crolik-vel-spartann
15.05.12, 07:33
zastanawiajace jest ze facet umiera 2 godziny po wypadku do tego na stole operacyjnym. na zachodzie europy rzadko umiera sie na stole, a w naszym kraju jest to raczej normalne. w dwie godziny to mozna przeszczep zrobic. teraz pojawia sie watpliwosci w konteksie EURO na temat naszej sluzby zdrowia i z pewnoscia wyciagnie to zachod europy - i beda miec racje bo niestety u nas sluzba zdrowia to sredniowiecze. ten kto chodzi po lekarzach wie to najlepiej.
pomine fakt ze facet z toru wyjechal karetka po 20 minutach - straconych minutach - tak wlasnie dzialaja nasi fachowcy ze szpitali.