1lady-bird
21.03.12, 15:00
Witam wszystkich,
Jakiś czas temu poznałam młode małżeństwo, które zapisało swoją pociechę na terapię zajęciową do ośrodka szkolno-wychowawczego we Wrocławiu. Chłopiec ma wadę wzroku sprzężoną, z bodajże, mózgowym porażeniem dziecięcym. Nie rozmawiałam z nimi zbyt długo, temat ten był dla nich zbyt świeży i sprawiał dyskomfort, jednak zaczęłam się zastanawiać nad samym pomysłem wysłania dziecka do takiego ośrodka.
Czy takie ośrodki są niezbędne w terapii dzieci? I do jakiego wieku dziecko powinno się w nich znajdować? Czy to funkcjonuje jak szkoła? Jak szkoła z internatem? Czy jest tu jakiś rodzic, którego dziecko również uczęszcza i korzysta z terapii w takim ośrodku? Co taka terapia wnosi? Czy widoczne są efekty i po jakim czasie? I czego tak naprawdę dziecko się tam uczy? I czy te ośrodki są tylko dla dzieci? Może istnieją takie instytucje, które uczą np. ludzi niewidomych, ale w starszym wieku jak sobie radzić z czynnościami dnia codziennego? Dla ludzi, którzy np. w wyniku wypadku nabyli dysfunkcję wzroku, słuchu? i czy Takie ośrodki są tylko dla osób z wadami wzroku, słuchu?
Czy znajdę osoby niewidome, które być może przebywały w takim ośrodku i podzielą się ze mną swoimi doświadczeniami? Bardzo mi na tym zależy.
Prosiłabym o jakiekolwiek informacje. Być może ukierunkuję swoją drogę życiową właśnie w tą stronę, ponieważ jestem bardzo zainteresowana tematem. Jeśli nie odczuwacie potrzeby dzielenia się swoimi doświadczeniami na forum ogólnym, zapraszam do napisania wiadomości na adres: lady-bird1@tlen.pl. Pozdrawiam
MM