Planowane zmiany na Powstańców Śląskich

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 22:56
Dopóki nie zostanie skończona mała obwodnica to takie wyhamowywanie
Powstańców jest przedwczesne. W momencie zakończenia małej, a potem
autostradowej obwodnicy znaczenie Powstańców będzie miało mniejsze i wtedy
można takie przecięcia fundować dużo gęściej.
Mieszkańcom jedynie współczuję!
    • Gość: gość GLUPOTA~! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 23:18
      wszyscy pamietaja jak wygladala ul.Powstańców Śl. kiedy byly te przejazdy!
      blokowal sie pas,kolizje z tramwajami i ogolny balagan!nie bedziemy dla kilku
      mieszkancow osiedla na raclawickiej korkowac Pow.Śl!!!w ameryce zeby zawrocic
      na drodze tego typu trzeba przejechac jeszcze wiecej,ale ruch przez to jest
      plynniejszy!
      • Gość: killla Re: GLUPOTA~! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.04, 08:17
        dokładnie tak jak piszesz!
        ja sam często muszę objeżdżać ten kawałek, ale nie narzekam. Nie jestem
        przekonany czy to jest pełne 3 km, tym nie mniej jadąc samochodem to jest
        dosłownie kilka minut. Moim zdaniem powinno zostać tak jak jest. Ten lewoskręt
        ze światłami jest niepotrzebny i tylko będzie dodatkowo niepotrzezebnie
        blokował Powst. Sl.
        • Gość: dzidzi Re: GLUPOTA~! IP: *.magit.com.pl 23.06.04, 10:55
          absolutnie masz rację.
          Jeszcze tylko powinni coś zrobić z pzrkingiem przed Rumcajsem.
          Kiedyś gdy nie było na nim barierek to "tyłki" saqmochodom nie wystawały
          i nie było przewężenia.
          • killla Re: GLUPOTA~! 24.06.04, 08:47
            to fakt, chodnik jest tam na tyle szeroki, że barierki (o ile są rzeczywiście
            konieczne) mogłyby być zainstalowane kilkadzesiąt centymetrów dalej.
            Teraz często na tym odcinku Pows. Śl. realnie wolnu jest przez to tylko jeden
            pas, drugi blokują "tyłki" aut. Karkołomny przez to jest też wyjazd z tego
            parkingu, gdy "zza pleców" sąsiedniego zaparkowanego samochodu nie widać ruchu
            na jezdni
    • Gość: Mongoose Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.04, 23:59
      >Teraz jest tak: przez trzy kilometry kierowcy jadący w stronę centrum nie mogą
      >skręcić w lewo. Mieszkańcy okolic ul. Racławickiej muszą jechać do domu albo
      >przez ul. Krzycką, albo nawracając na skrzyżowaniu Powstańców Śl. z al.
      >Hallera.

      Biedaki ! Tak mi ich żal.

      >Tak czy inaczej - mocno nadkładają drogi

      Niech przesiądą się na rower lub do tramwaju, to nie będą tej drogi nadkładać.
      Dla zdrowia lepiej i środowisko skorzysta, a i budzet domowy się podreperuje.
    • Gość: kotbehemot Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 00:09
      Tak myslalem, ze to w koncu musi sie stac. Stoja takie nikomu niepotrzebne drzewa, wiec wytniemy je i dodamy kolejny pas ruchu. Co za glupota:((((
      • tomek854 Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich 22.06.04, 00:15
        Ten skret jest tam [potrzebn... Ale czy trzeba wycinac drzewa? Mozan zrobic wlasnei przejazd z Jaworowej na wprost, a jak ktos chce skrecic w lewo, to skrzyzowanie wczesneij wjedzie w prawo, w lewo i w lewo i przejwedzie przez powstancow na wprost.

        To samo co do wycinania drzew przed skrz. z wisniowa. - w zupelnosci by wystarczylo zostawic tak jak jest - srodkowy pas w lewo i na wprost...
      • Gość: jurek Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.04, 18:11
        > Tak myslalem, ze to w koncu musi sie stac. Stoja takie nikomu niepotrzebne drz
        > ewa, wiec wytniemy je i dodamy kolejny pas ruchu. Co za glupota:((((

        racja Kocie. :((((((((( po co ma byc zielono, skoro mozna wylac asfalt. ciekawe
        jak rozwiazaliby to w Niemczech, np. w Berlinie?
    • Gość: Rafis Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich IP: 213.199.196.* 22.06.04, 00:15
      Tez mi sie nie podoba koncepcja z wycinaniem drzew szczególnie ze nie sa to
      topole.
      • smi Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich 22.06.04, 07:39
        Widać prościej jest wybudować dodtakowy pas, kosztem wycinki drzew, niż
        rozbudować układ komunikacyjny ... :P
        • Gość: Rafis Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich IP: 213.199.196.* 22.06.04, 08:48
          smi napisał:

          > Widać prościej jest wybudować dodtakowy pas, kosztem wycinki drzew, niż
          > rozbudować układ komunikacyjny ... :P

          Przecież to jest własnie rozbudowa systemu komunikacyjnego ;)
          • smi Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich 22.06.04, 09:34
            Rafis,

            pozwolę sobie mieć jednak odmienne zdanie :-)
            Rozbudowa układu komunikacyjnego w mieście polega na:
            a) kompleksowej, a nie cząstkowej, modernizacji całych ciągów komunikacyjnych,
            b) budowie nowych połączeń (oś inkubacji, obowdnica śródmiejska, AOW itp.).

            A w tym przypadku jest doraźne "załatanie" braku przepustowości tego
            konkretnego skrzyżowania, które, po wybudowaniu paru istotnych elementów układu
            komunikacyjnego (patrz Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy
            Wrocław) straci swoje znaczenie :-)
    • Gość: Gonzales Głupota. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.04, 08:21
      Potrzeby komunikacyjne potrzebami komunikacyjnymi, ale nie usprawiedliwia to
      wycinania zabytkowych drzew, których naprawdę nie ma zbyt wiele, a które tworzą
      krajobraz tego ciągu. Nie tędy droga, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że coraz
      częściej będzimy mieli do czynienia z podobnymi dylematami. Ciągi komunikacyjne
      Breslau nie były obliczone na boom samochodowy Wrocławia.
    • Gość: kierowca Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.04, 09:09
      a ja to widze tak:
      1) swiatla tak - przejscie dla pieszych ze swiatlami na sztywno
      zsynchronizowanymi ze swiatlami kolo zajezdni tramwajowej (bez guzikow "chcesz
      przejsc nacisnij") pozwoli to na ograniczenie predkosci debilom prujacym od
      czerwonego do czerwonego na pelnym gazie i podniesie pozim bezpieczenstwa
      pieszych.
      2) skret nie - szkoda drzew a dojazd jest calkiem dogodny od krzyckiej
      3) podwojny skret w hallera tak - obecnie to skrzyzowanie wyglada znacznie
      lepiej niz przed zorganizowaniem objazdow.
    • Gość: kot Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich IP: 195.117.149.* 22.06.04, 09:34
      Mam nadzieje że ZDiK nie dostanie pieniędzy na ich wyrzucenie
      kolejny raz w błoto. Takie lewoskrety organizuje się poprzez skret w prawo
      w pobliską przecznicę i tam nawrócenie do jazdy w kierunku prostopadłym czyli
      3 x w prawo. Panie Zabiński, niech Pan wreszcie ruszy głową!!!!
      • Gość: darek_w1 Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich IP: *.lan.pop.pl 22.06.04, 11:44
        Po pierwsze radujcie się ludziska, że zrezygnowano z pierwotnego planu
        przebudowy skrzyżowania Powstańców/ Wiśniowa/ Hallera. Planowano umożliwić
        lewoskręt z Powstańców od południa w Racławicką. Powstałby taki galimatias i
        skrzyżowanie o tak skomplikowanym układzie ruchu, że można by z nim wystartować
        do księgi Guinessa [zwłaszcza, że ten pomysł powstał najprawdopodobniej pod
        wpływem dużej ilości płynu produkowanego przez tą firmę ;-)]
        Rozwiązanie z lewoskrętem w Jastrzębią jest z punktu widzenia komunikacyjnego
        najlepsze i sam je zresztą swego czasu proponowałem jak była dyskusja na ś.p.
        forum ZDiK. Dojazd od południa do terenów ograniczonych ul.Gajowicką i Orlą był
        tragiczny. Albo trzeba było przebijać się zupełnie bez potrzeby przez
        zakorkowane skrzyżowanie Powstańców z Hallera i powiększać ten korek, żeby
        potem zawrócić w stronę, z której się przyjechało, albo od strony Krzyckiej
        przecinać na odcinku ponad 1 km strefę uspokojonego ruchu jaką są tereny na
        zachód od Krzyckiej. Przecież to kompletne nieporozumienie (to do kierowcy).
        Niewątpliwym minusem jest konieczność wycięcia kilku dorodnych drzew, ale nie
        popadajmy w przesadę. To jest naprawdę tylko kilka drzew podczas gdy wzdłuż
        Powstańców rośnie ich kilkaset.
        Co do organizacji ruchu na skrzyżowaniu z Jastrzębią i Jaworową - w tekście
        jest chyba pomyłka: "Jednak wyjazdy z Jaworowej i Jastrzębiej mają pozostać po
        staremu - tylko w lewo." Chyba miało być "tylko w prawo". Argument pana
        Żabińskiego o zmniejszeniu przepustowości ul.Powstańców w razie uruchomienia
        przejazdu przez to skrzyżowanie we wszystkich kierunkach to delikatnie mówiąc
        nieporozumienie. Przepustowość ul.Powstańców ustala skrzyżowanie z Hallera i
        Wiśniową. Zwiększanie przepustowości na sąsiadujących z nim skrzyżowaniach nie
        ma żadnego znaczenia, co najwyżej dla długości kolejki. Wystarczy zapewnić tam
        przepustowość nie mniejszą niż na tym głównym węźle, a to byłoby zapewnione bez
        problemu, ponieważ z uwagi na mniejszy ruch krótsze byłyby czasy zarezerwowane
        dla wyjazdu z Jaworowej i Jastrzębiej.
        Ja ze swojej strony proponowałbym nawet nieco dalej idącą modernizację tego
        skrzyżowania. Dodałbym jeszcze pas lewoskrętu od strony północnej wykorzystując
        miejsce po przystanku tramwajowym. Sam przystanek przeniósłbym za skrzyżowanie
        (na południe), zrobiłbym tam uczciwą wysepkę, a jezdnia ul.Powstańców omijałaby
        ją lekkim łukiem. Na południe od ul.Jastrzębiej można tak zrobić, ponieważ
        budynki sa daleko odsunięte od jezdni i można bez problemu wygospodarkować ze 3
        metry na przesunięcie jezdni. Dzięki temu:
        a) poprawiłoby się skomunikowanie ul.Powstańców z sąsiadującymi terenami
        b) pasażerowie tramwaju mieliby do dyspozycji porządną wysepkę z przystankiem,
        a nie jej wąziutką imitację.
        c) kierowcy jadący "wygiętą" ul.Powstańców nieco by zwolnili, co by w tym się
        przydało.

        • smi Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich 22.06.04, 12:56
          Żeby uzyskać widoczny efekt,
          to po pierwsze - należy kompleksowo podejść do całej ul. Powstańców Śląskich, a
          nie tylko do jednego, czy dwóch skrzyżowań,
          po drugie - po oddaniu do użytku kolejnych fragmnentów obwodnicy śródmiejskiej
          oraz po wybudowaniu AOW, czy pozostałych, zmieni się struktura ruchu na wielu
          wrocławskich ulicach, zatem może się okazać, że obecna inżynieria ruchu
          spokojnie spełni wymagania danego natężenia ruchu :-)

          Na Powstańców Śląskich zlikwidowano niektóre pzrejazdy, głównie ze względu na
          bezpieczeństwo ruchu, zostawiając je w najbardziej potrzebnych miejscach.
          • Gość: darek_w1 Re: Planowane zmiany na Powstańców Śląskich IP: *.lan.pop.pl 22.06.04, 18:57
            > to po pierwsze - należy kompleksowo podejść do całej ul. Powstańców Śląskich,
            > a nie tylko do jednego, czy dwóch skrzyżowań,

            Słusznie. Więcej powiem, należy podejść kompleksowo do całego układu
            komunikacyjnego, by nie robić ulic znikąd do nikąd i stać potem w korkach w
            wąskich gardłach. Układ komunikacyjny należy projektować w skali całego miasta,
            a elementy tego projektu powinny być wstawiane jako warunki początkowe przy
            opracowywaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.


            > po drugie - po oddaniu do użytku kolejnych fragmnentów obwodnicy
            śródmiejskiej
            > oraz po wybudowaniu AOW, czy pozostałych, zmieni się struktura ruchu na wielu
            > wrocławskich ulicach, zatem może się okazać, że obecna inżynieria ruchu
            > spokojnie spełni wymagania danego natężenia ruchu :-)

            Problemów jakie ma rozwiązać modernizacja skrzyżowania Powstańców z Jastrzębią
            i Jaworową to żadna obwodnica nie rozwiąże. Poza tym AOW powstanie w najlepszym
            razie za 6-8 lat, a jej wpływ na sytuację na większości wrocławskich ulic wcale
            nie będzie rzucający na kolana z podziwu. Znaczący wpływ będzie jedynie na
            ulicach, po których poprowadzono drogi nr 5 i 8, a i tak szacowałbym go na nie
            więcej 10-15% samochodów. Uwzględniając "współczynnik ociężałości" dla TIR-ów
            można ocenić zmniejszenie natężenia ruchu na ulicach tranzytowych o 20-30%. To
            wcale nie tak wiele, zwłaszcza że ruch stale rośnie. I wszystko to przy
            założeniu, że AOW będzie bezpłatna, co wcale nie jest pewne.
            Z kolei przedłużenie obwodnicy śródmiejskiej na Biskupin zwiększy jeszcze
            bardziej ruch w rejonie Powstańców, więc nie ma co liczyć na to, że obwodnice
            wszystko rozwiążą. Owszem, niektóre problemy rozwiążą, ale tylko niektóre.
        • tomek854 NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! 22.06.04, 13:30
          Gość portalu: darek_w1 napisał(a):
          > Rozwiązanie z lewoskrętem w Jastrzębią jest z punktu widzenia komunikacyjnego
          > najlepsze i sam je zresztą swego czasu proponowałem jak była dyskusja na ś.p.

          Niekoniecznie. Mozna to rozwiazac metoda stosowana na calym swiecie: trzy razy w prawo, zaczynajac od nastepnego skrzyzowania albo raz w prawo na poprzednim i dwa razy w lewo. W rezultacie wyjezdzalo by sie z Jaworowej i mozna by jechac na wprost. I nie trzeba wtedy wycianac drzew.

          > Niewątpliwym minusem jest konieczność wycięcia kilku dorodnych drzew, ale nie
          > popadajmy w przesadę. To jest naprawdę tylko kilka drzew podczas gdy wzdłuż
          > Powstańców rośnie ich kilkaset.

          Aha. Zabytkow tez mamy duzo. A kosciolow we Wroclawiu to moze az za duzo!
          Pomysl: jakby wyburzyc kosciol NMP na Piasku, to mozna by tam puscic dwupasmowke ;) Ale by to poprawilo uklad komunikacyjny na osi pn-pd :PPPP

          Tak powaznie, to byl kiedys taki watek na forum o bezpieczenstwie ruchu. Czy wycinac drzewa rosnace wzdluz drogi. Moje zdanie jest takie: nie mozemy pozwolic sobie na wyciecie tych drzew: po pierwsze dlatego, ze sa one czescia wiekszej calosci, i taka szczerbata aleja duzo traci. Po drugie dlatego, ze nawet jezeli AOW powstanie za 50 lat, to na takie drzewa i tak bedziemu musieli czekac kolejne 80. wiec jezeli wyciecie ich nie jest konieczne , a w swietle mozliwosci o ktorej pisalem ( i nie tylko ja) powyzej nie jest, powinnismy je zostawic. To samo dotyczy drzew przy skrzyzowaniu z wisniowa: rozwiazanie ze srodkowym pasem prosto i w lewo na raz jest zupelnie wystarczajace jak widac na przykladzie... A jezeli wezmiemy pod uwage tak AOW jak i nowy planowany wlot do miasta z wysokosci Oporowa, to mozemy troszke poczekac.

          > dla wyjazdu z Jaworowej i Jastrzębiej.

          Jezeli o to chodzi, to jestem za, ale tylko jezeli chodzi o przejazdy "na wprost". Mozna sobie zrobic koniczynke dookola i wrocic na powstancow, a skrecanie w lewo bylo by bez sensu.

          > Ja ze swojej strony proponowałbym nawet nieco dalej idącą modernizację tego

          Ales wymyslil.

          To sie nie uda, poniewaz:
          1. ( i to powinno wystarczyc) przesuwajac przystanek za skrzyzowanie pozbawiamy przystanku tramwaje skrecajace w prawo, w hallera.
          2. Na Hallera nie ma miejsca na zrobienie wysepki za skrzyzowaniem ( juz i tak przez zatoke przystanku jest o wiele za ciasno na chodniku...
          3. Robiac wysepke za skrzyzowaniem laduje ona dokladni na wylocie ul. Raclawickiej, gdfzie jest przeciez przystanek PKSow i Tescobusow.
          4. Na przystanku przed skrzyzowaniem z Hallera duzo ludzi sie przesiada i robi to od kilkudziesieciu lat. Przystanek przy Sztabowej nie jest dobrym miejscem do przesiadek, bop ludzie nie widza ze to "jkuz tu" ropzwidlaja sie tory
          5. NIe ma wcale tak wiele skrecajacych w lewo samochodow jadacych od strony miasta. Jezeli juz, to zrobic podobne rozwiazanie przy przejezdzie przez tory na rondzie i wypuscic ten ruch w Sudecka - wyleca kolo wiezy, i to powinno wystarczyc.
          • smi Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! 22.06.04, 14:08
            "W tym przypadku jest doraźne "załatanie" braku przepustowości tego
            konkretnego skrzyżowania, które, po wybudowaniu paru istotnych elementów układu
            komunikacyjnego (patrz Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy
            Wrocław) straci swoje znaczenie :-)"
            • fredrus Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! 22.06.04, 16:18
              A czy jest mozliwe rozwiazanie tego problemu, tak aby wilk(plynnosc ruchu)byl
              syty i owca(dzewa) byla cala? Zapyta ktos: ja to mozliwe? Poprostu - przesadzic
              drzewa! Powie ktos: to bzdura! - starych drzew sie nie przesadza. Moze sie w
              Polsce nie przesadza, ale np. w Stanach jest to praktykowane. Jesli jest to
              mozliwe w Ameryce - to dlaczego nie w Polsce? Moznaby takie
              drzewo "zawalidroge" wykopac i posadzic w jakims "lysym" miejscu przy
              Powstancow Slaskich - napewno takie miejsce by sie znalazlo. Skrzyzowanie P.Sl.
              z Hallera jest zbyt ruchliwe, aby tam nie bylo osobnych pasow dla lewo skretow -
              podobnych skrzyzowan wiecej by sie znalazlo. A czekac na AOW - z nadzieja, ze
              ona poprawi sytuacje - przyjdze bardzo, bardzo dlugo.
          • Gość: darek_w1 Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! IP: *.lan.pop.pl 22.06.04, 19:31
            > Niekoniecznie. Mozna to rozwiazac metoda stosowana na calym swiecie: trzy
            razy
            > w prawo, zaczynajac od nastepnego skrzyzowania albo raz w prawo na poprzednim
            i
            > dwa razy w lewo. W rezultacie wyjezdzalo by sie z Jaworowej i mozna by jechac
            > na wprost. I nie trzeba wtedy wycianac drzew.

            OK, to jest jakieś rozwiązanie, i to całkiem niegłupie. Ale raczej nie w tym
            miejscu. Musiałbyś kierować sporą ilość samochodów w ul.Sokolą, Januszowicką i
            AL.Kasztanową, a to nie są raczej ulice nadające się do tego celu. Kasztanowa
            zresztą (wariant 3 razy w prawo) jest już w rejonie zakorkowanym i trudno by
            się do niej dostać, powiększając zresztą korek przy okazji. Ponadto brakuje
            wydzielonych pasów do skrętu w ulice w prawo. Bez nich dość liczne samochody
            skręcające w prawo będą tamowały ruch na Powstańców. Żeby zrobić wydzielone
            prawoskręty trzeba by wyciąć drzewa i kółko się zamyka.
            Ale generalnie jest to dobry pomysł.

            > nie
            > > popadajmy w przesadę. To jest naprawdę tylko kilka drzew podczas gdy wzdłu
            > ż
            > > Powstańców rośnie ich kilkaset.
            >
            > Aha. Zabytkow tez mamy duzo. A kosciolow we Wroclawiu to moze az za duzo!
            > Pomysl: jakby wyburzyc kosciol NMP na Piasku, to mozna by tam puscic
            dwupasmowk

            Akurat te drzewa wzdłuż Powstańców jakieś nadzwyczajne nie są. Jakbym
            zaproponował wycięcie np. tego potężnego drzewa (chyba platan) na rogu
            Swobodnej i Stawowej koło dworca PKS to porównanie z burzeniem NMP na Piasku
            byłoby na miejscu. Sam zresztą bym takiego pomysłodawcę skierował do lekarza
            specjalisty.

            Co do tych drzew, no owszem trochę się ta aleja wyszczerbi, ale czy aż tak
            bardzo? Chodzi o kilka drzew i zostaną nietknięte ich szpalery po bokach, a jak
            pisałem w innym miejscu AOW nie rozwiąże problemu fatalnego skomunikowania
            rejonu pomiędzy Gajowicką i Orlą, więc odtwarzanie stanu obecnego nawet po
            wybudowaniu 3 obwodnic nie będzie wskazane.

            > Ales wymyslil.
            >
            > To sie nie uda, poniewaz:
            > 1. ( i to powinno wystarczyc) przesuwajac przystanek za skrzyzowanie
            pozbawiamy
            > przystanku tramwaje skrecajace w prawo, w hallera.

            Pobudka. Nie o tym przystanku mowa tylko o następnym, na rogu Jastrzębiej.

            • tomek854 Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! 22.06.04, 23:54
              Gość portalu: darek_w1 napisał(a):

              > OK, to jest jakieś rozwiązanie, i to całkiem niegłupie. Ale raczej nie w tym
              > miejscu. Musiałbyś kierować sporą ilość samochodów w ul.Sokolą, Januszowicką i
              > AL.Kasztanową, a to nie są raczej ulice nadające się do tego celu. Kasztanowa
              > zresztą (wariant 3 razy w prawo) jest już w rejonie zakorkowanym i trudno by
              > się do niej dostać, powiększając zresztą korek przy okazji. Ponadto brakuje
              > wydzielonych pasów do skrętu w ulice w prawo. Bez nich dość liczne samochody
              > skręcające w prawo będą tamowały ruch na Powstańców. Żeby zrobić wydzielone
              > prawoskręty trzeba by wyciąć drzewa i kółko się zamyka.
              > Ale generalnie jest to dobry pomysł.

              Juz nie przesadzaj. Wystarczy oddalic przejscie dla pieszych w taki sposob zeby samochody skrecajace w prawo i przepuszczajace pieszych nie wystawaly dupa na owstancow. Ten ruch nie bedzie znowu taki duzy - zobacz ile samochodow zawraca i skreca w Raclawicka - co drugi cykl moze jeden sie znajdzie...
              >
              > Akurat te drzewa wzdłuż Powstańców jakieś nadzwyczajne nie są. Jakbym
              > zaproponował wycięcie np. tego potężnego drzewa (chyba platan) na rogu
              > Swobodnej i Stawowej koło dworca PKS to porównanie z burzeniem NMP na Piasku
              > byłoby na miejscu. Sam zresztą bym takiego pomysłodawcę skierował do lekarza
              > specjalisty.
              >

              Totez poniewz dzrzewa te same w sobie nie sa super-hiper nie proponowalem burzenia ratusza :)))

              Ale jest to kawalek wiekszej calosci, ktora daje urok Wroclawiowi...

              > Co do tych drzew, no owszem trochę się ta aleja wyszczerbi, ale czy aż tak
              > bardzo? Chodzi o kilka drzew i zostaną nietknięte ich szpalery po bokach, a jak

              Tu troszke, tam troszke...

              dlaczego sadzisz ze pomysl z koniczynka jest zly?
              Mozna przeciez polozyc dywanik asfaltowy na bruku na tej rownoleglej do Powstancow i bedzie cicho. Fakt ze jest nieco waska.

              A jezeli chodzi o kasztanowa to korek rzadko siega za nia na pasie w prawo. Zreszta mozna zalecany objazd poprowadzic przez kasztanowa ajak kto tutejszy to i tak sobie lepiej wymysli...
              >
              > pisałem w innym miejscu AOW nie rozwiąże problemu fatalnego skomunikowania
              > rejonu pomiędzy Gajowicką i Orlą, więc odtwarzanie stanu obecnego nawet po
              > wybudowaniu 3 obwodnic nie będzie wskazane.

              NIe, ale przejmie ruch z drogi nr 5. W kazdym cyklu stoi tam po kilka tirow. Za kazdego tira przez skrzyzowanie mozna by przepuscic kilka osobowek
              > Pobudka. Nie o tym przystanku mowa tylko o następnym, na rogu Jastrzębiej.

              A to sorki.
              -
              orys

              _@/"
              • Gość: darek_w1 Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! IP: *.lan.pop.pl 23.06.04, 11:36
                > Totez poniewz dzrzewa te same w sobie nie sa super-hiper nie proponowalem
                burze
                > nia ratusza :)))

                NMP na Piasku pod względem znaczenia zabytkowego specjalnie się nie różni. Jest
                to jeden z 4 zabytków klasy 0 we Wrocławiu (NMP, ratusz, katedra i zespół
                kamieniczek Rynek/pl.Solny).


                > dlaczego sadzisz ze pomysl z koniczynka jest zly?
                > Mozna przeciez polozyc dywanik asfaltowy na bruku na tej rownoleglej do
                Powstan
                > cow i bedzie cicho. Fakt ze jest nieco waska.

                Musiałbym zrobić wizję lokalną. O ile mnie pamięć nie myli to te uliczki są
                zbyt "osiedlowe", ale żebym się upierał na zabój to muszę sprawdzić. Poza tym
                jak znam życie to mieszkańcy tych ulic nie podejdą z entuzjazmem do tego
                pomysłu ;-)
                Co do ilości samochodów korzystających z tej relacji to pamiętaj, że oprócz
                tych zawracających w Racławicką jest jeszcze bliżej nieokreślona ilość
                samochodów przebijających się w ten rejon od strony ul.Krzyckiej przez
                Wawrzyniaka/ Sowią i dalej przez Skarbowców. Ja osobiście też bym tak robił
                żeby nie stać w korku na Powstańców. A chyba nie po to zrobiono tam strefę
                uspokojonego ruchu.
                Jeśli chodzi o długość korka przed Wiśniową to oczywiście wszystko zależy od
                pory dnia. Ja widywałem tam kolejkę sięgająca za Jaworową na obu pasach :-(
                • tomek854 Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! 23.06.04, 12:43
                  Gość portalu: darek_w1 napisał(a):

                  > NMP na Piasku pod względem znaczenia zabytkowego specjalnie się nie różni. Jest
                  >
                  > to jeden z 4 zabytków klasy 0 we Wrocławiu (NMP, ratusz, katedra i zespół
                  > kamieniczek Rynek/pl.Solny).

                  Tak, ale to ratusz jest mimo wszystko wizytówką miasta.
                  >
                  > Musiałbym zrobić wizję lokalną. O ile mnie pamięć nie myli to te uliczki są
                  > zbyt "osiedlowe", ale żebym się upierał na zabój to muszę sprawdzić. Poza tym
                  > jak znam życie to mieszkańcy tych ulic nie podejdą z entuzjazmem do tego
                  > pomysłu ;-)

                  Jeżeli chodzi i objazd od Kasztanowej to jak najbardzioej są to szerokie ulice. Jeżeli chodzi o o bjazd tamtędy przez tą brukowaną to nieco gorzej
                  A mieszka ńcy.. Cóż. Ciekawe czy mieszkańców Wawrzynioaka ktoś się pytał o zdanie.
                  > Jeśli chodzi o długość korka przed Wiśniową to oczywiście wszystko zależy od
                  > pory dnia. Ja widywałem tam kolejkę sięgająca za Jaworową na obu pasach :-(

                  No czasem tak jest...
                  • Gość: darek_w1 Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! IP: *.lan.pop.pl 23.06.04, 20:36
                    > > Musiałbym zrobić wizję lokalną. O ile mnie pamięć nie myli to te uliczki s
                    > ą
                    > > zbyt "osiedlowe", ale żebym się upierał na zabój to muszę sprawdzić.

                    No więc zrobiłem wizję lokalną przejeżdżając przez te uliczki i nie za bardzo
                    to widzę. Sokola i Januszowicka to typowe uliczki osiedlowe, wąskie i dodatkowo
                    zastawione po obu stronach zaparkowanymi samochodami. Dwa samochody osobowe
                    miałyby duże trudności w minięciu się. Trudno zabronić mieszkańcom postawienia
                    auta koło własnego domu, a że stoją tak kilkupiętrowe budynki to tych
                    samochodów trochę jest. Januszowicką można by poszerzyć, ale... trzeba by
                    wyciąć kilka drzew. I jesteśmy w punkcie wyjścia, a koszt takiej przebudowy
                    były dużo większy niż budowy dodatkowego pasa lewoskrętu na Powstańców. W
                    efekcie wydajesz więcej pieniędzy, wycinasz tyle samo albo i więcej drzew i
                    jeszcze uszczęśliwiasz mieszkańców spokojnej, lokalnej uliczki ruchem
                    tranzytowym.
                    Ja bym jednak w tej sytuacji podjął decyzję przebudowy Powstańców.

                    • tomek854 Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! 23.06.04, 23:30
                      Tak. Ale januszowicka od kasztanowej do Jaworowej juz jest ok.
                      • smi Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! 24.06.04, 07:31
                        Tak, na razie byłoby to tylko doraźne rozwiązanie problemów komunikacyjnych
                        tego odcinka ul. Powstańców Śląskich. Po oddaniu osi inkubacji, dokończeniu
                        całości Drogi Wojewódzkiej Bielany-Łany-Długołęka, wybudowaniu obwodnicy
                        śródmiejskiej do Irysowej oraz paru innych inwestycji komunikacyjnych,
                        struktura ruchu na tym odcinku diametralnie się zmieni.
                        I może okazać się, że obecny system (może z korektą skrzyżowania Powstańców
                        Śląskich/Wiśniowa/Hallera) spokojnie wystarczy, by upłynnic przepustowość :-) A
                        i drzewa zostaną i charakter ulicy także :-)
                        • tomek854 Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! 24.06.04, 08:25
                          Super. Jeszcze więcej argumentów za drzewami :)
                          • smi Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! 24.06.04, 13:11
                            Nie, nie tylko za drzewami, lecz za rozsądnym planowaniem komunikacyjnym. Nie
                            na teraz, lecz perspektywicznie :-)
                            • tomek854 Re: NIe wycinajmy drzew, jezeli nie trzeba! 25.06.04, 15:07
                              No oczywiscie ze nie tylko za drzewami ;)

                              btw: dzisiaj tamtedy jechalem zeby uniknac korka ( ta Januszaowicka czy jak jej tam , brukowana, rownolegla. Nie ma problemu.
    • Gość: x drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac IP: *.rozanka.wroc.pl 22.06.04, 17:56
      miasto nie jest tylko dla samochodow !!!
      • Gość: darek_w1 Re: drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac IP: *.lan.pop.pl 22.06.04, 18:33
        > miasto nie jest tylko dla samochodow !!!

        Miasto nie jest tylko dla drzew !!!
        • Gość: Gonzales Re: drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.04, 18:43
          Gość portalu: darek_w1 napisał(a):

          > > miasto nie jest tylko dla samochodow !!!
          >
          > Miasto nie jest tylko dla drzew !!!

          Te drzewa akurat były nieco szybciej od samochodów...
          • Gość: darek_w1 Re: drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac IP: *.lan.pop.pl 22.06.04, 19:06
            > Te drzewa akurat były nieco szybciej od samochodów...

            A co to ma do rzeczy? Chcesz nadać drzewom prawa obywatelskie i prawo własności
            gruntu, na którym stoją?

            Kiedyś na miejscu Wrocławia była wielka puszcza. Czy z tego wynika, że cały
            Wrocław należy wywalić z miejsca na którym się znajduje?

            Nie dajmy się zwariować. Drzewa są bardzo ważnym elementem w mieście i jeśli
            tylko da się je oszczędzić to tak należy zrobić. I należy sadzić nowe. Im
            więcej tym lepiej. Ale nie można z kolei przeginać w drugą stronę i całego
            miasta podporządkować kilku kasztanowcom czy innym topolom.
            • Gość: Gonzales Re: drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.04, 19:40
              Gość portalu: darek_w1 napisał(a):

              > > Te drzewa akurat były nieco szybciej od samochodów...
              >
              > A co to ma do rzeczy? Chcesz nadać drzewom prawa obywatelskie i prawo
              własności
              >
              > gruntu, na którym stoją?

              Może Cię to zdziwi, ale drzewa [jako element przyrody] są w pewnym sensie
              upodmiotowione [i przysługuje im specjalna ochrona], dzięki odpowiednim aktom
              prawnym.


              >
              > Kiedyś na miejscu Wrocławia była wielka puszcza. Czy z tego wynika, że cały
              > Wrocław należy wywalić z miejsca na którym się znajduje?
              >

              Nie przesadzasz? Puszcza - o ile była, już nie istnieje, w przeciwieńtswie do
              drzew.

              > Nie dajmy się zwariować. Drzewa są bardzo ważnym elementem w mieście i jeśli
              > tylko da się je oszczędzić to tak należy zrobić. I należy sadzić nowe. Im
              > więcej tym lepiej.

              Zdecydowanie popieram.

              Ale nie można z kolei przeginać w drugą stronę i całego
              > miasta podporządkować kilku kasztanowcom czy innym topolom.

              Przecież nikt nie podporządkowuje "całego miasta" kilku drzewom [zapewniam, że
              to nieco wyższa klasa niż topole czy kszatanowce]. W tej sprawie chodzi o w
              sumie osiedlowy przejazd, to raz. Dwa, te drzewa są elementem szerszej
              koncepcji architektonicznej. Trzy, biorąc pod uwagę ruch na Powstańców każde
              drzewo jest bezcenne dla oczyszczania atmosfery w tym rejonie i należy się
              poważnie zastanowić, czy gra jest warta świeczki.
              • Gość: darek_w1 Re: drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac IP: *.lan.pop.pl 22.06.04, 22:05
                > Przecież nikt nie podporządkowuje "całego miasta" kilku drzewom [zapewniam,
                że
                > to nieco wyższa klasa niż topole czy kszatanowce].

                Chodzi o drzewa tak na moje oko 20-30-letnie. Żaden zabytek przyrody.


                > W tej sprawie chodzi o w sumie osiedlowy przejazd, to raz.

                O jakiś sensowny dojazd do gęsto zabudowanego terenu zamieszkałego przez kilka
                tysięcy ludzi i odciążenie przeładowanego skrzyżowania z Hallera i Wiśniową. Na
                drugie szali jest kilka drzew (po mojemu 5, wg ZDiK 8) w alei wzdłuż której
                rosną setki drzew w 4 szeregach.


                > Dwa, te drzewa są elementem szerszej koncepcji architektonicznej.

                Koncepcja Ci się zburzy jeśli na odcinku 30 metrów zamiast 4 szpalerów drzew
                będą tylko 3?


                > Trzy, biorąc pod uwagę ruch na Powstańców każde
                > drzewo jest bezcenne dla oczyszczania atmosfery w tym rejonie i należy się
                > poważnie zastanowić, czy gra jest warta świeczki.

                Właśnie.
                • tomek854 Re: drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac 23.06.04, 00:02
                  Gość portalu: darek_w1 napisał(a):

                  > > W tej sprawie chodzi o w sumie osiedlowy przejazd, to raz.
                  >
                  > O jakiś sensowny dojazd do gęsto zabudowanego terenu zamieszkałego przez kilka
                  > tysięcy ludzi i odciążenie przeładowanego skrzyżowania z Hallera i Wiśniową. Na
                  >
                  > drugie szali jest kilka drzew (po mojemu 5, wg ZDiK 8) w alei wzdłuż której
                  > rosną setki drzew w 4 szeregach.
                  >
                  O wygodny dojazd. Bo sensowny juz jest - chocbny przez Klecinska czy od Gajowickiej. Wygodny dojazd mozna uzyskac takze przez koniczynke. jezeli droga rownolegla do Powstancow brukowana jest za waska mozna wprowadzic jeden kierunek. Na bruku polozyc dywanik z asfaltu i wyjdzei taniej niz ta cala kombinacja

                  >
                  > > Dwa, te drzewa są elementem szerszej koncepcji architektonicznej.
                  >
                  > Koncepcja Ci się zburzy jeśli na odcinku 30 metrów zamiast 4 szpalerów drzew
                  > będą tylko 3?
                  >
                  A jak zatkali bloczyskiem z wielkiej plyty jeden z wylotow z placu gronwaldzkiego to Ci nie przeszkadza pewnie - jest jeszcze 5 slicznych blokow. A np. BZ WBK na rynku tez Ci nie przeszkadza pewnie - jest jeszcze kilkadziesiat innych kamieniczek. Moze skrocimy jedna z wiez katedry, bedzie tylko troche nizsza, ale przeciez druga za to bedzie dobra, wiec o co chodzi :P

                  A wogole o czym my dyskutujemy. ZDiK na pewno i tak sobie wymyslil i nie pytajac ludzi itak zrobi. Tak samo jak zbylo z przerzuceniem 24 z Szewskiej na WZ. Tramwaj od rynku swieci pustkami ( a przeciez do rynku opd tej strony z Hallera mozna dojechac spokojnie 20 czy 144) za to 6 i 7 zatloczona niemilosiernie... A przexciez dowozic ludzi do rynku mozna i spod kameleona - nawet lepiej jest...
                  • fredrus Re: drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac 23.06.04, 01:53




                    --------------------------------------------------------------------------------
                    A czy jest mozliwe rozwiazanie tego problemu, tak aby wilk(plynnosc ruchu)byl
                    syty i owca(dzewa) byla cala? Zapyta ktos: ja to mozliwe? Poprostu - przesadzic
                    drzewa! Powie ktos: to bzdura! - starych drzew sie nie przesadza. Moze sie w
                    Polsce nie przesadza, ale np. w Stanach jest to praktykowane. Jesli jest to
                    mozliwe w Ameryce - to dlaczego nie w Polsce? Moznaby takie
                    drzewo "zawalidroge" wykopac i posadzic w jakims "lysym" miejscu przy
                    Powstancow Slaskich - napewno takie miejsce by sie znalazlo. Skrzyzowanie P.Sl.
                    z Hallera jest zbyt ruchliwe, aby tam nie bylo osobnych pasow dla lewo skretow -
                    podobnych skrzyzowan wiecej by sie znalazlo. A czekac na AOW - z nadzieja, ze
                    ona poprawi sytuacje - przyjdze bardzo, bardzo dlugo.




                  • Gość: darek_w1 Re: drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac IP: *.lan.pop.pl 23.06.04, 12:05
                    > O wygodny dojazd. Bo sensowny juz jest - chocbny przez Klecinska czy od
                    Gajowic
                    > kiej.

                    Klecińskiej? Chyba miałeś na myśli Hallera. Owszem, ale to jest dojazd od
                    strony północnej. Od południa i wschodu ten rejon jest odcięty. Może kiedyś
                    zostanie wybudowana ulica łącząca Karkonoską od Jeździeckiej wzdłuż Ślęzy do
                    nowej Racławickiej (jej przedłużenia prowadzącego na Oporów do Al.Piastów).
                    Oczywiście o ile dziś się ją zaprojektuje, bo jeśli wcześniej bezmyślnie
                    wybuduje się tam osiedle mieszkaniowe to ZDiK będzie robił tylko to co
                    najlepiej potrafi czyli bezradnie rozkładał ręce ;-)

                    W ogóle ten problem dotyczy wielu fragmentów miasta. Są liczne obszary bardzo
                    słabo wbudowane w układ komunikacyjny, wiszące w 100 lub prawie w 100
                    procentach na jednej nitce jakiejś przeciążonej ulicy. Np Oporów uzależniony od
                    Grabiszyńskiej i Solskiego, Wojszyce od Borowskiej, Wielka Wyspa od Curie
                    Skłodowskiej itd. Wrocław praktycznie nie ma układu komunikacyjnego widzianego
                    jako całość, tylko zupełnie nieskordynowany zlepek kilkudziesięciu lokalnych
                    systemików połączonych szeregiem wąskich gardeł. I szczerze mówiąc nie widzę
                    jakichś znaczących działań żeby to zmienić.

                    > A jak zatkali bloczyskiem z wielkiej plyty jeden z wylotow z placu
                    gronwaldzkie
                    > go to Ci nie przeszkadza pewnie - jest jeszcze 5 slicznych blokow.

                    Nie wiem o który blok Ci chodzi, więc nie powiem czy mi przeszkadza czy nie.


                    > A np. BZ WBK
                    > na rynku tez Ci nie przeszkadza pewnie - jest jeszcze kilkadziesiat innych kam
                    > ieniczek.

                    Przeszkadza. Pasuje do reszty jak pięść do nosa, ale postawili go ze 100 lat
                    temu więc nie czuję się odpowiedzialny ;-)


                    > Moze skrocimy jedna z wiez katedry, bedzie tylko troche nizsza, ale p
                    > rzeciez druga za to bedzie dobra, wiec o co chodzi :P

                    Chyba odbiegasz od tematu i to w dość nieokreślonym kierunku ;-)
                    • Gość: Rafis Re: drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac IP: 213.199.196.* 23.06.04, 12:27
                      Skoro jak piszą znawcy tematu ta brzebudowa bedzie słuzyła tylko kilka lat to
                      mysle, ż enie trzeba jej robic i niszczyc wartosciowych drzew. Kilka dni temu
                      chwaliłem sie na forum międzymiastowym ulica Powstanców Śląskich podając ja
                      jako przykład "zielonej ulicy" czyli idealnego połączenia ciagu komunikacyjnego
                      z zielenią.Zastanówmy sie jak maja wyglądac ulice w naszym miescie? Tak jak
                      Powstanców czy tak jak Legnicka?

                      pzdr.
                    • tomek854 Re: drzewa tam sa zbyt piekne by je wycinac 23.06.04, 12:48
                      Gość portalu: darek_w1 napisał(a):

                      > > O wygodny dojazd. Bo sensowny juz jest - chocbny przez Klecinska czy od
                      > Gajowic
                      > > kiej.
                      >
                      > Klecińskiej? Chyba miałeś na myśli Hallera. Owszem, ale to jest dojazd od

                      Chodziło mi o Krzycką. Dasie dojechać od Kleciny - jak ktoś jedzie od Tesco to w sam raz.
                      > W ogóle ten problem dotyczy wielu fragmentów miasta. Są liczne obszary bardzo
                      > słabo wbudowane w układ komunikacyjny, wiszące w 100 lub prawie w 100
                      > procentach na jednej nitce jakiejś przeciążonej ulicy. Np Oporów uzależniony

                      Tak... A jak chce się im coś zrobić lepiej to tylko protestują - jak mieszkańcy Biskupina.

                      > > A jak zatkali bloczyskiem z wielkiej plyty jeden z wylotow z placu
                      > gronwaldzkie
                      > > go to Ci nie przeszkadza pewnie - jest jeszcze 5 slicznych blokow.
                      >
                      > Nie wiem o który blok Ci chodzi, więc nie powiem czy mi przeszkadza czy nie.

                      O ten an rogu Skłodowskiej i grunwaldzkiego, po przekątnej mniej więcej od XXlatki.

                      > > A np. BZ WBK
                      > > na rynku tez Ci nie przeszkadza pewnie - jest jeszcze kilkadziesiat innych
                      > kam
                      > > ieniczek.
                      >
                      > Przeszkadza. Pasuje do reszty jak pięść do nosa, ale postawili go ze 100 lat
                      > temu więc nie czuję się odpowiedzialny ;-)
                      >
                      Aha. Jak wytniemy drzewa to też za 100 lat nie będzie żył nikt odpowiedzialny. To dobra taktyka :)
                      >
                      > > Moze skrocimy jedna z wiez katedry, bedzie tylko troche nizsza, ale p
                      > > rzeciez druga za to bedzie dobra, wiec o co chodzi :P
                      >
                      > Chyba odbiegasz od tematu i to w dość nieokreślonym kierunku ;-)

                      A tak sobie podryfowałem. Próbowałem udowodnić nie wprost, czyli przez-sprowadzenie-do-niedorzeczności :)
Pełna wersja