qwerfvcxzasd 21.03.12, 17:46 Żenująca akcja, żenujący ludzie.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ŻENADA Najbardziej żenujące jest nadużywania słowa żenada IP: *.static.tvk.wroc.pl 21.03.12, 17:57 qwerfvcxzasd napisał: > Żenująca akcja, żenujący ludzie.... Najbardziej żenujące jest nadużywanie słowa żenada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŻENADA Re: Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawa IP: *.static.tvk.wroc.pl 21.03.12, 17:59 ale fakt faktem na zdjęciach niektórzy sprawiają wrażenie takich którzy byliby wstanie nawet zrobić laskę za bilet Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŻENADA Jeśli chodzi o żebranie to ... IP: *.static.tvk.wroc.pl 21.03.12, 18:03 Jeśli chodzi o żebranie to faktycznie ludzie wstydu nie mają. daj pieniożka, daj pieniożka, daj pieniożka... no ale jeśli mieliby pracę to może by nie żebrali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Jeśli chodzi o żebranie to ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.12, 20:38 To niech się wezmą do pracy to będą ją mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
czujesz.to Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawał ... 21.03.12, 18:03 Za tydzień kupię sto biletów i też będę rozdawał za darmo. Jedyny warunek to przyjść na golasa z napisem na plecach: "lubię się skur... dla paru złotych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŻENADA Co jesteście wstanie zrobić za bilet? Piszcie! IP: *.static.tvk.wroc.pl 21.03.12, 18:04 Co jesteście wstanie zrobić za bilet? Piszcie! Może któraś oferta mnie przekona to fundnę bilet do Paryża :) Odpowiedz Link Zgłoś
kajan12 Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawał ... 21.03.12, 18:05 Przypomina mi to, co kiedyś opowiadał mi ojciec. W latach 80-tych do Wrocławia przyjeżdżało sporo Niemców. Niektórzy podchodzili do grupy dzieci, rzucali na ziemię garść cukierków i ze śmiechem fotografowali, jak dzieci je zbierają, nieraz biojąc się między sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brrrrr Re: Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawa IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.12, 00:33 biojąc...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŻENADA Mam pytanie do tych którzy są na zdjęciach IP: *.static.tvk.wroc.pl 21.03.12, 18:10 Mam pytanie do tych którzy są na zdjęciach. Emocje już opadły, siedzicie w domu przed komputerem i oglądacie na zdjęciach jak nisko upadliście aby zdobyć parę złotych ... napiszcie nam tutaj jakie to uczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verssus Re: Mam pytanie do tych którzy są na zdjęciach IP: *.centertel.pl 21.03.12, 18:16 Według mnie to czepasz sie. Nie ocenialbym tego, ze ktos tu nisko upadł. Chodziło o zabawę. Ludzie na to odpowiedzieli i wyszło zabawnie (jeżeli chodzi o "wrażenia wizualne"). Inna sprawa to względy bezpieczeństwa. Rozumiem, że Ciebie stać na kupowanie biletów. Niech tak zatem pozostanie i miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Mam pytanie do tych którzy są na zdjęciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.12, 21:19 Jeżeli kogoś nie stać na kupienie biletu do Paryża to po co chce tam lecieć,dalej żebrać choćby na nocleg i jedzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niestety Re: Mam pytanie do tych którzy są na zdjęciach IP: *.fbx.proxad.net 22.03.12, 08:39 no właśnie bo nawet bezdomni tam maja na wino i nie bija się o latanie byle gdzie anie pozwolą turystom lokować w ich "hotelach" Odpowiedz Link Zgłoś
elektryczny.klecznik Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawał ... 21.03.12, 19:30 Akcja dobra tylko ludzie owce. Odpowiedz Link Zgłoś
fikumikum Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawał ... 21.03.12, 20:34 też tam byłam i nie czuję się tym zażenowana, nie dostałam biletu, ale to zabawa przecież, co prawda nie myślałam, że przyjdzie tyle ludzi i będą tak przygotowani hehe, ja nie miałam żadnego transparentu... ale też cała akcja była bardzo źle zorganizowana, powinno być więcej ludzi do rozdawania biletów, a nie tylko jeden, bo wiadome było, że kto był najbliżej to je dostał. widziałam tyle dziewczyn które były naprawdę fajnie przygotowane ale ten koleś nawet ich nie widział. ee tam, nie ma jak to słodowa:D Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawa 21.03.12, 21:11 ja tam byłam i jestem zażenowana tym w jaki sposób całość została zorganizowana. Zero schematu jak przyznawać bilety, jeden pan "ochroniarz" i totalna masakra... Byłam z córką, ja cała żółto-niebieska, córcia powiewała takową apaszką... Przy tych scenach "dantejskich" trzymałam się z tyłu, ale kręciłyśmy się i gdy zaczęto w miarę cywilizowany sposób się ustawiać byłyśmy w pierwszym-drugim rzędzie. Zapierałam się żeby ochronić dziecko to usłyszałam że jestem wredne babsko, oczywiście zero jakiegokolwiek wyczucia, zasłanianie siebie nawzajem i przepychanie się na chama tam gdzie miejsca nie było... Byłam gotowa zrezygnować ale przepychanie się w takim tłumie w drugą stronę zakrawało o samobójstwo :/ Na domiar złego najmocniej pchali się krewni i znajomi królika, czyli rozdających bilety. ŻENADA. Myślę że dużo ciekawiej byłoby gdyby podzielono pulę na tych co mieli transparenty i tych przebranych+ określono z góry czy dostaje tylko jedna osoba z paczki czy cała paczka, czy może ta osoba i jej partner... Poza tym można nakazać np. ustawienie się wzdłuż krawężnika na placu dla dobrego wyeksponowania wszystkich chętnych i z daleka wybieranie wszystkich. Za przyjście i bycie w stroju niebiesko- żółtym, tak jak to było napisane w komunikacie, nie sposób było dostać biletu. Sorry za rozpisanie, ale to naprawdę masakra była i trzeba się gdzieś wygadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawa IP: *.internetia.net.pl 21.03.12, 21:22 "Myślę że dużo ciekawiej byłoby gdyby podzielono pulę na tych co mieli transparenty i tych przebranych+ " Myślę, ze można by zrobić liste kolejkowa. Trzeba by tez wyznaczyć kierownika kolejki. A poważnie to myślę, ze lepiej kupić bilet w Locie, niż sie tak szmacić . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amnesia Re: Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawa IP: *.wroclaw.mm.pl 21.03.12, 22:22 Lotem też niekoniecznie jest sens jeśli się leci na zachód. Cofać się do Warszawy, czekać na przesiadkę - to już lepiej te co najwyżej trzy godziny przesiedzieć nawet w Ryanair. Swoją drogą ciekawy jestem czy w te bilety był wliczony bagaż? Fajny byłby numer - przychodzę w dzień wylotu na lotnisko i mam bilet do Paryża. Na miejscu okazuje się że nie mam w bilet wliczonego bagażu - płacę więc za bagaż i dodatkowo za odprawę. Na miejscu okazuje się że do samego Paryża mam prawie 100 kilometrów bo samolot przecież ląduje w Beauvais. Ciekawe ilu ludzi zniechęciłoby to do latania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawa IP: *.internetia.net.pl 21.03.12, 22:32 "Swoją drogą ciekawy jestem czy w te bilety był wliczony bagaż? " A niby dlaczego miałby byc wliczony? Przeciez rozdawali tylko bilety. Pewnie jeszcze bez VAT ;) "Lotem też niekoniecznie jest sens jeśli się leci na zachód." Lot lata z wro do monachium i frankfurtu. Po co ci cokolwiek wiecej? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawa IP: *.internetia.net.pl 22.03.12, 00:28 No może za mocnego słowa użyłem z tym szmaceniem, sorki, niektórzy chyba autentycznie sie bawili, ale trochę to słabo wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
blue1977 Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawał ... 21.03.12, 21:37 akcja i uczestnicy : żenua Odpowiedz Link Zgłoś
marianz47 Zgiełki i pisk na pl. Solnym. Ryanair rozdawał ... 21.03.12, 22:14 Szanowny panie Michaelu O Leary bardzo chcialbym leciec panska linia moge tylko prosic chodzi konkretnie kierunek Poznan -Nürnberg i druga Katowice-Nürnberg .Byloby pieknie bo na te skostniale Dinozalry lot i lufthansa nie ma co liczyc Zycze Panu i Calej Rodzinie duzo zdrowia usmiechu i jeszcze wiekszego sukcesu.Chcialbym tez Pozdrowic i podziekowac tej Osobie ktora to Panu powie po Angielsku.marian z Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wampirrr Nieważne co, ważne że za darmo... IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.12, 07:50 ... i ludzie dostają od razu pie...a. Ile takie bilety są warte? 50-100zł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawo ekonomii Re: Nieważne co, ważne że za darmo... IP: *.fbx.proxad.net 22.03.12, 08:42 nawet nie bo czasami w necie za tzw 1 zl symboliczny Odpowiedz Link Zgłoś
map4 Re: Nieważne co, ważne że za darmo... 22.03.12, 09:51 Gość portalu: wampirrr napisał(a): > ... i ludzie dostają od razu pie...a. Nie tylko polacy. Jakiś czas temu w Nowym Jorku milioner zaczął rozrzucać na ulicy banknoty jednodolarowe. Zważając na inflację w USA banknot jednodolarowy to dziś przeżytek, to świstek bez wartości, za którego nie da się kupić na mieście nawet jednej puszki napoju gazowanego. Mimo tego mieszkańcy Nowego Jorku rzucili się na te papierki jak stado głodnych psów na kość z zupy. Byli ranni, a policja miała problemy z opanowaniem tłumu. To jedno. Drugie: Wielokrotnie już na imprezach firmowych miałem okazję obserwować czcigodne damy, koleżanki z pracy na ciągłej diecie, omijające zakładową stołówkę z daleka. Zamiast obiadu żywiły się kiełkami, szwedzkim chlebem wieloziarnistym i marchewkami przytarganymi z domu. Te same istoty dopuszczone do firmowego bufetu z oficjalnej okazji fuzji albo zakończenia dobrego roku pustoszyły go w pierwszych pięć minut po otwarciu, zgarniając golonkę, francuskie pełnotłuste sery, pieczywo czosnkowe i - w końcu rzecz się działa w Bawarii - obładowane piwem znikały, aby po kątach obeżreć się aż po migdałki. Potem - choć wydawało się to niemożliwe - wracały po dokładkę chipsów, paluszków i całej reszty tego smażonego na starym oleju badziewia. Pazerność na darmochę nie jest typowo polską przywarą, wydaje mi się raczej, że została ona zaimportowana "z zachodu" wraz z całym modelem życia. Odpowiedz Link Zgłoś