czechofil
07.05.12, 07:51
Nic w tym chorym kraju się nie zmieni, dopóki świadome niszczenie czyjegoś mienia będzie traktowane przez prokuraturę za drobne wykroczenie, a przemieszczanie się w tempie patrolowym przez podchmielonego rowerzystę w nocy po chodniku na peryferiach Wrocławia jako szalenie groźne przestępstwo. W tym kraju prawo (oraz sposób jego stosowania) stoi na głowie i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić...