Przedszkola modułowe-familijny Wrocław-co sądzicie

04.05.12, 16:10
Witam,
Jak wielu rodziców stoję przez poniedziałkową(7.05) batalią o miejsce w przedszkolu dla mojej 3-latki. Do tej pory rozważałam tylko publiczne, ale niedawno pojawiła się nowa alternatywa - przedszkola modułowe Fundacji Wrocław (www.familijny.pl/) w cenie przedszkola publicznego.
Czy ktoś z Was słyszał jak działają takie placówki np. w innych miastach? (jakość budynków, kadra, zabawki)
Najbardziej martwi mnie, ze trzeba się zapisywać właściwie w ciemno - płatność od razu przy zapisie, a przedszkola nie są nawet jeszcze postawione :/
Czy ktoś widział może jakieś wizualizacje?
Planujecie tam zapisywać swoje maluchy?
Pozdrawiam
mama Igulca
    • ewelajnawrocek Re: Przedszkola modułowe-familijny Wrocław-co sąd 05.05.12, 13:10
      hej,

      wlasnie poczytalam o tym, brzmi ciekawie. Skad wiesz o tym?
      • gajagaja1 Re: Przedszkola modułowe-familijny Wrocław-co sąd 05.05.12, 14:18
        Moje dziecko chidzilo do punktu przedszkolnego prowadzonego przez te fundacje, wsyztsko bylo baaardzo ok.Nie wiem ejdnak, jak funkcjonuja te przedszkola modulowe.
    • baskokvet Re: Przedszkola modułowe-familijny Wrocław-co sąd 17.05.12, 09:35
      moje dziecko tez chodziło do stacjonarnego przedszkola tej fundacji. Kadra była nieporozumieniem-panie bez odpowiedniego wykształcenia, chęci do pracy, za kare dzieci były zamykane w łazience. U nas skończyło się zwolnieniem nauczycielki i pomocy i zakończeniem współpracy z gminą. Organizacja jest taka,że im dalej od kierownictwa, tym więcej a właściwie wszystko zależy od personelu na miejscu, nie ma żadnej kontroli nad nim i dlatego tak wiele od tych pań zależało, a one okazały się być zupełnie nieodpowiednimi osobami do jakiejkolwiek pracy, a juz na pewno do pracy z dziećmi. Sprawdźcie proszę przygotownie kadry pedagogicznej.
      • szeszelka Re: Przedszkola modułowe-familijny Wrocław-co sąd 31.05.12, 11:03
        Witam! Rekrutacja była II etapowa, nauczyciele zostasli dokładnie "przetestowani" praktycznie. Każdy z nauczycieli musiał przeprowadzić zajęcia z podanej tamatyki. Byłu to zajecia z "zaskakujacym" poleceniem podanym przez obserwujacego dydaktyka. Dzięki temu kazdy nauczyciel zdał egzamin, czy umie współpracować, jest kreatywny i pomysłowy.
        Ja jestem jednym z nauczycieli, którzy prześli przez to gęste "sito" rekrutacyjne i jestem szczęśliwa, że będę pracować w jedym z familijnych przedszkoli. Jestem wieloletnim pedagogiem, kocham swój zawód. Dzieci pod moja opieka czuja sie bezpieczne, kochane, rozymiane i szanowane.
        Jeśli chodzi o nieodpowiednich nauczycieli to zdarzaja sie oni wszędzie, w publicznych placówkach również. Z tą różnicą, że Fundacja może z nimi pożegnać się szybko, a w publicznych przedszkolach takie osoby sa chronione przez kartę nauczyciela i pracuja w nich nadal, choć skarżą sie nia nie i rodzice i dzieci.
        SERDECZNIE ZAPRASZAM DO FAILIJNEGO PRZEDSZKOLA. POWSTANIE ONO NA CZAS, BO JEST BUDOWANE Z GOTOWYCH ELEMENTÓW, A TAKA BUDOWA JEST SZYBKA!!! w TAKIM MODUŁOWYM BUDYNKU BĘDĄ ZACHOWANE WSZYSTKIE STANDARTY. bĘDZIE NP. KLIMATYZACJA, KTÓRA ZAPEWNI CHŁÓD W LECIE I CIEPŁO W ZIMIE. tAKIE PRZEDSZKOLA SĄ NAPRAWDĘ PIĘKNE, WYGODNE I FUNKCJONALNE. Jak macie pytania, piszcie!
      • milleys Re: Przedszkola modułowe-familijny Wrocław-co sąd 29.09.13, 10:01
        Masz rację!!!
        Nie tylko karda Familijnego jest do 4 liter ale także i sam zarząd na Skłodowskiej.
        Pracuje tam nerwowa Aldona Muszyńska i jej oddana służąca Katarzyna Paikert.
        Obie nastawione nie na dobro dzieci tylko na pieniądze a Aldońcia Muszyńska niech idzie się leczyć psychiatrycznie jak jej nerwy puszczają.
    • chudonoga Re: Przedszkola modułowe-familijny Wrocław-co sąd 04.06.12, 13:13
      Koleżanka posyła malucha do punktu przedszkolnego prowadzonego przez fundacje i jest bardzo zadowolona. Kadra, zabawki, wyposażenie budynku - wszystko ok. Maluch chętnie tam chodzi i lubi panie opiekunki. Jedyny minus - punkt jest przy szkole podst i nie działa w dni, w które nie pracuje szkoła. W przypadku przedszkoli ten problem odpadnie.
      Wiele osób ma wątpliwości co do technologii modułowej, pojawiły się nawet komentarze o barakach. Tymczasem pkola publiczne na Psim Polu i Wałbrzyskiej (nowa filia) też powstały z modułów kilka lat temu i na brak chętnych się nie uskarżają.
    • elza69 Re: Przedszkola modułowe-familijny Wrocław-co sąd 25.09.13, 11:35
      mam do czynienia z ta fundacją już od dwóch lat i źle ja oceniam. kierownictwo nastawione na kasę, kasę i kasę. Zwodzą rodziców, obiecują a to tydzień adaptacyjny w przedszkolu, a to punkt przedszkolny w godz. popołudniowych i w ostatniej chwili, kiedy nie ma już czasu na inne decyzje, okazuje się, ze tych przynęt nie będzie. Nie dają pokwitowań za wpłaty w punkcie przedszkolnym, zmuszają do ubezpieczenia dzieci (pod groźba nieprzyjęcia dziecka do punktu) a potem nie ma informacji, na jakich warunkach dziecko jest ubezpieczone, pokwitowania żadnego tez nie ma. kadra pedagogiczna też wydaje się wątpliwa. Nauczycielka, która sama jest przerażona widokiem dzieci i wydaje się potrzebować pomocy a przecież to ona ma pomagać nowym dzieciom adaptować się w grupie, robi błędy językowe powszechnie uważane za niedopuszczalne, np. przyszłeś - znam 2 takie z kadry fundacji. a wiadomo: czym skorupka za młodu nasiąknie... Widziałam na własne oczy w Logicusie, jak na placu zabaw,w drugim dniu przedszkola, chłopczyk - pewnie nowy w grupie- który trzymał się na uboczu ( chował się za drzewem) został uderzony przez inne dziecko i płakał. Dzieci powiedziały o tym nauczycielce a ona na to, żeby to dziecko, które go uderzyło, powinno też go przeprosić. i koniec, żadnego empatycznego zachowania, żadnego podejścia do dziecka. Dobro dzieci nie jest w interesie ani fundacji ani nauczycielek. Uważam, ze jeśli już ktoś decyduje się na zapis dziecka do tej fundacji, powinien patrzeć im tam na ręce, a nie zostawiać dziecka na pastwę losu, bo za nim nikt się nie ujmie, jeśli rodzice tego nie zrobią. I wymagać tygodnia adaptacyjnego, bo tedy można bliżej zapoznać się z przedszkolem i z paniami. Gdybym nie poszła z synem do Logicusa zamiast do pracy, to nie wiedziałabym, że jest tam duszno, a panie nie chcą włączyć klimatyzacji " żeby dzieci się już na początku nie przeziębiły" - to jest dosłowny odpowiedź pani przedszkolanki na moje pytanie i odpowiedź na zalety klimatyzacji w przedszkolu.
      • milleys Re: Przedszkola modułowe-familijny Wrocław-co sąd 29.09.13, 10:07
        To wszystko przez to,ze tam pracują nerwowa Aldona Muszyńska i jej służebnica Katarzyna Paikert.Aldona jest bardzo nerwowa a kasa jej w oczy zaszła.
        Masz rację.
        Może zbierzemy się i zrobimy cos z tym razem i damy to na przykład do Państwowej Inspekcji Pracy???
        • stooo Re: Przedszkola modułowe-familijny Wrocław-co sąd 09.11.13, 12:07
          Ja też nie mam dobrego zdania o Familijnym Wrocławiu. Przedszkola na Blacharskiej nie polecam - zmieniające się nauczycielki, jedna opiekunka na 29 dzieci, do grupy zerówkowej przyjęto dzieci 4-, 5- i 6-cioletnie! I jak tu nie myśleć, że jedynym powodem jest dodatkowy zysk Fundacji!!! Brak zaangażowania: nie ma konkursów, akcji zbierania choćby zakrętek czy zabawek dla np. domów dziecka, brak spotkań z przedstawicielami ciekawych dla dzieci zawodów, raz na 2 miesiące teatrzyk.
          Arogancka dyrektorka p. Aleksandra Tunikowska, która stwierdziła że płacimy 1zł/godz to czego się spodziewamy!
          Uważam, że popełniłam błąd zapisując tu dziecko. Nie polecam.
    • jma10 nie polecam 28.11.13, 13:29
      Córka chodziła do przedszkola na Gajowickiej, jak w tym roku poszła do szkoły to ze względu na wygodę i bliskość szkoły zapisałam syna do Familijnego Cogito. Bardzo żałują decyzji, bo w tym przedszkolu nic się nie dzieje: jedno przedstawienie i 2x spotkanie z muzyką w ciągu 3 miesięcy!! Żadnych akcji promujących zdrowie (raz był stomatolog), charytatywnych, ekologicznych. NIC!!
      Dla porównania na Gajowickiej: www.p61.pl/z-zycia-przedszkola/
Pełna wersja