Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał ptaszek"

17.05.12, 20:04
Polacy zaczynają latać...
    • Gość: Amnesia Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta IP: *.dynamic.mm.pl 17.05.12, 22:45
      Generalnie to nie jest nowy przepis, tylko zawsze jak latam instrukcję bezpieczeństwa przedstawiało się w co najmniej języku angielskim. Języki regionalne były dodatkowo - w zależności od tego jaka linia i jakich pasażerów mieli na pokładzie. Zresztą o ile się orientuję dobrze jest aby osoba siedząca przy wyjściu awaryjnym na skrzydłach również znała język angielski - nawet jeśli obsługa pokładowa zna język np. Polski.
      Co do lotów OLT - rewelacja. Wypróbowałem Warszawę i Kraków i zostałem przekonany do dołożenia nieco pieniążków w zamian za wygodę pokonania trasy w rewelacyjnie krótkim czasie. Szkoda tylko że z dość bogatej siatki wycięto Szczecin, Poznań, Łódź i Kraków. Chodziło mi przede wszystkim o częstotliwości rejsów - można było wyskoczyć na całodniową wizytę u rodziny lecąc w zasadzie tylko z torebką czy saszetką z dokumentami pod pachą :-)
      • borus6 Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta 18.05.12, 06:56
        Niech tylko spróbują w Nimczech czy we Francji mówić tylko po angielsku, to straca klientelę
        • Gość: nie Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.12, 08:45
          borus6, baj, a nie zapominacie klaskać po wylądowaniu?!?!
        • Gość: janek Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta IP: *.pl 18.05.12, 11:39
          dokładnie. Lecę z Polski do Polski to powinni mówić po polsku. To nawet nie chodzi o to, czy
          Jeśli Hiszpanie chcą latać w Polsce, to niech się polskiego nauczą. My możemy uczyć się niemieckiego, francuckiego, hiszpańskiego (oprócz angielskiego), to oni mogą się nauczyć polskiego. Ja znam oprócz polskiego angielski, niemiecki i rosyjski i jakoś mogłem się ich nauczyć. A oni nie mogą? A jeśli chodzi o przepisy, to mam wrażenie, że gdzieś ktoś zapomniał o ustawie o ochronie języka polskiego czy jakoś tak. Generalnie tak samo jak produkty sprzedawane w danym kraju muszą mieć opisy w języku danego kraju tak samo jest z usługami (czyli np. lotami lotniczymi). To raczej OLT powinno się tłumaczyć w prokuraturze dlaczego w Polsce nie obsługuje pasażerów z językiem polskim (a tylko angielskim). Poza tym gdzie tu zdrowy rozsądek i dbanie o bezpieczeństwo? Przecież nie wszyscy mają obowiązek znać angielski, a praktycznie wszyscy w Polsce powinni znać polski.
          • Gość: janek Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta IP: *.pl 18.05.12, 11:40
            po fragmencie: "Tu nawet nie o to chodzi" miało być "czy znam czy język angielski czy nie".
            • imw LOT też miał ukraińskiego benka z załogą ;) 18.05.12, 15:16
              Polskie Linie Lotnicze LOT podpisały umowę najmu dodatkowego samolotu dalekiego zasięgu B767-300ER z ukraińskim przewoźnikiem Aerosvit.

              Samolot najęty został na zasadzie tzw. wet lease (z załogą ukraińskiego przewoźnika) na dwa miesięcy do 15 stycznia 2012 roku.

              Personel pokładowy Aerosvit zostanie wsparty dwoma pracownikami personelu podkładowego PLL LOT.
          • Gość: Amnesia Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta IP: *.dynamic.mm.pl 20.05.12, 10:30
            Z OLT jest taka sprawa, że linia ruszyła z bardzo wysokich obrotów. Dlatego część samolotów wykonujących dla niej rejsy jest "wypożyczana" z innych linii póki nie zostaną dostarczone właściwe - przemalowane, sprawdzone i dopuszczone do ruchu. Podobnie ma się sprawa z obsługą. Obsługa pokładowa jest bowiem często wynajmowana razem z maszyną chociaż sam nie jestem pewien czy w takim przypadku przynajmniej jedna osoba narodowości PL nie jest dodawana w skład drużyny? Tak czy siak z pilotami jest już sprawa zupełnie inna. Jest to bowiem zawód międzynarodowy to raz. Dwa że w liniach zarejestrowanych w Polsce samolot typu Airbus zaczął być stosowany jakieś dwa, może trzy lata temu. Dlatego też pilotów na ten typ samolotu w naszym kraju jest niewielu i to powoduje że linia zatrudnia takich z niemal całego kontynentu.
        • imw Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta 18.05.12, 15:19
          Ja kiedyś leciałem Lufthansą i stewardessa nie znała niemieckiego, była Włoszką
          kapitan też był Włochem
          • Gość: gosc Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.12, 10:35
            Moze nie wszyscy wiedza bo zamalo czytaja albo tak duzo lataja, ze Lufthansa wykupila AirItalia. Czy cos jeszcze wytlumaczyc?
            • imw możesz to napisać zrozumiałym językiem? 21.05.12, 13:49
              Twój post jest niezrozumiały ...
        • Gość: Amnesia Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta IP: *.dynamic.mm.pl 20.05.12, 10:34
          Pytanie ile razy rocznie lata taki Niemiec czy Francuz a ile razy Polak? Tam rynek jest duży więc klienci mogą mieć większe wymagania.
      • Gość: GOSC Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.12, 10:21
        Nie bede Ci po angielsku przypominal, ze do rodziny to dobrze by bylo zabrac jeszcze czyste majty.
    • Gość: kejs Uwaga zaczyna się u nas Europa IP: *.xdsl.centertel.pl 18.05.12, 12:27
      niektórzy mogą nie przeżyć tego, przyzwyczajeni do polskiego zaścianka
      • Gość: gosc Re: Uwaga zaczyna się u nas Europa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.12, 10:30
        Nie rozumie twojej wypowiedzi, jakos skonstruowana malo precyzyjnie aby nie powiedziec malo inteligentnie.
    • Gość: marcin Re: Stewardessa nie zaśpiewa "Hej, przeleciał pta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.12, 15:52
      W zeszłym roku leciałem do Turcji na urlop z Triady (ś.p.) ... Samolot był turecki, w samolocie sami Turcy, łamaną angielszczyzną próbowali kierować pasażerów na miejsca. Gazetki też po turecku. Z tureckiego dobrze to ino "dur" opanowałem, heh.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja