się autem po mieście jeździć. Bo to co mamy dziś to nie jazda a poruszanie się. To ja już wole rower, bo szybciej i pewniej dojadę. > > Nic z neigo nie wynika No widzisz doszedłeś do wniosku o którym ci wielokrotnie mówiłem Tak jak ty patrzysz na problemy komunikacyjne to nic z tego nie wynika, bo nie zmierzasz w kierunku poprawy sytuacji. Żadnych rozwiązań nie zaproponowałaś a jak coś ktoś robi to krytykujesz. Ja dużo robię a gdybyś mi nie zabierał czasu swoim niegodziwymi napaściami ana rowerzystów to bym zrobił jeszcze więcej, Np ostatnio na jednym ze skrzyżowań połatałem dziury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 11:16 > > a i rowerzysta często ma status pieszego wiec przejedzą przez przejście. > No właśnie - JAK PRZEJDZIE. A wydawało się, że już zrozumiałeś. Trudno cie zrozumieć . Ja zjadłem literkę ale ty całą myśl. Skoro w pewnych sytuacjach rowerzysta ma status pieszego po to aby mógł korzystać z dróg dla pieszych to normalne ze będzie przejeżdżał po przejściu, które też jest droga dla pieszych. rowerzysta jadąc wolno 20km/h pokonuje 5,5 m/s . Zatem jeśli ulice poprzeczne są co 100-150 m to jazda od przejścia do przejścia zajmuje kilkanaście do kilkudziesięciu sekund. tylko idiota może myśleć, że po to rowerzysta decyduje się na rower i ana jazdę po chodniku aby co 20-30 sekund z neigo schodzić i przepychać przez jezdnię. Po to przejazdy wyznacza się przy przejściach aby kierowca spodziewał się że rowerzystę spotka na przejściu a nie miedzy nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 11:22 > > Wystarczy ze gdzieś jest szeroki chodnik a zaraz dostaje status ddrip po > namalo > > waniu linii. > I wtedy tworzy się przejazd. Pieprzysz jak potłuczony kierowca w wyklepanej karoserii. Chciałbyś aby rowerzystów rozjeżdżali jakby sie zatrzymywali przed wysokim krawężnikiem ? Przejścia wyznacza się tylko tam gdzie są obniżone krawężniki. Zatem ty jako przeciwnik jazdy po przejściach powinieneś pojąc że krawężniki obniża się przed wyznaczeniem przejazdu czyli obniża się na chodnikach. No chyba że jako zatwardziały kierowca nie jesteś w stanie przyjąć takiej kolejności, bo ci ołów z etyliny porozwijał zwoje mózgowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 11:24 > > Trudno na cyklochodnikach stawiać wysokie krawężniki lub obniżać je wyjąt > kowo t > > am , pozostawiając wysokie na chodnikach. > Oczywiste, że obniża się cały krawężnik - jednak z artykułu wyraźnie wynika, że > mowa tylko przejściach, bez przejazdów. Bo gdyby tam były przejazdy to by krawężniki były dawno obniżone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 12:28 > > Zapewne wiesz że jest wiele przypadków dopuszczających jazdę po chodniku > ale nie po przejściu. A dlaczego nie ? Czym się różni przejście od przejazdu ? Może kolorem ? Może inna jest grubość linii wyznaczających przejście i przejazd ? Może kolor znaku pionowego jest inny lub się znacząco różnią ? Może pieszy i rowerzysta jest informowany czy jest przejazd znakami pionowymi co am szczególne znaczenie w zimie lub gdy oznakowanie poziome jest starte ? Dlaczego to niby przejazd przez przejście rowerem miałby być zakazany a przejazd autem nie i mógłby się odbywać bez zatrzyamania przed przejściem ? Dlaczego jazda w poprzek pasów miałaby być dla rowerzysty zakazana a jazda 20 cm obok, czyli już tam gdzie się pasy skończyły już nie ? Dlaczego jazda wzdłuż pasów ma nie być bezpieczna a jazda w poprzek już tak ? A co z jazdą na ukos ? Przejścia mają zwykle 6 metrów szerokości , jak się zacznie rowerem z lewej strony przejścia a skończy z prawej to będzie wzdłuż czy w poprzek bo kąt będzie około 45 stopni ? Rozumiem że według ciebie tylko jazda w poprzek jest niebezpieczna a jazda wzdłuż i na ukos nie jest ani niebezpieczna ani zakazana ? Znaj chłopie umiar i postaraj się dostosować do nieistniejących warunków na drodze.Stań sobie przed przejściem i sprawdź ilu rowerzystów przepycha rower a ilu przejeżdża. Sprawdź ilu pieszych nie stąpa po pasach a skraca sobie drogę wchodząc na jezdnię przed pasami. Jeśli prawie wszyscy przejeżdżają to przyjmij to do zakutej pałki, że nikt nie robi tego ze złośliwości ani z głupoty. Głupotą to jest wjechać bez sprawdzenia czy można, tzn czy nie spowoduje to zagrożenia. Jak można się czepić takich dupereli jeśli się wie w jaki sposób kierowcy wjeżdżają na przejścia ? Przecież to jest nienormalne co ty robisz. Masz zaburzenia w ocenie sytuacji i zagrożeń na drodze? Wjazd na przejście niczym się nie rożni od włączania się rowerem z chodnika na jezdnie czy przejeżdżaniem równolegle do przejścia w tym też po przejeździe. Wręcz odwrotnie jazda po przejściu powinna być bezpieczniejsza bo tak kierowca jest zobowiązany zachować szczególną ostrożność i zagwarantować rowerzyście bezpieczeństwo. Mówi o tym art 47 rozporządzenia o znakach. a sytuacja rowerzysty nie będzie uregulowana do czasu aż dla pieszych nie zacznie się ustawiać znaków przed przejściem. Jeśli przejazd przez przejście w jakimś szczególnym miejscu jest niewskazanym (np ograniczona widoczność) to do tego służy znak B9 (zakaz jazdy rowerem). Zatem wyluzuj chłopie bo z twoim podejściem jeszcze kogoś potrącisz bo go według ciebie nie powinno tam być. Rowerzyści byli , są i będą na przejściach nawet jak nie mają statusu pieszego.Jakbyś chciał to mogę ci wyłuszczyć powody dlaczego tam się znajdują.Wszystko ma przyczynę a jeśli prawie 100% rowerzystów tak robi to przyczyna jest poważna. W skrócie powodem jest niefrasobliwość aby nie powiedzieć głupota części kierowców. Nie ma znaczenia jaki % kierowców jest idiotami.Gdy chodzi o życie rowerzysta ma prawo zdecydować kiedy rezygnuje z jazdy po jezdni i może to zrobić nawet jeśli tylko 1 na 100 kierowców się o niego ociera na jezdni. Gdyby urzędnicy byli mądrzy to by wyznaczali wiele przejazdów bo kierowce nie powinno interesować czy przejazd jest w ciągu ddr czy chodnika. Właśnie oficer rowerowy zaczął to robić ale ty nie dorosłeś aby pojąc powody tych działań. Jesteś jak ci głupi kierowcy i niewykluczone, że do nich należysz. Siedzisz w puszce dość bezpiecznej i masz w nosie przepisy i problemy innych co przyznałeś na wstępie. Nie masz moralnego prawa do oceny tych zachowań bo rowerem jeździsz sporadycznie lub wcale i coś ci się wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Shared Space IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 12:41 Jak głupiemu kierowcy nie pasuje, że rowerzysta jeździ po pasach to można zrobić tak jak w cywilizowanych krajach o ugruntowanej kulturze komunikacji i rowerzyści będą się pojawiać wszędzie. link Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 15:11 > Bo tak jak ideę obniżania krawężników popieram, choćby ze względu na wspomniany > ch niepełnosprawnych, matki z dziećmi w wózkach, itp. (choć gdzieniegdzie powin > no się zastosować rozwiązanie kairskie - wysokie krawężniki chroniące pieszych > przed pojazdami ;), to jednak motywowanie tego roszczeniowymi postawami rowerzy > stów jest debilne. Co jest debilne pisałem wyżej. > Panom urzędnikom przypomnę, że w Polsce obowiązuje zakaz poruszania się pojazda > mi wzdłuż przejść dla pieszych. nie ma takiegoz akazu. Każdą zamiatarka czy pług śnieżny jeżdżący po ścieżkach rowerowych jeździ wzdłuż przejść dla pieszych. Aby tacy jak ty nie pieprzyli głupot na wielu spokojnych ulicach nie maluje się przejść na skrzyzowaniach a i tak tam można przechodzić i przejeżdżać rowerem. Nasze PoRD jest niekonsekwentne i po prostu stare przez to odstaje od realiów na drodze. W jednym rozdziale czegoś zakazuje a w drugim zezwala. Po chodniku nie wolno jeździć pojazdami a mimo to wolno pojazdami dojeżdżać do posesji jeśli dojazd prowadzi przez chodnik. W poprzek czy wzdłuż nie ma to żadnego znaczenia jeśli chodzi o bezpieczeństwo.Nawet w poprzek jest niebezpieczniejsze bo pojazd wyjedzą z bramy i ani pieszy go nie widzi ani kierowca nie może zobaczyć pieszych dopóki 1/3 długości pojazdu nie wjedzie na chodnik. Jeszcze berdzie absurdy do jakich namawiasz są widoczne na przejściu. Według ciebie jazda 50-60 km/h w poprzek przejścia jest mniej niebezpieczna niż jazda 4-5 km / rowerem wzdłuż. PoRD pozwala autem przecinać przejście gdy piesi mają zielone. Piesi nie widzą auta jeśli idą ramie w ramie a ich tor ruchu jest kolizyjny z autem. Dodatkowo pieszym się wydaje ze jak mają zielone to mogę bezpiecznie szybko pokonywać przejście bo auta w tym czasie nie mogą mieć zielonego. Inny przepis który akceptujesz to jazd na skrzyżowanie na późnym zółtym co oznacza, że rozpędzone auto nie hamuje bo che przeskoczyć skrzyżowanie bezkolizyjnie. Bezkolizyjnie z autami na poprzecznej ale już nie bezkolizyjnie na przejściu za skrzyżowaniem. Zrozum ze aby odseparować ruch pieszych od rowerów na przejściach trzeba obniżyć krawężniki i wymalować przejazdy. Żaden przepis nie mówi ze przejazd musi być w ciągu drogi dla rowerów. Skoro można obniżać krawężniki na cyklochodnikach (ddrip) to można i na chodnikach. A kto z tego będzie korzystał niech cię głowa nie boli. Raz to będzie matka z wózkiem, drugi raz inwalida na wózku, trzeci raz stara kobieta o lasce, czwarty raz kierowca wpychający na chodnik zepsute auto, kiedy indziej mechaniczny pług usuwający śnieg z chodników. Rowerzyści maja takie samo prawo korzystania z chodników jak piesu z jezdni i ścieżek rowerowych oraz kierocy z chodników np do parkowania czy do dojazdu. twoje podejście do rowerów jest chore, a przejście to nie jest strefa szczególnie niebezpieczna . Tam wszyscy są obowiązani wykazywać szczególna ostrożność i jeśli się do tego przepisu stosują to nie ma żadnych zagrożeń. Krawężnik jest zagrożeniem bo odwraca uwagę od realnych zagrożeń które mogą się pojawić. Często krawężnik jest prawdziwym zagrożeniem szczególnie z w zimie bo czy to rowerzysta czy pieszy na oblodzonym wysokim krawężniku często się wywala. Aby taki zapyziały kierowca jak ty pojął czym jest krawężnik należałoby chyba nastawiać mu ich w poprzek jezdni. Na szczęście korki coraz większe i prędkość poruszania się osób takich jak ty systematycznie spada, więc ich poglądy na ruch drogowy nie są już tak groźne jak kiedyś. A tobie życzę za to głupie gadanie abyś pośliznął się na granitowym oblodzonym krawężniku. > Więc gdyby brać pod uwagę TYLKO ROWERZYSTÓW, to > krawężniki powinny być PODWYŻSZANE!!! > A idiotom powinno się ograniczać dostęp do netu i auta bo jedno i drugie im szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 05.02.12, 16:57 > Według ciebie jazda 50-60 km/h w poprzek przejścia jest mniej niebezpieczna ni > ż jazda 4-5 km / rowerem wzdłuż. Sorry, ale jeśli uważasz, że rower jedzie z prędkością 4-5 km/h... to chyba nigdy rowerem nie jechałeś. Tyle, to chyba tylko rowerek dla dzieci jest w stanie jechać bez wywracania się - dzięki dodatkowym kółeczkom. Więc nie ośmieszaj się, bo widać, że o rowerze wiesz tyle, co gdzieś w sieci wyczytasz... > PoRD pozwala autem przecinać przejście gdy piesi mają zielone. > Piesi nie widzą auta jeśli idą ramie w ramie a ich tor ruchu jest kolizyjny z a > utem. Jeśli jest kolizyjny tor ruchu a piesi mają zielone, to zdaje się auto nie ma prawa przejechać? Więc po co piesi mają je widzieć? > Zrozum ze aby odseparować ruch pieszych od rowerów na przejściach trzeba obniży > ć krawężniki i wymalować przejazdy. To niech obniżą krawężniki I WYMALUJĄ PRZEJAZDY - a nie tylko jedno z dwojga. > Żaden przepis nie mówi ze przejazd musi być w ciągu drogi dla rowerów. Żaden przepis nie zezwala na przejazd przez przejście wzdłuż. Żaden też nie zakazuje zejścia z roweru przed przejściem... daje do myślenia? Prawo nie jest tu ze sobą sprzeczne, wręcz odwrotnie, jest wyjątkowo spójne ;) > Rowerzyści maja takie samo prawo korzystania z chodników jak piesu z jezdni No zdecydowanie nie takie samo, dopuszczalne jest to w zupełnie innych przypadkach, więc nie pogrążaj się swoimi debilizmami... > Krawężnik jest zagrożeniem bo odwraca uwagę od realnych zagrożeń To zejdź z roweru - i nie będzie zagrożenia. > Aby taki zapyziały kierowca jak ty pojął czym jest krawężnik należałoby chyba n > astawiać mu ich w poprzek jezdni. Widzisz, ktoś nie robi wysokich krawężników w poprzek jezdni - właśnie dlatego, że jezdnia jest do jazdy. Na przejściach robi - bo przejście nie jest do jazdy. To pewnie też dla ciebie jest sprzeczne? > A tobie życzę za to głupie gadanie abyś pośliznął się na granitowym oblodzonym > krawężniku. Życzę ci przywalenia z pełną prędkością jaką jesteś w stanie osiągnąć w ścianę budynku. Choć przy twoich zawrotnych prędkościach (4-5kmph) to co najwyżej sobie lampkę połamiesz, i będziesz tłumaczył że z mojego powodu jeździsz bez świateł ;) > A idiotom powinno się ograniczać dostęp do netu Jestem za - w ramach stosowania się do swoich zaleceń, od kiedy to forum będzie pozbawione twoich debilizmów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 07.02.12, 15:09 > > Według ciebie jazda 50-60 km/h w poprzek przejścia jest mniej niebezpiec > zna ni > > ż jazda 4-5 km / rowerem wzdłuż. > Sorry, ale jeśli uważasz, że rower jedzie z prędkością 4-5 km/h... to chyba nig > dy rowerem nie jechałeś. Tyle, to chyba tylko rowerek dla dzieci jest w stanie > jechać bez wywracania się - dzięki dodatkowym kółeczkom. Więc nie ośmieszaj się > , bo widać, że o rowerze wiesz tyle, co gdzieś w sieci wyczytasz... Kolejny raz się kompromitujesz. Tyle się jedzie po przejściach dla pieszych bo z taka prędkością chodzą piesi. Inaczej musiałbym przejeżdżać między nogami pieszych a ci idący z naprzeciwka panikowaliby i skręcaliby w tą samą stronę co ja. Pojeździj najpierw rowerem po przejściach to załapiesz o czym piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 07.02.12, 17:55 > Kolejny raz się kompromitujesz. > Tyle się jedzie po przejściach dla pieszych Nie, problem w tym, że tyle się NIE JEDZIE. Jeszcze nie widziałem rowerzysty, który by jechał z taką prędkością po przejściu. Większość z nich łamie ten przepis, na który się ciągle powołujesz i nawet nie zwalnia przed przejściem... Btw, przy prędkości 4-5 kmph to chyba nie problem zrzucić nogi z pedałów i przejść przez krawężnik? Więc po co obniżać rowerzystom? > Pojeździj najpierw rowerem po przejściach to załapiesz o czym piszę. Widzisz, to już jest nakłanianie do łamania prawa - nie ulegnę ci w tej kwestii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
czechofil Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 07.02.12, 19:56 > Nie, problem w tym, że tyle się NIE JEDZIE. Jeszcze nie widziałem rowerzysty, k > tóry by jechał z taką prędkością po przejściu. Większość z nich łamie ten przep > is, na który się ciągle powołujesz i nawet nie zwalnia przed przejściem... Nie można czegoś widzieć, jak się cały czas siedzi przed komputerem, a do tego nigdy nie jechało się na rowerze. Bzdury koleś piszesz i tyle. Sporo ludzi jeździ wolno, czyli poniżej 10 km/h, ale żeby to dojrzeć, trzeba czasami wyjść na ulicę... > Btw, przy prędkości 4-5 kmph to chyba nie problem zrzucić nogi z pedałów i prze > jść przez krawężnik? Więc po co obniżać rowerzystom? Po to, żeby nie powodowali zagrożenia w ruchu drogowym. Ktoś mądry wreszcie poszedł do głowy i stwierdził, że skoro 95% rowerzystów w tym mieście jeździ po chodnikach, więc przy okazji obniżek dla pieszych i inwalidów obniży się też krawężniki dla rowerzystów. Walczysz koleś z wiatrakami i nawet tego nie widzisz. To czysta, bezdenna głupota... > > Pojeździj najpierw rowerem po przejściach to załapiesz o czym piszę. > Widzisz, to już jest nakłanianie do łamania prawa - nie ulegnę ci w tej kwestii > ;) Jak wyżej. Zdecydowana większość rowerzystów w tym mieście jeździ po chodnikach, czego naturalną konsekwencją jest przejeżdżanie przez pasy. Nikt nie zsiada, ponieważ jest to nieergonomiczne. Znajdź sobie to słowo w wikipedii i spróbuj zrozumieć wreszcie, dlaczego zsiadanie kilkadziesiąt razy z roweru podczas półgodzinnej przejażdżki jest totalnie bezsensowne i dlaczego nikt praktycznie nie zsiada w takiej sytuacji z roweru. Źle definiujesz problem, co cały czas stara ci wytłumaczyć Benek i trzymasz się kurczowo litery prawa, które zwyczajnie nie nadąża za życiem. Tylko nie zauważasz, że jakoś do wypadków w tego typu sytuacjach dochodzi sporadycznie, a co gorsze nie chcesz tego kompletnie zrozumieć. Uwierz mi, że znacznie większe zagrożenie w ruchu drogowym stwarza kierowca, który parkuje auto zbyt blisko przejścia dla pieszych (co ogranicza widoczność innym uczestnikom ruchu drogowego) niż rowerzysta przejeżdżający przez przejście z zachowaniem pełnej ostrożności. Ludzie jeżdżący na rowerach nie są samobójcami i, poza skrajnymi przypadkami, nie lubią raczej mieć kontaktu z tonami żelastwa... Na koniec jeszcze jedno. Piszę ten post nie do ciebie, tylko ogólnie, ponieważ to forum odwiedza więcej ludzi niż jesteś w stanie to sobie wyobrazić. I wierzę, że sporo z nich da się jeszcze przekonać do tego, że warto inwestować w przyjazną, bezpieczną infrastrukturę rowerową. Ludzi głupich i upartych jest sporo, ale nie każdy jest na tyle ślepy i zacietrzewiony, żeby przez taki szmat czasu nie dać się przekonać do tak banalnych rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 07.02.12, 20:23 > Sporo ludzi jeździ wolno, czyli poniżej 10 km/h 10 a 5 to już ogromna różnica - jakieś 100% ;) a sam mówisz, że to już jest wolno... > Po to, żeby nie powodowali zagrożenia w ruchu drogowym. PO to, to wprowadzili zakaz jeżdżenia po przejściach. Ale jak ktoś przepisy ma w ... to potem oczekuje, że będą mu rzeczywistość dostosowywać, żeby on nie zabijał... Wiesz, niektórzy samochodziarze chcieliby, żeby w ogóle nie było przejść przez jezdnię - mogliby wtedy śmigać swoimi blachami 110 kmph po drogach, a tak muszą się ograniczać, żeby jakiegoś przechodnia nie rozjechać. Zgodnie z twoją logiką, powinni zlikwidować przejscia? > Ktoś mądry wreszcie poszedł do głowy i stwierdził, że skoro 95% rowerzystów w tym > mieście jeździ po chodnikach, więc przy okazji obniżek dla pieszych i inwalidów ale dla pieszych i inwalidów nie obniża się krawężników - obniżono je dla rowerzystów, a piesi niech się cieszą, że się przy okazji załapali... > Jak wyżej. Zdecydowana większość rowerzystów w tym mieście jeździ po chodnikach > , czego naturalną konsekwencją jest przejeżdżanie przez pasy. Zdecydowana większość samochodziarzy jeździ szybciej niż dopuszczają przepisy, nie przepuszczają pieszych na przejściach, wielu nie włącza kierunkowskazów, nie ustępuje pierwszeństwa - czy im też należą się ułatwienia, żeby nie stwarzali zagrożenia? Czy raczej bloczek mandatowy? > Nikt nie zsiada, ponieważ jest to nieergonomiczne. Podobnie kierowcy samochodów nie hamują przed przejściem - bo to też strata energii? > Znajdź sobie to słowo w wikipedii i spróbuj z > rozumieć wreszcie, dlaczego zsiadanie kilkadziesiąt razy z roweru podczas półgo > dzinnej przejażdżki jest totalnie bezsensowne skoro jest bezsensowne - zrezygnuj z roweru. Albo jedź po jezdni. A nie pretensje, że ci ciężko po chodniku każą jechać. Prawo ci nakazuje jechać po chodniku? Czy może skini stoją z bejzbolami i łamią gnaty każdemu, kto wjedzie na jezdnię? > Źle definiujesz problem, co cały czas stara ci wytłumaczyć Benek A może właśnie to benek źle definiuje problem? > i trzymasz się kurczowo litery prawa podobnie jak policjant, który próbuje wytłumaczyć kierowcy samochodu, że 70 kmph to NIE JEST prędkość bezpieczna w terenie zabudowanym. Ale durny policjant też źle definiuje problem, bo taki samochodowy odpowiednik benka będzie się tłumaczył, że nie z powodu prędkości są wypadki, ale dlatego że jacyś piesi się po drogach szwendają ;) > Tylko nie zauważasz, że jakoś do wypadków w tego typu sytuacj > ach dochodzi sporadycznie, a co gorsze nie chcesz tego kompletnie zrozumieć. Tak samo się tłumaczy kierowca, który jechał 70kmph w terenie zabudowanym: panie władzo, ale przecież ja jeżdżę bezpiecznie, ja jeszcze nikogo nie zabiłem... > ierz mi, że znacznie większe zagrożenie w ruchu drogowym stwarza kierowca, któr > y parkuje auto zbyt blisko przejścia dla pieszych jakbyś uważnie czytał moje maile, nie przez opary miłości do roweru, to zauważyłbyś, że ten proceder też uważam za naganny. > niż rowerzysta przejeżdżający przez przejście z zachowaniem pełnej ostrożności. O ile ją zachowuje... jakbyś wyszedł na ulicę a nie tylko czytał o jeżdżeniu rowerem, z pewnością zauważyłbyś tych, co nie przejeżdżają ostrożnie przez przejście. Właśnie z powodu takich zakaz wprowadzono... > Ludzie jeżdżący na rowerach nie są samobójcami podobnie jak ci kierowcy co powodują wypadki śmiertelne - nie, oni tez uważają że nie są zabójcami... > i, poza skrajnymi przypadkami, nie lubią raczej mieć kontaktu z tonami żelastwa Ale już kontakt z nieuzbrojonym, miękkim ciałem ludzkim im nie przeszkadza, o czym nie raczyłeś wspomnieć, a o czym ciągle piszę... > , że sporo z nich da się jeszcze przekonać do tego, że warto inwestować w przyj > azną, bezpieczną infrastrukturę rowerową. Przejście dla pieszych NIE JEST infrastrukturą rowerową. Ale po raz kolejny w tej kwestii przyznam ci rację (czego uparcie nie dostrzegacie obydwaj): rozsądnie budowana infrastruktura rowerowa to pożytek nie tylko dla rowerzystów, ale i kierowców. > Ludzi głupich i upartych jest sporo, ale nie każdy jest na tyle ślepy i zacietrzewiony Ludzi głupich i upartych jest sporo, ale nie każdy jest na tyle ślepy i zacietrzewiony żeby nie zauważyć, że nie jestem przeciw rowerzystom, ddr-om, itp. - a jedynie przeciw egoistycznym idiotom którzy uważają że rower który przyrósł im do d... jest zbawieniem dla świata i z tego powodu należą się jego posiadaczowi szczególne przywileje. Przeciw normalnym rowerzystom nic nie mam* *normalny rowerzysta nie kwestionuje np. potrzeby używania światełek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 08.02.12, 11:19 > > Sporo ludzi jeździ wolno, czyli poniżej 10 km/h > 10 a 5 to już ogromna różnica - jakieś 100% ;) a sam mówisz, że to już jest wol > no... pisze ci poniżej 10 a ty czytasz 10 km/h. % a 10 km to nie taka wielka różnica. Ta prędkość waha się w tym przedziale w zależności od ilości pieszych. Jak nie am pieszych na przejściu to jedzie się szybciej niż 5km/h a jak są to raczej trudno jechać szybciej jeśli jedzie się za pieszym. Poniżej 5 km rzadko się schodzi bo zaczynają się problemy z równowagą, a przecież najważniejsze jest bezpieczeństwo a nie niska prędkość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 08.02.12, 11:37 > > Ktoś mądry wreszcie poszedł do głowy i stwierdził, że skoro 95% rowerzyst > ów w tym > > mieście jeździ po chodnikach, więc przy okazji obniżek dla pieszych i inw > alidów > ale dla pieszych i inwalidów nie obniża się krawężników - obniżono je dla rower > zystów, a piesi niech się cieszą, że się przy okazji załapali... > W latach 90-tych większość krawężników obniżano dla inwalidów. Obecnie rowerzyści obniżają te nieliczne o ktorych zapomniano. > > Jak wyżej. Zdecydowana większość rowerzystów w tym mieście jeździ po chod > nikach > > , czego naturalną konsekwencją jest przejeżdżanie przez pasy. > Zdecydowana większość samochodziarzy jeździ szybciej niż dopuszczają przepisy, Racja , praktycznie każdemu kierowcy się to zdarza ale to nie musi stanowić zagrożenia. > nie przepuszczają pieszych na przejściach, Nie "nie przepuszczają", tylko uważają że pieszym wystarczająco odebrano pierwszeństwo przepisem o wtargnięciu. Zauważ że nie jest to celowe łamanie przepisów bo większość kierowców nie zdaje sobie sprawy nawet że prawo łamie. Jesteś takim zwolennikiem akrania za drobne wykroczenia jak np jazda po chodniku. Gdyby karać kierowców to po miesiącu większość aut byłaby uziemiona a ich właściciele ustawialiby się w kolejce po nowe prawo jazdy. > wielu nie włącza kierunkowskazów, Jak na pustej drodze nie włączy to tragedia ? >ni > e ustępuje pierwszeństwa - czy im też należą się ułatwienia, żeby nie stwarzali > zagrożenia? Czy raczej bloczek mandatowy? Po co mandat? Gdyby tak głupio jeździli wszyscy to mieliby auta poobijane. Zatem największą karą jest rozbite auto i utrata zniżek na ubezpieczeniach. przywracanie praworządności należy zacząć od istotnych wykroczeń np od zbyt bliskiego parkowania od przejścia. Jakoś grzechów stosunku do pieszych nie podnosisz tak jak w stosunku do innych kierowców. Ty po prostu masz problem z oceną skali zagrożeń i zbyt wielki z ciebie legalista wobec kompletnego chaosu jaki widzimy an drogach. Mylisz skutki z przyczynami. Nie możesz pojąc dlaczego rowerzyści jeżdżą po chodnikach i chciałbyś z tym walczyć od doopy strony.A tymczasem wystarczy budować scieżki i obniżać krawężniki. jak o się zaczyna robić to zaczynasz smędzić. Sam nie wiesz czego chcesz. Jak cie myślenie boli to pomyśl tylko nad tym ilu rowerzystów będzie jeździło po przejściach jak się połączy ze sobą scieżki ? inny sposób na ograniczenie tego zjawiska to usuwanie nadmiaru aut lub uspokajanie ruchu.Wtedy rowerzyści wrócą na jezdnię. Teraz pytanie utrwalające lekcję.Dlaczego rowerzyści jeżdżą po przejściach ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 08.02.12, 11:51 > > Nikt nie zsiada, ponieważ jest to nieergonomiczne. > Podobnie kierowcy samochodów nie hamują przed przejściem - bo to też strata ene > rgii? Chodzi ci o energie jaka kierowca będzie musiał włożyć w naciśnięcie pedału gazu ? Ty zawsze musisz walić głupa ? Pojeździj trochę rowerem to zobaczysz jak się zmęczysz na długim dystansie to czy będziesz chciał profilaktycznie i bez potrzeby hamować przed przejazdami czy schodzić z roweru przed przejściami. Namawiasz do rzeczy nierealnych i nigdzie na świecie nie stosowanych. Jedyne wytłumaczenie tego to to ze brzydzisz się jeździć rowerem i nie masz dlatego o tym bladego pojęcia. Coś ci się wydaje zza szyby auta i myślisz ze zmienisz świat który ma w nosie twoje propozycje bo zachowania na drodze zostały ukształtowane przez zagrożenia tam występujące i przećwiczone przez miliony i miliardy manewrów. Jeśli ktos całe życie jeździł bezkolizyjnie po pasach i nigdy nie widział aby inni pieszego tam potrącili to czyta to co piszesz jakby to były produkcje wariata. nie przeszkadza ci to ? Naprawdę nie widzisz sytuacji naprawdę groźnych które należałoby eliminować a tylko czepiasz się spraw drugo lub trzeciorzędnych ? nikt ci nie wmawia ze jazda rowerem po przejściu jest legalna. Chodzi tylko o to ze od tego nie ma alternatywy. Zmuszenie do legalnych zachowań mogłoby mieć nieobliczalne skutki na skutek wykroczeń kierowców jakie popełniają w obrębie skrzyżowania. kierowca im ma mniej czasu na pokonanie skrzyżowania tym jedzie szybciej i mniej ostrożnie. usuńmy zagrożenia na jezdni i weźmy się za rowerzystów jeżdżących po pasach i chodnikach. Ale każde działanie aby miało sens musi mieć zachowaną kolejność bo robienie od doopy strony podoba się tylko tobie. Aby działać skutecznie trzeba walczyć z przyczynami a nie ze skutkami. Jada rowerów po przejściu to skutek niskiej kultury jazdy kierowców a tę można poprawić. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 08.02.12, 12:15 Gość portalu: benek napisał(a): > > > Nikt nie zsiada, ponieważ jest to nieergonomiczne. > > Podobnie kierowcy samochodów nie hamują przed przejściem - bo to też stra > > ta energii? > Chodzi ci o energie jaka kierowca będzie musiał włożyć w naciśnięcie pedału gaz > u ? > Ty zawsze musisz walić głupa ? Kilka m-cy temu pisałem Ci to samo co tu napisał zetkaf. Widać, że nadal zupełnie inaczej podchodzisz do tego co powinien zrobić rowerzysta i zupełnie inaczej do tego co powinien zrobić kierowca. Jak zwykle wg Ciebie rowerzysci mogą łamać przepisy, a kierowcy nie. Niemniej masz rację, nie powinno się walić w rowerzystów. A co do energii, nie wiem czemu masz tak ograniczone postrzeganie zużycia energii, domyślam się ale nie wiem, tak więc uprzejmie Cię informuję, że naciśnięcie pedału to tylko mała, maluteńka część zużycia energii przy omawianym zachowaniu. Ponadto informuję Cię, że do hamowania służy pedał hamulca, a nie "gazu". W pisaniu można robić rózne błędy, literówki, stylistyczne, ortograficzne... przeróżne ale pomylić w pisaniu pedał hamulca z pedałem "gazu"... hmm czy może to zrobić ktoś kto umie obsługiwać auto(?) bardzo wątpliwe. > Pojeździj trochę rowerem to zobaczysz jak się zmęczysz na długim dystansie to c > zy będziesz chciał profilaktycznie i bez potrzeby hamować przed przejazdami czy > schodzić z roweru przed przejściami. Szanowny benku zmeczenie rowerzysty nie jest usprawiedliwieniem. Mówiąc wprost G.WNO to kogokolwiek obchodzi że jesteś zmęczony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 08.02.12, 12:29 > Kilka m-cy temu pisałem Ci to samo co tu napisał zetkaf. Widać, że nadal zupełn > ie inaczej podchodzisz do tego co powinien zrobić rowerzysta i zupełnie inaczej > do tego co powinien zrobić kierowca. Jak zwykle wg Ciebie rowerzysci mogą łama > ć przepisy, a kierowcy nie. Wszyscy zawsze łamią przepisy, Należy tylko umieć rozróżnić które zachowania są groźne a które nie. kto tego nie umie niech studiuje statystyki wypadków. Pseudokierocy pyskują strasznie o brak światełek w rowerach gdy w całej Polsce było to przyczyną tylko 27 wypadków a tyle to potracili kierowcy pieszych we Wrocławiu tylko w ostatnich 2-3 tygodniach. Podchodzenie literalne do przepisu jest głupie i na szczęście policja robi to inaczej. Czym innym jest zagrożenie z wjechania rowerem na czerwonym a czym innym autem mimo, że kodeks nie rozróżnia tych wykroczeń. Usprawiedliwianie drobnych wykroczeń rowerzystów bierze się zatem z niskiej szkodliwości tych czynów a aby to ocenić trzeba mieć trochę praktyki. Brak lampki w iluminowanym mieście sprawia takie samo zagrożenie jak nie włączenie przez kierowce świateł mijania w dzień. Tego kodeks tez nie rozróżnia. karałbyś kierowcę za to że zapomniał przycisnąć włącznik ? Te światła i światełka to tylko elementy pomagające a nie konieczne. Są oczywiście miejsca jak np nieoświetlona wioska gdzie one dużo dają. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 09.02.12, 09:05 Gość portalu: benek napisał(a): > > Kilka m-cy temu pisałem Ci to samo co tu napisał zetkaf. Widać, że nadal > zupełn > > ie inaczej podchodzisz do tego co powinien zrobić rowerzysta i zupełnie i > naczej > > do tego co powinien zrobić kierowca. Jak zwykle wg Ciebie rowerzysci mogą > łama > > ć przepisy, a kierowcy nie. > Wszyscy zawsze łamią przepisy, To oczywiste i nie to jest istotą problemu. Istotą problemu jest to że w wielu swoich wypowiedziach już w samym założeniu dajesz zgodę/przyzwolenie/usprtawiedliwienia na łamanie przepisów przez rowerzystów. > Należy tylko umieć rozróżnić które zachowania są groźne a które nie. Owszem należy ale nie jest to podstawą do dawania zgody na lamanie przepisów. > Pseudokierocy pyskują strasznie ... No własnie, jest problem z takimi jak Ty, którzy hamują pedałem "gazu" i pyskują i pyskują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 08.02.12, 12:41 > A co do energii, nie wiem czemu masz tak ograniczone postrzeganie zużycia energ > ii, domyślam się ale nie wiem, tak więc uprzejmie Cię informuję, że naciśnięcie > pedału to tylko mała, maluteńka część zużycia energii przy omawianym zachowani > u. Ha ha kierowcy się niby przejmują zużyciem energii chemicznej paliwa ? Jeżdżą autami o mocy 100 kW aby przewieźć tyłek. O zwalnianiu rowerzysty przed przejazdem decyduje zmęczenie . Przejazdy s wykonane w obniżeniu terenu i za przejazdem trzeba zwykle wspinać się pod górkę. Prędkość zapewnia energie kinetyczną potrzebna np do wskoczenia na krawężnik.. Gdy rowerzysta za bardzo zwolni to musi dodatkowo zużyć energię na rozpędzanie roweru . Prędkość jest tez potrzebna do podtrzymania efektu żyroskopowego ale co tępy blachosmrodziarz może na ten temat wiedzieć. Przecież ten zdechlak właśnie po to wybiera auto bo nie ma siły kręcić pedałami. Auto może się toczyć 1 km/h a rower nie bo stanowi zagrożenie. Szczególnie w zimie zmiana prędkości na rowerze może się źle skończyć. > Szanowny benku zmeczenie rowerzysty nie jest usprawiedliwieniem. Mówiąc wprost > G.WNO to kogokolwiek obchodzi że jesteś zmęczony. Nie dziwi mnie to u osoby która nie wie ze zmęczenie rzutuje na liczbę wypadków. Takich co nie szanują czyjegoś zmęczenia w trosce o kropelkę benzyny zwykle nazwa się chamami. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 09.02.12, 09:23 Gość portalu: benek napisał(a): > > A co do energii, nie wiem czemu masz tak ograniczone postrzeganie zużycia > energ > > ii, domyślam się ale nie wiem, tak więc uprzejmie Cię informuję, że naciś > nięcie > > pedału to tylko mała, maluteńka część zużycia energii przy omawianym zach > owani > > u. > Ha ha kierowcy się niby przejmują zużyciem energii chemicznej paliwa ? To nie jest kwestia przejmowania tylko racjonalnej jazdy. Ty tego nie wiesz, nie umiesz dlatego Twój koszt przejazdu jest większy niż kierowcy który umie racjonalnie wykorzystać paliwo/hamulce etc. > O zwalnianiu rowerzysty przed przejazdem decyduje zmęczenie . Nieprawda, decyduje ignorowanie przepisów przez rowerzystów. > Przejazdy s wykonane w obniżeniu terenu i za przejazdem trzeba zwykle wspinać s > ię pod górkę. Setki razy twierdizłeś, że rowerzysta to super sprawny człowiek dla którego kilka km jazdy to NIC takze podjazd pod jak to nazwałeś "górę" chodnika jest żałosnym argumentem. > Prędkość zapewnia energie kinetyczną potrzebna np do wskoczenia na krawężnik.. > Gdy rowerzysta za bardzo zwolni to musi dodatkowo zużyć energię na rozpędzanie > roweru . Dokładnie tak samo jak kierowca auta, które musi zużyć dodatkową energię po zwolnieniu czy zatrzymaniu, stąd to jakże trafne porównanie. > Prędkość jest tez potrzebna do podtrzymania efektu żyroskopowego ale co tępy bl > achosmrodziarz może na ten temat wiedzieć. > Przecież ten zdechlak właśnie po to wybiera auto bo nie ma siły kręcić pedałami > . Zdechlakiem jest ten dla którego problemem jest podjazd pod górą jaką nazwałęś krawężnik. > > Szanowny benku zmeczenie rowerzysty nie jest usprawiedliwieniem. Mówiąc w > > prost G.WNO to kogokolwiek obchodzi że jesteś zmęczony. > Nie dziwi mnie to u osoby która nie wie ze zmęczenie rzutuje na liczbę wypadków Ależ ja to doskonale wiem. Niemniej dowiadujemy sie tu, że TY NIE WIESZ tego, że jeśli jesteś na tyle zmęczony, że umiesz zachować się bezpiecznie na drodze to po prostu nie powinieneś jechać ani na rowerze ani tym bardziej jechać samochodem czego jak sam dowiodłeś nie umiesz. > Takich co nie szanują czyjegoś zmęczenia w trosce o kropelkę benzyny zwykle naz > wa się chamami. To i analogicznie: takich co nie szanują czyichś pieniędzy powinieneś nazywać chamami i złodziejami ale oczywiście Twoja bezkrytyczność jest tylko wobec rowerzystów, kierowców i pieszych masz w głebokim poważaniu. Gdyby postępować wg tej Twojej zasady to powinieneś już dawno być obrzucony wieloma różnymi wyzwiskami odzwierciedlającymi stan kultury, wiedzy, wyobraźni etc. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 08.02.12, 18:21 > Ponadto informuję Cię, że do hamowania służy pedał hamulca, a nie "gazu". W pis > aniu można robić rózne błędy, literówki, stylistyczne, ortograficzne... przeróż > ne ale pomylić w pisaniu pedał hamulca z pedałem "gazu"... hmm czy może to zrob > ić ktoś kto umie obsługiwać auto(?) bardzo wątpliwe. To ja już wiem skąd tylu ludzi zabitych przez samochody - raz na jakiś czas jakiś rowerzysta wsiądzie do auta i "zahamuje" przy pomocy pedału gazu. A potem na samochodziarzy zwalają ;) Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 09.02.12, 09:28 zetkaf napisał: > > Ponadto informuję Cię, że do hamowania służy pedał hamulca, a nie "gazu". > W pis > > aniu można robić rózne błędy, literówki, stylistyczne, ortograficzne... p > rzeróż > > ne ale pomylić w pisaniu pedał hamulca z pedałem "gazu"... hmm czy może t > o zrob > > ić ktoś kto umie obsługiwać auto(?) bardzo wątpliwe. > > To ja już wiem skąd tylu ludzi zabitych przez samochody - raz na jakiś czas jak > iś rowerzysta wsiądzie do auta i "zahamuje" przy pomocy pedału gazu. > A potem na samochodziarzy zwalają ;) Ludzi nie zabijają samochody tylko tacy wlasnie jak nasz benio kierowcy. Może to benio zdawał hamować gazem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 08.02.12, 11:02 > > Kolejny raz się kompromitujesz. > > Tyle się jedzie po przejściach dla pieszych > Nie, problem w tym, że tyle się NIE JEDZIE. Jak zwykle w sprawach rowerowych wiesz lepiej niż rowerzyści. > Jeszcze nie widziałem rowerzysty, k > tóry by jechał z taką prędkością po przejściu. Znam takich co parkują na ścieżce i mówią że nie widzieli. Większość rowerzystów których ja widuje na przejściach jedzie z prędkością pieszego. Dlaczego ty ich nie widzisz, tego nie wiem. Być może nie chcesz lub zgrywasz Greka. >Większość z nich łamie ten przep > is, na który się ciągle powołujesz i nawet nie zwalnia przed przejściem... Oczywiście ty umiesz to zmierzyć oczami czy jadący 20-30 km/h rowerzysta tuz przed przejściem ma dalej tę prędkość z jaką jechał po ddr. Dalej walisz głupa i upierasz sie ze rowerzysta jadąc w poprzek przejścia ma zwolnic. Nie dociera do ciebie ze ten przepis dotyczy tylko znaku D6 a ten jest widoczny tylko dla jadących jezdnią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 08.02.12, 11:13 > Btw, przy prędkości 4-5 kmph to chyba nie problem zrzucić nogi z pedałów i prze > jść przez krawężnik? Więc po co obniżać rowerzystom? I znów się popisałeś nieznajomością realiów jazdy an rowerze. Jeśli dochodzi do potracenia pieszych przy przejściu to w momencie przerzucania nogi przez siodełko. Zatem przejechanie jest bezpieczniejsze niż kopniecie pieszego. Dodatkowo jadąc po przejściu mamy możliwość skręcić w jego połowie i włączyć się do ruchu po jezdni, po pasie rowerowym, ustawić się w śluzie , czy wjechać na rozpoczynającą się ścieżkę.Zatrzymywanie się w tych miejscach jako pieszy jest niewskazane i może prowadzić do wypadku. Duże znaczenie ma też krótki czas świateł , bo gdyby schodzić z roweru to można nie zdążyć na zielone. Z punktu widzenia pieszych lepiej jak rowerzysta jedzie pod warunkiem ze jedzie . prosto. Gdyby prowadził rower zająłby 2 razy więcej miejsca i byłoby trudniej się wyminąć na ruchliwym przejściu. > > Pojeździj najpierw rowerem po przejściach to załapiesz o czym piszę. > Widzisz, to już jest nakłanianie do łamania prawa - nie ulegnę ci w tej kwestii > ;) Wolisz jeździć autem w poprzek przejść bo wydaje ci się to bezpieczniejsze. Otóż auto jadące 50km/h nie pokona przejścia tak bezpiecznie jak rowerzysta jadący 4-10 km/h/. Nie tylko prędkość jest groźna ale fakt ze tor auta przecina tor ruchu pieszego. Jadąc rowerem w poprzek pasów kierunek rowerzysty i pieszego jest ten sam i łatwo się wyminąć, łatwo się zauważyć i jest więcej czasu na manewry. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 08.02.12, 12:22 Gość portalu: benek napisał(a): > > Btw, przy prędkości 4-5 kmph to chyba nie problem zrzucić nogi z pedałów > > i przejść przez krawężnik? Więc po co obniżać rowerzystom? > > I znów się popisałeś nieznajomością realiów jazdy an rowerze. > Jeśli dochodzi do potracenia pieszych przy przejściu to w momencie przerzucania > nogi przez siodełko. To było bardzo logiczne, a nieprzepisowe realia powinno się likwidować usuwając prfzyczynę czyli złe zachowanie rowerzysty, który kopie innych przy wsiadaniu/zsiadaniu. Jeśli rowerzyści nie umieję bezpiecznei wsiąść i zsiąść z roweru to znaczy, że nie powinni się poruszać tam gdzie są ludzie. > Zatem przejechanie jest bezpieczniejsze niż kopniecie pieszego. Bezpieczniejsze jest umiejetne zejscie i przejście. Jeśli tego nie umiesz to idź na właściwe szkolenie. Przejeżdżanie rowerem przez przejście dla pieszych, wbrew obowiązującym przepisom, stwarza zagrożenie potrącenia przez rowerzystę pojazdu jadącego ulicą i zniszczenia tegoż pojazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 07.02.12, 15:13 > > PoRD pozwala autem przecinać przejście gdy piesi mają zielone. > > Piesi nie widzą auta jeśli idą ramie w ramie a ich tor ruchu jest kolizyj > ny z a > > utem. > Jeśli jest kolizyjny tor ruchu a piesi mają zielone, to zdaje się auto nie ma p > rawa przejechać? Więc po co piesi mają je widzieć? Nie ma prawa wpadać między pieszych ale większość kierowców ryzykuje i się wciska wymuszając pierwszeństwo an pieszych bo część pieszych aby nie zostać potrąconych zwalnia lub zatrzymuje się. To typowe wykroczenie na kazdym skrzyzowaniu i bardzo groźne bo jak jeden pieszy się zatrzyma to zza neigo wychodzi inny który auta nie widział.Zresztą wielu pieszych jak ma zielone to nie patrzy w bok jak widzą że inni idą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 07.02.12, 15:21 > > Zrozum ze aby odseparować ruch pieszych od rowerów na przejściach trzeba > obniży > > ć krawężniki i wymalować przejazdy. > To niech obniżą krawężniki I WYMALUJĄ PRZEJAZDY - a nie tylko jedno z dwojga. A kto ci powiedział, że nie będzie namalowanych ? Malowanie oznakowania poziomego robi sie z innego funduszu niż fundusz rowerowy. Poza tym malowanki robi się tylko w ciepłych miesiącach zwykle w maju i wrześniu/październiku. Po za tym trzeba ścieżkę zaprojektować a często jest tak że jak jest już projekt to UM obcina fundusze na realizacje scieżki. Zatem robi się etapami. Żadna forma nie zgodzi się na obniżanie jednego krawężnika jak będą malować ścieżkę. Dlatego roi się przyszłościowo aby zaoszczędzić. Tak jak ty proponujesz przebudowywano niedawno skrzyżowanie Borowskiej z Dyrekcyjną . Wiadomo że będzie tam przedłużana ścieżka a zapomniano obniżyć krawężniki . Teraz będzie naprawiany błąd budowlańców który wynikał z pospiechu aby uruchomić tramwaj Plus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 07.02.12, 15:32 > > Żaden przepis nie mówi ze przejazd musi być w ciągu drogi dla rowerów. > Żaden przepis nie zezwala na przejazd przez przejście wzdłuż. Żyjesz chyba w głębokiej komunie skoro potrzebujesz na każde działanie przepis. Skoro zachowując ostrożność można jeździć w poprzek przejść nawet gdy piesi mają zielone to dlaczego nie można jeździć rowerem zgodnie z kierunkiem ruchu pieszych, szczególnie na przejściach z sygnalizacją ? Często jest tak, że jakbyś prowadził rower to by cie czerwone zatrzymało na wysepce. Tylko rowerem zdarzysz przejechać dwie jezdnie w kilka sekund. > Żaden też nie zak > azuje zejścia z roweru przed przejściem... daje do myślenia? Znasz przepis zakazujący zatrzymać auto przed przejściem i przepychać go co z pewnością zmniejszyłoby śmiertelność przejściach ? Tez jestem zwolennikiem aby obok każdego przejścia wymalować przejazd rowerowy. >Prawo nie jest tu > ze sobą sprzeczne, wręcz odwrotnie, jest wyjątkowo spójne ;) prawo mówi ze jak przed przejściem przerywana linia ma przerwy w zależności 25 lub 50 cm to wolno lub nie wolno. Tylko który kierowca potrafi rozpoznać różnicę między linia P11 a P!4 ? Ty potrafisz ? Na wielu przejazdach farba został starta bo nie były od dawna wymalowane.Skąd kierowca a szczególnie rowerzysta ma wiedzieć czy jedzie po przejeździe czy przejściu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 07.02.12, 15:35 > > Rowerzyści maja takie samo prawo korzystania z chodników jak piesu z jezd > ni > No zdecydowanie nie takie samo, dopuszczalne jest to w zupełnie innych przypadk > ach, więc nie pogrążaj się swoimi debilizmami.. To nie bój się i wygłoś dokładnie swój 'debilizm" który widać miedzy zdaniami. Kierowcy mają więcej praw do korzystania z chodników niż rowerzyści ? Odpowiedz Link Zgłoś
zap1957 Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło rowe... 05.02.12, 06:20 O dzięki ci Bufonie Pierwszy Książe Wrocławia i całego Wszechświata. Po zlikwidowaniu tylu miejsc parkingowych, podniesieniu cen biletów komunikacji zbiorowej wreszcie coś dla prostego ludu. O dzięki Ci. Ps. proszę zauważyć że wiele tych miejsc było przebudowywanych, remontowanych już w czasach gdy miasto prowadziło intensywną politykę "prorowerową". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 16:04 > O dzięki ci Bufonie Pierwszy Książe Wrocławia i całego Wszechświata. Po zlikwid > owaniu tylu miejsc parkingowych, podniesieniu cen biletów komunikacji zbiorowej > wreszcie coś dla prostego ludu. O dzięki Ci. > Ps. proszę zauważyć że wiele tych miejsc było przebudowywanych, remontowanych j > uż w czasach gdy miasto prowadziło intensywną politykę "prorowerową". Miasto prowadzi aktywną politykę rowerową na peryferiach Wrocławia. Jak twierdzi p.Czuma idzie na to nawet 7 mln. Niestety broni się przed wpuszczeniem rowerzystów do centrum. Ponieważ UM nie pozwala robić ścieżek w centrum te ochłapy jakie daje można wykorzystać tylko na zmniejszanie niedogodności jakie UM zbudował w poprzednich latach aby spowolnić ekspansję rowerów. W jednym roku kasa szła na stojaki. W innym na wiaty na pętlach. W innym na krawężniki, a w innym na projekty. UM obiecuje ze za kilka lat zacznie łączyć obecne kawałki ścieżek w centrum, ale czy można mu wierzyć ? Za kilka lat to miało być już 15% ruchu rowerowego. UM jak zwykle zCzumnia. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 05.02.12, 17:15 > Niestety broni się przed wpuszczeniem rowerzystów do centrum. Broni się? A może jedynie... ocenia realnie możliwości? W wielu miejscach po prostu nie ma gdzie zrobić ddr-u. Znaczy, można by pół chodnika wymalować na czerwono - tylko zaraz benek wyskoczy, że nie przepisowo, że to nawet na jednokierunkową ddr za wąsko (i zresztą będzie miał rację). Więc się nie robi - bo nie ma gdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipa Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.internetia.net.pl 05.02.12, 20:26 Bo infrastruktura rowerowa w centrum to nie ddr lub śmieszki na chodniku. Kombinuj dalej. Nie ddr. Nie malowanka na chodniku. Co by tu jeszcze można wymyślić dla rowerzystów? Kombinuj dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 07.02.12, 23:11 > > Niestety broni się przed wpuszczeniem rowerzystów do centrum. > Broni się? A może jedynie... ocenia realnie możliwości? Możesz to rozwinąć ? Jest uchwała z 95 r o systematycznym usuwaniu aut z centrum i jest uchwała z 2010 r o wprowadzaniu rowerów do centrum tzw Polityka Rowerowa Wrocławia. Jest tez wiele innych dokumentów w tym plan budowy dróg rowerowych we Wrocławiu opracowany przez Biuro Rozwoju Wrocławia w 2004 r. jest co roku miliard ana rozwój transportu z czego gro idzie na MPK i drogi, Na rowery przeznaczono w tym roku 1,7 mln czyli 1/600 tego co idzie na transport mimo ze ruch rowerowy ma już około 5% udziału a w kilak lat ma osiągnąć 15%. nie są to jakieś prognozy tylko cel który ma być osiągnięty . 10% do 2015 roku i 15% do 2020 r. >W wielu miejscach po pr > ostu nie ma gdzie zrobić ddr-u. A jak sobie poradzili na świecie ? burzyli kamienice ? A słyszałeś o pasach rowerowych w jedni ? Słyszałeś o uspokojeniu ruchu, o strefach zamieszkania, o Share Space , o ulicach rowerowych ? Jest w projekcie wyryczenie trasy rowerowej przez jakąś ulice tzn ze się da. Najwyżej kierowcy będą musieli parkować na sąsiedniej ulicy. > Znaczy, można by pół chodnika wymalować na czer > wono - tylko zaraz benek wyskoczy, że nie przepisowo, Mentalnie jesteś jeszcze w epoce komunizmu. Jak wielu kierowców chciałbyś zabierać pieszym i dawać rowerzystom. >że to nawet na jednokieru > nkową ddr za wąsko (i zresztą będzie miał rację). Jak nie ma miejsca dla rowerów to tym bardziej nie powinno być dla auta. Usuwając auta zrobi się miejsce dla rowerów. To odpowiedź na twoje "nie da się bo auta". >Więc się nie robi - bo nie ma > gdzie... Tyle aut zabiera przestrzeń parkując w centrum przez wiele godzin. Bardzo łatwo można przywrócić ulice do roli jakie miały spełniać czyli do poruszania się pojazdów. Da się zetkaf. Zachód , ten bogaty zapatrzony w auta zachód , pokazuje nam że się da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 05.02.12, 14:03 > szkoda kasy na to A coś ty świr czy zapalony kierowca ? Jakby ktoś powiedział, że szkoda kasy na łatanie dziur w jezdni to by mu się kazali postukać w głowę. Lubisz skakać po krawężnikach czy schodzisz z roweru ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkur... OT: kto kuzwa zabral lewoskret z Piastowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 17:09 w Sienkiewicza? no kto???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stasia Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.internetia.net.pl 05.02.12, 17:52 szkoda że myślą o rowerzystach a o chorym na wózku nikt niepamięta że musi na niego wjechać a to niejest łatwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 10:03 > szkoda że myślą o rowerzystach a o chorym na wózku nikt niepamięta że musi n > a niego wjechać a to niejest łatwe To ty nie wiesz ze inwalidzi korzystają z obniżonych krawężników na przejazdach ? nie wiesz ze maja prawo jeździć po ścieżkach rowerowych ? zdajesz sobie sprawę ze gdyby nie walka rowerzystów o ścieżki to inwalidzi mieliby gorzej ? Jeśli to rozumiesz to powinnaś poprzeć akcję i nie słuchać głąbów zapatrzonych tylko w swoje samochodziki. Dla nich świat się skurczył do rozmiarów karoserii samochodowej . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pakosław Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro IP: *.play-internet.pl 09.02.12, 10:40 Benek-srenek;) Odpowiedz Link Zgłoś
koralgolka100 Re: Obniżą krawężniki, by łatwiej się jeździło ro 06.02.12, 10:24 a widzieliscie jak we wrocłaaiu podrabiali markowe alkohole? Zamiast hodowli pieczarek zrobili sobie rozlewnie wódek :) www.gazetawroclawska.pl/artykul/501774,wroclaw-zamiast-hodowli-pieczarek-nielegalna-wodka,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Rower i miasto w zasiegu ręki IP: *.e-wro.net.pl 06.02.12, 12:49 link Już niedługo obniżone krawężniki przydadzą się kierowcom. Jednym przy cenie benzyny 12 zł za litr , innym przy 20 zł za litr i cenie parkowania 3 euro za godzinę na ulicy i 7 euro za kwadrans w najbardziej obleganym parkingu piętrowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek Rower i miasto w zasiegu ręki IP: *.e-wro.net.pl 07.02.12, 13:59 link Już niedługo obniżone krawężniki przydadzą się kierowcom. Jednym przy cenie benzyny 12 zł za litr , innym przy 20 zł za litr i cenie parkowania 3 euro za godzinę na ulicy i 7 euro za kwadrans w najbardziej obleganym parkingu piętrowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy Re: Gdzie mózg? IP: *.18.111.lan.EkoNet.info 17.02.12, 00:12 J....ć rowerzystów Odpowiedz Link Zgłoś