gregviii 03.03.12, 14:46 To kto w kogo wjechał? Policja na sygnale czy skoda w nich? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
qwerfvcxzasd Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są ranni 03.03.12, 15:19 Przyczyną było niedostosowanie prędkosci do warunków. Tak jak zawsze. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.12, 15:56 Nie ważne kto w kogo wjechał. Radiowóz miał czerwone światło a do tego jechał niezgodnie z przepisami bo torami tramwajowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są r 03.03.12, 20:13 > Radiowóz miał czerwone światło a do tego jechał n > iezgodnie z przepisami bo torami tramwajowymi. Zgodnie z przepisami. W PoRD jest wyraźnie napisane, że pojazd uprzywilejowany nie musi stosować się do jej przepisów, PRZY ZACHOWANIU NALEŻYTEJ OSTROŻNOŚCI. Oczywiście, część kierowców nie stosuje się do przepisów o obowiązku ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi uprzywilejowanemu, ale to kierowca tego drugiego musi brać poprawka że inni uczestnicy ruchu mogli go nie zauważyć, nie zorientować się z której strony jedzie i jak dostosować swoje zachowanie, itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Re: Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.12, 10:59 ta skoda jechal policjant po cywilnemu, zatem z uwaga nalezy sie przygladac wyrokowi w tej sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: comentator Re: Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są r IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.12, 16:33 "Z osobową skodą" A myślałem, że z Dymanicznym Tramwajem Minus. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są r IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 03.03.12, 16:43 Winny jest policjant kierujący radiowozem - to on jadąc na sygnale musi zachować szczególną ostrość. Prawda jednak jest taka, że większość kierowców nie umie się zachować podczas takiej sytuacji. Widząc zielone na skrzyżowaniu nic innego ich nie obchodzi, tylko jak najszybciej przejechać... Doskonale widać to gdy pojazd na sygnale chce przejechać skrzyżowane mając czerwone światło - mało kto się zatrzyma - liczy się tylko przejazd na zielonym. Odpowiedz Link Zgłoś
porshe Re: Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są r 03.03.12, 21:06 dokładnie tak, kierowca karetki pogotowia wiozący chorego do szpitala ZAWSZE zwalnia przed skrzyżowaniem, niezależnie od tego czy ma czerwone czy zielone, bo wie, że wypadek opóźni pomoc poszodowanemu. Wypadki ostatnich 10 lat wyraźnie pokazują, że zdarzenia drogowe z karetką mają miejsce wyłącznie w drodze DO pacjenta, a nie Z pacjentem. Widać szanowne królewskie policjanty, pensja pod sufit, wczesna emerytura, teksty na forum 'bydłu trzeba pokazać kto tu rządzi' ma własne (i jedyne słuszne) zdanie na temat przepisów. Co więcej żaden sąd nie przychyli się do wniosku współ-poszkodowanego w wypadku, że to wina radiowozu. Stąd też gorąca prośba o zmianę przepisów ponad 12 lat temu. I co? I nic. Przepisy jakie były takie są, policja 'może wszystko' bo ona jest 'majestatem prawa' i wszystkim zainteresowanym zależy aby taki stan rzeczy utrzymać. Ja rozumiem, że Policja jest od tego, aby pilnować porządku (po co w takim razie straż miejska?) i od interwencji. Wiem, że walczą z przestępcami i narażają życie. Ale to ich nie upoważnia do stosowania takich, a nie innych metod wobec niewinnych cywilów (przy przesłuchaniach), nie upoważnia ich do naginania prawa na swoją korzyść (każdy zauważony incydent zgłoszony, nagrany kamerą, bez reakcji ze storny przełożonego, a pisma 'w sprawie' pozostają bez odpowiedzi). Tak nie powinna sie zachowywać służba obywatelska. Przywileje się należą - jak noszenie broni czy użycie siły wobec oponenta. Jak najbardziej. Jednak cała reszta jest po prostu reliktem PRLu i takiej mentalności. Szkoda. Rozejdzie się po łokciach, a uniewinnieni policjanci nie 'bekną' z własnej kieszeni za naprawę pojazdu. To tak nie działa, a powinno. Druga sprawa to zbyt cichy sygnał - znowu pociotek pociotka wygrał kontrakt na dostarczenie sprzętu? Przecież zarówno pogotowie jak i straż a także oznakowane radiowozy mają głośny sygnał. kilka razy widziałem ten samochód w akcji i rzeczywiście jest bardzo cichy, słyszałem go w samochodzie dopiero jak mi usiadł na zderzaku pomimo, iż nie słucham głośno radio. Skandal i do powieszenia ktoś kto to zatwierdził, zwolnić w trybie natychmiastowym. Do wypadku najprawdopodobniej by nie doszło, gdyby policjani byli słyszalni. Przecież nie zajmowali pasa ruchu tylko tory tramwajowe (zwyczajowo wyłączone z ruchu). No i rozpisać solidnie sprawdzony przetarg na nowe syreny. Będzie widać te najtańsze? Trudno. Tak bywa, normalni ludzie mają takie bolączki na codzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miastowy Jadący torowiskiem... IP: *.centertel.pl 03.03.12, 17:45 "Jadący torowiskiem na sygnale do interwencji radiowóz zderzył się z osobową skodą." A są ciężarowe skody??? A może skody tiry ??? hahahahaahaha Brawo dla pismaka. hahhahaahahahahhahaa Odpowiedz Link Zgłoś
baca63 Re: Jadący torowiskiem... 03.03.12, 17:50 www.samochodyswiata.pl/viewtopic.php?t=16864 Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_ze_wsi Re: Jadący torowiskiem... 03.03.12, 17:51 pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Skoda-LKW_S706.jpg&filetimestamp=20050401155600 Jesteś głupcem, ale przecież nie musisz się tym chwalić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podpis. Skoda 706 IP: *.internetia.net.pl 03.03.12, 19:46 jest Skodą ciężarową Odpowiedz Link Zgłoś
tp2k Powodem był zbyt cichy sygnał radiowozu!!! 03.03.12, 19:32 Powodem był zbyt cichy sygnał syreny radiowozu!!! Tego żałosnego pisko-skowytu nawet w mieszkaniach nie słychać. Kto dopuścił te syreny do użycia? Pogotowie ma 10 razy lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
nevalainen Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są ranni 03.03.12, 20:47 chyba widziałem ten wóz przed zderzeniem. właśnie koło 13.00 z Kazimierza Wlk. odbiła w Piotra Skargi cywilna Astra hatchback z kogutem, i faktycznie trzeba przyznać że prawie tego sygnału nie było słychać, a stałem na przystanku, więc całkiem niedaleko. Odpowiedz Link Zgłoś
j1r1 Re: Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są r 03.03.12, 21:03 granatowa Odpowiedz Link Zgłoś
j1r1 Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są ranni 03.03.12, 20:52 Ten radiowóz przejechał 4 m obok mnie po torowisku obok stojących pod światłami samochodów.Jechał z dużą prędkością przed skrzyżowaniem nie hamując(takie w sumie jego prawo).Sygnał był na tyle cichy ze praktycznie "wyrósł z pod ziemi " .Oczywiście winnym w świetle prawa jest kierowca który nie ustąpił mu pierwszeństwa.Dla mnie to rozbój w biały dzień!!!! Kierowca nie miał możliwości zareagowania tym bardziej ze był to nieoznakowany radiowóz z kogutem na dachu.Kto dopuścił to do użytku to "piszczydełko" ! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są r 03.03.12, 21:02 > Jechał z dużą prędkością przed skrzyżowaniem nie hamując(takie w su > mie jego prawo). No właśnie nie - ma zachować ostrożność. > Oczywiście winnym w świetle prawa jest kierowca który nie ustąpił mu pierwszeńs > twa. Niekoniecznie. Po pierwsze, pojazd uprzywilejowany musi zachować ostrożność. Po drugie, pojazd uprzywilejowany trzeba przepuścić... o ile się o nim wie. Kierowca mógł zostać zaskoczony i nie zdążyć zareagować (no, chciał przepuścić, ale paruset kilo z prędkości 50kmph w miejscu nie zatrzymasz), mógł nie wiedzieć, gdzie znajduje się pojazd uprzywilejowany, zwłaszcza w ruchu miejskim na podstawie echa mógł zostać zmylony (mi też się ostatnio zdarzyło na grunwaldzie, że byłem pewien, że słyszę karetkę jadącą z mojego boku i będę musiał puścić - dużo później zobaczyłem błyski świateł W TYLNYM LUSTERKU, choć złudzenie akustyczne było inne, ona była daleko za mną), itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są r IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 03.03.12, 22:06 j1r1 napisała: > Oczywiście winnym w świetle prawa jest kierowca który nie ustąpił mu pierwszeńs oczywiście się mylisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bunkier Re: Zderzenie radiowozu na sygnale ze skodą. Są r IP: *.internetia.net.pl 04.03.12, 01:33 na pytanie po co jechali na sygnale nikt nie odpowiedzial? zwinąć studentów pijących w szczytnickim? bo ktoś przechodził na czerwonym świetle na gaju? to powinno zostać wyjaśnione w pierwszej linii artykułu, myślę że informcja nie ma klauzli tajna... Odpowiedz Link Zgłoś