Gość: michalina
IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl
16.06.04, 21:54
rozumiem irytację oczekujących na pieniądze, ale nie dziwi mnie też, że
urzednicy nie moga zdążyć; nie sposób rzetelnie przeanalizować 12tys.wniosków
w ciągu jednego miesiąca a nawet 15 dni (wnioski można było składać do końca
maja o ile się orientuję) przez 30 osób; dziwi mnie tylko nagonka
dziennikarska na zwykłych urzedników, którzy potem przecież sa rozliczani z
podjętej decyzji; a sama znam osoby, które próbuja wyłudzić taki zasiłek na
podstawie fałszywych dokumentów lub informacji; uważam, że bardzo
nieodpowiedzialnie postępuje rząd, który tworzy prawo bez odpowiedniego
vacatio legis; wypowiedz szanpwnej pani Banach, że nie widzi problemu w
wypłacie zasilków rodzinnych do 15 czerwca jest śmieszna,; owszem, w małych
gminach można sobie z tym poradzić, ale w dużych? niestey nasze wladze
cierpią mna krótkowzroczność