Jakie błędy językowe popełniają Polacy. Dyskusj...

27.05.12, 16:56
Pan Miodek wie doskonale,ze jezyk polski sie zmienia,to proces ,tagze w innych krajach.Jest to proces nieodwracalny,moze tz. przecinek jest wazny,zawsze chdzi o sens zdania i tresci.Akcentowanie,to dobra rzecz,nie zawsze.Pewien TZ.humanista,moje miasto to WROCLAW (BRESLAU) zle pisze po polsku,ja mam to gdzies,polszczyzna male wyzwania w Europie,takie jezyki jak niemiecki,angielski,francuski,zmiani coraz wieksze.
    • 1410_tenrok Miodek przegina, ale ty Wersal piszezsz w jakimś 27.05.12, 19:26
      zupełnie nieznanym języku. To jest chyba mlaskanie żab. Zeby to jeszcze z niemieckiego pochodziło, to byłbym w stanie składnię zrozumieć, ale ty wersal jedynie sypiesz wyrazami bez ładu i sładu, taki kudel muddel, voellig sinnloses Zeug.

      A wracając do Miodka. Miodek ściemnia! Jest takim samym naprawiaczem, jak kiedyś Sygietynski i Mira Ziminska, co nam folklor wybaletowali wyhoreografowali. Języki służy do komunikacji i ma się zmieniać, ponieważ to oznacza, że język żyje. Mają powstawać nowe słowa i terminy, jak ten "wylaszczony". Mają się zmieniać znaczenia, ponieważ zmieniają się desygnaty. I tyle. I niech się Miodek zajmie wreszcie zmianą pisowni. To byłoby zadanie wielkie i pożyteczne.
      • svarte_sjel Re: Miodek przegina, ale ty Wersal piszezsz w jak 27.05.12, 21:34
        1410_tenrok napisał:
        > znaczenia, ponieważ zmieniają się desygnaty. I tyle. I niech się Miodek zajmie
        > wreszcie zmianą pisowni. To byłoby zadanie wielkie i pożyteczne.

        Wydaje ci się.
      • straznik.wroclawski Re: Miodek przegina, ale ty Wersal piszezsz w jak 27.05.12, 21:37
        Wersal się skończył!
        Andrzej Lepper z mównicy sejmowej.
        Gdy byłem jeszcze pacholęciem, niestosownością było odmienianie wyrazów "radio" i "studio", a dziś zabieramy sprzęt ze studia i z tym właśnie radiem pod pachą mkniemy w siną dal.
        Języki ewoluują coraz szybciej, zwłaszcza te, które są używane przez społeczeństwa rozwinięte, korzystające z internetu, podróżujące, wymieniające doświadczenia.
        Kiedyś zakuwałem, ucząc się niemieckiego, tych słodkich der, die das, a teraz młodzi Niemcy nie przywiązują do nich wagi i sami strzelają takie byki, że aż skóra cierpnie na karku.
        Nasza młodzież również przeraża swą esemesową inteligencją - jeśli myśli tak, jak pisze te krótkie wiadomości tekstowe, to koniec cywilizacji jest już chyba bliski;)
    • svarte_sjel Jakie błędy językowe popełniają Polacy. Dyskusj... 27.05.12, 21:33
      No tak, jeszcze o jednym pospolitym błędzie zapomniałem
      • Gość: ms Re: Jakie błędy językowe popełniają Polacy. Dysku IP: *.internetia.net.pl 27.05.12, 22:46
        Ja dodam jeszcze bardziej pospolity. Też językowy, ale nie gramatyczny, czy ortograficzny- powszechne, bez opamiętania używanie publicznie słownictwa opatrzonego w każdym słowniku kwantyfikatorem wulgarności, który zasadniczo tę publiczność wyklucza.
        Wrocławska ulica brzmi knajacko, żołdacko i kibolsko.
        Tak, wiem, 'kibolstwem' też się i ja nie popisałem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja